Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość kaktoos

co miesiąc nowa pompa paliwa

Polecane posty

Gość kaktoos

Witam wszystkich, mam chyba dość nietypowy problem. Może zacznę od początku. Gdzieś tak przed wakacjami kupilem viki 1,6 16v, 97 roczek. Pod koniec wakacji zaczely sie problemy z odpalaniem na benzynie, na szczęście mam też gaz więc dało się przeżyć. Miesiąc temu oddałem viki do mechanika, wymienił pompe paliwa za co zaśpiewał 300 zł. Troche mnie to przygniotło, no ale ok nowa pompa powinna wytrzymać aż zajade viki na złom.

I dzisiaj sobie wsiadam rano do auta i to samo co miesiąc temu, nie odpala, no kaplica. Przemeczylem ja troche i w koncu na gazie udalo się wystartować. Tylko k... przecież nie bede pompy co miesiąc wymieniał... Chociaż to nic pewnego bo dopiero zawioze ja do tego samego mechanika.

I teraz moje pytanie, ponieważ mam takie zabezpieczenie, odcinające pompę paliwa jeśli nie nacisnę ukrytego pstryczka. Standardowo jest tak że przekręcam kluczyk, czekam aż większość kontrolek pogaśnie, naciskam pstryczka i odpalam. Po czym gdy silnik się nagrzeje albo przekroczę 2000 obrotów włącza się gaz. Natomiast nie wiem co się dzieje z pompą, podobno sobie chodzi (pomimo gazu). Czy nie powinna się wyłączać? Czy takie zabezpieczenie odcinające pompę może jakoś ją uszkodzić? Dodam że wcześniej autko w mojej rodzinie jezdzilo 5 lat na starej pompie z gazem i z takim zabezpieczeniem i nic się nie działo i kupiłem raczej pewniaka..

Panowie co to może być ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może jeździsz z pustym zbiornikiem paliwa (mając 1-5 litrów pb), wtedy pompa ma prawo się odciąć, bo przechodząc na gaz prawdopodobnie nie masz odcięcia pompy paliwa (które można zamontować), albo mechanik wstawił Ci używke która niefartem padła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jak koledzy piszą . przytarła sie od niskiego poziomu paliwa a co gorsze braku paliwa albo filtr masz może juz zabity i jest przeciążona. taki przypadek znam że gość dwie pompy nowe zajechał a miał stary filtr. jeśli jeździsz na gazie to takie odcięcie pompy jest wskazane , ja mam to u siebie ale w poprzednim aucie nie miałem i nic się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mając gaz w zbiorniku musi być minimum 20 litrów paliwa (zawsze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

...a odłączona pompa padnie wcześniej niż nie odłączana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja może podsumuję

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> Przede wszystkim musisz mieć ok 30 litrów benzyny w baku. Jak spadnie do mniej niż 20 tankujesz za 50zł i śmigasz dalej. Po drugie wymień filtr paliwa. Po trzecie mechanik prawdopodobnie wstawił zajechaną używkę albo najtańszy zamiennik - sam się tak kiedyś naciąłem. Kup oryginał Boscha i będziesz miał spokój.

Tutaj masz pompę:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Aha i nie baw się w żadne odcięcia pompy podczas jazdy na gazie.

Edytowano przez PiTi_pce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaktoos

Zeby poniżej 20 litrów nie schodzić tego nie wiedziałem, miałem minimum 10. Chociaż gdy padła, akurat dzien wcześniej zatankowałem, widocznie albo za późno, albo sama pompa do d....

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Oddałem w ramach reklamacji i zobaczę co mi powie mechanik, nie pierwsze auto i nie pierwszy raz u niego zostawiłem także bardzo by mnie zawiódł. Na pewno napisze co dalej w temacie, dzięki Panowie za wskazówki. Czyli dobrze ze mimo jazdy na gazie pompa sobie pracuje

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przemcio

Piszecie samą prawdę. Ja w mojej poprzedniej Viki A (też była zagazowana) wymieniłem pompę (stara ciekła) na orginalną bosha za 380zł (3 latka temu).

Po niecałym miesiącu pompa padła. Okazało się że mój nieudacnzy mechanik zapomniał o wymianie filtra paliwa, gdzie jak wół było napisane w instrukcji że jest to konieczne. Wstawiłem zamiennik na allegro za 160zł, nowy filtr i działała do końca... Acha gwarancji oczywiście nie uwzględnili...

W mojej obecnej viki B 1.6 16V 97r też padła mi pompa, ale za boscha zapłaciłem prawie 600zł wiec niewiem czemu Ty zapłaciłes 300... Albo używka, albo jakis bardzo tani zamiennik...

Edytowano przez Przemcio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozeta13

Widocznie wstawił Ci jakąs starą pompe i tak przy okazji zapomnial wymienic filtra no i zdechła.

A co do paliwa w zbiorniku to mysle ze 10l wystarczy. Przez 3 lata jezdziłem fordem 1,6 16v i wszystko było ok. wazne jest to aby sucho nie było.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwazam,ze wozenie 20l paliwa jest bezsesnu,to zbedne kilogramy,10l spokojnie starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o ilość kg tylko o ty by pompa która pracuje nie nagrzewała sie zbytnio. Dlatego zaleca się z tankowanie większej ilości benzyny, żeby paliwo dostatecznie chłodziło tą pompę. A co do wyłączania pompy przy jeździe na gazie to nie jest dobry pomysł. Trzeba pamiętać, że nie używane wtryski benzyny nagrzewają sie do dużych temp, i nie chłodzone krążącą benzyna z czasem się zapieką i wtedy dopiero jest problem. Dlatego z dwojga złego wole żeby padła mi pompa, choć mam nadzieje, że i to sie nie stanie. u mnie zawsze min 20l, jak schodzi mniej tankuje nastepne 20 i tak w kółko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MrSpike

w baku musi byc non stop 105l paliwa zeby pompa nie wybuchla! i co 2 tankowania trzeba wlewac 1.5l kujawskiego do baku zeby ja przesmarowac - wtedy nie zatrze sie na pewno.

qrfa, ludzie opamietajcie sie w tych teoriach jakie wypisujecie... jak nie macie instalacji gazowej to jak wam 20l zostanie w baku to dymacie na stacje benzynowa?

naczytaja sie jakis pie**** i pozniej powtarzaja a "glupi narod wszystko kupuje"...

przez 4 lata jezdzenia na gazie (w sumie kolo 70000km) srednio mialem z 5l beny w baku - jakos 13letnia pompa do tej pory pracuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Sorry ale w tym momencie to Ty piszesz jakieś głupoty. Nie mając instalacji gazowej z poziomu 20l do rezerwy to chwila (100km) i znów jedziesz na stację i tankujsz. A na lpg jeżdząc stale z bardzo małą ilością benzyny narażasz pompę na zatarcie i tyle. Ja przejechałem już więcej nieco więcej niż 70000 na lpg i przez takie własnie podejście jakie prezentujesz załatwiłem oryginalną pompę a później w pół roku zamiennik. Teraz mam ponownie oryginał i już tego pilnuję. W jednym aucie nic sie nie stanie a inne szybko szlag trafi. Po co w ogóle miałeś te 5l benzyny? Przecież można z gazu odpalać awaryjnie. Znam osoby które tak robią i jeżdzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

powiem wam że na gazie zrobiłem 120 000 tyś i mam od nowości drugą używana orginalną pompe która u mnie zrobiła jakieś 70 000 i żyje, nigdy nie miałem wiecej jak 12L benzyny w baku... Nic się nie stało wiec ???

Edytowano przez mar111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MrSpike

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

a ja znam osoby co na przepalonym kujawskim jezdza... troche fryta wali z rury ale co tam.

moja instalacja przelaczala na lpg po tym jak ciecz chlodzaca osiagla temp. 30 st.C. inaczej nie bylo mozliwosci jezdzenia na gazie ani odpalania na lpg. stad zawsze mialem bene w baku.

zreszta nawet jakby byla taka mozliwosc to bym jej nie uzywal - tylko osiol jezdzi na gazie zanim rozgrzeje silnik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dajcie spokój - ustalmy minimalny poziom paliwa na 13,342l

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozeta13

Zgadzam sie z wyliczoną średnia.

Pamietaj takze, że dobrze jest czasami aby autko pojezdziło na Pb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaktoos

Panowie problem się rozwija...

Odebrałem autko i okazało się że pompa ok tylko jakiś styk nie stykał

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Następnego dnia pojechałem do pracy wszystko bez zarzutu. Gorzej gdy wracałem z pracy, za krótko przytrzymałem kluczyk i autko nie zdążyło odpalić. I ok, tylko że za drugim razem nastąpiła powtórka z historii czyli znowu pompa nie podaje... Przypuszczam ze to jakiś problem od strony elektryki... tylko jaki? I komu to dać do zrobienia żeby już po kolejnej naprawie było ok? Może polecicie mi kogoś w Gliwicach i okolicach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×