Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

czyszczenie przepływki


Guest rafaczo
 Share

Recommended Posts

miedzy puszka filtra powietrza a silnikiem

rura a w niej czujnik

tego sie nie czysci (mozna zaryzykowac sprayem do czyszczenia hamulcow psiknac i to wsio)

jedynie wymiana

Link to comment
Share on other sites

bardziej preparatem do czyszczenia elektroniki

Moim zdaniem preparat do czyszczenia przepustnic będzie najlepszy. Na druciku przepływomierza w kanale, do którego wpływa zasysane przez turbinę i kolektor powietrze oraz część powietrza, które się cofa - osadzają się drobinki oleju silnikowego, czasem wilgoć, trochę drobinek kurzu ( przy zużytym już filtrze powietrza bądź ze względu na jego niską jakość wykonania ). Drucik nagrzewa się do ponad 100*C !!!, śniedzieje, dodatkowo pokrywany jest tym co w atmosferze i natłuszczany olejem silnikowym, stąd mogą brać się jego przekłamania. Nie powinno się czyścić go mechanicznie - śrubokrętem, nożem, nie wolno dopuścić by na druciku powstały zarysowania na jego powierzchni, bo teraz przepływomierz padnie już lada moment... Elektronika przepływki jest i tak zalakowana...

Na podstawie odczytu ilości powietrza zasysanego oraz ilości powietrza " cofającego się" przepływomierz dokonuje pomiaru.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Tego sie nie czysci !!!

pewnie psikniecie preparatem do przepustnic mu nie powinno zaszkodzic, czy pomoze to nie wiem, wazne byle by tego mechanicznie nie czyscic

Link to comment
Share on other sites

Tego sie nie czysci !!!

Czyści się, czyści. Tylko z głową. Jeśli turbina puszcza olej albo jeśli poprzez odmę opary dostają się do turbiny ( a tak jest ) to w momencie zdejmowania nogi z gazu ilość zasysanego powietrza przez turbinę nagle zmniejsza się i część powietrza cofa się, między innymi przez otwarty układ przepływomierza. Przepływomierz mierzy ilość zasysanej i powrotnej masy powietrza, na tej podstawie wylicza i ustala skład mieszanki. Drucik nagrzewa się do ponad 100*C, jeśli osiadają na nim opary oleju to w połączeniu z drobinkami pyłu z atmosfery ( nawet najnowszy filtr nie wyeliminuje cząsteczek pyłu z powietrza atmosferycznego w 100% ) taka mieszanka osadza się na pręciku, pręcik śniedzieje, może rdzewieć, zgromadzony tak nalot powoduje błędne odczyty... Jeśli go wyczyścimy chemicznie ( preparat do przepustnic ) to taki zabieg nie zaszkodzi...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
a co sadzicie o przeczyszczeniu benzyna? i wysuszeniu powietrzem sprezonym?

Benzyna może być ( do farb ), sprężone powietrze też... Oczywiście z umiarem...

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak - czyscilem przeplywke Carbcleanerem STP (do czyszczenia przepustnic i gaźników) - i nic to nie dalo ani na plus, ani na minus.

... bo to zazwyczaj tak bywa, że albo pomoże albo nie...

Spróbować trzeba, bo jest szansa, że jest brudna, zaolejona ( przepływka ) i fałszuje odczyty więc jej przeczyszczenie, przemycie może pomóc. A skoro tak to można próbować przed wymianą na nową... ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Pozwolę sobie odkopać.

Niedawno czyściłem przepływkę zmywaczem do hamulców Wurth, psikałem tylko na te druciki, które opływa powietrze. Przed zabiegiem były pokryte drobinami oleju i jakimś ciemnym nalotem, po kilku psiknięciach zrobiły się czyściutkie.

No i teraz najważniejsze - czy coś to dało? Tak, dało, auto trochę lepiej się zbiera, różnica jest niewielka, ale jednak odczuwalna.

Link to comment
Share on other sites

Pozwolę sobie odkopać.

Niedawno czyściłem przepływkę zmywaczem do hamulców Wurth, psikałem tylko na te druciki, które opływa powietrze. Przed zabiegiem były pokryte drobinami oleju i jakimś ciemnym nalotem, po kilku psiknięciach zrobiły się czyściutkie.

No i teraz najważniejsze - czy coś to dało? Tak, dało, auto trochę lepiej się zbiera, różnica jest niewielka, ale jednak odczuwalna.

Robiłem identycznie dla profilaktyki - jakaś różnica jest na niskich obrotach.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP