Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
BIKER VB

Ksenon - nie świeci, gdy jest wilgotno

Polecane posty

Witam,

Moja Viki ma taką przypadłość, że jak się wjedzie w większą kałużę prawą stoną auta lub gdy pada ulewny deszcz to przestaje świecić jeden z ksenonów.

Tzn jeśli samochód jest uruchomiony i świecą się oba ksenony to pomimo jazy po kałużach i ulewnym deszczu będą się świeciły oba aż do czasu wyłączenia świateł i ich ponownego włączenia.

Gasnący ksenon zaczyna świecić po ok 1 tyg, jeśli jest sucha pogoda. Działa wtedy nieprzerwanie do kolejnego większego deszczu.

W wakacje wyjmowałem lampę i jest ona absolutnie sucha w środku (odpływy są drożne). Z tego co sprawdzałem we własnym zakresie to prąd dochodzi do kostki przy lampie a ginie gdzieś wewnątrz lampy (kabel do żarnika już nie otrzymuje prądu).

Z tego co ogładałem tą lampę to jest ona chyba nie rozbieralna (lampa jest klejona) więc nie wiem, w którym miejscu ten prąd ginie.

Aha, raz po umyciu samochodu własnoręcznie (szlauf, płukałem okolice lampy) ksenon przestał świcić. Właczył się dopiero po 2 dniach.

Spotkał się ktoś z takim przypadkiem. Co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magikos

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Cześć, powiem tak, miałem to samo....po umyciu auta w myjni ręcznej lub po większym deszczu nie zapalał mi się prawy xenon, od jakiegoś czasu nie zachodzi to zjawisko, jak to się mówi " samo przyszło , samo poszło", boję sie trochę pogody jesienno zimowej, bo raz że ciemno szybciej się robi, dwa nie jestem pewny czy już wszystko ok. Diagnozowanie tak jak u Ciebie nie dało rezultatów.

Poczekajmy może ktoś jeszcze miał ten problem i zna rozwiązanie.

Ja napisałem tylko po to żebyś nie czuł się osamotniony ze swoim problemem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wsparcie duchowe :-)

A może wiesz, czy przetwornica znajduje się wewnątrz lampy czy gdzieś na zewnątrz. Moze to ona szwankuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie też kiedyś zgasł jeden bo jeździe w wielkim deszczu i nie chciał zaskoczyć przez 2 dni wykręciłem przetwornice i jak ją obróciłem to wylała się woda, myślałem że ją szlak trafił po spalił sie też bezpiecznik czyli dostała zwarcia. Rozkręciłem wylałem reszte wody wysuszyłem skręciłem uszczelniłem i działa do tej pory. Wody było strasznie dużo dokładnie połowa był ślad z osadu więc zbierała się cały czas a dopiero podczas wielkiej ulewy dolało całkiem. Jedna przetwornica jest pod lampą (lewa strona) druga obok lampy na kablu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie nie świeci ta lampa od pasażera, ale przetwornicy tam nie widziałem. Masz może jakieś zdjęcia poglądowe, gdzie tej przetwornicy szukać? Czy jest do niej dostęp bez potrzeby demontażu zderzaka czy błotnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam dokladnie taki sam obiaw czyli po myjni wyjezdzam i prawa lampa mi nie swieci!!zarniki sa dobre bo sprawdzilem wczoraj rozkrecilem samochod i dobralem sie do przetwornicy (ktora jest umieszczona tuz za kierunkiem w blotniku czyli trzeba : zdjac kolo, zdjac nadkole zderzak przynajmniej z jednej strony no i blotnik wtedy odkreca sie dwie srobki i wyjmuje przetwornice)i tak po jej wyjeciu nie widac zeby gdzie dostawala wilgoci bo ja rozkrecilem i byla czysciutka i sucha wiec nie mam pojecia co sie dzieje!!ale to jzu teraz nie swieci mi sie dwa tygodnie!!!i teraz zastanawiam sie jak sprawdzic czy to przetwornica padla!!!moze ktos pomoze??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie rozwiązałem już problem. Po zdemontowaniu całości okazało się, że mam przebicie na przewodach, które wychodzą od kostki przy przetwornicy. Dadam, że elektryk tego nie znalazł - choć sprawdzał każdy przewód z osobna. Jak zacząłem sprawdzać kabelki już na spokojnie w domu to się okazało, że mam rozpuszczoną plastikową obudowę na kilku kabelkach i robi się spięcie. Zaizolowałem kabeli taśmą i ksenon działa. Aha w między czasie kupiłem też nową przetwornicę (bodajże za 300 zł) bo stata w końcu padła przez te spięcia na przewodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A we jaki sposob sprawdzales te kable czy maja przebicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Organoleptycznie :-). Tzn wzrokowo. Wyczyściłem wiązkę ze smaru i zauważyłem, że 3 przwody nie mają izolacji - jest rozpuszczona (ubytki po 1-2 mm). Ale jak mówię nie było tego widać na pierwszy rzut oka - guma rozpuściła się od wew strony przewodu.

U mnie jak miałem podłączoną przetwornicę i ruszałem przewodami było słychać charakterystyczne strzelanie - wtedy stykały się ze sobą przewody bez izolacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taso

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Sorki za odkopanie tematu ale staram się zwalczyć tą samą awarię u siebie

która część reflektora to ta przetwornica - mowa o prawym reflektorze, której wylałeś wodę?

Edytowano przez Taso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

przeczytaj moj 6 post i kolegi 7 post tam masz wszystko opisane!! przetwornica prawej lampy jest w blotniku raczej nie ma szans na zalanie chyba ze nie masz nadkola ale sprawdz przewody idace od lampy do przetwornicy(powinienes zdjac blotnik bedzie latwiej a nei ma przy tym duzo roboty) u mnie mialy przebicie jak i u kolegi oslonki popekaly ze starosci i wystawaly gole druciki i to byl powod zaizolowalem i problem znikna!!!powodzenia

przyjedz na spota ktoregos razu w wawie to sie zobaczy co slychac!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taso

Witam, już wcześniej pisałem o awarii xenonu po deszczu i po myjni.

Znalazłem sposób na rozwiązanie problemu:

Kupiłem w sprayu środek, który usuwa wilgoć z przewodów, spsikałem obficie wszystkie kable przy lampie i po dużych deszczach oraz po myjni nie zdarza mi się już żeby nie palił.

Pozdraiwam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×