Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Drgania kierownicy


Guest Wandzik84
 Share

Recommended Posts

Guest Wandzik84

Witam wszystkich posiadaczy opelkow. Przez jakis czas mialem problem z drganiami na kierownicy meczylem sie z tym strasznie malo przyjemneuczucie no i brak komfortu jazdy przy wyzszych predkosciach, czytalem wiele tematow o tej nie milej sprawie niektore porady byly dobre drgania lekko ustepowaly ale dalej to samo masaz dla rak :) w moim przypadku to przy predkosci 90km a potem 115-120km. Jezdzilem na kolach 17" na oponach 205/50/17 na poczatku wszystko ok z czasem coraz to gorzej wybite sworznie koncowki itd konca mie widac oryginalne zawieszenie i polskie realia nie sprzyjaja takiej zmianie z 14" na 17" hehe prostowanie felg to standard a wywazanie to dodatek do calosci, z czasem i to juz nie pomagalo caly czas wali kierka i wali kola proste opony ok 100% zawieszenie ok i jak cala reszta wiec kupielm nowe kola 205/55/16" komfort rewelacja o wiele lepszy niz wczesniej ale dalej to samo wiec jeszcze raz warsztat i rozmowa z mechanikiem dodac musze ze przy agresywnej jezdzie bylo czuc pukanie jakby metal o metal, na diagnostyce nic nie wykazalo zadnych luzow itp. ktoregos pieknego dnia strasznie juz zezloszczony przypadkiem kopnelo mi sie w kolo i uslyszalem ten dziwny stukot jazda na warsztat po koleji zaczelismy wszystko rozbierac okazalo sie ze popenkal mcperson (chyba tak sie pisze)wymienilem na nowy przy okazji lozysko i jak reka odja nic zero drgan koszt czesci z lepszych materialow 57zl zjedzone nerwy bezcenne!! pozdrawiam i mam nadzieje ze moj przypadek komus sie przyda.

Link to comment
Share on other sites

Guest bobek358

Ja mam to samo, u mnie koła biją przy około 100 i powyżej 120, było jesczze gorzej ale zamieniłem koła przód-tył.

Dzisiaj sprawdzę co z tym mcpherson tylko powiedz mi to jest ta część gdzie mocuje się amortyzator do nadwozia?

PS ja mam jeszcze taki objaw że jak mocno skręcę i powoli jadę to słychać puknięcie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Wandzik84

Te pukania przy pełnym skrecie kierownicy to wydaje mi sie ze konczy ci sie przeglub, wiec uwazaj na niego sprawdz czy masz popekana oslone gumowa i wymien go jak najszybciej. Przy skrecaniku nie ruszaj szybko bo moze sie sypnac to jest moje zdanie. A co do mcphersona to w moim przypadku odkrecilem ta wielka podkladke blokujaca od gory czyli od strony silnika i widzialem ze jest popekany a kiedys padlo mi na min lozysko to nie bylo widac musialem wyciagac caly amorek, rozkrecic go ale do tego sa potrzebne sciagacze do sprezyn. spr. najpierw ukalad zawieszenia opony czy nie maja guzow felgi czy proste i wywazone czy opony nie so wyzabkowane, zacznij od najtanszych kosztow. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest toMirek

Ja miałem podobne objawy ze przy skrecie w lewo było słychac sutki metal o metal.I tez byłem na diagnostyce i ciezko mieli dojsc co to puka bo wszystko było szywne.A tu jednak sie okazało ze to pukanie to sworzen-dopiero doszli jak nacisneli brecha na wachacz;-))wtedy było widac jak sobie chodzi;-))

Link to comment
Share on other sites

Guest bobek358

Wandzik84 u mnie nie puka to przegób bo przegób puka cały czas na skręconym a mi puknie tylko raz - tak jak by się coś przestawiło więc to nie przegób.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

u mnie kierownica zaczyna już delikatnie szarpać od okolo 40km/h i ze wzrostem prędkości delikatnie rośnie a przy 160 dosydz kąkretnie słychąć jak opony się tuczą.

Dodam że opony śą wyząbkowane, prawdopodobnie z powodu luzów jakie były na końcówkach drążków i na tylnych tulejach. Luzy zlikwidowane i geometria zrobiona. I tu mam pytanko czy możliwe jest żeby drgania od uszkodzonych opon zaczynały się już od 40. Czy może jeszcze trzeba szukać w zawieszeniu.

PS. felgi przód nowe

Link to comment
Share on other sites

Guest Glosny

Witam!

jesli sa bardzo wyzabkowane to jak najbardziej bedzie ich wina. U mnie sie zaczynało od 30km/h. Zeby nie kupywac nowych opon to wziołem papier scierny na wiertarke i zjechałem te wystajace zeby na oponie. Tak by była zjechana do rowna cała. I przestało hałasowac i drżec.

pozdrawiam

Edited by Glosny
Link to comment
Share on other sites

Witam!

jesli sa bardzo wyzabkowane to jak najbardziej bedzie ich wina. U mnie sie zaczynało od 30km/h. Zeby nie kupywac nowych opon to wziołem papier scierny na wiertarke i zjechałem te wystajace zeby na oponie. Tak by była zjechana do rowna cała. I przestało hałasowac i drżec.

pozdrawiam

Dzieki za odpowiedz, to będe musiał coś pomyśleć o gumach ale eksperymętu z wiertarką się trochę boję...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Wandzik84

Kolego Y22DTR ja miałem 17" wyząbkowane masakrycznie bo nie miałem innych opon przez jakis czas, fakt szumialy jak niewiem co zewnetrzne strony opon byly nowe a srodki co kawalem wyjechane do zera opony mialy pol roku ale widocznie ktos nie mial zbieznosci. Na nich nie telepotalo tylko mowie ten szum straszny. A jak jestes z okolic Zielonej Góry to mozemy sie dogadac co do opon uzywanych w dobrej cenie dla posiadacza VB pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tez mam problem z drganiami zaczyna sie w granicach 90 km/h najbardziej wibruje przy 110 a potem ustaje i pzy wiekszej pretkosci cyklicznie delikatnie drga np przy 140 km/h tak co 2-3 sekundy. Podkresle ze u mnie drga cale auto kiera nie lata na boki. Sprawdzalem ostatnio luzy na przodzie i w sumie nic nie wyszlo tylko delikatnie na drazkach kierownichych ale mysle ze od drazkow byloby badziej to czuc na kierownicy.

Link to comment
Share on other sites

Ja też się wreszcie uporałem z drganiem kierownicy (przy 90 i 110 km/h objawy były największe) ;)

U mnie problem tkwił w braku pierścieni w felgach (przez co były też problemy z montażem felg na piastę) ;) Do tego koła zostały wyważone a jedna z felg (na tyle) została wyprostowana ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest Wandzik84

Tak najprostrzym i najlatwiejszym sposobem jest sprawdzenie felg, opon i jak kolega pisze dopasowac pierscienie centrujace co do milimetra jak nie pomoze to szukac dalej krok po kroku.

Link to comment
Share on other sites

Bylem u wulkanizatora i problem rozwiazany wywazyli kulka i wibracje zniknely mimo ze nie mam pierscieni centrujacych.. Zwrocilem uwage ze najpierw wywalili wszystkie stare ciezarki i wywazali kazde kolo od nowa. Tak to na ogol tylko dodaja ciezarki a stare zostaja.

Link to comment
Share on other sites

Bylem u wulkanizatora i problem rozwiazany wywazyli kulka i wibracje zniknely mimo ze nie mam pierscieni centrujacych.. Zwrocilem uwage ze najpierw wywalili wszystkie stare ciezarki i wywazali kazde kolo od nowa. Tak to na ogol tylko dodaja ciezarki a stare zostaja.

Zgadza się - u mnie też do tej pory tylko dokładali - tym razem jednak poprosiłem o usunięcie starych i przyklejenie nowych ;)

Link to comment
Share on other sites

u mnie też do tej pory tylko dokładali

Gdzie Wy jeździcie - do rzeźników?

Powinien wyjąc stare i jeszcze wyczyścić felę bo jak wyważy z błotem to.... szkoda gadać

Link to comment
Share on other sites

Guest Wandzik84
Gdzie Wy jeździcie - do rzeźników?

Powinien wyjąc stare i jeszcze wyczyścić felę bo jak wyważy z błotem to.... szkoda gadać

Rzeźników dobre hahaha ja przed wywaraniem zawsze myje fele do blysku bawie sie z tym ale to mooje auto :)

Link to comment
Share on other sites

Guest bobek358

Ja też zawsze odkręcam sam koła, myję i zawożę do wyważania, bo tylko wtedy mogą to poprawnie zrobić.

Kumpel ze swoim samochodem to już chyba u 10 wulkanizatorów w przeciągu 2 miesięcy był ale i tak mu biją :)

Link to comment
Share on other sites

Guest andrewcam

Ja mam nieco inny problem... drgania na kierownicy odczuwam jadąc po bruku, natomiast na asfalcie zupełnie nic w pełnym zakresie prędkości... Co to może być?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Witam!

u mnie kierownica zaczyna już delikatnie szarpać od okolo 40km/h i ze wzrostem prędkości delikatnie rośnie a przy 160 dosydz kąkretnie słychąć jak opony się tuczą.

Dodam że opony śą wyząbkowane, prawdopodobnie z powodu luzów jakie były na końcówkach drążków i na tylnych tulejach. Luzy zlikwidowane i geometria zrobiona. I tu mam pytanko czy możliwe jest żeby drgania od uszkodzonych opon zaczynały się już od 40. Czy może jeszcze trzeba szukać w zawieszeniu.

PS. felgi przód nowe

Witam.

U mnie bicie kierownicy zaczynało się od 80km/h i ze wzrostem prędkości narastało. Przy 160km/h to kierownica tak drgała jakbym trzymał młot udarowy w rękach, poprostu masaż rąk:). Miałem jeszcze takie wrażenie jakby każde z kół chciało skręcać w inną strone, masakra. Pojechałem do mechanika. Żadnych luzów na tulejach i sworzniach wahacza, drążki i końcówki wymienione, poduchy pod silnikiem nowe. Zbieżność ustawiona. Więc postanowiłem w końcu przyjrzeć się oponom. Koła mam 185/65/14. Te na przodzie miały już trzeci sezon. Jak się przyjżałem to widać było ewidentne ślady zużycia. Miejscami jakby ktos gume powyrywał(skutki rwania laka). Więc zamieniłem przód z tyłem, gdyż te na tyle wyglądały prawie jak nowe, no i co? Jak ręką odjął. Nie mogłem uwierzyć, że to jest to samo auto. Teraz nie ma znaczenia jaka prędkość 120, 160 czy powyżej. Zero drgań, czysta poezja, aż chce się jechać i kusi, żeby przycisnąć:).

W moim przypadku była to wina źle eksploatowanych opon, na własne życzenie i po częsci z wczesniejszych luzów na drążkach i końcówkach.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

U mnie bicie kierownicy zaczynało się od 80km/h i ze wzrostem prędkości narastało. Przy 160km/h to kierownica tak drgała jakbym trzymał młot udarowy w rękach, poprostu masaż rąk:). Miałem jeszcze takie wrażenie jakby każde z kół chciało skręcać w inną strone, masakra. Pojechałem do mechanika. Żadnych luzów na tulejach i sworzniach wahacza, drążki i końcówki wymienione, poduchy pod silnikiem nowe. Zbieżność ustawiona. Więc postanowiłem w końcu przyjrzeć się oponom. Koła mam 185/65/14. Te na przodzie miały już trzeci sezon. Jak się przyjżałem to widać było ewidentne ślady zużycia. Miejscami jakby ktos gume powyrywał(skutki rwania laka). Więc zamieniłem przód z tyłem, gdyż te na tyle wyglądały prawie jak nowe, no i co? Jak ręką odjął. Nie mogłem uwierzyć, że to jest to samo auto. Teraz nie ma znaczenia jaka prędkość 120, 160 czy powyżej. Zero drgań, czysta poezja, aż chce się jechać i kusi, żeby przycisnąć:).

W moim przypadku była to wina źle eksploatowanych opon, na własne życzenie i po częsci z wczesniejszych luzów na drążkach i końcówkach.

koledzy moga ta byc terz krzywe stare tercze hamulcowe?? :huh:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP