Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

pompa wtórnego powietrza out!


Fenol
 Share

Recommended Posts

czy ktos z was przerabial wywalenie pompy powietrza wtórnego razem z tymi gównianymi rukami co wchodzą w kolektory i zaworem?

zamierzam to zrobic bo mnie irytuje przy rozbieraniu silnika (co niestety zdarza mi sie ostatnio czesto :) ) a nie wiem jakie niespodzianki mnie czekają.

generalnie wiadomo ze ten syf jest tylko ze wzgledow ekologicznych (fuuuuu), ale nie wiem co na mój pomysł rejestrator błędów w kompie.

jakieś doświadczenia?

Link to comment
Share on other sites

A nie macie takiego buczenia po odłączeniu tylko wtyczki?

Tak jakby jeszcze było tłoczone powietrze przez zawór.Pewnie należy coś tam jeszcze zatkać?

Link to comment
Share on other sites

W sumie kiedyś to odłaczyłem tylko na chwilę.

Pobawię się tym jutro bo już moja pompa chyba dogorywa bo pracuje coraz głośniej co wiąże się z dziwnymi spojrzeniami innych ludzi podczas mej jazdy aż do momentu jej wyłączenia.

Link to comment
Share on other sites

to kup używkę na allegro ja wiem to chodzi o paręnaście złotych.

Mam taką . 25 zł z przesyłką i oddam żeby tylko się tego pozbyć .

Link to comment
Share on other sites

to kup używkę na allegro ja wiem to chodzi o paręnaście złotych.

Mam taką . 25 zł z przesyłką i oddam żeby tylko się tego pozbyć .

Po co to kupować, wywal, mam zamiar sam to zrobić bo mnie irytuje to buczenie przez pierwsze 2 minuty na zimnym silniku

Link to comment
Share on other sites

Ja też zrobiłem z tym porządek. Pomiędzy zawór a kolektor wyciąłem blaszkę z puszki lech :), wężyk podciśnienia zaworku zaślepiłem, pompę odłączyłem. Teraz cisza i spokój, jeszcze muszę ją wywalić z auta ale to przy okazji jak akumulator zdemontuję bo inaczej nie widzę możliwości.

Link to comment
Share on other sites

A to nie jest potrzebne ? ^^ Jak nie to pewnie, że wywalić . . .

Jeśłi każdą wolną chwilę spędzasz blokując tankowce i oblewasz farbą kobiety w futrach to ten system może Ci się przydać... :lol:

Link to comment
Share on other sites

Odłączyłem wtyczkę.

I jednak jest jakiś hałas tłoczonego powietrza.Jak zacisnę ręką wąż pokazany strzałką to jest cisza.Czuć tam chyba powietrze pewnie leci z kolektora do pompy teraz.

Chodzi pewnie o zaślepienie zaworu ale u diabła nie wiem jak to zrobić/rozebrać aby wpakować tam blaszkę z Lecha?

Ten zawór w który wchodzi ten gruby wąż jest rozbieralny?

Nie chciałbym robić sobie roboty i wkręcać śruby w kolektor.

62306200.jpg w640.png

Link to comment
Share on other sites

Zawór jest przykręcony dwoma śrubkami (łby od spodu). Odkręcasz je (u mnie pięknie się odkręciły bez wysiłku) i robisz uszczelkę z puszki jakiejś żeby dziurę zaślepić. Potem jeszcze tylko zaślepiasz ten wężyk podciśnienia od zaworu i po problemie :)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję :D

Kurcze a ja myślałem o odkręceniu dekla z góry i nie popatrzyłem niżej na śruby.

Jutro kupuję Lecha i zaślepiam to dziadostwo.

Wężyk ten cienki odłączyć od zaworu i można go zawinąć taśmą izolacyjną czy jest na to jakiś patent?

Link to comment
Share on other sites

Wsadziłeś gwózdz w końcówkę wężyka zacisnołeś i tak sobie po prostu dynda wężyk odczepiony od zaworu-dobrze zrozumiałem?

Ciśnienia chyba tam nie ma jakiegoś wielkiego w tym wężyku?

Link to comment
Share on other sites

Tam nie ma dużego ciśnienia. A wężyk nie dynda tylko go taśmą przykleiłem do tego grubego od pompy póki co bo nie chce mi się wywalać aku żeby pompę wywalić.

Link to comment
Share on other sites

Panowie mam nową teorię.

Poniewaz nie mogłem odkręcić śrub aby zaślepić zawór pomyślałem.

I wyszło mi,ze cienki wężyk steruje zaworem.Podciśnienie go zamyka i otwiera.

Podczas otwarcia zaworu czuć zasysane powietrze z cienkiego wężyka po zamknięciu zaworu podciśnienia brak.

A więc po co zaślepiać zawór (mogą być kłopoty z odkręceniem śrub lub brak odpowiednich kluczy) jak można zaślepić tylko ten cieniutki wężyk?

Przykładałem wężyk do zaworu i zawór otwierał się lub zamykał.

Czy taki sposób jest dobry i skuteczny na zawsze tak jak zaślepienie zaworu?

Prosze o potwierdzenie mej wizji.

Wężyk wyciągłem i zaślepiłem.Pompa odłączona.

Po wyjęciu wężyka nie ma przepływu powietrza czy tam spalin z kolektora do pompy bo zawór się zamknął na amen.

Jest cisza absolutna.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie ja tez miałem problem z odkreceniem srub od zaworu.

Po wyciągnięciu wtyczki od pompy miałem hałas pompowanego powietrza z kolektora do pompy.

Buczało to basowym dzwiękiem.Było znacznie ciszej niż z podłączoną pompą.

Skoro wężyk podciśnienia steruje zaworem wystarczy go zaślepić śrubką o odpowiedniej średnicy plus taśma izolacyjna i zawór pozostanie zamknięty.

Czyli cała robota z zaślepianiem zaworu jest nie potrzebna jezeli ten sam efekt osiągniemy mniejszym nakładem pracy odłączając wtyczkę i cienki wężyk.

Testuję to od kilku dni i działa to bezproblemowo.Nareszcie jest cisza całkowita.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie ja tez miałem problem z odkreceniem srub od zaworu.

Po wyciągnięciu wtyczki od pompy miałem hałas pompowanego powietrza z kolektora do pompy.

Buczało to basowym dzwiękiem.Było znacznie ciszej niż z podłączoną pompą.

Skoro wężyk podciśnienia steruje zaworem wystarczy go zaślepić śrubką o odpowiedniej średnicy plus taśma izolacyjna i zawór pozostanie zamknięty.

Czyli cała robota z zaślepianiem zaworu jest nie potrzebna jezeli ten sam efekt osiągniemy mniejszym nakładem pracy odłączając wtyczkę i cienki wężyk.

Testuję to od kilku dni i działa to bezproblemowo.Nareszcie jest cisza całkowita.

zastanawiam sie tylko jaki jest cel zablokowania samego zaworu? ja wywaliłem cale to ustrojstwo zeby nie plataly mi sie rurki i zawór podczas rozbierania samochodu.

ale jesli nie rozbieracie silnika sami to bym to zostawił w spokoju.

Link to comment
Share on other sites

Ja to w ogole kombinuje zeby i caly ten zawór wywalić. Mniej gratów w silniku.

W 1.6 nie ma problemu zeby sie tam dostać, u siebie chyba bede musiał od dołu sie do tego zabrać...

W ogole ktos moze mi wyjaśnić po co po uruchomieniu zimnego silnika czesc spalin pakowana jest w tę pompe? przecież to nie ma sensu:) chyba ze to nie spaliny a ja czegos nie rozumiem

Edited by SNOWSURFER
Link to comment
Share on other sites

Ja to w ogole kombinuje zeby i caly ten zawór wywalić. Mniej gratów w silniku.

W 1.6 nie ma problemu zeby sie tam dostać, u siebie chyba bede musiał od dołu sie do tego zabrać...

W ogole ktos moze mi wyjaśnić po co po uruchomieniu zimnego silnika czesc spalin pakowana jest w tę pompe? przecież to nie ma sensu:) chyba ze to nie spaliny a ja czegos nie rozumiem

odwrotnie, po uruchomieniu pompa pakuje powietrze do kolektora aby na zimnym silniku dopalić spaliny i mniej zanieczyszczać środowisko.

ja wywaliłem rurki i zawór a pompe kombinuje aby tymczasowo zaprzędz do dopompowywania powietrza do kolektora ssącego, takie tymczasowe elektryczne turbo,

nie wiem tylko czy ona jest w stanie wygenerować z siebie chodziaż 0.1 bara :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP