Jump to content

W dniu dzisiejszym od 22 nastąpi przerwa w działaniu forum związana z pracami serwisowymi.

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
szlapa4

Było bum -robić samemu czy dać, mechanikowi, serwisowi

Recommended Posts

Witam!

Byłem szczęśliwym posiadaczem OPLA VECTRY B z 1997 roku wersja CD do feralnego dnia tj. 30.03.2007r. Zarejestrowałem ją 04.03.2007 (sprowadziłem sobie sam z zagranicy).

Otóż tego dnia kretyn jeden uderzył mi w przód cofając dość szybko do tyłu. Z tego też uderzenia został uszkodzony zderzak, grill, lampa lewa, pas górny i ten co jest za zderzakiem tak mocno, ze zgniótł wentylator chłodnicy klimy ( z klimy wyleciał zielony płyn) oraz chłodnicy wody, która to została wyrwana z mocowania ;(.

Ten niedzielny kierowca przyznał się do winy - była przecież oczywista - była policja itp itd... i teraz zostałem z bitym autkiem ( jeździ - chłodnica wody skrzywiła się, ale nie cieknie ), choc miało to byc moje pierwsze nie bite ;(.

Teraz mam dylemat co z tym zrobić. Opcji mam parę:

-dać do serwisu (wyliczyli cześci na 5tys zł + robota )

-wziąć kase z PZU jeszcze nie wiem ile i ddać autko innemu mechanikowi

-wziąc kasę, a autko sprzedać tak jak stoi i poszukać innego

-wziąć kase, autko zrobić byle jak byle wyglądało cacy i sprzedać zmieniając na inne ( też viki )

-wziąc kasę i naprawić samemu - najprawdopodobniej po wymianie częsci powinno wszystko wrócić do normy... umiem co nieco robić ( kadetta umiem na bank wszystko sam )

I teraz nie wiem co zrobić - może ktoś z kolegów podpowie jak najlepiej i jak najwięcej wyciagnać kasy z PZU... co byście na moim miejscu zrobili??

Pozdrawiam

Tomek

PS.Jeżeli post jest nie w tym miejscu co być powinien - proszę admina o przesunięcię i przepraszam

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Edited by szlapa4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

jesli postawisz do serwisu to ci zrobią na tip top, przekażesz nr sprawy dla servisu i nic Cie nie obchodzi, począwszy od opisu uszkudzenia po naprawe oni mają obowiązek zrobic tak jakby było przed wypadkiem - to nie twoja wina przeciez.

po 2 primo - jesli sam wezmiesz kase to napewno nie dostaniesz tyle ile servis wezmie za naprawe, napewno jakis procent mniej dostaniesz, a jak przyjedzie ci opisywac samochod to wszytkiego moze nie opisac tak jak chcesz (np to co chcesz by bylo do wymiany on moze uznac ze to sie ejszcze da naprawic za połowe ceny)

po 3 primo tercimo - nigdy nie rób auta byle jak, nawet na handel !!!

ja takie rzeczy robiłem sam, w ciągu ostatniego roku przerabiałem to co Ty 4 razy:/ z wyciągnieciem kasy z PZU jest nie lada problem bo zanizają wartosc samochodu, mozesz sie odwolywac to dorzuca Ci 100zł na odczepnego. mozesz sie sądzic ale oczywiscie koszty sądzenia sie pokrywasz Ty :]

ja opis szkody zawsze robiłem u siebie w pracy - w servisie opla, a i to nie doststałem tyle ile powinienem na reke

ja proponuje servis jesli chcesz miec bryczke fajnie zrobioną i zeby Cie nic nie obchodziło, w servisie masz gwarancje po naprawie, jak cos Ci nie bedzie odpowiadało, lakier wyda Ci sie w innym odcieniu czy cos to mają ci za frajer poprawic:)

chyba ze chcesz na tym pare groszy zarobic, to szukaj dobrego majstra za mneijsze pieniądze, dogadaj sie ze np czesci dostarczysz Ty (tu na forum napewno za ciekaw pieniądze wyrwierz przodek) a oni ci tylko pomalują i poskłądają.

a jeszcze fajniej jak masz 2 prawe rece to i kawałek garazu to rób sam

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Edited by czaaarny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nauczony doświadczeniami z poprzedniego auta dam Ci dobrą radę: daj do serwisu na bezgotówkową. Możesz nawet próbować dogadać się na np. poliftowe lampy jeśli nie miałeś.

W każdym bądź razie jeśli nie masz czasu i odpowiednio silnych nerwów na użeranie się z ubezpieczycielem to naprawdę dużo lepiej jest dać do serwisu, w przypadku Viki to nawet do Aso

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> (tudzież innego poleconego przez znajomych)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest M_a_r_e_S

Nie kombinuj.....daj do servisu, jak powyżej kolega pisze na bezgotówkową naprawe.

Nic nie płacisz a masz solidną gwarancje.

W tych czasach najleprza opcja. A w razie czego możesz wołać o powtórne oględziny.

Autko będziesz miał na cacy, a nie połatane byle jak za grosze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja żona też się upiera na serwis i w sumie po Waszych wypowiedziach już wiem, że pojedzie do serwisu... nie wiecie jak długo potrwa naprawa??

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za dobre rady

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">)

Share this post


Link to post
Share on other sites

naprawiać bezgotówkowo opłaca się tylko w przypadku w miarę nowych aut, z własnego doświadczenia wiem, że jak weźmiesz kasę to powinieneś zarobić, ja ostatnio miałem tył rozbity, wycena na 5100zł, zaoszczędziłem 2000 zł, za które zrobiłem rdzewiejące elementy

Share this post


Link to post
Share on other sites

to zalezy od ciebie czy chcesz zrobic to auto i dalej nim jezdzic czy sprzedac ale nie rob glupoty takiej ze weznisz kase i pojdziesz do innego mechanika nie !!! daj do serwisu pilnuj by bylo dobrze zrobione nie na opdie.... sie i bedzie git wtedy bedziesz wiedzial ze auto jest zrobione naprawde dobrze a na viki sie nie oszczedza wiec ciagnij od ubezpieczalnij jak najwiecej rob i jezdzij a zobaczysz ze bedzie ci jeszcze dlugo sluzyla

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brałem gotówkę i sam szukałem warsztatów, zrobili taniej, ale jakość pozostawia wiele do życzenia i trzeba było poprawiać. Lepiej oddaj do serwisu i niech do zrobią na tip top.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i guzik!!!

Serwis Opla nie chce zrobić vectry... PZU chce wypłacić 3180zł i nic więcej, powiedzieli, że do 8 lat wkładają nowe części oryginalne, a do aut powyżej 8 zamienniki tańsze....

Opel stwierdził, że może naprawić auto za te kwotę na podróbkach bez gwarancji ;(, więc dla mnie lepiej jest kupić np. zderzak fakt używany ale oryginalny - dłużej potrzyma niż nędzna podróbka...

Odwołałem się od decyzji, bo fakt doliczyli np. nabicie klimatyzacji, ale dojazdu i założenia nowej chłodnicy klimy już nie oraz sprawdzenie szczelności też nie. Nie doliczyli tego, że straciłem zbieżność kół. Kolega z PZU (agent ) powiedział, ze powinnem coś koło 4 tys dostać i robię vectrę sam... niestety, ale zarobię ją sam na tip top

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Mam pytanie do znawców tematu - mam lewą podłużnicę odkształconą o około 1cm i nie dałem rady jej sam wyciagnać - co zrobić? Czy dac do mechanika na tzw. ramę, czy wyciąć ten kawałek podłużnicy i wspawać nowy - inny - kawałek? Do obecnej nie daje się zamontowac belki poprzecznej.

Pozdrawiam

Edited by szlapa4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesc

Daj fotki tej podłuznicy ,bo na oko......

Tak jak piszesz ,do podluznicy jest pzrykrecona belka ,a na niej są 3 styropianowe wsporniki zderzaka(wersja przedliftowa),tzreba to wszystko ładnie spasowac żeby zderzak niewisiał .

Share this post


Link to post
Share on other sites

bez dobbrego spasowania moze wyjsc lipa, musisz wyciągnąc ta podlużnice !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...