Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest Paryje

Nadciśnienie W Układzie Chłodzenia

Recommended Posts

Guest Paryje

Witam!

Od pewnego czasu (odkąd przypatkowo odłonczyłem jeden z węży dochodzących do chłodnicy od góry) zaczoł mi kapać skądś płyn chłodniczy, zwłaszcza po jezdzie:( Niewiem skąd dokładnie, ale zauważyłem że jak odkręce korek od zbiornika wyrównawczego to pożdnie syczy (nie zasysa). Czy w układzie ma być nadcisnienie, czy podciśnienie? I co może być powodem nadciśnienia?

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest robkli

z tego co się orientuje to zawsze po jeździe albo podczas pracy silnika w układzie bedzie jakieś tam ciśnienie i zawsze jak odkręcisz korek od zbiorniczka to bedzie "syczało". na twoim miejscu dokładnie sprawdził bym wszelkie połączenia węży, dokręcenie opasek itp. skoro udało ci sie przypadkowo zciągnąć wąż przy chłodnicy to mniemam ze nie był on jakoś porządnie zamocowany. a moze ten uciekający płyn to poprostu resztki tego co ci wyleciało przy tym przypadkowym rozpięciu układu płyn porozchlapywał sie po różnych zakamarkach a teraz po jeździe poprostu sie wychlapują jakieś resztki????? na początek posprawdzaj jednak wszystkie dostępne połączenia przewodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W układzie chłodzenia moze panowac tylko nadciśnienie inaczej woda zagototowałaby sie w układzie w temperaturze nizszej niż 100*C.

A skąd sie bierze? Jezeli układ jest szczelny i rosnie temp. cieczy to jej część odparowuje zwiekszając w nim cisnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

A żeby ciśnienie nie było za wysokie to w korku zbiorniczka wyrównawczego jest zaworek upustowy . Jest tam także zaworek od podciśnienia więc ...

Edited by zubek73

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest viking97

Nadciśnienie - oczywiście Tak ale jekie? jak sprawdzić czy wspomniany zaworek działa poprawnie?

W mojej Viki po paru kilometerkach stan płynu przy zakrenconym korku jest na właściwym poziomie jeśli natomiast szybko od razu odkręcę korek to nawet 500ml płynu potrafi mi wylecieć!!!! czy to tez jest normalne???

Jeszcze jeden niepokojący objaw -> kiedy w układzie jest ciśnienie to wąż między termostatem a chłodnicą jest niękki (PUSTY) to też jest OK ???

(wiem że odświerzam stary temat ale problem jest ciągle aktualny)

z góry dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Cosik tutaj nie gra kolego...

Po odkręceniu korka od zbiorniczka poziom troszkę się podniesie ( 1 cm, może 2 ) i będzie słychać ( powinno być ) delikatne i krótkie psyknięcie. Jeśli to trwa dłużej i wywala Ci płyn przez zbiorniczek oraz jeśli masz miękki i zimny wąż między chłodnicą a termostatem to nie ma płynu w układzie. Termostat jest albo zamknięty czy też nie otwiera się do końca, może być przytkany i zapowietrzony przez to układ wodny albo masz problemy z uszczelką pod głowicą. Podjedź do jakiegoś serwisu jeśli sam nie możesz sobie dać rady, lepiej to sprawdzić... Wymień termostat ( może wystarczy sam wkład - groszowa sprawa ) oraz płyn w układzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Arkadio1981

Witam

Możesz na dzień dobry wymiecić termostat i korek jak tak zrobiłem ale dalej mi wypieprzało płyn, fachowcy twierdzili że uszczelka mi puszcza pod głowicą, a tak naprawdę to pompa wody ci sie kończy i przez nią ci może ciec płyn i łapać powietrze do ukłądu chłodzenia, jak tak miałem, pompa jest teraz nowa i teraz jest OK, w VB pompy wody wymienia sie razem z rozrządem co 60-80 tys.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest viking97

Sytuacja się komplikuje

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Byłem u fachowców i faktycznie dwuch na trzech sugeruje wymianę uszczelki

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_mellow.png" alt=":mellow:"> Tak na 100% da sie to sprawdzić dopiero ściągając głowicę -> więc to zostawiamy na później.

Zastanawiam się teraz czy nie przyspieszyć wymiany rozrządu i wywalić pompę?

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

(Termostat to było pierwsze co wymieniłem -> bez zmian

Korek jest OK sprawdzałem z nowym-> to samo)

Dzięki za podpowiedzi

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_rolleyes.gif" alt=":rolleyes:">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzisz jest jeszcze inny sposób na sprawdzenie czy to jest wina uszczelki. Podjedz do warsztatu i popros żeby sprawdzili ci czy w zbiorniczku nie masz czasem c02 szybko łatwo i 100% pewności

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Tutaj w zasadzie spaliny idą w układ wodny, bo skąd takie nadciśnienie ?

Jest minimalna szansa na to, że wymiana pompy wody pomoże ale raczej nie tędy droga...

Pomiar na zawartość CO2 w układzie chłodzenia można oczywiście zrobić niezależnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest szimano1

Please login or register to see this quote.

mam podobny problem to muszę zobaczyć to co proponujecie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Arkadio1981

Zacznij od wizyty u dobrego mechanika lub w serwisie, niech ci sprawdzą zawartosć CO w płynie, jak będzie OK, możesz bawić sie dalej w sprawdzanie węży, pompy wodnej, itd.

Koszt tego testu to 10-30 zł a daje 100 % gwarancje na na to czy uszczelka poszła czy nie:)

Pozdro

Aro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączam się pod temat.

Przy około 170000 miałem wymieniane uszczelniacze - czyli uszczelkę pod głowicą również (niestety nie była planowana - mechanior robił ponoć próby olejowe czy cośtam), została tylko przeszlifowana delikatnie drobnym papierkiem. Mam 190000 i zaczęło mi ubywać płynu na tyle że po dolewaniu po trochu wody w ukłacie została sama woda. Widziałem wyciek, obstawiałem pompę. Po wjechaniu na warsztat, zdjęciu osłon okazało się, że pompa jest suchusieńka, a leje sie gdzieś z tyłu silnika. Były świerze ślady wody. Chłopaki z warsztatu chcąc zweryfikować z kąd się leje zaczęli grzać silnik. Wyszło w międzyczasie, że puchnie wąż od termosa do chłodnicy. Odpowietrzyli układ i wycieków nie stwierdzono. Spuścili wodę, zalali płyn chłodniczy odpowietrzyli - wycieków brak. Co być może istotne - nagrzewnica nie była ustawiona na max. Dziś po przyjechaniu do pracy otworzyłem maskę i co...?? Wąż spuchnięty. Więc powoli odkręcam korek (nie wiem czemu na zgaszonym silniku), syknęło i poziom płynu podleciał pod korek. Może by i się wylał, ale szybko dokręciłem korek. Odpaliłem silnik, i po odkręceniu korka poziom płynu opadł do normy. Wychodząc z pracy odpaliłem silnik, odkręciłem korek - żadnego bulgotania ani nic. Wróciłem do domu, podniosłem maskę - wąż spuchnięty, więc zaczynam odkręcać korek - psyknęło, wąż zrobił się miękki. Przegazowałem motor ale w zbiorniczku jest spokuj. I tu moje zapytanie - czy może to być wina iż układ odpowietrzany był na "nie odkręconej na maxa" nagrzewnicy?? Czy może wina korka, który podobno ma zaworek nadciśnieniowy, i który był dokręcony mocno. Czy jednak uszczelka pod głowicą.

Płyn w układzie czysty, olej też, spaliny cieżko mi określić czy to słodki zapach, ale tak samo pachniały kiedy była zalana woda, i tak samo pachną przy płynie. Z wydechu jak to o tej porze leci para, ale po ogrzaniu sie całości układu wydechowego nic nie paruje.

Czego mam się spodziewać, i co robić? Może spróbować jeszcze raz odpowietrzyć układ z odkręconą nagrzewnicą na maxa, albo korek wymienić czy też nie dokręcać go tak mocno?? Z tego ci się orientuje to układ odpowietrza się korkiem od zbiorniczka, tak?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ozi

Please login or register to see this quote.

układ się odpowietrza sam korek ma być dokręcony ma taki zawór jak jest za wysokie ciśnienie to sie otwiera uszczelka pod głowica jak by była to by samochód był słaby olej do płynu się dostawał i odwrotnie pojeździj tak trochę i zobacz,a nie gotuje ci sie moze termostat sie nie chce otworzyc

Edited by zubek73

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przegrzewa się, termostat działa. Jak zalaliśmy płyn i odpalilismy żeby odpowietrzyć to silnik chodził, chodził, jak się zagrzał do ok 85 termostat zaczął się otwierać bo i rura zaczęła się tobić ciepła, i ze zbiorniczka zaczęło ubywać płynu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ozi

Please login or register to see this quote.

jak nie ucieka teraz i nie ubywa ci płynu to bym się nie przejmował tym.a co rozumiesz że ci puchna węże?? tam robi sie ciśnienie to musza sie troche twarde zrobic jak sie nagrzeje

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_rolleyes.gif" alt=":rolleyes:">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się że jednak są za twarde. Nie wiem jak sprawdzić, czy to dopuszczalne ciśnienie czy za duże. Na razie ubytków nie widzę, ale od całej naprawy zrobiłem dopiero ok 250km.

Wygląda na to że po tygodniu układ wreszcie się odpowietrzył, jednak prawdopodobnie padł termostat. Temperatura podczas jazdy poza miastem nie dochodzi nawet do 80, a w mieście albo na postoju osiąga 90. Czy to może mieć ze sobą coś wspólnego, odpowietrzenie układu z jednoczesnym uszkodzeniem termostatu?

Edited by driveron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

z tą uszczelką to tak nie do końca że jakby była walnięta to autko by było słabe i olej by się mieszał z płynem. Uszczelka może być uszkodzona między kanałem wodnym a komorą spalania, wtedy wytwarza się ciśnienie w ukł chłodzenia, ponieważ sprężone spaliny przedostają się nieszczelną uszczelką w kanał wodny. Skutkiem tego są spuchnięte przewody oraz ubytek płynu. Zależy również jak duże jest uszkodzenie uszczelki.

Z pompą wody bywa tak że koło tłoczące płyn chłodniczy obraca się względem koła napędzającego. Nie ma wystarczającego obiegu i również mogą puchnąć przewody.. z reguły nie grzeje w środku..

Należy dobrze odpowietrzyć układ chłodzenia a jeżeli nie pomoże to wtedy szukać dalej, wg kolejności pompa-uszczelka pod głowicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i lipton...

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

Nie wymieniałem termostatu i zaczął działać prawidłowo... ale - znowu mam ciśnienie w rurach od płynu chłodniczego ;( Sam nie wiem co myśleć i co robić... A tu jeszcze brak kasy i święta za pasem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

A ja z innej beczki zadam tu pytanie. Wymieniałem ostatnio płyn, robiłem to poprzez węza od parownika LPG bo najłatwiejszy był dostep do tego. Skręciłem opaske zalałem płyn dogrzałem auto w celu odpowietrzenia układu, no i wszystko było OK. Po jakis 2 dniach od wymiany jadac zauwazyłem ze temp zaczyna nagle szybko rosnać wskoczyła pod 90 w czasie przejazdu 1km. Zatrzymałem auto i pod maske. Zobaczyłem ze waz przez ktory spuszczałem płyn spadł i cały płyn sie wylał. Dokreciłem ponownie opaske załozyłem nawet druga, no i ponownie musiałem zalac płyn i odpowietrzyc układ. Ale jest jedna sprawa od tego czasu. Teraz gdy ponownie mamy juz temp na plusie auto zaczyna sie troche szybko grzac. Niedosc ze szybko sie grzeje to jeszcze wentylator włacza sie troche pozno. Nadomiar tego w zbiorniku przybywa płynu az do tego węza przelewowego.

Zatem czy jest to wina zapowietrzonego układu (chociaz odpowietrzałem go 5 razy) czy wina tkwi gdzies indziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ozi

Please login or register to see this quote.

może to być też uszczelka pod głowicą a nie musi zobacz olej jakiej konstytencji jest czy go nie przybywa czy płyn co zalałeś nie ma oznak benzyny oleju,może jest zapowietrzony odpal samochód i odkręć zbiorniczek od płynu i zobaczysz czy się podnosi i czy nie lecą spaliny z niego,najlepiej to spuszczać wężem od chłodnicy ten najniżej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Płyn bez zmian, charakterystyczny zapach dla Boryga jak sie podgrzeje, olej to samo bez zmian. Tak jak napisałem odpowietrzałem go kilka razy, zreszta przed ta wymiana niczego nie było w tym stylu. Co do spuszczania płynu tak jak napisałem łatwiej miałem w tym miejscu, zreszta wymieniłem tylko lekko ponad połowe bo kolega zmierzył mi glikometrem i płyn nie był jeszcze taki stary bo do -33

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...