Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

X20XEV - żłopie i kopci


Guest kaczo_
 Share

Recommended Posts

Hej.

Ostatnio gdy temperatura spadła auto żłopie niemiłosierne ilości paliwa - aktualnie mam przejechane 110km i wypalone 20L. Przed "zimą" paliło z 6-7L mniej ;)

To co zaobserwowałem:

- lekko pęknięty kolektor (zamierzam za jakiś czas wymienić)

- trochę oleju pod silnikiem (do wymiany prawdopodobnie uszczelka) - jest wilgotno, ale nie kapie - przynajmniej nie na postoju ;)

- większy niż normalnie (czytaj: gdy jest chłodno) dym z rury wydechowej (aczkolwiek nie jest "słodki" a płynu chłodniczego nie ubywa)

- żłopanie oleju (pi razy oko jakiś 1l/1500km)

Czy wymiana kolektora i uszczelki może załatwić ten problem? Czy te dwie rzeczy mogą tak bardzo zwiększać zużycie paliwa? Co jeszcze sprawdzić?

Moim grzechem jest częste pokonywane krótkich odcinków gdzie silnik nie zdąży się dobrze nagrzać :/

Edited by kaczo_
Link to comment
Share on other sites

mogą choć nie muszą.

ale wg mnie to będzie bardziej kolektor niż uszczelka.

możliwe że nieszczelność jest tak duża że sonda nie może się dobrze nagrzać

i komputer podaje więcej paliwa.

a to że ubywa Ci oleju może być właśnie wina tej uszczelki.

ale i też Viki potrafi trochę oleju pociągnąć zwłaszcza jak trzyma sie ją na wyższych obrotach.

wiem bo moja miała taki sam silnik

Link to comment
Share on other sites

a to że ubywa Ci oleju może być właśnie wina tej uszczelki.

ale i też Viki potrafi trochę oleju pociągnąć zwłaszcza jak trzyma sie ją na wyższych obrotach.

wiem bo moja miała taki sam silnik

Poczytałem trochę o X20XEV i rzeczywiście ma tendencje do ssania oleju. Może po prostu mocno się zdziwiłem, bo poprzednia 1.6 8V oleju w zasadzie nie zużywała w ogóle ;) Tym niemniej kopcenie mobilizuje mnie do wymiany uszczelki ;)

Czyli kolektor trzeba w końcu zrobić bo suma sumarum i tak wyjdzie taniej niż zbędnie wypalone PB95 ;)

Link to comment
Share on other sites

A jak masz z temperaturą silnika, tzn. jak ci sie nagrzewa bo może czujnik tem. jest zwalony i auto cały czas na ssaniu chodzi. Kolektor jak najbardziej musisz wymieic, jak są przedmuchy to sonda moze odczytywać nieprawidlowe parametry spalin. Wyciek oleju musisz lepiej zlokalizować żeby niepotrzebnie nie wyieniać uszczelki. Co do brania oleju to może pierścienie, uszczelniacze lub prowadnice zaworów, poczytasz o tym na forum, poszukaj troche.

Link to comment
Share on other sites

żadna uszczelka ani dziura w kolektorze nie spowoduje wzrostu spalania o 6-7l/100km. Wogóle to zmierz spalanie na dłuższym odcinku (zatankuj zbiornik do pełna , wyjeździj i znów zatankuj - wtedy przelicz spalanie) bo jakoś nie mieści się w głowie aż taka różnica. Chyba, że masz dziurę w baku. A x20xev wcale nie ma w zwyczaju brania oleju.

Link to comment
Share on other sites

witam ja miałem podobny problem palił ponad 20l okazało sie że przepływomierz powietrza był zepsuty,o wogóle błędów nie wwalał ,i kopcił strasznie jak odpaliłem.

Link to comment
Share on other sites

Co do spalania:

Przede wszystkim to należy podjechać na kompa i sprawdzić jaką temperatura jest podawana z czujnika na komputer, obstawiam że prawdopodobnie uległ uszkodzeniu przez co komp podaje większą ilość paliwa do układu.

Tak jak Żubek pisze od kolektora mogło by być wyższe spalanie ale o 1-2 litry ale nie o tyle. jakiej długości robisz te krótkie dystanse?

Co do oleju:

Jeżeli Ci się tylko poci tak jak piszesz to nie ma możliwości żeby uciekał Ci tamtędy 750 ml na 1000 km, czy na przykład po rozgrzaniu silnika i staniu w korku po jakiejś minucie jak ruszasz nie pojawia się za tobą niebieski dymek. W tych silnikach bardzo często lecą uszczelniacze zaworowe i najprawdopodobniej w tym tkwi problem. Ile masz już najechane km.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hmm u mnie dym z rury nie ma żadnego szczególnego zabarwienia - jest biały - i ani mniejszy ani większy niezależnie od tego czy stoję czy jadę. Zastanawia mnie to ponieważ z jednej strony aż tak dymić nie powinno (i w lecie nie dymiło) a z drugiej pod silnikiem często jest jakaś "wisząca" kropla oleju więc zakładam, że jednak gdzieś tam również się przesącza i skapuje raz na jakiś czas w trakcie jazdy. Przejechane mam 190000km.

Moje częste dystanse to często odległości rzędu 4km...

Jak tylko wpadnie mi jakaś nadwyżka gotówki to sprawdzę to o czym wspominacie :)

Z innych objawów: czasem przy zapaleniu zimnego silnika spalanie na jałowym oscyluje i w granicach 3l/h ale w ciągu kilkunastu sekund spada do 1,6 aby potem trzymać się już w okolicach (chyba) standardowych 1,2-1,1.

Co do nagrzewania się silnika - wydaje mi się, że jest ok - na co konkretnie zwrócić uwagę przy najbliższej okazji? :)

Link to comment
Share on other sites

Jak robisz po 4 km to w sumie nawet to może mieć wpływ na takie spalanie :)

Że teraz idzie Ci więcej dymu po odpaleniu z rury to namolne tłumik wchłania wodę a później jak się nagrzewa to ją wydala :) jeżeli jest biały i nie ma słodkawego zapachu w dodatku po 5-10 minutach przestaje to tym się nie przejmuj.

A masz pewność że to jest kropla oleju, sprawdzałeś bo może to być również woda po wjechaniu do jakiejś kałuży itd itp.

Jak będziesz miał czas podjedz na kompa, sprawdź czy sonda pracuje w pełnym zakresie, jaka jest podawana temperatura na kompa no i może przy okazji sprawdź kompresje na cylindrach i wymień zaspawaj kolektor :).

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest ronaldo
Hej.

Ostatnio gdy temperatura spadła auto żłopie niemiłosierne ilości paliwa - aktualnie mam przejechane 110km i wypalone 20L. Przed "zimą" paliło z 6-7L mniej ;)

To co zaobserwowałem:

- lekko pęknięty kolektor (zamierzam za jakiś czas wymienić)

- trochę oleju pod silnikiem (do wymiany prawdopodobnie uszczelka) - jest wilgotno, ale nie kapie - przynajmniej nie na postoju ;)

- większy niż normalnie (czytaj: gdy jest chłodno) dym z rury wydechowej (aczkolwiek nie jest "słodki" a płynu chłodniczego nie ubywa)

- żłopanie oleju (pi razy oko jakiś 1l/1500km)

Czy wymiana kolektora i uszczelki może załatwić ten problem? Czy te dwie rzeczy mogą tak bardzo zwiększać zużycie paliwa? Co jeszcze sprawdzić?

Moim grzechem jest częste pokonywane krótkich odcinków gdzie silnik nie zdąży się dobrze nagrzać :/

Sprawdź czy tłoki ma w tulejach cylindrowych:):):)Bo a nóż widelec???? :lol::o

Edited by ronaldo
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP