Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość kamil1515

znowu problemy z odpalaniem

Polecane posty

Gość kamil1515

Witam

Myślałem że mój problem z odpalaniem autka znikną juz na dobre a jednak się myliłem.

Spotkała mnie dzisiaj przykra niespodzianka i to na stacji benzynowej.

Podjężdżam pod dystrybutor, tankuje, chę odpalić autko a tu nic się nie dzieje.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">(((

Troszkę szczegółów:

1. Wsiadam do autka

2. Zapalam światełka, radyjko się włącza przekrencam stacyjkę.

3. Zapalają się standardowe kontrolki od cisnienia oleju, akumulatora, abs, rezerwa, i ta pomarańczowa od silnika

4. Te co powinny czyli od abs, rezerwy gasną

5. Przekręcam kluczyk dalej czyli już w pozycję zapłon a tu zupełnie nic tak jakbym wogóle kluczyka nie przekręcał

6. Kluczyk po przkręceniu normalnie odbija, wraca do swojej pozycji ale brak reakcji, rozrusznik nawet cichutkiego dzwięku nie wyda

7. Jak przekręcam kluczyk do pozycji odpalania to tylko słychać takie pykanie jakby stąd:

20081128059tc8.jpg

i tak cały czas .

Niewiedziałem co robić. Jakiś dobry kierowca chciał mnie popchnąć ale we dwóch nie daliś my rady go odpaliuć na popych więc autko stało na poboczu.

Tak przekręcałem tą stacyjkę i tylko to pykanie w momęcie przekręcania słyszałem

Wyszedłem z autka zapalić i pomyśleć co u robić

Wsiadłem i tak od niechcenie już przekręciłem kluczyk mówiąc k.. odpalaj. Byłem strasznie wkurzony bo czas naglił i dziwo autko odpaliło

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Teraz już odpala bez problemu ale to juz drugi raz tak się stało

Wiadomo kiedy mnie może Viki znowu zawieść.

Może jakaś mądra głowa z tego szanownego forum pomoże mi zaoszczędzić trochę na elektryku samochodowym ???

Wolałbym oddać komuś te pieniądze za pomoc niż płacić jakimś psełdo elektrykom.

Edytowano przez kamil1515

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

próbowałeś wymieniać przekaźnik??

możliwe że masz zaciśnięte sprężynki w stacyjce i się nie załącza

tyle odemnie

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamil1515

ne jestem pewny czy to ten przekaznik akurat pyka ale tak mi się wydaje

napewno wiem że cos pyka w skrzynce z bezpiecznikami

to taki odgłos jak od kierunkowskazów tylko że głośniejszy.

a te sprężynki to rozumiem że muszę wymienić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapytam tylko z ciekawości. Kiedy sprawdzałeś stan szczotek w rozruszniku?? Podręcznikowy objaw.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamil1515

nigdy

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

odkąd autko było wyprodukowane nikt do rozrusznika nie zaglądał.

to może być przyczyną ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej. Przez silnik rozrusznika jest realizowana masa na uzwojenie główne automatu. Po zwarciu styków tegoż pracuje tylko uzwojenie podtrzymujące. Reasumując jak masz przerwę na silniku, to nie pociągnie Ci automatu.

Jak odpaliłeś i szczotki się trochę poruszały znowu pochodzi chwilę aż się na powrót któraś zawiesi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamil1515

czyli szczotki do wymiany czy cały rozrusznik ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozkręcisz to zobaczysz. Oceń stan panewek, automatu, przekładni planetarnej i skalkuluj koszta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Czyli jak szczotki w rozruszniku pójdą to może być tak że kluczyk idzie do końca w moim przypadku wogóle nie odbija tylko przekręca i zostaje w daej pozycji. i jest brak reakcji tzn nie kręci??

Edytowano przez smif1797

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×