Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Smród spalonej gumy przy zmianie biegów


Sebol92
 Share

Recommended Posts

Mam problem z moją Viki...

przy zmianie biegów śmierdzi mi spaloną gumą...

co może być przyczyną?

POMOCY...

Viki B 2001/02 silnik 18 16v benz.

Link to comment
Share on other sites

Mam problem z moją Viki...

przy zmianie biegów śmierdzi mi spaloną gumą...

co może być przyczyną?

POMOCY...

Viki B 2001/02 silnik 18 16v benz.

A przypadkiem sprzęgło Ci się nie ślizga?

Kiedy czujesz smród? Jak dodajesz gazu to śmród sie nasila?

Samochód stracił przyspieszenie?

Link to comment
Share on other sites

A przypadkiem sprzęgło Ci się nie ślizga?

Kiedy czujesz smród? Jak dodajesz gazu to śmród sie nasila?

Samochód stracił przyspieszenie?

ślizgać raczej sie nie ślizga

przyspieszenie jest takie same.

ogólnie przy zmienie biegów śmierdzi...

stało sie to tak jak chciałem poszaleć...i jakiś dym mi sie wydalał z pod silnika tak jakby ze sprzęgła...lub skrzyni

to coś poważnego może być??

Link to comment
Share on other sites

ślizgać raczej sie nie ślizga

przyspieszenie jest takie same.

ogólnie przy zmienie biegów śmierdzi...

stało sie to tak jak chciałem poszaleć...i jakiś dym mi sie wydalał z pod silnika tak jakby ze sprzęgła...lub skrzyni

to coś poważnego może być??

Ddkładnie sam sobie odpowiedziałes. Jak chciałes poszalec to zaczęło puszczac na całe szczęscie że nie dymiło bo wtedy to juz sie całkiem szybko ściera.

Radze teraz przełączyc sie w tryb emeryt i nie ścigac sie spod swiateł to jeszcze troche posłuży.

Link to comment
Share on other sites

Niestety Soltys ma racje. Czeka Cię wymiana sprzęgła - nie dziś, nie jutro - powoli oszczędzaj na wymianę (jeśli masz duży przebieg, warto się zastanowić na wymianą wysprzęglika), a w między czasie staraj się ni katować napędu. U mnie koniec (w Sierze) wyglądał tak, że nawet bez zmiany biegów szedł dym, aż całkowicie straciłem napęd (całość trwała ok 600 km).

Link to comment
Share on other sites

Niestety Soltys ma racje. Czeka Cię wymiana sprzęgła - nie dziś, nie jutro - powoli oszczędzaj na wymianę (jeśli masz duży przebieg, warto się zastanowić na wymianą wysprzęglika), a w między czasie staraj się ni katować napędu. U mnie koniec (w Sierze) wyglądał tak, że nawet bez zmiany biegów szedł dym, aż całkowicie straciłem napęd (całość trwała ok 600 km).

mam przebieg gdzieś 65000 tyś...

ile taka wymiana może kosztować?

dużo jezdrze za granice gdzieś 700 km od domu dam jeszcze rade dojechać tu i spowrotem?

ale se narobiłem ehh...

Link to comment
Share on other sites

Guest rav13
mam przebieg gdzieś 65000 tyś...

ile taka wymiana może kosztować?

dużo jezdrze za granice gdzieś 700 km od domu dam jeszcze rade dojechać tu i spowrotem?

ale se narobiłem ehh...

Jak będziesz leciał głównie na trasie i bez przyczepki ;) i nie trafisz to spokojnie sprzęgło powinno dać radę skoro na razie się nie ślizga. Stan agonalny zaczyna się jak sprzęgło zaczyna zrywac przy gwałtownym dodaniu gazu (wtedy zwykle kilkadziesiąt km jazdy miejskiej i już robi się kupa).

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Podłącze się pod ten temat.

Też jakieś 2-3 tygodnie temu miałem małą przygodę, a dokładnie:

Było troche ślisko, zatrzymałem się, wrzuciłem pierwszy bieg, dałem gazu, puściłem sprzęgło i zaciągnąłem ręczny.

Wszystko było dobrze więc teraz drugi bieg. No i wtedy zaczął się problem, obroty poszły prawie do odcinki, a obracające się koła zwolniły.

Poczułem charakterystyczny zapach sprzęgła... Do tego jego "pedał" zrobił się niesamowicie miękki (biegi normalnie wchodziły)

W stresie wróciłem do domu, a na drugi dzień zauważyłem, że wszystko jest ok (tak jak przedtem)

Od tamtej pory jeżdze normalnie (nie jak dziadek) nic się nie dzieje, Viki normalnie przyśpiesza...

Czasami tylko jak chce szybciej ruszyć i strace przyczepność to czuć sprzęgło.

Jak myślicie, należy je odrazu wymienić i mieć to z głowy, czy narazie czekać póki nie zacznie się ślizgać.

Ewentualnie może być inna przyczyna niż kończące się sprzęgło, czy to zdecydowanie to.

Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP