Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Proszę o manual odgrzybiania klimy


Guest Luki27
 Share

Recommended Posts

Guest Luki27

Witam

Mam nadzieję, że moderatorzy nie przerzucą tematu.

Na początku zaznaczam, że czytałem wcześniejsze tematy o czyszczeniu klimy i mam pewne niejasności, więc proszę o schemat postępowania przy odgrzybianiu klimy osoby które to robiły.

1. Dalej nie wiem czy można odgrzybiać parownik poprzez otwór w tej gumie od strony komory silnika ?

a) czy grozi to zalaniem silnika nawiewu (wydaje mi się, że nie bo parownik jest chyba pod nim ???

B) czy to jest lepsze od odgrzybiania przez wiatrak nawiewu (od góry) ? - od góry chyba łatwiej zalać silnik ??? - jak to w końcu jest ?

2. Jak dokładnie wsadzić rurkę od odgrzybiacza od góry ?? próbowałem dziś to zrobić i nie mogę tam nigdzie wetknąć rurki - może ktoś ma gdzieś

fotki i może to pokazać bo opis w temacie o czyszczeniu klimy nie jest to dla mnie do końca jasne.

3. Czy po psikaniu pianką trzeba zostawić samochód na noc/poczekać z 2 godz czy tak jak to robią w zakładach zajmujących się klimą włączyć klimę na jakiś czas ?? - jeden sposób wyklucza drugi ??? - przecież w zakładach zajmujących się klimą nie zostawiają samochodu na kilka godzin ??

4. Czy ktoś wymieniał osuszacz ? - czy jeśli wywiercę dziurkę (opisaną w temacie o czyszczeniu klimy) to załatwi to problem zbieranie się wody w układzie i tym samym mogę spać spokojniej jeśli chodzi o stan osuszacza i całej klimy ??

To na razie tyle dylematów :)

Edited by Luki27
Link to comment
Share on other sites

Guest witass
Witam

Mam nadzieję, że moderatorzy nie przerzucą tematu.

Na początku zaznaczam, że czytałem wcześniejsze tematy o czyszczeniu klimy i mam pewne niejasności, więc proszę o schemat postępowania przy odgrzybianiu klimy osoby które to robiły.

1. Dalej nie wiem czy można odgrzybiać parownik poprzez otwór w tej gumie od strony komory silnika ?

a) czy grozi to zalaniem silnika nawiewu (wydaje mi się, że nie bo parownik jest chyba pod nim ???

B) czy to jest lepsze od odgrzybiania przez wiatrak nawiewu (od góry) ? - od góry chyba łatwiej zalać silnik ??? - jak to w końcu jest ?

2. Jak dokładnie wsadzić rurkę od odgrzybiacza od góry ?? próbowałem dziś to zrobić i nie mogę tam nigdzie wetknąć rurki - może ktoś ma gdzieś

fotki i może to pokazać bo opis w temacie o czyszczeniu klimy nie jest to dla mnie do końca jasne.

3. Czy po psikaniu pianką trzeba zostawić samochód na noc/poczekać z 2 godz czy tak jak to robią w zakładach zajmujących się klimą włączyć klimę na jakiś czas ?? - jeden sposób wyklucza drugi ??? - przecież w zakładach zajmujących się klimą nie zostawiają samochodu na kilka godzin ??

4. Czy ktoś wymieniał osuszacz ? - czy jeśli wywiercę dziurkę (opisaną w temacie o czyszczeniu klimy) to załatwi to problem zbieranie się wody w układzie i tym samym mogę spać spokojniej jeśli chodzi o stan osuszacza i całej klimy ??

To na razie tyle dylematów :)

odgrzybiałem samemu odgrzybiałem w serwisie i juz wiecej nigdy samemu. zreszta 90 pln to zaden wydatek a usługa profesjonal. sam srodek bezwonny czego nie mozna powiedziec o dostepnych sprejach sklepowych przez jakis nastepny miesiac i dluzej . jak przesadzi sie z dawka moze pachniec cytryna lub bryza morska jak w miejskim wc pozdro .

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
odgrzybiałem samemu odgrzybiałem w serwisie i juz wiecej nigdy samemu. zreszta 90 pln to zaden wydatek a usługa profesjonal. sam srodek bezwonny czego nie mozna powiedziec o dostepnych sprejach sklepowych przez jakis nastepny miesiac i dluzej . jak przesadzi sie z dawka moze pachniec cytryna lub bryza morska jak w miejskim wc pozdro .

Odświeżam temat bo chcę odświeżyć klimę i ciągle zwlekam bo przydał by się manual na forum jak to dobrze zrobić w VC.

Już kupiłem preparat i sam się jednak za to zabiorę.

Podejrzewam, że 99% serwisów robi to za pomocą spray-u - trzeba tylko wiedzieć gdzie wsadzić...

Link to comment
Share on other sites

ja to robilem wczoraj :) Zawsze na zmiane co dwa lata serwis, co dwa lata ja... obskoczylem dwa auta i szkoda ze nie zrobilem foto filtra kabinowego w astrze G po zainstalowaniu go rok temu w serwisie :/ (jak zrobie to dodam).

Preparat moje auto:

http://www.autokosmetyki.pl/moje_auto_nano...facturers_id=27

wszyatko robilem wg instrukcji, rurke wsadzilem nad wiatrak nawiewu, po zamknieciu w obieg zamkniety zostala zakleszczona, podłaczylem przewod do spraya i do dziela. Na koniec załozylem nowy filtr kabinowy. Dzis zona mowiła ze jest extra, swiezutkie powietzre :)

W astrze ta sama procedura, tez jest extra.

Jak dalej zobaczymy :) :) :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
=27"]http://www.autokosmetyki.pl/moje_auto_nano...facturers_id=27

wszyatko robilem wg instrukcji, rurke wsadzilem nad wiatrak nawiewu, po zamknieciu w obieg zamkniety zostala zakleszczona, podłaczylem przewod do spraya i do dziela. Na koniec załozylem nowy filtr kabinowy. Dzis zona mowiła ze jest extra, swiezutkie powietzre :)

W astrze ta sama procedura, tez jest extra.

Jak dalej zobaczymy :) :) :)

Ja sie właśnie obawiam wsadzać wężyk nad wiatrak nawiewu żeby nie zamoczyć silnika.

Czemu zamykasz obieg wewnętrzny ??

Nie próbowałeś do dziury w gumie od strony komory silnika ?

Link to comment
Share on other sites

Ja sie właśnie obawiam wsadzać wężyk nad wiatrak nawiewu żeby nie zamoczyć silnika.

Czemu zamykasz obieg wewnętrzny ??

Nie próbowałeś do dziury w gumie od strony komory silnika ?

Przyznam sie ... nie pomyslałem o tym :/

Zamykam obieg wewnetrzny i dmuchawa na full wg instrukcji na sprayui raczej nie leje tego na silniczek a wiatrak tloczy aerozol w kanały. Filtr kabinowy caly czas wyjety.

Jezeli dobzre rozumiem cgodzi Ci o kanał ktorym powietrze z komoty silnika dolatuje pzred filtr kabinowy... jesli bym tam psikal to odswiezyl bym strefe podszybia a nie kanały.

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
Przyznam sie ... nie pomyslałem o tym :/

Zamykam obieg wewnetrzny i dmuchawa na full wg instrukcji na sprayui raczej nie leje tego na silniczek a wiatrak tloczy aerozol w kanały. Filtr kabinowy caly czas wyjety.

Jezeli dobzre rozumiem cgodzi Ci o kanał ktorym powietrze z komoty silnika dolatuje pzred filtr kabinowy... jesli bym tam psikal to odswiezyl bym strefe podszybia a nie kanały.

Teoretycznie odświeżasz w ten sposób kanały, ale cały problem grzyba leży w parowniku, którego swoim sposobem nie odświeżasz - tylko wszystko to idzie w kanały - teoretycznie więc efekt będzie częściowy i krótkotrwały.

Pod wiatrakiem jest właśnie silnik, jak jest włączony to może go ta piana nie moczy ale parownika też nie ruszy.

Jest taki dodatkowy wlot od strony komory silnika (ale bardzo nisko, a nie na podszybiu) który jak mówią co niektórzy prowadzi do parownika którego przede wszystkim należy odgrzybić.

Link to comment
Share on other sites

Teoretycznie odświeżasz w ten sposób kanały, ale cały problem grzyba leży w parowniku, którego swoim sposobem nie odświeżasz - tylko wszystko to idzie w kanały - teoretycznie więc efekt będzie częściowy i krótkotrwały.

Pod wiatrakiem jest właśnie silnik, jak jest włączony to może go ta piana nie moczy ale parownika też nie ruszy.

Jest taki dodatkowy wlot od strony komory silnika (ale bardzo nisko, a nie na podszybiu) który jak mówią co niektórzy prowadzi do parownika którego przede wszystkim należy odgrzybić.

tak, pewnie tak, robilem to nie dlatego ze unosil sie nieprzyjemny zapach, a przy okazji zmiany filtra. Nie znam struktury kanałow ale jesli wiatrak pcha powietzre do gory i na boki... czyli zasysa je z dolu... a przy obiegu zamknietym wychodzilo by ze zaciaga je od stronyparownika ... i jezeli tak jest to bakterie zabijasz rozpylajac zapach a nie szorujac szczotka ;) lub natryskujac w kazde miejsce spray, nawet w serwisie nie zrobia tak ze kazdy cm2 bedzie mokry od srodka dezynfekujacego. Srodek wg mnie ma sie rozejsc po wszyzstkich kanałach w fazie lotnej i dlatego obieg sie zamyka i na full wiatrak (tak jak mialem w instrukcji).

Link to comment
Share on other sites

Guest kociak

do odgrzybiania polecam spray firmy wurth .wężyk ze spryem wkładasz tam gdzie wychodzą skropliny w komorze silnika oraz w kanały powietrza wychodzące w kabinie.Robi sie to raz w roku a osuszacz wymienia się co dwa lata :)

Link to comment
Share on other sites

Ile kosztuje osuczacz do vc i gdzie to kupic?? Moj na bank nie byl nigdy wymieniany.

edit

na Allegro widze jakies firmy Valeo za 100zl, w sumie niedrogo.

Edited by Kali
Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, kto robi dla GM,

pewnie valeo :)

To jest pewne, ze ta czesc sie wymienia??

Pewne - tylko, że niektórzy zeznają że powinno się wymieniać raz na 2 lata inni że raz na 5 a tak naprawdę większość nie wymienia tego wcale.

Trochę teorii:

Osuszacz (lub zasobnik) jest zbiornikiem czynnika w stanie płynnym. Zawiera desykant pochłaniający wilgoć, odpowiedzialną za wytwarzanie kwasów w układzie, oraz służy do filtracji zanieczyszczeń przenoszonych z płynem.

Podstawowym zadaniem tego elementu jest oczyszczenie czynnika z zanieczyszczeń i wilgoci. Desykant zawartyw filtrze ma za zadanie pochłanianie wilgoci z układu. Producent przewiduje, że filtr zachowa te właściwości przezokres około dwóch lat. Osuszacz jest w stanie wchłonąć około 10 kropli wody, potem wilgoć przedostaje się doukładu. Valeo zaleca wymianę filtra-osuszacza co dwa lata.

Wilgoć może być przyczyną zamarzania zaworu rozprężnego i spadek wydajności chłodzenia, a wchodząc w reakcję czynnikiem chłodniczym i olejem powoduje powstawanie kwasów, które są przyczyną uszkodzeń jego poszczególnych elementów a nawet sprężarki. Pociąga to za sobą wysokie koszty naprawy kilkakrotnie przewyższające koszt filtra i jego wymiany.

W przypadku samochodów, w których układ został otwarty np. w wyniku wypadku nale?y bezwzględnie wymienić filtr-osuszacz, ponieważ rozszczelnienie spowodowało, że desykant nasycił się wilgocią z powietrza atmosferycznego.

Dlaczego trzeba wymieniać filtr-osuszacz?

Część wilgoci z układu klimatyzacji jest wychwytywana przez filtr-osuszacz, który w systemach z dyszą rozprężną zamiast zaworu jest nazywany "akumulatorem". Element ten osiąga "punkt saturacji" po ok. dwóch latach działania. Jeśli filtr-osuszacz nie jest wymieniany regularnie, rosnąca zawartość wody w układzie doprowadzi do korozji wszystkich jego elementów. W następstwie tego procesu może dojść do znacznie zwiększonego zużycia układu i jego elementów. Może też dojść do zalodzenia zaworu rozprężnego, czego konsekwencją będzie uszkodzenie skraplacza i sprężarki.

Teraz jeszcze przydałby się jakiś manual jego wymiany

Edited by zubek73
Link to comment
Share on other sites

wszystko się zgadza, wymiana osuszacza co dwa lata i też chciałem wymienić jak kupiłem dwuletnią VC, ale.....

pojechałem na sprawdzenie, czyszczenie do serwisu klim i im mówię, że chce nowy osuszacz i padło pytanie po co?!

Jak klima działa, nie ma podejrzanych dźwięków, smrodu itp. itd to nie ma konieczności wymiany .... potem dodał, że serwis klim jest juz kilka dobrych lat i jeszcze się nie zdażyło aby wymieniali osuszacz :)

tak więc miałem te same chęci wymiany osuszacza, no ale jeżdżę jeszcze na oryginalnym GM :)

ps. Kali możesz mieć racje, kupisz valeo za stówkę i jeszcze jest ryzyko, że sobie pogorszysz :) ...jak z klima wszystko OK, jest używana, są przeglądy to raczej w praktyce mija się z celem wymiana osuszacza....teoretycznie powinieneś wymieniać osuszacz już trzeci raz :huh:

Link to comment
Share on other sites

Opel chyba nie ma w specyfikacji serwisowej wymiany osuszacza? - tak jak jest z np olejem, paskiem rozrzadu - km lub lata.

Link to comment
Share on other sites

Witam, zastosujcie Wurth Preparat Do Dezynfekcji Klimatyzacji - naprawdę to działa i jest skuteczne - to samo stosują w serwisach :) Sam dezynfekuje raz na rok, zawsze na wiosnę i nic kompletnie nie czuć z nawiewów , oczywiście z wymiana filtra kabinowego, zakładam zwykły nie żaden węglowy tylko biały sędziszowski :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
Witam, zastosujcie Wurth Preparat Do Dezynfekcji Klimatyzacji - naprawdę to działa i jest skuteczne - to samo stosują w serwisach :) Sam dezynfekuje raz na rok, zawsze na wiosnę i nic kompletnie nie czuć z nawiewów , oczywiście z wymiana filtra kabinowego, zakładam zwykły nie żaden węglowy tylko biały sędziszowski :)

Ok. Tylko pytanie jeszcze jak to robisz czyli co w jakiej kolejności: gdzie pryskasz, czy i kiedy zamykasz obieg, czy włączasz nawiew czy zostawiasz na noc itp... co i jak po kolei.

Ja niestety mam to już za sobą i najpierw zrobiłem to chyba, źle tzn. popsikałem do nawiewów + do parownika (od strony komory silnika bo przez wlot powietrza za filtrem trochę się bałem żeby nie zalać silnika) - efekt był raczej kiepski (może to z powodu tego, że zdjąłem "rozpylacz" z końcówki wężyka bo bałem się, żeby przy przekładaniu przez tą gumę nie został mi w środku).

Generalnie trochę dalej śmierdziało

Tak więc powtórzyłem odgrzybianie (wcześniej zużyłem tylko 1/2 preparatu) i zrobiłem później odgrzybianie parownika przez tą gumę ale już z rozpylaczem na końcu, przy włączonym nawiewie wew psikałem do dolnych otworów (wg tego co pisało na preparacie) i niewielką ilość starałem się wpuścić obok wentylatora po prawej ale był z tym problem i tam poleciało bardzo mało tego preparatu. Generalnie nawiew chodził przez jakieś 10 min aż zaczął się wyłączać co chwila i tu lekko się przeraziłem.... :( - myślę, chyba padła elektronika

Przekręcam kluczyk w stacyjce i... wszystko miga, rozrusznik nawet nie drgnie... no to se załatwiłem elektronikę....

Na szczęści to była wina akumulatora (ma już 6 lat) i po prostu się rozładował - dziwiłem się, że ta dmuchawa pobiera tyle prądu - albo ja mam tak słaby akumulator. Odpaliłem na kablach i aku się podładował i teraz na szczęści wszystko jest ok (będzie aku do wymiany - przy okazji jaki zalecacie do 2.2 benzyna - był 66 Ah , może być 62 ?? - chyba i tak się nie doładowywał bo na codzień jeźdże na krótkich odcinkach)

Do tego nic już nie śmierdzi tak więc sam doszedłem, że przy odgrzybianiu klimy trzeba po prostu nawiew na maks przez jakiś czas bo zostawianie tego preparatu na noc nie jest raczej dobrym pomysłem

Link to comment
Share on other sites

Hej wkładam końcówkę do odprowadzenia skroplin - oczywiście wszystko na całkowicie wyłączonym siniku i wyłączonych nawiewach, potem jakieś 30 sekund pryskam (tak około połowy opakowania) i to wszystko.

Do nawiewów nic nie daje, stoi tak spryskane 10 minut, w tym czasie biorę się za filtr kabinowy. Po tym czasie normalnie włączam nawiew na maksa na jakieś 10 -15 minut i (bez klimy). Nic nie śmierdzi. Na allegro kupisz za 45 zł normalna cena jaka widziałem to w granicach 90 zł. Preparat jest praktycznie bezzapachowy. Powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
Po tym czasie normalnie włączam nawiew na maksa na jakieś 10 -15 minut i (bez klimy). Nic nie śmierdzi. Na allegro kupisz za 45 zł normalna cena jaka widziałem to w granicach 90 zł. Preparat jest praktycznie bezzapachowy. Powodzenia :)

Czyli trzeba po prostu tylko w skraplacz i później nawiew na maks. Takich informacji mi wcześniej brakowało. Ja za bardzo kombinowałem.

Tak z ciekawości. jak włączyłeś ten nawiew na 15 min to nie włączałeś silnika ?? Chodzi mi o to, że u mnie akumulator tego nie wytrzymał i zastanawiam się czy z tego powodu, że jest już taki słaby czy dlatego, że ten silnik ma taki pobór prądu ?

Link to comment
Share on other sites

Co ty zapalam silnik i niech sobie pochodzi ale bez włączonej klimatyzacji. Na wyświetlaczu tryb ECO .

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27
Co ty zapalam silnik i niech sobie pochodzi ale bez włączonej klimatyzacji. Na wyświetlaczu tryb ECO .

Ja też to robiłem na wyłączonej klimie (ECO) tylko bez włączonego silnika...

Link to comment
Share on other sites

Guest Golo

witam!! Czytałem posty w tym temacie i wszystko wydaje się bardzo proste. Jeśli to możliwe czy można by jakieś zdjęcia jak np. w temacie uzupełniania płynu w układzie wspomagania. Z góry wielkie dzięki

Link to comment
Share on other sites

witam!! Czytałem posty w tym temacie i wszystko wydaje się bardzo proste. Jeśli to możliwe czy można by jakieś zdjęcia jak np. w temacie uzupełniania płynu w układzie wspomagania. Z góry wielkie dzięki

zdjęcia są juz na forum :) szukajka w ruch...dla ułatwienia m.in. ja zdjęcia też wstawiałem tego otworu w komorze silnika, gdzie wpuszczamy np. odgrzybiacz

Link to comment
Share on other sites

Guest Luki27

Niby sobie odgrzybiłem klimę na 150 różnych sposobów i dziś co czuję ? znowu śmierdzi.

Zauważyłem, że bardziej śmierdzi jak jest wilgotno na dworze lub tak jak dziś po myjni.

Co ciekawe w ogóle nie śmierdzi na włączonej klimie a śmierdzi TYLKO na trybie EKO !!

Czemu tak jest ??

Czy jak jest wyłączona klima to powietrze "omija" parownik ?? (który to jest niby siedliskiem grzybów i innych drobnoustrojów)

Nie wiem co jest przyczyną tego, że nie mogę odgrzybić - może zły preparat ??? Używałem odgrzybiacza firmy Boll ??

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP