Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Batmanikus

Wymiana płynu chłodzącego a awaria

Polecane posty

Otóż, nie zagłębiając się w szczegóły zacząłem wymianę płynu a mój znajomy dokończył (bo ja musiałem pilnie wybyć). No i coś się "upsuło"...

Co ja zrobiłem:

- odkręciłem wąż i zlałem płyn

Co zrobił znajomy (na widok chęci mordu wyśpiewał krok po kroku)

- odłączył wtyczkę czujnika temperatury

- odkręcił czujnik

- zlał płyn

- osadził wąż, wkręcił czujnik, zamontował wtyczkę,

- wlał płyn (z 6 litrów zostało mu ok 2,5 - 3 litry [grrrrrrr] )

- odpali i zaczął gazować, żeby odpowietrzyć a że skazówka przy 8* C nie była skora do współpracy to pojeździł troszkę na dwójce po okolicy.

Gdy wróciłem samochód stał na podwórku gotowy do jazdy. No to się przejechałem. I tak sobie jeździłem i jeździłem i patrze na wskazówkę temperatury a ona nawet się na milimetr nie uniosła, patrzę na paliwko - to samo. Hm... Pomyślałem sobie, że jadę na ekstremalnej rezerwie więc pojechałem pod kij i wlałem trochę paliwa. Wsiadam, jadę a tu nic! Obydwie wskazówki leżą martwe! Chwytam za telefon i pytam się o co chodzi a on, że wszystko ok. Ja mówię, że coś jest spier*olone bo wskazówki się nei podnoszą. Wtedy zapytałem się go dokładnie co robił - krok po kroku (to ten opis powyżej) i doszedłem do jednego wniosku. Zabrakło mi w jego wypowiedzi "odłączyłem akumulator".

Bo nie czaję o co chodzi i może to, że nie odłączył aku i wyciągnął czujnik temperatury spowodowało obecny stan? Za pare dni trasa a tu ani stan *C ani poziom paliwa nie działają. Chyba się pochlastam... Co się mogło porobić?

(jakby to miało jakieś znaczenie to V 1.6)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie zostal Wam w ukladzie chlodzenia korek powietrzny. Pomogloby na na starcie przegazowanie auta, przepchniecie powietrza pompa i uzupelnienie plynu. W tej chwili czujnik temperatury moze pracowac na sucho - w powietrzu ktore pozostalo w gornej czesci weza przy termostacie - dlatego nie pokazuje temperatury. Po prostu nie jest omywany plynem chlodniczym.

To tylko sugestia mozliwej sytuacji.

Jesli nie masz wskazania paliwa i temperatury, to raczej nie powinienes wiazac tego z wymiana plynu chlodniczego.

Nawiasem mowiac - nigdy nie wykrecalem czujnika ani nie odlaczalem akumulatora do wymiany plynu. Odkrecalem zakretke zbiornika wyrownawczego, zeby uklad mogl zassac powietrze, odkrecalem kruciec od dolu chlodnicy, stary plyn szedl w miske, zakrecalem spowrotem kruciec przy okazji wymieniajac opaske i zalewalem od gory uklad przez zbiorniczek wyrownawczy. Potem odpalenie, przegazowanie, uzupelnienie plynu do wlasciwego poziomu i koniec zabawy.

EDIT: Szybka kombinacja: czujnik podaje wartosc rezystancji miedzy stykami. Zastanawiam sie, czy odwrotne podlaczenie czujnika mogloby miec opisany przez Ciebie skutek. Wychodzi mi ze nie (no i trzeba sie wykazac sila zeby zapiac odwrotnie spinke

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> ), ale moze w przypadku zwarcia jednego przewodu do masy gdzies glebiej w instalacji wystapilby taki objaw? Nie probowales moze odlaczyc wtyczki od czujnika i odpalic auta? Krzywdy mu nie zrobisz, a zobaczysz, czy obudzi sie paliwomierz - wykluczysz lub potwierdzisz zrodlo problemu. Tak tylko glosno mysle...

Pozdrawiam

Edytowano przez kochpa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdż bezpieczniki , oba wskażniki naraz paść nie mogły

jak nie podnosi się od temp to może do czujnika tego na zegary nie podłączył tylko zastanawia mnie ten paliwomierz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedno z drugim ma tyle wspólnego że oba wskaźniki są zasilane z jednego źródła, i oba mają wychylać się pod wpływem zmiany rezystancji do masy pojazdu, przy czym każdy ma osobny niczym nie powiązany układ opornościowy.

tak więc szukałbym na wspólnym zasilaniu wskaźników. Jak wyjmiesz zestaw wskaźników to na folii jest 3 nóżkowy układ stabilizatora napięcia, Sprawdź czy dochodzi do niego zasilanie z sieci pokładowej (12,5V) i czy wychodzi (nie pamiętam ile, ale około 8V) na zasilanie wskaźników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady, żeby do zlewania płynu chłodniczego akumulator odłączać. Szczególnie, że gdy były wyjęte czujniki to nawet auto nie było odpalane. Sprawdź bezpieczniki i wkręcenie tych czujników + przewody od nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czujnik temp na zegary jest w bloku silnika zdaje się , a od paliwa w baku , jedyna wtyczka od czujnika paliwa jest przy baku a wiązka idzie póżniej dalej aż do zegarów ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale przed wymianą wszystko było ok a po już źle. Jutro zobaczę co i jak z bezpiecznikami i napiszę. Tylko co zrobić jeśli wszystkie bezpieczniki są ok? Ktoś podpowiada spalony stabilizator napięcia w zegarach - mogło od tego paść? Ale jak...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tez bym tego nie wiązał ze soba, jesli chodzi o wymiane płynu to wg mnie nie potrzebna była zabawa z czujnikiem. a aku nie trzeba przy tym odłączac jesli juz

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×