Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość marek111

ładowanie akumulatora(kontrolka) - znów to samo

Polecane posty

Gość marek111

Witam wszystkich! mam pboblem: zgasilem ciepły silnik na jakies 30min dolałem wody destylowanej to 1 komory akumulatora (ok 8ml). Kiedy chcialem zapalić auto kontrolki przygasły i akumulator padł... zapalilem go z kabli i od tej pory nieładuje mi akumulatora i świeci sie kontrolka ładowania! i gaśnie dopiero na bardzo wysokich obrotach. wykręciłem alternator i szczotki są wporządku... niewiem jak z regulatorem napiecia i diodami... dziś już wszystko złożyłem i zajmę sie tym rano... zaczne od zmierzenia napiecia ładowania(niewiem czemu odrazu tego nie zrobiłem:/)

niemam pojecia czy ma znaczenie dolanie tej wody...?

i dodam że przed usterką gdy zapaliłem światla pozycyjne obroty silnika spadaly o ok -100obr/min a po dolaczeniu mijania o kolejne -200-350obr że silnik prawie gasł ale nigdy niezgasł.

ps: na drugim aku jest to samo.

rano dam znać o napieciu

proszę o pomoc

Edytowano przez marek111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym przy probie odpalania za pomoca kabli padl regulator napiecia w alternatorze albo ktoras z diod. Akumulator nie mial z tym nic wspolnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

dziwi mnie to że aku mógł paść tak szybko tylko około sekundy pokęcił... przecież silnik był jeszcze ciepły i wcześniej to się nie zdarzyło dziwi mnie to barzdzo... ale pewnie masz racje bo co by to innego?...

ps:Martwi mnie czy niema tam jakiegoś zwarcia :/

Edytowano przez marek111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Sprawa prosta. Jak Ci rechnie bryka, voltomierz w łapki i sprawdź napięcie ładowania. Mi wczoraj padł regulator napięcia w tą niedobrą stronę. Opcje są dwie, mi akurat w tą gorszą.

1. Jeśli jest ładowanie poniżej około 14 V to kontrolka ładowania po dodaniu gazu gaśnie

(lepsze zło, bo nic się nie stanie, najwyżej aku się rozładuje)

2. Jeśli jest ładowanie powyżej około 14 V to kontrolka ładowania po dodaniu gazu świeci mocniej

(gorsze zło, bo może popalić Ci żarówki, radio, cb, komputer i odbiorniki w aucie)

Ja już wybebeszyłem alternator i dałem go dziś specowi. Przy tej okazji wymieniam szczotki, diody i łożyska. Jak to zrobię, nie mam zamiaru już wymontowywać alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

coś dziwnego sprawdziłem napiecie i wynosiło 11,98V a po zwiekrzeniu obrotów spadało minimalnie do 11,95V. nagrzałem silnik poczym 'przygazowałem' 2 razy i nagle?.... napiecie ładownia 14,20V!!! Lamka zgasła!!! WSZYSTKO OK!!! zdziwiłem sie może gdzieś było troche wilgoci... dobrze że nie kupiłem diod i regulatora uff... ciekawe czy to sie powtórzy... Diekuje za rady POZDRO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Spoko !

A ja na bieżąco podam, że u mnie walnęły dwie diody, mostek i regulator napięcia. Przy tej okazji zleciłem nabić nowe łożyska, bo stare już zaczynały świszczeć.... Kosztów nie znam, ale jak tylko kogoś to będzie interesować, to podam w późniejszym terminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

ZNÓW TO SAMO PO 20km!!!! nie wiem kupuje diody regulator i szczotki.... musi pomóc!! jutro montaż... JAK WIECIE CO TO to piszcie...

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie nie wiem, równie dobrze moze byc aku (przed zimą lubią one padać). u mnie np objawy były podobne, alternator byłem gotowy kupic drugi, bo cena naprawy mało nizsza, jak pojechałem kupowac to miałem alter przy sobie, to mysle .. eee 20zł sprawdzenie to niech sprawdza i wyszło ze alter dobry. aku nowy .... i tu zagwozdka. elektryk w serwisie nie miał pojecia i kazał dołozyc dodatkowy przewód z plusa aku do plusa alteria i to samo z minusem. o dziwo działa jak nalezy. ale usterka tak jakby dalej nie usunieta. moze to cos pomoze. proponuje zeby najpierw posprawdzac zanim bedziesz kupował pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już piszę, dostałem alternator po wymianie łożysk, diod, regulatora. Sprawdzony na profesjonalnej maszynie do alternatorów. Jest miód, zaraz jadę do chaty go montować. Koszt części po upustach wyszedł 100 zł a robocizna za free bo kumpel mi to robił.

Obadam, zamontuję i jutro się odezwę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariusz_Viki 2.2dti

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

nawiązując do tego co kolega pisał, że elektryk dołożył mu kable z alternatora do aku to ja proponował bym ci wymienić przewody + i - bo lubią zaśniedzieć i wteedy takie wariacje wychodzą z ładowaniem ni dobrze wytrawić miejsce styku masy( pewnie zaśniedziałe bądź zardzewiałe ) proponuje założyć troszke grubsze kabelki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> posmarować tawocikiem miejsca gdzie przewody są bez izolacji - zapobiegnie śniedzeniu i rdzy

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Przerabiałem to kiedyś w Kia Shuma - objawy identyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez radze sprawdzic kable, ja u siebie wymienilem bo te co byly oryginalne to masakra, strzepily sie i cale zasniedziale byly.Do tego jeszcze sprawdz plecionki masowe- jena jest przy altku a druga pod aku laczy skrzynie z buda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi mi tylko jedno wytłumaczenie Twojego problemu. Taśma masowa między karoserią, a skrzynią do tego kabel z klemy minus na karoserię. Kupujesz w sklepie (najlepiej motoryzacyjnym, bo w mięsnym raczej nie dostaniesz

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> ) plecionkę masową sztuk 3. Jedną łączysz alternator z silnikiem, drugą zużywasz na połączenie silnika z karoserią, a 3 między karoserię a akumulator. Pamiętaj o dobrym wyczyszczeniu połączeń śrubowych, ewentualnie możesz zastosować smar miedziany jako zabezpieczenie tych połączeń przed skutkami tworzenia się patyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

powiem wam że już wczesniej sprawdzałem mase alternatora i jest ok (dodatkowy gróby kabel) klemy też wczesniej sprawdziłem posmarowałem towotem (nie miałem wazeliny technicznej;)) i bardzo dobrze skreciłem do kupy. nie wiem co robić...

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20"> jak kupie części i bedzie znów lipa...?

Edytowano przez marek111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o masę alternatora, tylko silnika do karoserii. Taki pasek plecionki miedzianej pod akumulatorem. Właśnie to umiejscowienie naraża ten pasek na korozję ze względu na kwaśne środowisko (zawsze coś kapnie z baterii) i tam najprędzej masz powód Twoich problemów.

Kiedyś tak miałem w kadecie i jako że sobota wieczór to pozostało mi tylko obciąć kawałek kabla ze spawarki, zakuć na końcach pasowne rurki, przewiercić i przykręcić. Po kilku latach znowu były widoczne w tym miejscu ślady patynowania się miedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

przykęciłem ten kabel od masy alternatora do karoserii wiec powinno być ok. sprawdze jutro jeszcze kabel od aku do masy karoserii i silnika.

Ale szczeże wątpie żeby to była 'zla masa' moim zdaniem wtedy kontolka by migała, przygasała itp. a tu albo świeci albo gaśnie (bardzo wysokie obroty) a napiecie ładowania tak jak pisałem wyżej. niemam pojecia co jest. ale tą mase dobrze sprawdze...

Edytowano przez marek111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Panowie, jeszcze jeden test ! Minus na budę (silnik lub coś tam metalowego

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> ) a plus woltomierza na ładowanie alternatora. Wtedy okaże się, czy masa (plecionka) ma winę. Jeśli na aku jest słabo, to może przewód łączący masę i/lub przewód dodatni alternatora ma winę. Jeśli na plusie alternatora okaże się słabe ładowanie, to masz regulator do wymiany ! Kurcze wczoraj kumpel mi to robił, dziś zakładam do auta bo wczoraj jednak nie zdążyłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

wszystkie masy sprawdziłem plusa też. pale go rano i jest okprzejechałem troche i znów, wyczerpało mi aku i auto staneło, zaholowałem do mechanika, zrobią na jutro albo na poniedziałek. Jak bedzie gotowe to dam znać co to... DZIEKI wszystkim za rady POZDRAWIAM!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

wieczorem auto ma być gotowe. mowili ze mi to zrobia na miejscu a okazalo sie ze alternator wyslali do servisu i koszt 500zl

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_blink.png" alt=":blink:"> myslałem ze wyjde z siebie tam u nich!!!!!!!

Edytowano przez marek111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Heh, od razu stawiałem na alternator. Ale chyba ocipieli z tym 500 zł. Naprawa dość gruntowna powinna się zamknąć w 200 zł bez znajomości. Patrzyłem jak inni robili, to ceny były z przedziału 120 zł do 250 zł. Ja po znajomości mam cały przejrzany i naprawiony (powymieniane klamoty) za 100 zł. Powiedz im, że za 500 zł to dostaniesz 2 na szrocie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariusz_Viki 2.2dti

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

a za co to 500 ??? za kuriera? sprawdzenie alternatora to chyba 20 pln u każdego elektromechanika. a naprawa jak kolega pisze to max 200 lub w porywach 250 pln

nie daj sie naciągnąć przyjedź do mnie zrobie ci to za 300 hehehe i gratis wymienie ci kable (żart) - gość chce nieźle zarobić na tobie ja bym zabrał auto i tam więcej się nie pojawił

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> a jeszcze gościa zbeształ

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Właśnie ! Tak jak mariusz_Viki 2.2dti pisze, zabierz wikunie od pajaca i z**b go porządnie od chłopaków z klubu ! ! ! !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariusz_Viki 2.2dti

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Podaj jeszcze namiary żeby nikt tam nie pojechał przypadkiem hehe

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

500zł to nie wiem czy nowego nie kupi.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_unsure.png" alt=":unsure:"> Mi padły diody i regulator, to dałem coś 220zł za części i robotę. Gdzie 500zł??!!! Za sprawdzenie? Jaja. Zabieraj auto !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek111

Naprawa-460zł

Sprawdzili- regulator, szczotki, diody, tuleje, łożyska

Wymieniono- regulator, łożyska, tuleje miedziane

Oszukali mnie bo powiedzieli ze sami to robią u siebie jak ich pytałem, a oni wysłali alternatos do serwisu!! pajace jak bym wiedział to wolał bym sam to zrobić! nawet jakbym kupił wszystkie części do alternatora to bym zapłacił 1/4 ceny!!

poprostu oszusci nie myślałem ze go tam wyślą co innego mi powiedzieli do serwisu to każdy głupi może sobie wysłać

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_mad.gif" alt=":angry:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

No szkoda, że się tak stało. Ktoś po prostu na Tobie przyciął. Na drugi raz będziesz mądrzejszy... Heh, pewnie się powtarzam, ale od początku stawiałem na alternator- na jego regulator napięcia. Heh, ja miałem dosłownie w tym samym dniu to samo. Z tym, że mnie to uczyniło równe 100 zł a Ciebie troszkę więcej....

Temat w takim razie zamknięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×