Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Tarcza zamiast bębnów


maniecki23ix
 Share

Recommended Posts

Czy warto zakładać do Viki A 1.6i na tył hamulce tarczowe zamiast bębnów i czy trudno?? Jak by szło to czy sie opłaca??? co musze wymienić?? Liczę na szczere odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Nie widze za bardzo zwiazku z pojemnoscia silnika- a masa samochodu, ktory trzeba zatrzymac...

1.6 nie oznacza, ze jezdzimy max 40 km/h i bebny calkowicie wystarczaja- sam mam taki silniczek i nieszczesne bebny, ktore przy najblizszej okazji zmieniam na tarcze- dla mnie bezpieczenstwo i dobre hamulce to podstawa.

Jesli jest sie emerytem z zarznietym silnikiem- bebny wystarcza ;) ....

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Bardziej chodziło mi o prędkości rozwijane niż o mase auto. Co innego 2.5 a co innego 1.6. Nie widzie sensu zmiany dobrych bębnów które seryjnie wystarczały na tarcze. Co innego gdybym robił swapa to wtedy ok, mocniejsze hamulce to podstawa z tym się zgodze. Dobre, sprawne bębny w zupełności wystarczą.

Link to comment
Share on other sites

Sorki za OT- 1.6 jak i 2.5 bez trudu rozwijaja 160 km/h (roznia sie tylko czasem osiagniecia tej predkosci i pokonana droga)-rozni je takze dlugosc drogi hamowania -na bebnach jest zdecydowanie sporo dluzsza-kazdy metr w sytuacji awaryjnej jest na wage zlota....

Biadolenie, ze do 1.6 (czy nizszej pojemnosci) zmienianie na lepsze hamulce (tarczowe) jest nieuzasadnione.

W czasach, kiedy nasze auta zchodzily z tasmy-to w zupelnosci wystarczalo-dzis, przy sporo wiekszym natezeniu ruchu, wydajniejsze hamulce sa koniecznoscia.

W najblizszym czasie zabieram sie od strony praktycznej za ten temat, wiec jesli ktos bedzie chcial skorzystac.....

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To ja bym sie pisał na małą foto relacje z wymiany tych nieszczęsnych bębnów na tarcze. I ile Cie to wyniesie też by mnie to interesowało. Pozdrówka dla wszystkich

Link to comment
Share on other sites

Guest jaczylibodzio
(roznia sie tylko czasem osiagniecia tej predkosci i pokonana droga)-

Owszem, do rozpedzenia 1.6 potrzebny jest dluzszy odcinek trasy. Co za tym idzie, wiadomo... nie wszedzie tak 1.6 rozpedzisz, pozatym... po co?

rozni je takze dlugosc drogi hamowania -na bebnach jest zdecydowanie sporo dluzsza-

bez przesady - dlaczego? patrz nizej...

Biadolenie, ze do 1.6 (czy nizszej pojemnosci) zmienianie na lepsze hamulce (tarczowe) jest nieuzasadnione.

W czasach, kiedy nasze auta zchodzily z tasmy-to w zupelnosci wystarczalo-

Oczywiscie, bo byly nowe i sprawne w 100%

dzis, przy sporo wiekszym natezeniu ruchu, wydajniejsze hamulce sa koniecznoscia.

A gdzie rozwaga na drodze?

Jesli rozmawiamy o przodzie to sie zgadzam w 100% z Toba. Jesli jednak o samym tyle to nie ma sensu pakowac pieniadze w cos co nie bedzie sie sprawdzalo, ze wzgledu na charakter auta. 1.6 to nie rajdowka. Nie mowiac o tym ze rozklad sil hamowania jest przeniesiony w znacznym stopniu na przod.

Idac Twoim tokiem rozumowania wiele osob powinno zakladac do malucha czy starego VW polo (sic!) duze tarcze i porzadne zaciski, ze wzgledu na skrocenie drogi hamowania. Nie ma to najmniejszego sensu w aucie ktore nie jest zwawe.

Link to comment
Share on other sites

Owszem, do rozpedzenia 1.6 potrzebny jest dluzszy odcinek trasy. Co za tym idzie, wiadomo... nie wszedzie tak 1.6 rozpedzisz, pozatym... po co?

bez przesady - dlaczego? patrz nizej...

Oczywiscie, bo byly nowe i sprawne w 100%

A gdzie rozwaga na drodze?

Jesli rozmawiamy o przodzie to sie zgadzam w 100% z Toba. Jesli jednak o samym tyle to nie ma sensu pakowac pieniadze w cos co nie bedzie sie sprawdzalo, ze wzgledu na charakter auta. 1.6 to nie rajdowka. Nie mowiac o tym ze rozklad sil hamowania jest przeniesiony w znacznym stopniu na przod.

Idac Twoim tokiem rozumowania wiele osob powinno zakladac do malucha czy starego VW polo (sic!) duze tarcze i porzadne zaciski, ze wzgledu na skrocenie drogi hamowania. Nie ma to najmniejszego sensu w aucie ktore nie jest zwawe.

Jestem tego samego zdania ;)

Link to comment
Share on other sites

W znacznym stopniu też ma znaczenie szerokość opon.

Przy 2.0 spokojnie pojadą 195 a przy 1.6 na 195 będzie muł.

Im szersza opona tym lepsza przyczepność przy hamowaniu i wtedy przydają się lepsze hamulce.

Przy 1.6 standard to 175/70/14.

Link to comment
Share on other sites

Jesli rozmawiamy o przodzie to sie zgadzam w 100% z Toba. Jesli jednak o samym tyle to nie ma sensu pakowac pieniadze w cos co nie bedzie sie sprawdzalo, ze wzgledu na charakter auta. 1.6 to nie rajdowka. Nie mowiac o tym ze rozklad sil hamowania jest przeniesiony w znacznym stopniu na przod.

Polemizowalbym w tej kwesti- mialem okazje pojezdzic z tarczami z tylu i dla mnie jest to zdecydowanie lepsza opcja.

Co do rajdowki- 2.0 tez nia nie jest a ma juz tarczobebny -czyzby zbytek luksusu ? :P

By nie przedluzac topicu- kolega prosil o sens zmiany- i chyba z naszych postow juz go sobie wyczytal- zarowno te za , jak i przeciw-ostateczna decyzja nalezy do niego.

Pozdrawiam.

p.s. troszeczke wiecej luzu ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest jaczylibodzio
Polemizowalbym w tej kwesti- mialem okazje pojezdzic z tarczami z tylu i dla mnie jest to zdecydowanie lepsza opcja.

No to normalka ze czuc roznice w aucie gdzie c zuc tez moc :)

Co do rajdowki- 2.0 tez nia nie jest a ma juz tarczobebny -czyzby zbytek luksusu ? :P

Ale lepiej jedzie jak 1.6 :P

By nie przedluzac topicu- kolega prosil o sens zmiany- i chyba z naszych postow juz go sobie wyczytal- zarowno te za , jak i przeciw-ostateczna decyzja nalezy do niego.

No jasne :)

p.s. troszeczke wiecej luzu ;)

Ja spiety nie jestem :P Pozatym poprostu wymieniamy poglady :) No a po to jest forum :D

Link to comment
Share on other sites

No to normalka ze czuc roznice w aucie gdzie c zuc tez moc :)

Ale lepiej jedzie jak 1.6 :P

No jasne :)

Ja spiety nie jestem :P Pozatym poprostu wymieniamy poglady :) No a po to jest forum :D

Wcale nie trzeba zmieniać belki miałem kiedys 1.8 i na przeglądzie wyszło że mam krzywą belke,kupiłem drugą właśnie z tarczobębnami i wszystko pasowało bo chamulce przełożone zostały z uszkodzonej belki,a co do hamowania to tarcze a bębny to spora różnica bo teraz mam 2 litry i porównanie

Link to comment
Share on other sites

I tu mam kolejne pytanie czy tarcze i zaciski od 2.0 będa pasować do 1.6 bo pierwsze co bym chciał zrobic to własnie sprzodu dac wieksze tarcze tylko czy mi wejdzie to w felge bo ja mam felge 14 cali a oponka na niej to 185/60R14 i ET mam bodajże 45 lub 49.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP