Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Luźna kierownica, drgania podczasz szybkiej jazdy


Guest nihilus
 Share

Recommended Posts

Guest nihilus

Witam forumowiczów, zgłaszam się z prośbą o zidentyfikowanie problemu. Powiem tak, moja vectra czasem staje się dla mnie niebezpieczna, że aż czasem się boję, że mi się auto rozkraczy na środku drogi ;). Główne problemy to:

- gdy jadę szybko tak ~130km/h i wyżej są silne drgania kierownicy, wręcz cała wibruje razem z moją ręką

- podczas jazdy wolnej w mieście np. podczas hamowania czasem się zdarza, że kierownica mi sama skręca w lewo (takie nie całe pół obrotu), taki sam objaw podczas ruszania np. gdy stoję pod górkę, nie zawsze to się zdarza, od czasu do czasu

- na kierownicy ogólnie czuć luz, gdy kupowałem auto, chodziła nieco ciężej, tak że się ją czuło, teraz to się czasem zastanawiam czy w ogóle mi koła skręcają, choć podczas gdy auto stoi i ruszam kierownicą to koła się normalnie skręcały

- na rondach najbardziej muszę uważać, bo gdy mocno wykręcam kierownicę, a jadę np. prosto przez rondo, to czasem nie wiele brakuje, żebym nie wyrobił.

- luz podczas skręcania jest bardziej przy skręcaniu w lewo, a niżeli w prawo

To tyle, dzięki za odp., pozdrawiam

Edited by nihilus
Link to comment
Share on other sites

Guest miisiekVA

Ja obstawiam że masz zużyte zawieszenie, skoro tak Ci rzuca autem. Proponuje sprawdzić gumy na wahaczach, stabilizator czy łaczniki są całe, wyważyć koła, i jeśli podczas hamowania drży CI kierownica sprawdź w jakim stanie są tarcze hamulcowe, też mogą być zużyte i krzywe..

Link to comment
Share on other sites

1. masz nowe opony czy używane? i w jakim są stanie?

2. przejechałeś przez głęboki dół czy krawężnik?

ja najpierw bym ci radził sprawdzić zbieżność i pochylenie przednich kół w zakładzie około 50-90zł, bo też miałem ten sam problem i to było tego przyczyną...

Edited by mar111
Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus
Ja obstawiam że masz zużyte zawieszenie, skoro tak Ci rzuca autem. Proponuje sprawdzić gumy na wahaczach, stabilizator czy łaczniki są całe, wyważyć koła, i jeśli podczas hamowania drży CI kierownica sprawdź w jakim stanie są tarcze hamulcowe, też mogą być zużyte i krzywe..

Podczas hamowania kierownica mi nie drży tylko czasem sama skręca, tarcze mam nowe, amortyzatory oraz poduszki do amorów i łożyska (wszystko przednie) mam nowe, stabilizator lacznika mam nowy tylko w lewym kole, nie wiem w jakim jest stanie w prawym,

Mar111

1. masz nowe opony czy używane? i w jakim są stanie?

2. przejechałeś przez głęboki dół czy krawężnik?

ja najpierw bym ci radził sprawdzić zbieżność i pochylenie przednich kół w zakładzie około 50-90zł, bo też miałem ten sam problem i to było tego przyczyną...

Opony używane od kupienia auta je mam, kumpel jak patrzył to mówił, że są w dobrym stanie, w lewym kole kiedyś złapałem gumę, natomiast w prawym mi uciekało powietrze bardzo powoli (nieszczelność między felgą, a wentylem), więc były naprawiane i oczywiście wyważane, ale w ok. 2 miesięcznym odstępie jedno od drugiego.

W jakim zakładzie to się sprawdza? Wulkanizacji? Trochę kosztuje :|

Link to comment
Share on other sites

Kolego jak chcesz tanio naprawić auto to najpierw zabierz sie za diagnozę. Widzę, że nie bardzo znasz sie na mechanice wiec lepiej zaufaj komuś dowświadczonemu bo widzę, że ten samochód w niedalekiej przyszłości moze Cie nieźle okaleczyć oby nic wiecej.

MOzesz jechać na stacje disgnostyczna i niech przebadaja auto. Podjedz i pogadaj z gosciem czy nie sprawdzi auta na szarpakach i na macie zbieżnosci. Jak przejjedzie po macie to bedziesz wiedział czy masz zbieżność dobrze ustawioną a szarpaki prawde powiedzą o luzach w zawieszeniu. Miech sprawdzi luz w ukłądzie kierowniczym bo mi cos sie zdaje, że z tym masz najwiekszy problem.

Akurat układ kierowniczy mozesz sparwdzić sam.

Otwierasz szybbę kierowcy. Stejesz obok samochodu i prawą ręką zaczynasz wykonywac delikatne ruchy prawo/lewo i obserwujesz jak ruchy kierownicy wpływają na skręcanie kół.

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus
Kolego jak chcesz tanio naprawić auto to najpierw zabierz sie za diagnozę. Widzę, że nie bardzo znasz sie na mechanice wiec lepiej zaufaj komuś dowświadczonemu bo widzę, że ten samochód w niedalekiej przyszłości moze Cie nieźle okaleczyć oby nic wiecej.

MOzesz jechać na stacje disgnostyczna i niech przebadaja auto. Podjedz i pogadaj z gosciem czy nie sprawdzi auta na szarpakach i na macie zbieżnosci. Jak przejjedzie po macie to bedziesz wiedział czy masz zbieżność dobrze ustawioną a szarpaki prawde powiedzą o luzach w zawieszeniu. Miech sprawdzi luz w ukłądzie kierowniczym bo mi cos sie zdaje, że z tym masz najwiekszy problem.

Akurat układ kierowniczy mozesz sparwdzić sam.

Otwierasz szybbę kierowcy. Stejesz obok samochodu i prawą ręką zaczynasz wykonywac delikatne ruchy prawo/lewo i obserwujesz jak ruchy kierownicy wpływają na skręcanie kół.

Co do własnego sprawdzenia tak też robiłem, mimo luźnej kierownicy, koła normalnie reagowały, na mechanice się nie znam, jestem młodym kierowcą, a to moje pierwsze auto, które mam prawie pół roku i non stop muszę je naprawiać :/, co do zbieżności - po 20 stycznia przechodziłem przegląd techniczny i było wszystko ok, a wtedy były już takie problemy tylko nieco mniejsze, (chyba, że tego nie sprawdzają, bo w sumie to już nie pamiętam)

Link to comment
Share on other sites

Co do własnego sprawdzenia tak też robiłem, mimo luźnej kierownicy, koła normalnie reagowały, na mechanice się nie znam, jestem młodym kierowcą, a to moje pierwsze auto, które mam prawie pół roku i non stop muszę je naprawiać :/, co do zbieżności - po 20 stycznia przechodziłem przegląd techniczny i było wszystko ok, a wtedy były już takie problemy tylko nieco mniejsze, (chyba, że tego nie sprawdzają, bo w sumie to już nie pamiętam)

A jak ostrzej hamujesz to nie słychać takiego głuchego pukniecia? Moze łożyska na kolumnach mcphersona padły?

OPony masz równo zużyte?

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Przy ostrym hamowaniu to słychać zgiełk od ABS'u ;), co do tych łożysk, to nie wiem nawet co to jest, a opony musiałbym sprawdzić suwmiarką, w każdym razie tak czy siak będę musiał się wybrać na jakiś przegląd albo do diagnosty albo do mechanika...

Link to comment
Share on other sites

Przy ostrym hamowaniu to słychać zgiełk od ABS'u ;), co do tych łożysk, to nie wiem nawet co to jest, a opony musiałbym sprawdzić suwmiarką, w każdym razie tak czy siak będę musiał się wybrać na jakiś przegląd albo do diagnosty albo do mechanika...

Poleca taką wizyte i raczej nie namawiam do jazdy 130km/h

A opony masz dobrze wyważone?

Sprawdz jeszcze ten drugi stabilizator wahacza.

Link to comment
Share on other sites

Po Twoim opisie tego co sie dzieje to ja bym sie wogole bal wsiadac do tego samochodu, sugeruje a nawet namawiam do dokladnego przegladu bo te przeglady przedluzajace dowod rejestracyjny sa czasem na odwal sie... Niesprawny Samochod w tak zacnym wieku i z mlodym kierowca to za****ste niebezpieczenstwo na drodze... Powodzenia w naprawie i daj znac co to bylo, Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Guest cichy11

witaj,na poczatek zeby ogolnie sprawdzic loz zawieszenia mozesz podniesc auto podnosnikiem z przodu i poruszaj kolem tak jak bys chcial skrecic kolem energicznie w prawo i lewo,pozniej luknij na opony czy nie sa bardziej zdarte na krawedzi(przednie opony),moim zdaniem masz poprostu krzywe felgi,zaloz kola przednie na tyl a tylnie na przod i zobaczysz czy drgania na kierownicy ustana.

Edited by cichy11
Link to comment
Share on other sites

1! Spróbój zamienic opony z przodu na tył i zobacz jek wtedy bedzie sie zachowywało auto...

2! Sprawdź i ustaw zbierzność kół auta Bez tego się napewno nie obejdzie...

też jeźdźiłem na używkach i zawsze był problem że: albo kierownica była lekko przekrzywiona albo mi ciągneło auto w którąś strone...

A taki problem jak ty miałem 1 raz kiedy udeżyłem autem o krawężnik tak mocno aż wygiołem wahacz :( było dokładnie to samo co opisujesz.

Edited by mar111
Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Z podnoszeniem auta już sprawdzałem czy koło aby przypadkiem nie lata, co do przełożenia kół tył na przód to bardzo ciekawy pomysł, akurat jutro mam wolne i jak tylko pogoda będzie dopisywać tak zrobię, oraz zmierzę bieżnik (niech mi tylko ktoś przypomni ile jest dopuszczalne mm). Co do krzywych felg - to bardzo możliwe raz jak złapałem kapcia to wracałem na flaku około 1,5km do domu, ponieważ po odkręceniu koła za cholerę nie mogłem zdjąć koła, tak samo mechanik się z tym męczył, jak mi coś kiedyś robił, na koniec poszerzył lekko otwór kątówką i wchodziło gładko. Poza tym po przełożeniu kół, auto nie będzie wykrywać jakiś rozbieżności, kiedy powiedzmy te wadliwe koła będą z tyłu? Wielkie dzięki Panowie za sugestie!

Edited by nihilus
Link to comment
Share on other sites

Z podnoszeniem auta już sprawdzałem czy koło aby przypadkiem nie lata, co do przełożenia kół tył na przód to bardzo ciekawy pomysł, akurat jutro mam wolne i jak tylko pogoda będzie dopisywać tak zrobię, oraz zmierzę bieżnik (niech mi tylko ktoś przypomni ile jest dopuszczalne mm). Co do krzywych felg - to bardzo możliwe raz jak złapałem kapcia to wracałem na flaku około 1,5km do domu, ponieważ po odkręceniu koła za cholerę nie mogłem zdjąć koła, tak samo mechanik się z tym męczył, jak mi coś kiedyś robił, na koniec poszerzył lekko otwór kątówką i wchodziło gładko. Poza tym po przełożeniu kół, auto nie będzie wykrywać jakiś rozbieżności, kiedy powiedzmy te wadliwe koła będą z tyłu? Wielkie dzięki Panowie za sugestie!

To cud, że koło po 1,5 km na flaku sie wyważyło. Bardzo możłiwe, że sa niewywazone.

Minimalna głebokość proktektora jest określona przez producenta poprzez wypustki w rowkach odprowadzajacych wode. Jak reszta protektora zrówna sie z tymi znacznikami to opona zuzyta. Polcjia tez lubi czasem sonie zerknac na te znaczki i zabrac dowód jak cos nie tak.

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Pół dnia siedziałem, żeby te cholerne koła przemienić, wiadomo, że śruby zapieczone i z 2 kołami miałem wielkie problemy, ale się udało, zamieniłem z prawej strony, ale z lewej nie da rady, tylnie koło nie chce się wcisnąć z przodu, ogólnie dziwna sprawa z lewym przednim kołem, tak jak wspominałem, jak kiedyś tam złapałem gumę to nie szło zdjąć koła, tak ciasno siedziało, mechanik miał też takie problemy, więc mi wewnętrzny otwór felgi powiększył kątówką i aktualnie wchodzi bardzo luźno, przejechałem się z tą połową zrobiony i mam wrażenie, że auto jakby nieco lepiej reaguje, ale to muszę więcej pojeździć, żeby się wszystko ładnie ułożyło... z tą felgą może też spróbuje objechać lekko jak tylko znajdę coś czym mógłbym objechać otwór od wewnątrz.

Link to comment
Share on other sites

Pół dnia siedziałem, żeby te cholerne koła przemienić, wiadomo, że śruby zapieczone i z 2 kołami miałem wielkie problemy, ale się udało, zamieniłem z prawej strony, ale z lewej nie da rady, tylnie koło nie chce się wcisnąć z przodu, ogólnie dziwna sprawa z lewym przednim kołem, tak jak wspominałem, jak kiedyś tam złapałem gumę to nie szło zdjąć koła, tak ciasno siedziało, mechanik miał też takie problemy, więc mi wewnętrzny otwór felgi powiększył kątówką i aktualnie wchodzi bardzo luźno, przejechałem się z tą połową zrobiony i mam wrażenie, że auto jakby nieco lepiej reaguje, ale to muszę więcej pojeździć, żeby się wszystko ładnie ułożyło... z tą felgą może też spróbuje objechać lekko jak tylko znajdę coś czym mógłbym objechać otwór od wewnątrz.

Kolego z Twojego opisu wnioskuje, że nie możesz zdjac koła z przedniaj piasty? O to chodzi?

Jeśli tak to przykreć wszystkie 4 śruby delikatnie tak zeby zostawić jakieś połtora obrotu luzu i przejedz sie samochodem koło powinno sie obluzować. Możesz to zrobić na jakiejś nierównej drodze.

Link to comment
Share on other sites

Ja wywnioskowalem, że koła może zdjac ale nie może założyć tego z tylu na lewy przód bo nie wchodzi... to dosyć dziwne... wychodzi na to, że coś jest nie tak z lewą piasta jezeli koła nie chca na nia wejść, bo to już chyba drugie, które nie chce wejsc, prawda ?

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Racja, nie mogę założyć tylniego na przednie, ta piasta jest jakby minimalnie nieco większa, od kupna auta były same problemy głownie z lewym przednim kołem, a właściwie to nawet 3 koła nie chciały na nią wejść, plus do tego tarcza hamulcowa także nie chciała, gdy wymieniałem, mechanik pojechał z tarczą do tokarza, żeby ją dopasować :|, jak mniemam piasta jest zapewne z innego auta i stąd te problemy (z autem ogólnie zostałem poważnie oszukany).

Link to comment
Share on other sites

Ja to widze tak, auto bylo bite i to pewnie mocno z lewej strony, poskloadane pewnie nie najlepiej, bardzo mozliwe ze tak bylo i z tad te wszystkie problemy...

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus
Ja to widze tak, auto bylo bite i to pewnie mocno z lewej strony, poskloadane pewnie nie najlepiej, bardzo mozliwe ze tak bylo i z tad te wszystkie problemy...

Żebyś wiedział, ogólnie nadkole całe rozprute, ten plastik wypruty na zewnątrz, największe jaja były z amortyzatorem, mechanik ogólnie go wziął na pamiątkę, górna część amora tam gdzie jest poducha był mocno gruby spaw przy śrubie, także przegub jest z innego auta, to jakoś mechanior załatwił dając jakieś tam podkładki, dzięki czemu koło nie lata... auto wiadomo - kupione u handlarzy spryciarzy.

Link to comment
Share on other sites

Kolego u mnie kierownica tez staje krzywo przy ruszaniu i hamowaniu, ale u mnie auto było rozbite w lewą strone- najechane na krawęznik i dlatego tak się dzieje + ściaganie do środka jezdni. Mam przesuniętą lewą stronę o 1 cm. Wydaje mi się ze u ciebie może być to samo, pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Też tak uważam, że będę musiał się jej chyba pozbyć, ale Opla to ja już nie kupię :P, auto mam od końca października, a włożyłem w nią już grubo ponad 1 tys. i dalej się pierniczy (praktycznie nie ma miesiące, żebym mógł pojeździć bez wkładu w nią), jeszcze czeka wymiany uszczelki pod głowicą, no i głównie to zawieszenie... nie chce ktoś kupić Opla? :P

Link to comment
Share on other sites

Guest nihilus

Nie tyle co zaniedbaną, a wyeksploatowaną i przekombinowaną, nie wiadomo gdzie jeszcze handlarze maczali w niej palce i ukryli jej niedoskonałości :huh:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP