Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Lekkie Koło zamachowe...?


Guest VB 1.6 16v (x16xel)
 Share

Recommended Posts

Guest VB 1.6 16v (x16xel)

Witam mam mały dylemacik, posiadam viki z serducehm 1.6, i chciałbym zwiększyc trochę przyspieszenie. No i tu problem przyznam się, że jestem laikiem jeżeli chodzi o naprawy silnika. Interesuje mnie lekkie koło zamachowe, jakie gdzie kupic (tylko nie allegro) no i standardowo stożkowy filtr powietrza?

Szukałem na forum i nie znalazłem podobnego tematu (może jestem jeleniem). Może ktoś miał podobny pomysł na odchudzenie silnika

Link to comment
Share on other sites

lekkie kółko zrobisz w radomsku gościu robi

ja tam robiłem i kilka osob tez juz wiem ze robiło i nikt nie narzeka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest shadooow

przepraszam ze sie wtrace .

jako człowiek tóry zrobił z diesla 1.7 na starej pompie bosha 100 koni 200 momentu(zhamowane) powiem tak.

planowanie kola zamachowego powinno odbyc sie w specjalistycznym zakładzie,$ gdzie ludzie sie tym zajmuja i maja w tym doswiadczenie. bo nie chodzi o samo planowanie ,ale o wywazenie splanowanego koła(co jest bardzo wazne) no i oczywiscie nie powinno byc to wiecej niz 30% masy orginalu. bo jak bedzie za lekkie i za cienkie , to kolgo moze sie rozerwac ja stara płyta cd w nowym cd romie:D:D i przetnie Cie w pół.bo czasami kołniez skrzyni pusci i odłamki rozpendzonego koła wpadna do kabiny prosto miedzy twoje nogi(jezeli masz naped na przód)

ale!! róznice czuć odrazu!!! i to bardzo!!! jezeli masz tak jak piszesz 105 koni to planowanie da Ci jakis 10 do 15 koni wiecej (i ta ruznice w mocy bedzie ogromna) jak by Ci to wytłumaczyc??? no moze tak -tak jak ci sie wkreca teraz jedynka do odciecia tak bedzie ci sie wkrecała dwójka i czas do setki jakies 1 1/2 seundy mniej .ALE PAMIETAJ ZE SPADNIE MOMENT W SILNIKU I TWOJA PREDKOSC MAX BEDZIE MNIEJSZA I TRUDNIEJ JEST RUSZYC Z MIEJSCA BO WŁASNIE ZMNIEJSZYŁES MOMENT OBROTOWY NA SILNIKU!!!!!!!!!!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Guest shadooow

kuba nie mam zielonego pojecia. trzeba wyjac skrzynie ,wyjac kolo, zawiesc kolo i omus za to zaplacic, wlozyc kolo i skrzynie i gotowe:D:D:D

ile to razem nie wiem. ja mam diesela i ja momentem wygrywalem jak sie scigalem pod gore:D:D: wiec ja nie planowalem.

Link to comment
Share on other sites

generalnie nie warto robic lzejszego kola zamachowego. jego zadaniem, poza wygladzeniem nierownosci pracy silnika, jest tlumienie drgan ukladu.

jak odchudzicie kolo zamachowe to bardziej w dupe dostanie skrzynia, wal, panewki itd. moim zdaniem to kiepski pomysl.

Link to comment
Share on other sites

Guest shadooow
generalnie nie warto robic lzejszego kola zamachowego. jego zadaniem, poza wygladzeniem nierownosci pracy silnika, jest tlumienie drgan ukladu.

jak odchudzicie kolo zamachowe to bardziej w dupe dostanie skrzynia, wal, panewki itd. moim zdaniem to kiepski pomysl.

fenol ludzie to robia od lat . nie strasz chłopaka. jak zrobi to pozadnie. beddzie mu statek latał i nic sie nie stanie!!!

co do panewek sie zgadzam i korb ale jak pałujesz do odcinki to dzieje sie to samo::D:D:D:D:

Link to comment
Share on other sites

fenol ludzie to robia od lat . nie strasz chłopaka. jak zrobi to pozadnie. beddzie mu statek latał i nic sie nie stanie!!!

co do panewek sie zgadzam i korb ale jak pałujesz do odcinki to dzieje sie to samo::D:D:D:D:

no chyba nie do konca, bo jak zalozysz lekkie kolo i palujesz silnik do odciecia, to jest on bardzie obciazony niz silnik palowany z kolem ciezszym.

tu jest artyku - http://www.streetracing.pl/forum/index.php?showtopic=29471

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie pomysł nie jest zły. Tanim kosztem mozna sobie polepszyc frajde z jazdy. Ale tanio wyjdzie tylko wtedy jak znajdziesz dobrego mechanika z garazem i okaże sie, że masz sprawne sprzegło (tarcze i docisk) Sama robocizna powinna kosztowac około 300zł dla wkłądajacego sprzet i planowanie koła to około 150zł. Doliczyc czas rózne nieprzewidziane wydatki i mozna sie zaskoczyc.

Co do samego odchudzenia koła zamachowego to czytałem, że wrazenia z jazdy ok fajnie sie wkreca. Kultura pracy na jałowym strasznie spada. Jazda w miescie ciazliwa bo ciezko ruszyc. Spalanie jedni twierdza ze spada drudzu ze rosnie - zalezy od stylu jazdy.

jazda z pełnym obcizeniem (4-5 osób + bagaż) to prawdziwy koszmar. Ciągłe redukcje i brak mocy przy podjazdach pod górke.

Moje informacje sa tylko wyczytane wiec nie wiem co i ile w tym prawdy.

Jak sie zedycujesz to opisz na forum

Link to comment
Share on other sites

1,6 nie ma momentu, a zwlaszcza 16V, a po stoczeniu kola to juz w ogole trzeba bedzie go krecic po obrotach, aby to ciezkie auto jechalo, efekt nie warty zabawy.

Edited by Hołek
Link to comment
Share on other sites

przepraszam ze sie wtrace .

jako człowiek tóry zrobił z diesla 1.7 na starej pompie bosha 100 koni 200 momentu(zhamowane) powiem tak.

planowanie kola zamachowego powinno odbyc sie w specjalistycznym zakładzie,$ gdzie ludzie sie tym zajmuja i maja w tym doswiadczenie. bo nie chodzi o samo planowanie ,ale o wywazenie splanowanego koła(co jest bardzo wazne) no i oczywiscie nie powinno byc to wiecej niz 30% masy orginalu. bo jak bedzie za lekkie i za cienkie , to kolgo moze sie rozerwac ja stara płyta cd w nowym cd romie:D:D i przetnie Cie w pół.bo czasami kołniez skrzyni pusci i odłamki rozpendzonego koła wpadna do kabiny prosto miedzy twoje nogi(jezeli masz naped na przód)

ale!! róznice czuć odrazu!!! i to bardzo!!! jezeli masz tak jak piszesz 105 koni to planowanie da Ci jakis 10 do 15 koni wiecej (i ta ruznice w mocy bedzie ogromna) jak by Ci to wytłumaczyc??? no moze tak -tak jak ci sie wkreca teraz jedynka do odciecia tak bedzie ci sie wkrecała dwójka i czas do setki jakies 1 1/2 seundy mniej .ALE PAMIETAJ ZE SPADNIE MOMENT W SILNIKU I TWOJA PREDKOSC MAX BEDZIE MNIEJSZA I TRUDNIEJ JEST RUSZYC Z MIEJSCA BO WŁASNIE ZMNIEJSZYŁES MOMENT OBROTOWY NA SILNIKU!!!!!!!!!!!!!!!!!

ja, jako czlowiek, ktory zabija konie mechaniczne w silnikach pierwsze slysze, aby kolo zamachowe dawalo efekt w postaci kucykow :lol:

kola sie stacza w celu zredukowania masy bezwladnosciowej co owocuje lepszym i szybszym wkrecaniu sie silnika na obroty co przeklada sie na lepsze przyspieszenie.

Moment obrotowy napewno nie ma osiaga takiego spadku, aby to bylo ujemnie wplywalo na codziennie uzytkowanie.

Link to comment
Share on other sites

ja, jako czlowiek, ktory zabija konie mechaniczne w silnikach pierwsze slysze, aby kolo zamachowe dawalo efekt w postaci kucykow :lol:

kola sie stacza w celu zredukowania masy bezwladnosciowej co owocuje lepszym i szybszym wkrecaniu sie silnika na obroty co przeklada sie na lepsze przyspieszenie.

Moment obrotowy napewno nie ma osiaga takiego spadku, aby to bylo ujemnie wplywalo na codziennie uzytkowanie.

albo ja złe rozumiem wasze wypowiedzi, albo piszecie, ze splanowanie kola powoduje zmniejszenie momentu na silniku???

a jest dokładnie odwrotnie. zmniejszenie momentu bezradności ;) kola zamachowego poprzez jego splanowanie

powoduje wzrost momentu samego silnika. no i na tym właściwie kończy sie lista zalet, a zaczyna długa lista wad ;)

tak na marginesie. jak ktos zmniejszy sobie ciężar kola o 10-20% to jeszcze ok, ale widziałem kolo do v6 które zamiast 15.5 kg

waży 5.6kg. niezła masakra ;)

Link to comment
Share on other sites

Dla rozwiania waszych wątpliwości przedstawiam wykres pokazujący co dało u mnie zmniejszenie masy koła zamachowego o 2,6 kg (tj. ok. - 25%)

post-5329-1208593685_thumb.jpg

Moc:

przed: 127KM

po: 131KM

Moment:

przed: 189Nm

po: 195Nm

Dodam że oba pomiary były wykonywane z niekompletnym dolotem (brak wszystkich kanałów przed puszką z filtrem i brak rezonatora. Wkładka filtra fabryczna i brudna)

Fenol nie zastanawiaj się tylko zakładaj to kółko co waży 5,6 kg.

Link to comment
Share on other sites

Fenol ja mam wlasnie takie u siebie wsadzone ;)

ludziska nie piszcie farmazonow o pogorszeniu osiagow

czy problemach w codziennym uzytkowaniu auta

skoro nie macie tego na aucie

a wiedze opieracie na wypowiedziach kogos innego

na hamowni nie bylem

pojade jak zakoncze cala przekladke

Edited by gawlak
Link to comment
Share on other sites

Guest shadooow
Ogólnie pomysł nie jest zły. Tanim kosztem mozna sobie polepszyc frajde z jazdy. Ale tanio wyjdzie tylko wtedy jak znajdziesz dobrego mechanika z garazem i okaże sie, że masz sprawne sprzegło (tarcze i docisk) Sama robocizna powinna kosztowac około 300zł dla wkłądajacego sprzet i planowanie koła to około 150zł. Doliczyc czas rózne nieprzewidziane wydatki i mozna sie zaskoczyc.

Co do samego odchudzenia koła zamachowego to czytałem, że wrazenia z jazdy ok fajnie sie wkreca. Kultura pracy na jałowym strasznie spada. Jazda w miescie ciazliwa bo ciezko ruszyc. Spalanie jedni twierdza ze spada drudzu ze rosnie - zalezy od stylu jazdy.

jazda z pełnym obcizeniem (4-5 osób + bagaż) to prawdziwy koszmar. Ciągłe redukcje i brak mocy przy podjazdach pod górke.

Moje informacje sa tylko wyczytane wiec nie wiem co i ile w tym prawdy.

Jak sie zedycujesz to opisz na forum

100% sie zgadzam

Link to comment
Share on other sites

kurka nastepny sie zgadza

a masz odelzone kolo ze sie zgadasz ??

ja mam i sie nie zgadzam z tym co napisane

problemow z ruszaniem nie ma

ECU juz zalapalo prace z lzejszym kolem

obroty sie unormowaly (po jednym dniu jezdzenia)

jazda z 5 osobami nic nie zmienia

to tak na szybko

Link to comment
Share on other sites

Guest shadooow

jak sobie wytłumaczyc ze predkosc razy masa =siła na extremalnych przykładach!!!!!!!!!!!

i tak!!! jak pocisk z karabinu przeleci pzez mur na wylot( a pocisk wazy np:100 g a predkosc pocisku wynosi 300 m/s

jak wielka kula toczy sie z predkocia 4km/h ale wazy 40ton to przez ten mur tez pleleci na wylot:

wiec jak mamy scigacza co ma 150 koni i 140 niutonometru(ramie razy siła)czyli moment!!! dlaczego tak sie dzieje??? bo tłoki, korby, koło zamachowe i przekładnia jest odchudzone na maksa i taki motorek wkreca sie do nawet 16tyś obrotów na minute(RPM) jest to zastosowane przez fabryke poniewaz pojazd z takim silnikiem ma bardzo mała mase i moment jest nie potrzebny a przewaznie przeszkadza!!!!

i teraz ciagnik siodłowy moc około 480 koni mechanicznych a moment 2000NM zastosowane po to ze momen to tak naprawde siła potrzebna do ciagniecia masy!!!!efekt pali kapcia na 4 terenowej na suchym asfalcie i z blokadom mostu i na 4 oponach czyli podwójnym blizniaku!!!

wiec teraz tak jak kolega zplanuje koło zamachowe czyli odciazy silnik i ułkad przenoszacy moment na droge To!!! jego moc wzrosnie a moment spadnie co za tym idzie ciagniencie masy jest trudzniejsze a kempingu chyba nawet nie mozliwe!!!(w przenosni) ale jezeli nie bedzie pokonywał oporów powietrza czyli jechał do 100 a doładnie do 88km/h to samochód bedzie za***rdalał. potem opór powietrza zwiekrza sie do kwadratu i tu splanowanie koła pokazuje swoje wady czyli mniejsza predkosc max

prosze was czytajcie profesjonalne ksiazki z mechaniki technicznej konstrukcji maszyn i mechaniki pojazdowej.

Link to comment
Share on other sites

Guest shadooow
kurka nastepny sie zgadza

a masz odelzone kolo ze sie zgadasz ??

ja mam i sie nie zgadzam z tym co napisane

problemow z ruszaniem nie ma

ECU juz zalapalo prace z lzejszym kolem

obroty sie unormowaly (po jednym dniu jezdzenia)

jazda z 5 osobami nic nie zmienia

to tak na szybko

jak kolego nie pisze tu na temat czy to robic czy tego nie robic ja pisze jaka jest prawda !!! a zobacz moje pierwsze posty na tym temacie!!! i przeczytaj uwaznie!!! ja dokładnie wiem co sie stanie jak splanujemy koło zamachowe i ja koledze napisałem ze pewnie zeby splanował bo bedzie samochodzik lepiej jezdził tylo zeby zrobił to u człowieka który sie tym zajmuje ,,, zeby mu nie skopali niczego!!!!!

Link to comment
Share on other sites

zakladam w poniedzialek u siebie kolo lzejsze o 30%, napisze wtedy jakie odczucia.

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem dodać jakie są minusy lżejszego koła zamachowego.

1) czasem przy ruszaniu jak dodam za mało gazu to silnik lubi sobie zgasnąć (kiedyś mogłem ruszyć puszczając samo sprzegło bez dodawania gazu i samochód zaczynał się toczyć, a teraz zdarza się że gaśnie)

2) przy włączaniu klimatyzacji na wolnych obrotach w większości przypadków silnik gaśnie.

3) przy jeździe pod górę czasami muszę zredukować z 5 na 4 bo czuje że samochód zaczyna zwalniać pomimo delikatnego dodawania gazu.

4) jazda w korkach. hmm... trzeba się przyzwyczaić do jazdy na pół-sprzęgle bo w przeciwnym przypadku samochód ma skłonność do lekkiego "kicania" ;)

5) spalanie. U mnie natychmiast wzrosło, ale to tylko dlatego, ponieważ nagle moja prawa noga stała się cięższa. :lol::lol::lol: Przy normalnej jeżdzie zmiana spalania niezauważalna.

No to chyba tyle by było.

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie w lekkie kola mozna sie bawic w autach, ktore sa przeznaczone do osiagania lepszych przyspieszen, lub takich, w ktorych fabrycznie momentu jest wystarczajaco, aby takie modyfikacje nie wplynely na codzienny uzytek. Zmierzam do tego, ze silnik 1,6 16V jest slaby, ma malo niutkow i trzeba go krecic, aby to jechalo i w takim motorku ten zabieg moze byc nie trafiony. W kosztach stozka i zmiany kola zamach. oraz przy tym pracy, zalozycielowi tematu polecalbym bardziej, aby poszukac skrzyni z krotszymi przelozeniami. Kasa i robota podobna, a jedynym minusem bedzie Vmax, ale to raczej schodzi na dapszy plan, oprocz tego prawdopodobnie bedzie zauwazny wzrost zuzycia paliwa na trasie. Wiadomo, cos kosztem czegos.

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem dodać jakie są minusy lżejszego koła zamachowego.

1) czasem przy ruszaniu jak dodam za mało gazu to silnik lubi sobie zgasnąć (kiedyś mogłem ruszyć puszczając samo sprzegło bez dodawania gazu i samochód zaczynał się toczyć, a teraz zdarza się że gaśnie)

2) przy włączaniu klimatyzacji na wolnych obrotach w większości przypadków silnik gaśnie.

3) przy jeździe pod górę czasami muszę zredukować z 5 na 4 bo czuje że samochód zaczyna zwalniać pomimo delikatnego dodawania gazu.

4) jazda w korkach. hmm... trzeba się przyzwyczaić do jazdy na pół-sprzęgle bo w przeciwnym przypadku samochód ma skłonność do lekkiego "kicania" ;)

5) spalanie. U mnie natychmiast wzrosło, ale to tylko dlatego, ponieważ nagle moja prawa noga stała się cięższa. :lol::lol::lol: Przy normalnej jeżdzie zmiana spalania niezauważalna.

No to chyba tyle by było.

dlatego uwazam, ze zmiana na lzejsze kolo jest malo sensowna. po prostu wieksza ilosc energii zmagazynowana w ciezszym kole jest potrzebna do rownej pracy calego ukladu jakim jest samochod. ja wole kolo standard i do tego kompresor albo turbo. minus tego rozwiazania to oczywiscie duzo wyzsze koszty.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP