Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

grand

Nierówna praca zimnego silnika i dymienie Z19DT

Recommended Posts

NA nierówną prace silnika może być to:

Zażalenie: Niestabilny bieg jałowy po rozruchu silnika przy niskich temperaturach otoczenia.

Przyczyna: Przy niskich temperaturach otoczenia napicie akumulatora (< 12) V moze prowadzic do nierównego zimnego biegu jalowego po rozruchu silnika. W związku z niskim napięciem akumulatora rzeczywista ilość paliwa nie może spełniać wymagań stawianych przez moduł sterowania silnika. Wraz ze wzrostem temperatury cieczy chłodzącej lub gdy napięcie akumulatora przekroczy wartość 12 V, wyraźnie poprawia się jakość pracy na biegu jałowym. Wspomniane niskie napięcie akumulatora jest skutkiem Load Response alternatora, tzn. tzn. alternator pracuje stabilnie dopiero przy osigniciu prdkooci obrotowej > 1200 obr./min. Jeżeli po uruchomieniu silnika prędkość obrotowa zostanie na krótki czas podwyższona do 1200 obr./min, także przy zimnym silniku powinno dojść do wyraźnej poprawy stabilności biegu jałowego. Problem może wzrastać wraz z ilością odbiorników elektrycznych.

Na dymienie przy rozruchu mogą mieć wpływ zużyte uszczelniacze zaworowe. Gdy są zimne to guma jest sztywna i nie trzyma. Jak sie autko rozgrzeje to guma lepiej trzyma bo jest ciepła i elastyczna. Ćwiczyłem to kiedyś w Scorpio. Oleju nie ubywało ale puszczał bąka przy rozruchu.

btw

Regulowałeś zawory?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Może masz nagrzewnicę pomocniczą lub ogrzewanie postojowe i stąd te "uuuuuuuuuuuu"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ogrzewania postojowego nie mam na 100% co do nagrzewnicy to na 99% też nie mam,choć nie wiem jak to wygląda i gdzie jest umiejscowione,ale gdyby było to nie byłoby problemu z odpalaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Bardziej takie jakby stukanie które po chwili zanika.Jeśli masz doświadczonego mechasa od Opli to na słuch ci powie czy trzeba. Kontrola powinna być chyba po 60 kkm ale każdy to słusznie olewa. Ja na szczescie narazie nie musze nic robić choć 120 kkm mineło.

Zobacz jak z akumulatorem bo to co napisałem z alternatorem może mieć wpływ na nierówną pracę na zimnym silniku. Dobry akumulator da powyżej 12 V przez co nie będzie problemu z alternatorem. Zużyty sie nie wyrobi, altek sie nie wzbudzi , pompa z braku dobrego zasilania nie nabije ciśnienia paliwa i będzie nierówna praca silnika do czasu aż dasz troche gazu i obroty nie wskoczą na 1200. Tak mi to w skrócie opisał mechanik od Opli. Generalnie klekoty sa wrazliwe na kiepskie akumulatory podobnie jak auta z szyną CAN. Diesel połączony z CAN jeszcze bardziej podnosi poprzeczkę dla akumulatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takiego klekotania raczej nie zauważyłem,co do Twojego wcześniejszego postu:

Please login or register to see this quote.

Przy bardzo ujemnych temperaturach powyżej -10 stopni przy dodaniu gazu ewidentnie słychać,czuć że nie pracują wszystkie cylindry-objaw ten występuje zaraz po odpaleniu i dodanie gazu powoduje gaśnięcie silnika,muszę chwile odczekać aż samoczynnie się wkręci na "4 cylindry" (wszystko trwa w sekundach).

Akumulator jest fabryczny,ostatnio sprawdzałem go pod obciążeniem i ma 10,5V. Przypominam że u mnie jest podłączone urządzenie do wymuszenia grzania świec,a to z kolei każe myśleć (bynajmniej mnie)że pewna część jest dość kosztowna w naprawie lub wymianie dlatego też poprzedni właściciel lub osoba,która go sprowadziła poszła w najtańszym możliwym kierunku zakamuflowania wady.

EDIT 28.10.2010

Wczoraj było -0,5st. i faktycznie jak zwiększyłem obroty to pracował bez czkawki...chyba zacznę się rozglądać za nowym akumulatorem.

Edited by grand

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam przeczytałem cały wątek i nie widzę szczęśliwego zakończenia a troszkę czasu już minęło coś się udało wyjaśnić z tym dymieniem? U mnie zaczęło właśnie dymić stało sie to po zaślepieniu EGR , pojeżdżę jeszcze troche z ta zaślepką a po weekendzie zobaczę co będzie się działo bez niej . Jak jakoś udało Wam się poskromić ten dymek to dajcie znać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Jako autor wątku informuję że nic się nie zmieniło w tym kierunku ani to na lepsze ani też na gorsze czyli wszystko w normie.

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informację wczoraj pokasowałem błędy i przestał kopcić z rana mechanik kazał mi przy pierwszym odpaleniu poczekać chwilę aż pompa nabije ciśnienie w układzie paliwowym - słychać jak pracuje i po takim charakterystycznym pyknięciu dopiero odpalać silnik. Na razie nie kopci ale za to zaczął kopcić na czarno jak wcisnę pedał do deski puszcza czarną chmurkę .Z tego co przestudiowałem lekturę forum to nawet nie zabieram się za diagnozowanie .Chyba trzeba będzie przerzucić się na poloneza bo te nowe auta trochę zdrowia za dużo psują. POZDRAWIAM wszystkich walczących z różnego rodzaju dymieniem i kopceniem ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest DarkB

Witam, mam podobny problem, może nie indentyczny, mianowicie po odpaleniu zimnego silnika nawet jak jest temepratura dodatnia na dworze występuje nierówna praca silnika, troche pochodzi przejade się i później jest ok, a co jeszcze ciekawsze występuje, zatrzymam sie na światłach spalanie na biegu jalowym 1.0-1.1 i nagle zatrzęsie budą tak dosłownie sekundę i spalanie na poziomie 0,6-0,7 i równo pracuje, rusze znowu się zatrzymam i to samo, chce sprawdzić dawnki korekcyjne może tryskiwacz któryś kończy się. Wyczytałem także że można sprawdzic czujnik temp[eratury cieczy chłodzacej, nie ten co pokazuje na desce ale ten co wysyła sygnały do sterownika, może jest zwalony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio rozmawiałem z kolegą, który handluje samochodami i powiedział mi że miał taki przypadek...czym zimniej tym gorzej odpalał,sprawdził kompresję i okazało się że jej brakuje w jednym cylindrze. Auto prawdopodobnie zostało przegrzane i pierścień na tłoku nie trzyma kompresji. Pytam a co z ubywaniem oleju,czyż nie powinien znikać w przyspieszonym tempie? Nie,na tłoku są dwa pierścienie,jeden odpowiada za uszczelnienie,drugi za kompresje

Nie wiem co o tym myśleć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest krzysk021

Cześć

Mam identyczne objawy jak te o których tu mowa, problem zaczął sie tak znienacka.

Miałem już wczesniej wymienione wtryskiwacze, kolektor dolotowy, filtr paliwa, swiece zarowych, EGR, wiec wszystkie te żeczy odpadaja.

Mój mechanik twierdzi, że powodem mogą byc popychacze zaworowe, które przez pierwsze klika sekund nieprawidłowo sterują zaworami, jak doleci olej to wszystko dalej jest OK.

Mój problem polega na tym że mój mechanik nie chce wymieniać samych popychaczy tylko regenerować całą głowicę (tak to sie prawidłowo robi). Wiem że ma rację tylko, że szoda mi kasy.

Czy wie ktoś może jak samodzielnie można wymienić te popychacze, może jakaś instrukcja krok po kroku?

Czy trzeba sciągac rozrząd, bo gdzieś przeczytałem że można ścisnąć sprzzynę zaworu i wyjąc popychacz razem z dzwigienką?

Jak ktos by chciał to robic samodzielnie - i chciał zajecha do Bydgoszczy-to zapraszam do mnie -możemy zając sie w jakiś wekend dwoma autami, zawsze bedzie raźniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kogut23

Witam Wszystkich

To mój pierwszy post na tym forum i może nie do końca powinienem tu pisać, ponieważ nie jestem posiadaczem Vectry tylko Zafiry, ale problem dotyczy raczej silnika wspólnego da tych modeli.

Ten wątek opisujedokładnie moją sytuację. Może nie wniosę do rozmowy nic nadzwyczajnego, ponieważ też nie znalazłem jeszcze rozwiązania tego problemu. Ale mogę podzielić się informacjami, jakie już mam po rocznej walce z problemem.

Objawy mam takie jak opisywano już wiele razy, więc nie będę tego robił ponownie.

U mnie sytuacja zaczęła się od problemów z odpaleniem przy temperaturach poniżej 0 oczywiście tylko na zimnym silniku. Wymiany zacząłem jak większość o świec żarowych, potem była pompa wtryskowa i 2 wtryski. Nic nie pomagało dodam, że na tym etapie walki z problemem nie było żadnego dymienia mam DPF.

Samochód po dopaleniu w temperaturze poniżej -10 stopni klekotał jak by nie było oleju, ale nie dymił.

Sytuacja zmieniła się jak któregoś pięknego dnia moja zafirka stanęła i za nic nie chciała zapalić, odholowałem samochód do mechanika i zaczęła się zabawa.

Najpierw okazało się, że zapchany jest DPF, czego powodem była awaria zaworu EGR. DPF został przewiercony a EGR wymieniony.

Stwierdziłem, że jak już samochód jest u mechanika to może uda się znaleźć przyczynę ciężkiego odpalania i wtedy się zaczęło najpierw zostały sprawdzone wszystkie ciśnienia i czujniki odpowiedzialne za ciśnienie paliwa łącznie listwą CR. Następnie została zdjęta głowica i oddana do sprawdzenie szczelności i planowania podczas sprawdzania wyszły mikro pęknięcia ścianek pomiędzy zaworami zostały zaspawane czy zaklejone tego nie wiem, po złożeniu zafirka odpala ciutke lepiej za to w pakiecie dostałem ten sławny dymek.

Podejrzewam, że miał bym ten dymek wcześniej, ale dopiero teraz silnik pracuje z przewierconym DPF.

Zapomniałem dodać, że jak miałem zdjętą głowicę to zostały sprawdzone pierścienie na tłokach.

Całe lato było jakoś znośnie, ale przyszła jesień i zaczyna się od nowa teraz jeszcze mam tak, że czasami turbina po odpaleniu się nie załącza i muszę odpalać kilka razy żeby zaczęła tłoczyć i drugi problem, że nie mogę dodać gazu zaraz po odpaleniu (silnik nie reaguje na wciskanie pedału gazu).

Podsumowując mój mechanik twierdzi, że wszystko, co mogło mieć wpływ na moje problemy zostało albo wymienione albo sprawdzone, poza komputerem silnika, ale to mało prawdopodobne.(Mam zamiar pojechać, do Unitronika na sprawdzenie)

Niedługo odstawiam samochód na warsztat z powodu jakichś stuków w silniku i problemów z turbiną to przy okazji może mój mechanik od wiosny coś wymyślił i uda mu się jakimś cudem coś zdziałać.

Oczywiście napiszę o efektach naprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest sajanin7

Witam,

Nie zazdroszczę problemu bo przechodziłem to samo. Jak kiedyś pisałem na tym forum miałem nadzieję że problem okaże się prostszy niż myślę i tak się stało. Posłuchałem rady kolegi "robajach" (jeszcze raz dziękuję) i w pierwszej kolejności zmieniłem mechanika. I to był przełom w sprawie!! Nowy magik kazał mi zmienić akumulator na mocniejszy (poprzedni magik twierdził że jest dobry) sprawdził i zregenerował rozrusznik (zajechane tulejki które musiały go blokować przy rozruchu) i sprawa załatwiona !!! Odpala pięknie nawet jak mam teraz świece przepaloną. Zupełnie inny dźwięk jest przy rozruchu, łatwiej kręci. A już byłem gotowy iść za radą tego pierwszego i regenerować silnik bo podobno kompresji nie było. A tyle opcji przerabiałem - łącznie z regulacją luzów zaworowych, wymianą wtrysków itp.

Powodzenia życzę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kogut23

Właśnie dzisiaj rozmawiałem z mechanikiem o akumulatorze i rozruszniku bo też wpadłem na ten trop. Zobaczymy czy to pomoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, moja Viki zapala elegancko - na dotyk ale mam problem z nierowno pracujacym silnikiem po odpaleniu. Niby mi to nie przeszkadza a jednak.

Podczas naprawy skrzyni mechanik mowil mi cos o jakies rurze od intercoolera ktora lubi popekac czasem i zasysa powietrze stad ta nierowna praca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nagrałem film kilka dni temu jak odpala mój traktor.

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dokładnie to samo.

Myślę że sprawdzę przepływomierz - mam możliwość podmianki od brata z Astry (też Z19DTH).

Jak sprawdzę - dam znać.

Acha - obserwacja uboczna ale może naprowadzi kogoś na trop:

Box poprawia sytuację, Jak go zdejmowałem, to szarpanie na starcie i dymienie było bardzo mocne. Z założonym (a więc z większą i lepiej rozpyloną dawką paliwa) jest o 3 nieba lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest faster888

Witam,

Miałem to samo w mojej VC 1.9 CDTI, czyli odpalanie na 2-3 gary + dymienie w temperaturze poniżej 0 stopni. Po ok 30 sek. chodził jak zegarek.

Oddałem do fachowców we Wrocławiu naprawiają tylko Ople więc wydali mi się kompetentni do tej roboty. Po diagnozie i skasowaniu grubej kasy powiedzieli, że trzeba rozbierać silnik, zrobić zawory + pierścienie. Lista była długa i kosztowna.

Zabrałem samochód i wziąłem sprawę w swoje ręce razem z kolegą który pracował kiedyś w warsztacie.

1. Wykręciliśmy świece - sprawdziliśmy wszystkie były sprawne

2. Wykręciliśmy wtryski - zawiozłem do serwisu BOSCHA we Wrocławiu, mowa o wtryskach Common rail, no i muszą znać dawkami. Okazało się, że gdy są zimne to leją a po chwili ładnie rozpylaj. Regeneracja jest bardzo kosztowna (szt. ok 650zł) więc zaryzykowałem i kupiłem używane za 1000zł, ważne jest aby kupić z takim samym numerem.

3. Po włożeniu nowych (używanych i sprawdzonych) wtrysków auto odpaliło bardzo ładnie.

Więc warto poświęcić parę złoty na porządne sprawdzenie wtryskiwaczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To niby przyczyna wtrysków że się przelewaja? u Mnie jest to samo a na dodatek Dochodzi głośne wkrecanie sie na obroty po odpaleniu . Podejrzewam urwana szpilke w kolektorze albo turbo

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> To też nie ciekawie

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest faster888

Mój kręcił przy odpaleniu nawet do 1500 obr/min i kopcił do tego szarpał silnikiem. Podobnie jak na tym filmiku powyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mario CROMA MJTD

Witam Serdecznie.

Właśnie zarejestrowałem się na forum i jest to mój pierwszy post, posiadam co prawda Fiata Cromę, ale silnik i problemy z nim związane są zbieżne z Waszymi.

Objawy: silnik 1.9 MJTd 150 KM, uruchamianie na mrozie = telepanie silnikiem i niebieski dym identycznie jak na załączonym filmie.

Przebieg 150 tys km, wersja z DPF (kilka dni temu usunięty bo dokonał żywota) , niebieski dym pojawiał się pomimo posiadania DPF, generalnie DPF nie będzie miał wpływu na przenikanie tego dymu bądź jego brak, wszak odfiltrowuje on cząstki stałe sadzy, a nie inne gazy wylotowe.

Po zakupie oddałem samochód do zaprzyjaźnionego mechanika zajmującego się także tuningiem, usunięte zostały klapy wirowe z kolektora (zaspawane otwory) , usunięty fizycznie i programowo EGR, zrobiony został nowy soft - 187 KM i 413 Nm, żadnej poprawy w zapalaniu nie zauważyłem. Oleju w silniku też nie ubywa, w sumie najbardziej irytuje mnie ten niebieski dym, bo z zewnątrz wygląda to tak, jakbym miał 20 letniego ikarusa, a nie nowoczesny samochód.

Korekcje na wtryskach są ok, po zakupie 4 i 2 cylinder wykazywały podwyższone korekcje, jednak po wyeliminowaniu podstawowych bolączek tych silników czyli klap i EGR i zastosowaniu przez kilka tankowań środka do czyszczenia wtrysków korekcje wróciły do normy.

Planowałem wymianę wtryskiwaczy bo pomimo bdb korekcji na ciepłym silniku, wymyśliłem sobie, że być może wtryski świrują na zimno, ale po przeczytaniu Waszych opisów chyba sobie daruję póki co ten wydatek.

Temat mnie nurtuje i irytuje, obiecuję, że łatwo się nie poddam. Musi być jakaś przyczyna tak wadliwej pracy i musi być metoda rozwiązania tego problemu, cudów nie ma to tylko mechnika.

W sumie zastanawiam się, czy przyczyną tych niedomagań mogą być zużyte popychacze zaworowe. Od czasu do czasu na biegu jałowym postukuje mi jedna hydra, zastanawiam się, czy aby nie jest tak, że po pewnym przebiegu układ ten nie traci szczelności i po nocy zwłaszcza w ujemnych temp, niektóre regulatory nie ,,składają się '' i powodują przez pierwsze sekundy po uruchomieniu znaczne pogorszenie napełniania cylindrów, wtryski dają dawkę paliwa, ale nie dociera wymagana ilość powietrza, stąd drgawki i dymek. Gdy ciśnienie oleju wzrośnie cały układ powraca do sprawności.

Oczywiście to tylko teoria, ale skoro niektórzy z Was wymieniali już wtryski, świece żarowe, akumulatory, kolektory ssące, EGR-y i niczego to nie dało, być może to będzie dobry tok myślenia? Osobiście nie wierzę, w teorie zaniku kompresji i problemów z tym związanych. Te silniki to bardzo udane i żywotne konstrukcje, słupek silnika powinien bez problemu wytrzymać przebiegi rzędu 500-700 tys km i więcej, wszak to rodzina bardzo udanych silników JTD które od lat sprawdzają się w przysłowiowym boju.

Chyba zdecyduję się na zdjęcie głowicy i sprawdzenie zaworów + wymianę popychaczy, przy okazji oczyszczę wszystkie kanały z pozostałości syfu po ,,ekologicznym'' układzie EGR + klapy wirowe.

Czas rozwiązać zagadkę, będę Was na bieżąco informował o ewentualnych postępach lub ich braku

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Pozdrawiam.

Please login or register to see this quote.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

I jak tam panowie jakieś postępy? U mnie oczywiście to samo się dzieje silnik 1,9 Multijet 150 koni, czyli to samo co Z19DTH, po odpaleniu zimnego silnika, spoooro dymu i nierówna praca silnika przez kilka sekund. Oczywiście im zimniej tym gorzej. Już nawet jak jest ciepło odpalam na 3 grzania świec - trochę pomaga ale nie wiele. Generalnie wstyd odpalać zimny silnik przy kolegach z pracy, bo jak Mario wspomniał wygląda jakbym ikarusa palił Byłem już umówiony na sprawdzenie/czyszczenie wtryskiwaczy, ale po przeczytaniu całego wątku na razie odpuściłem bo to jednak kosztuje trochę kasy i niekoniecznie pomoże.

Kilka moich obserwacji:

- rok temu dymił i szarpał na pewno mniej, także objaw niestety z czasem się nasila,

- ktoś pisał że po naprawie klapek wirowych sytuacja się polepszyła, co prawa u mnie nie działają, ale założyciel wątku w swoim silniku klapek nie ma, a objawy są takie same więc przyczyna chyba leży gdzieś indziej,

- świece wymieniałem na nowe rok temu, własnie z powodu dymienia i szarpania przy odpalaniu, niestety poprawy brak,

- EGR czyściłem ostatnio, żadnego wpływu na dymienie przy odpalaniu, dodatkowo mam blaszkę z dziurkami zamontowaną,

- kiedyś polecono mi wymianę filtra paliwa, wymieniłem ale rezultatów brak,

- paliwo tankuje na różnych stacjach marketowych/Shell/BP nie zauważyłem wpływu na dymienie/szarpanie,

- podczas odpalania przy -20*C była tragedia, dymu tyle że dwa ikarusy by obdzielił ;-) i znacznie dłużej szarpał,

- akumulator roczny, naładowany na full, brak wpływu na dymienie/drganie.

Plany:

- sprawdzenie miernikiem cęgowym czy prąd faktycznie do świec dociera,

- wymiana złączek wtryskiwaczy - wątpię że coś pomoże na dymienie, ale kupiłem na alle po 15 pln/szt to wymienię,

- sprawdzić rozrusznik - jak za słabo kręci to faktycznie mogą nie wszystkie cylindry łapać od razu,

- sprawdzić kompresję, jak byłem rok temu na wymianie świec to niestety mechanior nie miał odpowiedniej złączki do manometru, muszę teraz zapytać może zakupił.

A może ktoś już sprawdzał kompresję, bo to może być jedna z przyczyn dymienia na zimnym silniku???

Panowie jak coś znajdziecie to piszcie, ja oczywiście też będę informował o nierównej walce z makaronem:/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest faster888

Panowie porządne sprawdzenie wtyskiwaczy i tema rozwiązany.

Pisałem już wyżej przeczytajcie. Przy odpaleniu kopcił szarpał i chodził na 2 gary. Po 30s. pracował już równo.

U mnie temat zamknięty. Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mario CROMA MJTD

Niestety, nie jest to takie proste i oczywiste. Wymieniłem wtryskiwacze, obecne na 100% sprawne z samochodu po przebiegu około 35 tys km, poprawy przy odpalaniu brak, jedynie co to silnik pracuje płynniej i spalanie z odczytu z kompa pokrywać się zaczęło ze spalaniem z tankowania (poprzednio około 0.5 litra różnicy)

Wymieniłem też świece żarowe i nic.

Nie mam pomysłów, szczerze mówiąc coraz bardziej mam dość tych wszystkich nowoczesnych diesli.

Zaczynam się zastanawiać czy nie rozebrać silnika, sprawdzić głowicę, wymienić popychacze zaworów. Ładowanie jednak w koszty średnio mi pasuje

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

Please login or register to see this quote.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemanko koledzy. Ja dopiero si zalogowalem ale mam ten sam problem od roku

znajomy mechanikrozebral silnik bo twierdzil ze nie ma cisnienia i nie dopala ropy

.Wymienil pierscienie,panewki a glowica poszla do sprawdzenia po wymianie walka rozrzadu

i po zlozeniu wszystkiego dalej to samo. Pozniej kupilem4wtryski dalej to samo.

Zmienilismy jeszcze zawor na pompie wysokiego cisnienia i nic. Rece mi opadly.tak myslimy jeszcze

nad listwa wtryskowa moze cos pomoze. Po nocy kopci ok 10sekund i pozniej jest ok i nawet jak jest

cieply po drodze postoi 2godz jest to samo lapie go delikatnie na jednym garze ,zakopci i jest ok.

I jeszcze zapomnialem cisnienie jest ok bo mierzylismy.

Jak ktos sobie juz z tym poradzil to powinien dostac nagrode nobla.

Pozdrawiam.nie wiem co dalej robic

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...