Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość piotrek76

silnik gaśnie w czasie jazdy - gdzie zacząć szukać?

Polecane posty

Gość piotrek76

Witam. Mam problem ze swoją Vectrą (silnik 1,6 16V ECOTEC B + LPG). Wszystko zaczęło się końcem ubiegłego roku od tego, ze kilka razy podczas jazdy silnik mi po prostu zgasł. Kluczyk w stacyjce przekręcony a tu nagle cisza i wszystkie kontrolki się świecą jakby właśnie kluczyk nie był przekręcony. Nie zawsze udało się go odpalić po czymś takim za pierwszym razem. Później doszło do tego, że w czasie jazdy zaczęła się kontrolka od silnika świecić. Czasem przez kilka dni nic a potem na kilka sekund zapalała się i gasła. Do tego doszła jeszcze nierównomierna praca na wolnych obrotach ( to też nie w sposób ciągły tylko od czasu do czasu). Normalnie stojąc na światłach było około 800 obrotów potem skakało na jakieś 900, autem zaczynało terepać i dopiero po dodaniu gazu uspokajało się. Pojechałem na serwis Opla - wymienili świece (popękane wszystkie porcelany) i stwierdzili, ze to wina trzeciego cylindra ponieważ nie pracuje (próbowali podmieniać cewkę ale to nie to). Odesłali mnie do innego serwisu na przegląd sterownika silnika - jakoby iskry na swiecy nie było (aha, żeby ciekawiej było to po wyjeździe od nich autem terepało już przez cały czas a nie tylko od czasu do czasu). Chłopaki od elektroniki biedzili się nad nim parę dni i wyszło im tak, że trzeci cylinder nie pracuje ale dopiero po nagrzaniu (przy zimnym silniku jest ok). Sterownik silnika ok, cewkę też swoją podstawiali i nic to nie dawało - czyli elektronika ok. Jak na 1 biegu i 2 biegu dodawali gazu do dechy to coś się odblokowywało i trzeci cylinder pracował. Ale tylko do pewnego momentu. Orzekli, ze bez rozbierania głowicy nic się nie da powiedzieć (ale po wyjeździe od nich autem już nie terepało). Kolejny mechanik głowicę rozebrał i nic nie znalazł. Jedynie uszczelkę pod pokrywą wymienił bo olejem lało. Na sprawdzeniu pracy trzeciego cylindra jeszcze nie byłem (wątpię czy wymiana tej uszczelki coś pomogła na to). Generalnie w drodze powrotnej do domu silnik znowu mi zgasł i nie mam pomysłu czego jeszcze można się czepić (kontrolka od silnika wcześniej się zdążyła zapalić). Komputer żadnych błędów nie pokazuje! Pomiędzy jazdami między serwisami musiałem jeszcze wymienić tłumik środkowy i końcowy bo dziura wypadła. Jakieś pomysły? Mogę jeszcze mechanika od głowicy innego poszukać ale ten dobry jest (doświadczenia przy poprzednim aucie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

to jest niemożliwe

spróbuj odczytać błędy samodzielnie:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

a jak nic nie pokarze to jedź na porządny komputer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeśli silnik CI gaśnie np dojeżdżając do świateł na luzie to winił bym krokowca który się przycina i nie puszcza powietrza do podtrzymania pracy silnika na biegu jałowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek76

Jeśli chodzi o komputer, to specjalnie wybrałem warsztat gdzie się tylko elektroniką w samochodach zajmują żeby być pewnym ich diagnozy. No i nic nie pokazało. Oczywiście sam mogę się pokusić o sczytanie kodów jeśli tylko jakieś będą miały ochotę się pokazać ale to może potrwać parę dni ze względu na pracę.

Silnik nie gaśnie mi w czasie jazdy "na luzie". Kilka razy zgasł mi na długiej prostej, gdzie mogłem mieć z 60km na godzinę i nie "gazowałem", ze dwa razy na skrzyżowaniu jak ruszałem (pośrodku skrzyżowania miałem wtedy niezłe problemy) i raz w połowie zakrętu (wtedy była jazda, jak wspomaganie mi nagle padło a droga wąska). Zastanawiam się czy ta usterka może być bardziej związana z samym silnikiem i niedomaganiem tego jednego cylindra, czy bardziej z elektryką (IMMOBILIZER?, jakieś luzy na przewodach przy stacyjce?- chociaż to raczej wykluczam bo nieraz po tak kiepskiej drodze jadę i nic a na równej gaśnie). Dziś jeszcze poszukam zapasowych kluczyków i na nich spróbuję pojeździć (będę miał przynajmniej jasność co do pastylki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek76

Kod odczytany - nieprawidłowy skład mieszanki. Może to mieć związek z pracą trzeciego cylindra? Czy szukać gdzie indziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

raczej obstawiałbym sondę lambda (trzebaby ją pomierzyć)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek76

Hm, zgodzę się, ze sonda lambda może mieć coś wspólnego z kodem błędu jaki mi wyskakuje ale pozostaje pytanie co z pracą trzeciego cylindra i najważniejsze co z tym dziwnym gaśnięciem silnika w czasie jazdy? Może jednak jakieś luzy na złączach gdzieś mam? Jeszcze raz powtórzę - na równej drodze silnik poprostu gaśnie (czasem zaraz po ruszeniu z miejsca). Zapalają się wszystkie kontrolki jakby kluczyk w stacyjce był przekręcony tylko raz. Do tej pory stawałem na poboczu i kręciłem rozrusznikiem - zazwyczaj zapalał po drugim czy trzecim razie. Dziś spróbowałem wcisnąć sprzęgło (zaraz potym jak zgasł) i silnik bez problemu odpalił (niezwróciłem tylko do tej pory uwagi czy obroty mi spadają jak gaśnie). A w serwisie zaraz potym jak to się stało (był jakieś 400m dalej) powiedzieli, ze z powodu mrozów robią nowe auta które nie odpaliły i na mój nie mają w tym tygodniu czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek76

Zmieniłem na razie kluczyk na zapasowy. Napięcie na bateryjce w starym 2,80V na zapasowym kluczyku 3V. Pojeżdże i sprawdze, czy może to wina kluczyka (zasięg immobilizer tracił i odłączał silnik?). Zobaczymy za parę dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek76

Witam. Zarzuciłem temat w dziale silniki ale to pewnie bardziej z elektryką będzie związane. Chodzi o to, że w czasie jazdy (droga prosta, zakręty, skrzyżowania...) silnik mi po prostu gaśnie (zapalaja się w tym momencie wszystkie kontrolki jak przy przekręconym kluczyku w stacyjce). Mam Vectre 1,6 16V 99r B+LPG i zaczęło mi się to coraz częściej dziać gdzieś tak od końca listopada. Do tej pory nie udało się ani mnie ani mechanikom ustalić co to takiego (nawet nie wiem czy bardzo się starali coś znaleźć). Do tego mam niedomaganie na 3 cylindrze (jak zimny silnik to wszystko działa a jak się nagrzeje to 3 staje - sygnały sterujące idą cały czas, chyba że się przygazuje ostro na 1 i 2 biegu to wtedy się odblokowuje (w głowicy nic nie znaleźli)). Dodatkowo wyrzuca mi czasem błąd - niewłaściwy skład mieszanki. Myślałem, że to może coś od immobilizera i on odcina silnik ale z tego co się ostatnio dowiedziałem, to niemożliwe. Przerzuciłem się w tej chwili na benzynę i chcę zobaczyć co będzie ale mam wrażenie, że to pewnie coś z prądami. Ktoś miał podobny przypadek? Jakieś propozycje gdzie zaglądnąć najpierw? Mam w planach zakup instrukcji napraw, ale zanim przyjdzie to coś możnaby już posprawdzać.

Edytowano przez zubek73
nie "zarzucaj" dwóch takich samych tematów - łaczę je / zubek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mojej starej VA, mialem taki sam objaw. U mnie winny byl immobilaizer, a konkretnie zimne luty. Po przelutowaniu immo, dziala bez problemu do dzisiaj.

Moze u Ciebie bedzie podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

W silnikach Diesla to najczęściej jest uszkodzony przekaźnik

zasilania sterownika,jeżeli silnik się wyłącza podczas jazdy.

Odnośnie tego 3 cylindra to np. w silnikach diesla znajduje się tam czujnik wzniosu igły rozpylacza.

Moim zdaniem jest to coś związane z wtryskiem paliwa,wtryskiwacze paliwa pobierają informacje z czujników:

- wałka rozrządu

- prędkosci obrotowej wału korbowego

- temperatury silnika

może być coś ze sterownikiem,z sondą lambda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musisz jechać wyregulować skład mieszanki w gazie i do tego sprawdz sobie przewody i świece

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem sprawdź czujnik położenia wału u mnie był poprzecierany wymieniłem i wszystko gra a najlepiej jak zczytasz błedy

Edytowano przez szycha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pete1

Witam, mam podobny problem z gasnacym silnikiem. Dzisiaj w czasie jazdy silnik zgasl przy zakrecaniu, dobrze ze na osiedlu i przy malej predkosci bo blokada kierownicy sie wlaczyla. Wie ktos co to moze byc? Nie moglem uruchomic auta dopoki nie wyjalem i wsadzilem kluczyka. Wyglada to tak jakby nagle w czasie jazdy auto stwierdzilo ze nie ma kluczykow w stacyjce i odcielo zaplon. Nie chce nawet myslec co by bylo gdybo to sie stalo na autostradzie. Gdyby to byla usterka zwiazana z elektronika to przynajmniej blokada kierownicy by sie nie wlaczala i przynajmniej samochod bylby sterowny. Dodam ze zadnych luzow w stacyjce nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deska1

piotrek76 - ja miałem identyczne objawy i wymieniłem silnik krokowy - najmniejszy wydatek i od tego trzeba było zacząć, na tym nie stracisz bo krokowiec w vectrach trzeba stosunkowo często wymieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pulsar101

Mam podobny problem, ale chyba znalazłem rozwiazanie. Problem leży w tym, że spadają obroty w czasie jazdy na luzie co może doprowadziś do wyłączenia silnika - problem to krokowiec. W czasie jazdy,przyśpieszania obroty się utrzymują, ale jazda jest na gazie i temu nie gaśnie. Gdy zgaśnie na wolnych obrotach, lub na postoiu np na światłąch (z winy krokowca)problem z odpaleniem jest związany z tym, że odpala się na benzynie a walnięta jest pompa paliwa. Może się przywieszać, a zwłaszcza gdy jeździmy tylko na gazie. Komp błędów też nie pokazuje bo usterka czysto mechaniczna. Na szczęście, w moim przypadku nie pompa tylko przekaźnik pompy. Komp błąd wyżycił dopiero wtedy, gdy wyświetlił się chek silnika, który wcześniej sie nie wyświetlał. Gdy sie wyświetlił od razu pojechałem na kompa co potwierdziło, że to przekaźnik pompy paliwa. Gdy zgaśnie spróbujcie odpalić bezpośrednio z gazu. w moim przypadku zawiesza się przekaźnik pompy paliwa. Już zamówiłem i wymieniam. Napiszę czy pomogło.

Ale mam drobny problem bo nie wiem dokładnie który to. Otwieram skrzynkę (tą prostokątną pod maską) a tam siedzą trzy w tym dwa koloru fiolet, czu lila identyczne. Więc który to górny czy dolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Należy zacząc od pytania czy top sie dziej na gazie czy na benzynie???? a bateria w pilocie niema nic do zasiegu immo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pulsar101

No i spoko. Sprawa załatwiona. Przekaźnik w ASO około 70 zł. Wymieniony wszystko dziala jak należy. Gdy zgaśnie - odpala bez problemu. Co do przekaźnika pompy paliwa to w skrzynce prostokątnej pod maską nad serwem w 2.0 16v drugi od szyby,czy też ten niżej, pierwszy jest od wtrysków ( UWAGA inaczej jest w 1.6 16v). Działają zależnie od siebie, także wyjęcie któregokolwiek i tak doprowadzi do niezałączenia się pompy paliwa. Ale można to łatwo sprawdzić. Wystarczy zmostkować w gnieździe przekaźnika styki 30 i 87. Jak pompa zadziała ( na słuch)i to bez przekręconego zapłonu - to ten.

Dodatkowo wyczyściłem krokowca, ale był zasyfiony, i przepływkę, dzięki czemu prawie przestały falować obroty, a przynajmniej nie falują do granicy zgaśnięcia silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam podobny problem wczoraj jechałem zapalił się check i samochód zgasł.

próbowałem zapalić i nic...dopiero jak zapalałem z dodawaniem gazu to zatrzęsło pokołysał obrotami i zapalił

i tak jakby nigdy nic się nie stało check znikł i mogłem dalej jechać.

miał ktoś z was podobne problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pare dni temu moj kolega w 1.6 mial taki sam objaw - wina byla w egr

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

nie mogl odpalic, musial wcisnac mocno gaz i trzymac zeby zapalil, trzesienie tez bylo.

Edytowano przez Ravcio1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Miałem identyczny przypadek rok temu. Terz mi się wydaje że winny był EGR. Jak na razie więcej sie to już nie powturzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×