Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

VB 1.6 16V Turbo.


Guest sebol_2.5V6
 Share

Recommended Posts

Guest sebol_2.5V6

Mam pytanie ktos sie orientuje albo może robił cos takiego no bo w opisie turbiny Garretta napisali ze instaluje sie je do silnikow 1.8 czy mozna zainstalowac ja w silniku 1.6 16v? Słyszałem że jakby dodał odpowiedni osprzęt to prawie do każdego motoru opla da sie dodać turbinę w granicy rozsądku oczywiście. Jest to kwestia sprężania bo jak wiadomo turbina daje ciśnienie i jak sie zamontuje do tego silnika co nie trzeba to wkoncu sie rozwali. Ale wydaje mi sie że żeby zamontować turbine do opla 1.6 16V to wymagałoby dodatkowych wzmocnien w postaci lepszych tłoków i pierścieni i wogóle korbowody i wał chyba też. bo to są już duże obciązenia. z gory dzieki za odpowiedz Pozdrawiam ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ale wydaje mi sie że żeby zamontować turbine do opla 1.6 16V to wymagałoby dodatkowych wzmocnien w postaci lepszych tłoków i pierścieni i wogóle korbowody i wał chyba też. bo to są już duże obciązenia

Przerabiać 1.6... szkoda zdrowia, czasu i ... pieniędzy!!!

Taniej wyjdzie wstawić 2.0 albo 2,5 i efekt (moc) będzie taki sam...

Chyba każdy kto kupił 1.6 zaczyna o tym myśleć... ale IMO w tym wypadku przerost formy nad treścią... to nigdy nie będzie super silnik... nie warto w niego inwestować...

Link to comment
Share on other sites

Przerabiać 1.6... szkoda zdrowia, czasu i ... pieniędzy!!!

Taniej wyjdzie wstawić 2.0 albo 2,5 i efekt (moc) będzie taki sam...

Chyba każdy kto kupił 1.6 zaczyna o tym myśleć... ale IMO w tym wypadku przerost formy nad treścią... to nigdy nie będzie super silnik... nie warto w niego inwestować...

Widzialem juz mniejsze silniczki (1.4) pod turbinka i azocikiem, sprawialy lanie 2 litrowka bez wysilku ;) (vide pierwsze wcielenie slynnego lanosa)

Jesli ktos chce sie bawic i ma do tego warunki, to czemu nie ?

p.s przerost formy nad trescia zaczyna sie przy 8 litrowym hemi + 2 potezne sprezareczki w malym wozie... ;)

Edited by recces
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Równiez się nad tym zastanawiałem. Generalnie bardzo by to pomogło temu silnikowi. Dodało mocy. Czy koszt nie byłby za duży? Nie wiem. Ale teraz jest taka tendencja, żeby do benzyniakow dawać turbinę i jeszcze Intrecooler (tak jak to robi np. VW). I można uzyskać z małego silniczka 120-150KM. Gdyby tak w VB dać takie cuś i uzyskać te 40-50KM to już byłoby to bardzo ciekawe. Zastanawiam się czy spalanie byłoby większe, a jeśli tak o ile?

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście. To są dywagacje czysto teoretycznie. Gdyby montowali turbo fabrycznie to mucha nie siada. A tak, to rzeczywiście zmiana auta byłaby najodpowiedniejsza. Ale na razie mój jeździ to nie planuje wymiany. Tak tylko sie zastanawiam.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby tak w VB dać takie cuś i uzyskać te 40-50KM to już byłoby to bardzo ciekawe. Zastanawiam się czy spalanie byłoby większe, a jeśli tak o ile?

Jasne, że byłoby ciekawie :) Dla 40-50KM trzeba by było co najmniej odprężyć silnik (bez tego ani rusz), zmienić kompletnie wydech (pod turbinkę), zmienić kompletnie dolot (FMIC, kompresor), przeprogramować mapy (kompletnie na czuja, bo wzorców raczej nie ma), przy odprężaniu pewnie i głowica z wałkami, i tłoki, przydałoby się wzmocnić sprzęgiełko i hamulce proporcjonalnie do mocy. To tak bez wgłębiania się w szczegóły. Na moje, trza by dołożyć drugie tyle co samo auto (zależnie od stanu gratów, między 10 i 15 tysi).

Spalanie? Zależy. Bez buta zbliżone (sprężarka podnosi sprawność). Z butem jak myślę proporcjonalnie do mocy (może ciut mniej - znów sprawność).

Pozdrawiam, Adam

Link to comment
Share on other sites

A nie prosciej znalezc silnik z Corsy VXR / OPC? :D Z jakiejs rozbitej najlepiej ;)

I wowczas juz 1.6T oraz 192KM i 230Nm na pokladzie :D

Link to comment
Share on other sites

A nie prosciej znalezc silnik z Corsy VXR / OPC? :D Z jakiejs rozbitej najlepiej ;)

w zasadzie takie silniki leżą za każdym rogiem :D

a co do rozwiązań łatwiejszych, to nie przynoszą tyle satysfakcji co te trudniejsze. Dlatego widzę sens wrobieniu na własną rękę 1.6T właśnie dla własnej radochy.

Link to comment
Share on other sites

A nie prosciej znalezc silnik z Corsy VXR / OPC? :D Z jakiejs rozbitej najlepiej ;)

I wowczas juz 1.6T oraz 192KM i 230Nm na pokladzie :D

Ten silnik pewnie trzeba by było razem z elektroniką, osprzętem i pewnie wymagałoby przerobienie zawieszenia wraz z napędem przedniej osi bo ta z Corsy nie będzie pasować. Czy ten silnik różni się konstrukcyjnie od silnika "normalnego"? Pewnie ma wszystko wzmocnione?

Link to comment
Share on other sites

Pare koni mozna podniesc zdecydowanie latwiej- do nz i sv zaklada sie walki i kompa od 1.3nz( sv).

Na forum opel24 (jak dobrze pamietam) jest osoba, ktora takie cos zrobila z powodzeniem i smigalo to zdecydowanie lepiej.

Turbinka- mi takze biega po glowie- tyle, ze do tego trzeba zakuc silnik najlepiej, a tu juz niestety koszta.

Choc do 0.8 bara powinien standard wytrzymac podobno.

U mnie sprawa o tyle latwiejsza, ze mam gaznik, wiec moge sobie samemu zrobic kontroler zaplonu z odpowiednia mapa, i przerobek dolotu pod turbinke mam zdecydowanie mniej.

Porady w stylu- lepiej sprzedac autko i kupic nowe, mocniejsze, sa lekko przesadzone- idac tym tropem, to co pol roku musialbym wymieniac autko i skonczyc za pare lat z jakims 12 litrowym draxterem-jesli kogos na to stac, to niech odrazu kupuje sobie takiego potworka. My zdecydowalismy sie na mniejsze silniki z wielu powodow. A ze chcemy sobie przy nich troche podlubac i przy okazji podniesc sobie troche mocy i satysfakcji ? Tuning to nie swap silnika na mocniejszy- to wycisniecie z obecnego wiecej, niz fabryka mu dala- to moje zdanie i moze byc odbiegajace od reszty ;)

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Choc do 0.8 bara powinien standard wytrzymac podobno.

Na forum Calibry Lenin twierdzi, ze dmuchal do V6 1.2 bara w serii bez kucia.

Co prawda to V6 ale jak widac mozna. Poza tym zrobienie grubszej uszczelki pod głowicę

nie jest problemem. Dodatkowo mozna tłoki pokryc ceramiką co odciąży je termicznie

i spowoduje ze mniej się będą grzały i puchły.

Można jeszcze powiększyć zamki na pierścieniach dzięki czemu przy większej temperaturze w komorze spalania

nie rozszerzą się one zanadto i nie będą powodowały większego tarcia .

Porady w stylu- lepiej sprzedac autko i kupic nowe, mocniejsze, sa lekko przesadzone.

Mnie straszliwie irytuje, gdy na pytanie jak stuningować silnik, pytający zostaje zawalony postami jak to sie nie oplaca itd.

Mam wrażenie, że część osób czerpie przyjemność ze zniechęcania innych do pracy. Szkoda!

Link to comment
Share on other sites

w zasadzie takie silniki leżą za każdym rogiem :D

a co do rozwiązań łatwiejszych, to nie przynoszą tyle satysfakcji co te trudniejsze. Dlatego widzę sens wrobieniu na własną rękę 1.6T właśnie dla własnej radochy.

Idę się przejść, może gdzieś za rogiem znajde taki :P:D

Wracając do tematu, sam miałem VB 1.6 i też myślałem o turbo i jak dopytywałem się co i jak, jakie koszty to... przestałem o tym myśleć :P

Link to comment
Share on other sites

przy niedużym ciśnieniu będzie to 20-30 km jednak jest to ryzyko bo silniik mógłby nie wytrzymać a trzeba pomyśleć o wzmocnieniu półosi sprzęgła hamulców i jeszcze troche tego jest a im więcej mocy tym więcej przeróbek

Link to comment
Share on other sites

to jak tak bardzo chcesz podnieść moc auta nie zmieniącjąc go

to już tańszym sposobem byłby swap np na C20XE

chociaż do tego też dochodzi zmiana zawieszenia, hebli itp

tak czy tak koszty są duże ;)

Link to comment
Share on other sites

wiadome że takie rzeczy będą drogie tuning nie był nigdy tani i nie zapowiada się żebyby takim był :P trzeba roważyć czy chce się iść w stronę silnika wolnossącego czy też coś z trubiną/kompresorem. Bo tu jest dużo różnica Silniki turbo zawsze były drożesz chociażby ze względu na stosowanie lepszych komponentów czytać wytrzymalszych

Edited by Bako
Link to comment
Share on other sites

napewno byłby to rarytas mieć Viki B 1,6 Turbo :P:P:P aczkolwiek jest to raczej niemożliwe...chyba, że ktoś zrezygnuje z kupna auta (zmiany na nowsze) i te pieniądze zainwestuje trując jakiemuś tunerowi jak to zrobić i jak osiągnąć te 30% mocy więcej :D

osobiście chciałbym zobaczyć minę wszystkich tych którzy tak radzą sprzedać auto i zamienić na większe gdyby na światłach taka 1,6 Turbo pokazała co potrafi :P

mina - bezcenna :D

Link to comment
Share on other sites

Po to się kupuje silnik o mniejszej pojemności by mniej palił. W kazdym badź razie tak byc powinno. Idelanie byłoby gdybyśmy mieli 100 a nawet 200% pewności, ze dołoże turbo i intercoolera da przyrost, który będzie satysfakcjonujacy i nie rozwali go w 2 dni. I dlatego te rozważania mimo, że teoretyczne, są jak najbardziej na miejscu. Gdyby nawet podwyższenie mocy dałoby 30-40KM to i tak byłoby naprawdę sporo. Szkoda, że moje VB jest mi potrzebne do pracy i nie mam kasy by wydać na to, ale kto wie co jeszcze się zdarzy. Może jak głowica padnie to wtedy zamiast ładować nowe standardowe części dołoży się TI i wzmocni silnik o lepsze części? Kto wie? :)

Link to comment
Share on other sites

Guest vipkwiecien

rozne mi rzeczy juz przychodzily do glowy z 1.6 i rezygnowalem....

przeciez zamiast uturbiac silnik gdzie koszta beda okolo 8-10tys lepiej jest kupic angola rozbitego z V6 lub 2.0 i za male pieniadze mamy 36-70km wiecej a czesci stare zawsze mozna pogonic dla zmniejszenia kosztow. andola na alalegro to za 3tys sie kupi a ile czesci przy tym pozostaje

Link to comment
Share on other sites

przeciez zamiast uturbiac silnik gdzie koszta beda okolo 8-10tys lepiej jest kupic angola rozbitego z V6 lub 2.0 i za male pieniadze mamy 36-70km wiecej a czesci stare zawsze mozna pogonic dla zmniejszenia kosztow

Dobrze mówi :D

W pełni się z tym zgadzam :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.



×
×
  • Create New...
UP