Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Oględziny Viki po zimie


Guest Arturo456
 Share

Recommended Posts

Guest Arturo456

Skończyła się zima.. dziś dokonałem oględzin stanu blachy mojego furaka i jest straasznie :|

Czy dam rady to zrobić samemu? Zdarcie rdzy, szlifowanie, szpachla, dobrany lakier? Może jakiś specjalny środek do "wytrawienia" rdzy zastosować? A może poprostu oddać to lakiernikowi?

Edited by Arturo456
Link to comment
Share on other sites

No niefajnie ci ruda wylazla. bez wizyty u lakiernika sie nie obejdzie raczej. u mnie tez wylazlo conieco a najgorsze jest to ze juz raz robilem i mi spieprzyli i po roku powtorka. jak bedziesz robil to sie upewnij ze do dobrego lakiernika oddajesz furke.

Link to comment
Share on other sites

Guest Arturo456
Co tu oglądać po zimie jak zimy nie było. :P

jakaś tam była skoro przed nie miałem takich parchli :D

malowanie całego auta lakiernik wycenił na 7000 (jakas tam komora próżniowa czy coś w ten deseń):lol:

W sumie na każdym elemencie mam jakiegoś babola większego lub mniejszego echh

Link to comment
Share on other sites

troche soli bylo na drogach

Na tylnych drzwiach mozesz sam sprobowac zrobic zaprawki. Ale przednie drzwi i klapa to tylko do lakiernika sie nadaje. Nie oplaca sie malowac calego za takie pieniadze. Po pierwsze nie ma gwarancji ze ci znow nie wylezie a po drugie to jest polowa wartosci auta prawie wiec nie ma sensu

Sorry za post pod postem mialem edytowac a jakos mi sie inaczej kliknelo :P

Edited by PiTi_pce
Link to comment
Share on other sites

Skończyła się zima.. dziś dokonałem oględzin stanu blachy mojego furaka i jest straasznie :|

Czy dam rady to zrobić samemu? Zdarcie rdzy, szlifowanie, szpachla, dobrany lakier? Może jakiś specjalny środek do "wytrawienia" rdzy zastosować? A może poprostu oddać to lakiernikowi?

To ja mam VB z rocznika 97' i pryszcza nie znajdzie na niej :huh: Ale tutaj to widzę tak po całości poleciało.

A i auto stoi pod blokiem nie jest garażowane ani nic.

Edited by Morgan
Link to comment
Share on other sites

Guest Arturo456
To ja mam VB z rocznika 97' i pryszcza nie znajdzie na niej :huh: Ale tutaj to widzę tak po całości poleciało.

A i auto stoi pod blokiem nie jest garażowane ani nic.

moja jest '99 po lifcie no i niestety jak jest każdy widzi

Link to comment
Share on other sites

ja swoja wczoraj dopiero odebralem od lakiernika bo byla porazka po zimie wczesniej juz na nadkolach ruda wylazila ale teraz to juz nie wytrzymalem.... <_< stala 9dni ale warto bylo teraz jak nowka wyglada :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Adam84
To ja mam VB z rocznika 97' i pryszcza nie znajdzie na niej :huh: Ale tutaj to widzę tak po całości poleciało.

A i auto stoi pod blokiem nie jest garażowane ani nic.

Moim zdaniem garazowanie samochodu zima to najgorsza rzecz poniewaz w garazu zawsze jest wieksza temp niz ta na zewnątrz a to prowadzi do roztopów sniegu + Sól to drugie niestety nie spada razem ze sniegiem.I powoli "chrupie" blachy

Link to comment
Share on other sites

ja swoja wczoraj dopiero odebralem od lakiernika bo byla porazka po zimie wczesniej juz na nadkolach ruda wylazila ale teraz to juz nie wytrzymalem.... <_< stala 9dni ale warto bylo teraz jak nowka wyglada :D

co było robione i ile zapłaciłeś?

Link to comment
Share on other sites

nadkola tył i malowanie zderzaka tylniego 1300zl z czesciami lakierem i robota mnie to wynioslo a na dodatek strzelilem sobie polerke calego autka a co mi tam :D

Link to comment
Share on other sites

U mnie w Viki z 97 roku też ani śladu rdzy. Ale lewe tylne drzwi i tak lecą do lakiernika. Wiecie ile może to kosztować?

Link to comment
Share on other sites

autko musiało mieć przygody, u mnie jek są odpryski to widać gołą blachę ale absolutnie nic od kilku lat nei gnije :mellow:

niestety mialo male przygody a do tego moja viki jest 1995r i widac juz bylo ten czas ktory uplynal

Link to comment
Share on other sites

tak szy siak trzeba malować. Te drzwi muszę mieć szpachli trochę jeśli tak gniją. najlepiej poszukać dzwi ktore ni były nigdy lakierowane i zrobić to jak należy, kosztwiększy o jakieś 400-500zł ale będzie ok. Najgorsze te gnicie pod uszczelką.

p.s. mam takie części jakby co.

pozdro

Edited by Scooter
Link to comment
Share on other sites

no, moja tez sie w tym roku poddala, cale szczescie ze tesc mojego kuzyna jest blacharzem,i lakiernikiem to zrobi po kosztach <_< mam do roboty tylne nadkola i kilka bąbli cos mnie sie wydaje ze ten pomysl z hammeritem do nowego auta opla by wypalil :D

Edited by malga
Link to comment
Share on other sites

wydaje mi sie, ze za dlugo czekales z zaprawkami skoro masz juz tak duze ogniska korozji... wiekszosc pochodzi od mechanicznych uszkodzen lakieru - ranty drzwi, odprysk od kamyczka, przedni rant od tylnych drzwi pewnie przytrzasnietym pasem byl zalatwiony itp.

mam auto z tego samego roku, jezdze nim codziennie do pracy i do tego jest garazowane - jak tylko widze jakis maly odprysk lakieru od kamyczka czy czegos innego odrazu robie zaprawke sama farba i jest ok, nie ma zadnego wykwitu.

Link to comment
Share on other sites

Moja babcia jest z 96 roku i rudy jej tez nie oszczędził :huh: najgorsze jest to że rdzewieją drzwi lewe tylnie i przy rynnach od relingów czuje że niezłe dzwony wżyciu przeżyć musiała :blink:

Link to comment
Share on other sites

Guest jareki007

U mnie jak kupiłem auto w lipcu były na drzwiach i ich rantach jakieś drobne wypryski, wszystko poniżej tej plastikowej listwy. Teraz po zimie o dziwo to co było nie powiększyło się w ogóle natomiast tylne błotniki w miejscu pomiędzy drzwiami a kołem i po obwodzie od spodu trochę spuchły :( Orientujecie się ile może kosztować zrobienie tego? Drzwi pewnie trzeba będzie pomalować od listew w dół no i tam w nadkolu ale to już chyba obędzie się bez malowania całego błotnika bo największe purchle są na reperaturce czy jak to się nazywa. Oczywiście obie strony.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP