Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Progi, pomocy co dalej zrobić..


asterixs
 Share

Recommended Posts

Witam, wiem moze i temat byl walkowany ale z tej rozpaczy szukanie jakos mozolnie mi idzie :angry: :angry:

Chodzi mi o to ze jest TRAGEDIA, moja viki po wczorajszych ogledzinach jest bardzo w kiepskim stanie!! Chodzi mianowicie o progi, ma juz nie zla rdze a jakis czas temu kupilem auto sprawdzalem wszystko ok bylo (tzn. amator jestem w tej dziedzinei jesli chodzi o blache itp) wiecie jak pojechalem na wymianke oleju patrze pod auto a tu SZOK nie samowity...Moja Viki ma rdze w progach, az zal ze tego nie bylo wczesniej widac :o Szybkie pytanie: ile taka naprawa moze kosztowac tzn. progi?? I czy wogole oplaca sie to teraz naprawiac czy tak wogole to scignac jeszcze moge sprzedajacego ze mi zatuszowal wady auta przy sprzedazy?? Pomocy koledzy bo mam wielki problem z moja viki ona umiera... :o

Edited by asterixs
proszę zmienić tytuł tematu na zgodny z regulaminem / zubek
Link to comment
Share on other sites

Witam, wiem moze i temat byl walkowany ale z tej rozpaczy szukanie jakos mozolnie mi idzie :angry: :angry:

Chodzi mi o to ze jest TRAGEDIA, moja viki po wczorajszych ogledzinach jest bardzo w kiepskim stanie!! Chodzi mianowicie o progi, ma juz nie zla rdze a jakis czas temu kupilem auto sprawdzalem wszystko ok bylo (tzn. amator jestem w tej dziedzinei jesli chodzi o blache itp) wiecie jak pojechalem na wymianke oleju patrze pod auto a tu SZOK nie samowity... Szybkie pytanie: ile taka naprawa moze kosztowac tzn. progi?? I czy wogole oplaca sie to teraz naprawiac czy tak wogole to scignac jeszcze moge sprzedajacego ze mi zatuszowal wady auta przy sprzedazy?? Pomocy koledzy bo mam wielki problem z moja viki ona umiera... :o

Uważam ,ze dobrze zrobisz jak zadzwonisz do poprzedniego wlasciciela-ciekawe jaka bedzie jego reakcja na pytanie ,,co z tym robimy''jak bedzzie cham to powie widzialy galy co brały, mozliwe ze gosc sam zaproponuje rozwiązanie i odda ci polowe kosztow naprawy -gosc podpisuej ze auto jest wolne od wad!!!Tak czy inaczej zadzown do niego ,trzeba taki tępic zeby nie wciskali ludzią kitu-

-jak sie zrobi trcohe cieplej oddaj auto do lakiernika -duze koszta nie będa, niech ci zakonserwuje podwozie przy okazji

Link to comment
Share on other sites

Guest Matys24

próg ze 100 zł na szrocie, lakiernik weźmie ze 150 za pomalowanie, i może z 50 do 100 za wspawanie elementu ;) tak więc około 400 zeta :D

Link to comment
Share on other sites

Nie ma powodow do paniki ;)

W jakims moto shopie kupisz progi za ok 110-120 zl za sztuke (kupowalem ostatnio do Uno-80zl sztuka). Kazdy blacharz ci je wymieni a koszty nie beda duze. Wazne zeby je dobrze zakonserwowac.

Lakierowanie wychodzi srednio okolo 180-250 zl za element.

Niewiem czy poprzedni wlasciciel moze odpowiadac za takie cos. Jakby bylo bite a by nie powiedzal to rozumiem. Ale rdza? :huh:

Edited by pico8
Link to comment
Share on other sites

Za malowanie elementu owszem lakiernicy biorą sobie po około 200-300 zł ale to za element typu drzwi, błotnik, itp. Próg to raczej około 100 zł.

Co do rdzy - jak się kupuje samochód to się go dobrze ogląda ;) Nic Ci nie da, że zadzwonisz do poprzedniego właściciela, bo to Twoja wina, a nie jego, że źle oglądałeś samochód.

Edited by ZeusSs
Link to comment
Share on other sites

Nic Ci nie da, że zadzwonisz do poprzedniego właściciela, bo to Twoja wina, a nie jego, że źle oglądałeś samochód.

nie zawsze tak jest... Znajomy kupil Lagune I i po 3-4 tygodniach zapalila sie instalacja elektryczna pod maska (okazalo sie ze gosc jakos zle podlaczyl alarm i sprzet audio - przyznal sie, a twierdzil ze to profesjonalista robil). Kumpel umowil sie z poprzednim wlascicielem tak, ze poprzedni wlasciceiel naprawi uszkodzenia osprzetu, kabli i wezykow a kumpel pomalowal maske...

Po czesci tutaj tez jest wina mojego kumpla bo to co bylo pod maska z tymi kablami to byla masakra...

Link to comment
Share on other sites

Guest lukas0022

piszesz ze zagladasz pod auto?? wiec rdza jest pod autem na progach juz na wastwie konserwujacej czy na lakierze??? widac ja jezeli staniesz przy aucie czy nie koniecznie duze sa to ogniska?? przezarte na wylot czy tylko narazie lakier odprysl i sobie chromoli ruda powoli blache??

Edited by lukas0022
Link to comment
Share on other sites

Po czesci tutaj tez jest wina mojego kumpla bo to co bylo pod maska z tymi kablami to byla masakra...

O to właśnie chodzi, że niestety trzeba dobrze oglądać samochód, bo na słowo sprzedającego kupować nie można.

Dlatego kolega asterixs powinien oddać samochód do blacharza, zrobić wszystko ładnie i będzie dalej jeździł, bo raczej jak zadzwoni do sprzedającego to nic nie wskóra.

Link to comment
Share on other sites

Kolega niech najlepiej zrobi zdjecia i wstawi.Byc moze nie trzeba wyminiac progu.

Ja ja bym mial wymieniac kazdy element na ktorym pokaze sie rdza wymienilbym cale poszycie auta i pewnie na tym by sie nie skonczylo.

Takze najpierw niech kolega wstawi zdjecie i wtedy sie okaze co z tym zrobic :)

Link to comment
Share on other sites

Guest lukas0022
Kolega niech najlepiej zrobi zdjecia i wstawi.Byc moze nie trzeba wyminiac progu.

Ja ja bym mial wymieniac kazdy element na ktorym pokaze sie rdza wymienilbym cale poszycie auta i pewnie na tym by sie nie skonczylo.

Takze najpierw niech kolega wstawi zdjecie i wtedy sie okaze co z tym zrobic :)

o to wlasnie chodzi ,wlasnie stad moje wczesniejsze pytanie mozliwe ze nawet samemu bedzie mozna zrobic oczywiscie jezeli nie jest to w bardzo widocznym miejscu ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam.. Dziekuje wszystkim za zainteresowanie tematem, nie moglem wczesniej napisac bo praca dom itd itd.. a wyglada to tak..

Prog od strony kierowcy (po srodkowej czesci samochodu) jest juz mocno przezarty i widocznie wypelniony byl pianka i zamalowany(zakonserwowany) bo bylo wszystko ok jak robione byly ogledziny auta podczas zakupu :huh:

Prog od strony pasazera jest zrzarty w okolicach tylnich drzwi wiec problem jest po obu stronach.. Zdjec narazie nie wrzuce bo nie mam do kogo podjechac na kanal, a zauwazylem stan podwozia dopiero w sobote podczas wymiany oleju gdy samochod został podniesiony w gore... Do tego kolesia nie moge sie dodzwonic bo nie odbiera telefonu to raz, a dwa podobno jest take prawo (nie wiem dokladnie) jak prawa konsumenta że mam 2 lata że moge zglosic wadliwy towar od dnia zakupu??!!!! Nie wiem jak to jest wlasnie z autami, czy to tez obejmuje? Tzn np: kupuje buty lub cos w sklepie i tzw. rozszczenia klienta chodzi mi czy moge jakos domagac sie zadoscuczynienia zeby ten koles zwrucil mi kase ze naprawilem auto...

Dzieki za rady dodam , że auto ma zalozone progi i po tej zimie wszystko wychodzi, jak to bedzie u lakiernika oni mi nie uszkodza progow czy trzeba to zdjac zrobic i na nowo progi zalozyc??? Jak bede mial gdzies dostep do kanalu to wrzuce foto, dziekuje pozdrawiam!!

Link to comment
Share on other sites

Kolego nie kupiłeś nowego auta z gwarancją na blachę!!!! Napisz coś więcej o aucie, który rok, ile dałeś... zaraz okaże się, że kupiłeś po "okazyjnej" cenie a teraz płaczesz.

Edited by Egon
Link to comment
Share on other sites

Masz progi, a pod progami pewnie żadnej konserwacji?

Niestety ale tam się wszystko zbiera i tylko prosi się o rudą.

Oddaj do porządnego lakiernika i niech Ci wstawią nowe progi, ładnie zakonserwują i założą Twoje nakładki.

Będzie Ciebie to kosztować około 500-600 zł ale przynajmniej zrobisz i będzie z głowy.

Edited by ZeusSs
Link to comment
Share on other sites

Guest lukas0022

aa czyli przezarte na wylot.. to w sumie tylko lakiernik pozostaje <_< tak jak pisalem wczesniej jezeli to jest w niewidocnym miejcu ( a raczej jest bo masz zalozone progi od polifta czy cus tam) to mozna sie awic w jakies tam latanie tego badziewia ale nie wiadomo czy cena nowych progow z wspawaniem i malowaniem nie bedzie przyblizona do ceny tego latania musisz poszukac jakiegos magika ktory zrobi Ci to za tozsadne pieniadze ;) co do montazu progow primex zrobil dosc niedawno swietna porade ;)

http://forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=75223

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo, że musze zrobić wszystko na tip top aby auto godnie mi sluzylo przez nastepne lata.. U mnie w miescinie nie ma magika ale znam kogos co robi ladnie auta ale trzeba auto zostawic okolo 20km od domu i przesiasc sie do autobusu ;)

Kolego nie kupiłeś nowego auta z gwarancją na blachę!!!! Napisz coś więcej o aucie, który rok, ile dałeś... zaraz okaże się, że kupiłeś po "okazyjnej" cenie a teraz płaczesz

Auto jest z 1997 roku, a kupilem je za 8600zł od kolesia z okolic Garwolina..

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo, że musze zrobić wszystko na tip top aby auto godnie mi sluzylo przez nastepne lata.. U mnie w miescinie nie ma magika ale znam kogos co robi ladnie auta ale trzeba auto zostawic okolo 20km od domu i przesiasc sie do autobusu ;)

Auto jest z 1997 roku, a kupilem je za 8600zł od kolesia z okolic Garwolina..

Tak myślałem B) Czyli długo się okazją nie pocieszyłeś. Proponuję zrobić te progi jak radzą koledzy lub sprzedać auto.

Link to comment
Share on other sites

Guest Paweł z Lublina

na twoim miejscu ja bym zrobil te progi to nieduzy koszt!

no i oczywiscie konserwacje calego podwozia zrob odrazu!

a najlepiej jak masz nadkola to tez je zdejmij i tam zakonserwuj!

ale do goscia tez mozesz zadzwonic! zobaczysz reakcje!a noz widelec uda ci sie pare groszy wyrwac!

Link to comment
Share on other sites

Tak myślałem cool.gif Czyli długo się okazją nie pocieszyłeś. Proponuję zrobić te progi jak radzą koledzy lub sprzedać auto.

Co tak drastycznie kolego mnie osadzasz, progi mysle ze to nie tragedia a auto poza nimi sprawuje sie zaje...fajnie :DPost jest na temat, moich progów i nie tylko -moze ktoś nie grzeszacy wiedza po przeczytaniu dowie sie czegos wiecej jak pewna grupa forumowiczów zbierze swoje opinnie i podzieli sie w poscie.. Myślę, że nie możesz mnie oceniać ze kupilem okazyjnie czy nie-bo to troche chamskie oceniać kogoś kto co, jak i gdzie kupil.. ok rada kolegow jest na miejscu a Twoja odebrałem sceptycznie...pozdrowienia Dzieki za rade!!

Dziekuje kolego Pawle zrobie jak koledzy radza a zadzwonie moze odbierze wkoncu ten telefon..

Edited by asterixs
Link to comment
Share on other sites

Oglądałem wiele VB ale nie widziałem nigdy z tak zżartymi progami.

Szkoda,ze nie ma zdjęć.Co się musiało dziać z tym autem,że tak progi zżarło?

Woda w progach?

Niech Ci majster dobrze furę obejrzy łączenia blach na drzwiach,klapie itp.

Zrób auto i się nim ciesz. :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

To fakt, że żeby w vb z 97r. dziury w progach były to z tym samochodem musiało się dziać coś większego :huh:

Kolego, ja radzę Ci wstawić nowe progi, zakonserwować, założyć nakładki na progi i tyle.

Dodatkowo dobrze by było jak byś zrobił sobie konserwację podwozia i jak byś zalał sobie cały samochód od środka.

Takie konserwacje dużo dają i jednak warto dać 200 zł za konserwację i mieć z głowy na dłuższy czas problemy z rdzą ;)

Wiadomo, że blachy Opla najlepsze nie są ale jednak, da się o nie zadbać.

Link to comment
Share on other sites

Co tak drastycznie kolego mnie osadzasz, progi mysle ze to nie tragedia a auto poza nimi sprawuje sie zaje...fajnie :DPost jest na temat, moich progów i nie tylko -moze ktoś nie grzeszacy wiedza po przeczytaniu dowie sie czegos wiecej jak pewna grupa forumowiczów zbierze swoje opinnie i podzieli sie w poscie.. Myślę, że nie możesz mnie oceniać ze kupilem okazyjnie czy nie-bo to troche chamskie oceniać kogoś kto co, jak i gdzie kupil.. ok rada kolegow jest na miejscu a Twoja odebrałem sceptycznie...pozdrowienia Dzieki za rade!!

Dziekuje kolego Pawle zrobie jak koledzy radza a zadzwonie moze odbierze wkoncu ten telefon..

Przepraszam jeśli poczułeś się obrażony, ale zaczynam piętnować zakup samochodów za tzw. "psie pieniądze", nie dlatego, że później wychodzą takie kwiatki jak u Ciebie(bo to chyba oczywiste), przede wszystkim dlatego, że jak ktoś będzie teraz sprzedawał naprawdę zadbane auto z 97r. za 13 tys(a i po tyle chodzą), to pierwszy napiszesz: "chyba Cię po.....bało", takie to za 8tys chodzą. Pozdrawiam i nie nerwujsa ;)

Link to comment
Share on other sites

Dodatkowo dobrze by było jak byś zrobił sobie konserwację podwozia i jak byś zalał sobie cały samochód od środka.

Jakie ma to zastosowanie, bo nie wiem tak dokładnie gdzie zalać vectre aby było dobrze-nie rozumiem co masz na myśli "zalej sobie cały samochód od środka" tzn. jak i gdzie tego dokonać, sorry ale ne jestem w temacie zbyt dobry ;)

Kolego Egon ok nie gniewam sie ale tak jakoś z gory piszesz co myślisz - i dobrze chwała Tobie lubie ludzi szczerych ktorzy mówia co ich boli :P wiem o co chodzi, kupując auto obejrzałem je moim zdaniem dobrze, nie było bite a na swoje 12lat ładnie wyglądo, jest ok da się żyć zrobi sie i bede cieszył sie jazda-pozatym sam mam 16letnia astre(siostra jezdzi teraz) i powiem ci ze wymieniałem 3lata temu nadkola pozatym progi ma zdrowe.. pozdrawiam ;)

Edited by asterixs
Link to comment
Share on other sites

Tak myślałem B) Czyli długo się okazją nie pocieszyłeś. Proponuję zrobić te progi jak radzą koledzy lub sprzedać auto.

Normalnie szok ;/

Ja za swoja dałem 9 tys i jest z 97 roku a w 98 rejestrowana z dobrym wyposazeniem.

Czyli ze co??tez tanio kupilem i jakby poszukal to w mojej znajde jakis przystanek :D

A tak na serio to nie wazne ile dalo sie za auto bo to nie jest miernikiem,Ale jak ono wygląda i umiejętne sprawdzenie go przed kupnem.

Progi mogly zgnic od nieumiejetnego podlozenia lewarka,mogly byc otarte o jakis kraweżnik i mase innych opcji :)

A z tym zalaniem auta to pewnie chodziło o to by w profile zamniete np.progi wyplenic olejem :) Wtedy nie gnije od srodka :) Kiedys tak robiono :)

Edited by Xspeed99
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP