Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Turbo Diesel - Kontrolka - I Brak Mocy


Guest marek UK

Recommended Posts

Guest marek UK

witam

od kilku dni jestem posiadaczem pierwszego w zyciu diesla LS 2.0 DTI 2001

ot problem

w zasadzie tylko i zawsze na postoju, na biegu jalowym lub ledwojazdy na biegu 1 ponizej 1000 obr zapala sie kontrolka check (chyba check - taki silniczek)

auto wtedy kompletnie nie ma mocy, ledwo wchodzina obroty tak jest na 1 i 2 biegu dopoki nie nabierze troszke obrotow ok 2000 i kontrolka znika - wtedy dostaje kopa i czuje sie jak w rakiecie :)

meczacy temat bo w miescie tak mi sie dzieje na kazdym skrzyzowaniu - ludzie sie dziwnie patrza, bo maluszki mnie wyprzedzaja :)

bylem w serwisie, podlaczyli do kompa i szwankuja 2 swiece zarowe i alternator, nie wiem czy cos z turbo nie tak moze tez, ale moze to wina tego alternatora ktory podaje nierowne napiecie, moze jest za slaby i wzbudza sie bardziej na wyzszych obrotach wtedy auto dostaje mocy i wszystko pracuje jak powinno (swiatla wszystkie tez mi migocza ale to chyba ewidentnie wina alternatora)

najbardziej ciekawi mnie czy alternator moze byc powodem zapalania sie kontrolki na wolnych obrotach i pozbawianiu auta takiej mocy (moze to jestten tryb awaryjny czycos takiego)

dziwne tylko ze zazwyczaj jak go odpale np rano to problem nie wystepuje, dopiero jak sie troszke podgrzeje po ujechaniu kilku km

ok swiece wymienie, alternator pewnie tez ale jak problem nie zniknie?

czytalem tu i tam ze ludki maja podobne objawy przy sprawnych swiecach i alternatorze

dieslowcy pomozcie co to moze byc, moze jednak cos z turbo

Edited by Gawara
Link to post
Share on other sites
  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

witam

od kilku dni jestem posiadaczem pierwszego w zyciu diesla LS 2.0 DTI 2001

ot problem

w zasadzie tylko i zawsze na postoju, na biegu jalowym lub ledwojazdy na biegu 1 ponizej 1000 obr zapala sie kontrolka check (chyba check - taki silniczek)

auto wtedy kompletnie nie ma mocy, ledwo wchodzina obroty tak jest na 1 i 2 biegu dopoki nie nabierze troszke obrotow ok 2000 i kontrolka znika - wtedy dostaje kopa i czuje sie jak w rakiecie :)

meczacy temat bo w miescie tak mi sie dzieje na kazdym skrzyzowaniu - ludzie sie dziwnie patrza, bo maluszki mnie wyprzedzaja :)

bylem w serwisie, podlaczyli do kompa i szwankuja 2 swiece zarowe i alternator, nie wiem czy cos z turbo nie tak moze tez, ale moze to wina tego alternatora ktory podaje nierowne napiecie, moze jest za slaby i wzbudza sie bardziej na wyzszych obrotach wtedy auto dostaje mocy i wszystko pracuje jak powinno (swiatla wszystkie tez mi migocza ale to chyba ewidentnie wina alternatora)

najbardziej ciekawi mnie czy alternator moze byc powodem zapalania sie kontrolki na wolnych obrotach i pozbawianiu auta takiej mocy (moze to jestten tryb awaryjny czycos takiego)

dziwne tylko ze zazwyczaj jak go odpale np rano to problem nie wystepuje, dopiero jak sie troszke podgrzeje po ujechaniu kilku km

ok swiece wymienie, alternator pewnie tez ale jak problem nie zniknie?

czytalem tu i tam ze ludki maja podobne objawy przy sprawnych swiecach i alternatorze

dieslowcy pomozcie co to moze byc, moze jednak cos z turbo

mialem podobny problem i okazalo sie ze pekniety byl 1 z przewodow podcisnieniowych, w moim wypadku idacy do zaworu od torbiny. Sprawdz dokladnie przewody i gumowe polaczenia tych ze przewodow do miechow zaworkow ! Ja mialem wlasnie sparciale takie polaczenie !

Link to post
Share on other sites
Guest marek UK
mialem podobny problem i okazalo sie ze pekniety byl 1 z przewodow podcisnieniowych, w moim wypadku idacy do zaworu od torbiny. Sprawdz dokladnie przewody i gumowe polaczenia tych ze przewodow do miechow zaworkow ! Ja mialem wlasnie sparciale takie polaczenie !

a czy zdazalo ci sie to tylko na niskich obrotach ???? w czasie jazdy jak se luzik wlacze tez tak sie dzieje, tylko jak spadaja obroty

Link to post
Share on other sites
a czy zdazalo ci sie to tylko na niskich obrotach ???? w czasie jazdy jak se luzik wlacze tez tak sie dzieje, tylko jak spadaja obroty

tak, jak ruszalem spod swiatel to byla masakra, jak juz sie bujnalem to bylo ok.

Elektromechanik mi powiedzial ze to dziala sie dlatego ze jak ruszalem to otwierany byl EGR spadalo podcisnienie ale nie na tyle na ile oczekiwal tego komputer, ktory to na bierzaco kontroluje i dlatego wywalal checka.

Link to post
Share on other sites
Guest marek UK
tak, jak ruszalem spod swiatel to byla masakra, jak juz sie bujnalem to bylo ok.

Elektromechanik mi powiedzial ze to dziala sie dlatego ze jak ruszalem to otwierany byl EGR spadalo podcisnienie ale nie na tyle na ile oczekiwal tego komputer, ktory to na bierzaco kontroluje i dlatego wywalal checka.

calkiem sensowne wytlumaczenie

a jesli przewody beda ok? czy myslisz ze wadliwy sam zawor EGR lub czujnik przeplywu powietrza da taki sam objaw??

Link to post
Share on other sites
calkiem sensowne wytlumaczenie

a jesli przewody beda ok? czy myslisz ze wadliwy sam zawor EGR lub czujnik przeplywu powietrza da taki sam objaw??

moze byc egr ale ons ei naprawde niezwykle zadko psuja, co do czujnika to nie wiem czy taki jest w naszych vectrach, mysle ze to te elektro zaworki za akumulatorem kontroluja podcisnienia

Link to post
Share on other sites
Guest miro-pilica
moze byc egr ale ons ei naprawde niezwykle zadko psuja, co do czujnika to nie wiem czy taki jest w naszych vectrach, mysle ze to te elektro zaworki za akumulatorem kontroluja podcisnienia

To ja wam opowiem historię - vectra 2.0 dti 101 km 1999 - wymieniłem klocki hamulcowe(tył), wymieniłem płyn hamulcowy - wszystko gra, hamulec zdecydowanie lepszy lepiej reaguje, a tu nagle pierdut zaświeciła się kontrolka silnika - samochód nie posiada mocy jedzie jak muł... wprowadzam go na wyższe obroty nie pomaga, zmieniam bieg jadę mułem(około 2 tyś obrotów) nagle kontrolka gaśnie vectra w końcu jedzie tak jak się należy...

Od pewnego czasu (bardzo dawno rok i parę miesięcy) pojawiał mi się olej na zaworze EGR tym przy kolektorze ssącym (recyrkulacji spalin-nie wiem czy dobrze nazwałem) ALE zawór działał (sprawdzałem empirycznie - usta do rurki ciągnięcie powietrza zatkanie językiem - zawór trzyma - może i śmieszne ale skuteczne, hehehe), teraz sprawdzam mogę ciągnąć powietrze do siebie zawór nie trzyma - dobra zepsuty... :angry: . Co jest najlepsze od pewnego czsu 2-3 miesiące temu pojawił mi się mały spadek mocy charakteryzowało się to tym że po dodaniu gazu silnik (turbina) nie reagował tak szybko na naciśnięcie pedału... okazało się że elektrozawór (nie wiem też EGR ?) jest też uszkodzony - zamieniłem go z tym przy akumulatorze -jest identyczny- samochodzik jeździ tak jak się należy... A tu d*** silnik się troszkę zagrzał, kontrolka od silnika pyk świeci i na wolnych obrotach muł... i znowu do 2-2,5 tysiąca obrotów - hura jedzie(no tragedia). Nawet nie chcę łączyć mojej wymiany oleju hamulcowego z tym że EGR jeden i drugi się epsuł, bo to przecież nielogiczne. Tylko teraz mam pytanie-czy jest możliwe albo lepiej czy ktoś tak miał z EGR-ami że po zaślepieniu ich pozostawiłem tylko ten od turbiny - włącza się kontrolka silnika i samochodzik nie jedzie - osiąga obroty rusza i pędzi tak jak powinien... Wiem że nie da się ich naprawić a kosztują nie mało (oryginały około 400 zł). Pozdrawiam miro :-)

Link to post
Share on other sites
Guest marek UK
To ja wam opowiem historię - vectra 2.0 dti 101 km 1999 - wymieniłem klocki hamulcowe(tył), wymieniłem płyn hamulcowy - wszystko gra, hamulec zdecydowanie lepszy lepiej reaguje, a tu nagle pierdut zaświeciła się kontrolka silnika - samochód nie posiada mocy jedzie jak muł... wprowadzam go na wyższe obroty nie pomaga, zmieniam bieg jadę mułem(około 2 tyś obrotów) nagle kontrolka gaśnie vectra w końcu jedzie tak jak się należy...

Od pewnego czasu (bardzo dawno rok i parę miesięcy) pojawiał mi się olej na zaworze EGR tym przy kolektorze ssącym (recyrkulacji spalin-nie wiem czy dobrze nazwałem) ALE zawór działał (sprawdzałem empirycznie - usta do rurki ciągnięcie powietrza zatkanie językiem - zawór trzyma - może i śmieszne ale skuteczne, hehehe), teraz sprawdzam mogę ciągnąć powietrze do siebie zawór nie trzyma - dobra zepsuty... :angry: . Co jest najlepsze od pewnego czsu 2-3 miesiące temu pojawił mi się mały spadek mocy charakteryzowało się to tym że po dodaniu gazu silnik (turbina) nie reagował tak szybko na naciśnięcie pedału... okazało się że elektrozawór (nie wiem też EGR ?) jest też uszkodzony - zamieniłem go z tym przy akumulatorze -jest identyczny- samochodzik jeździ tak jak się należy... A tu d*** silnik się troszkę zagrzał, kontrolka od silnika pyk świeci i na wolnych obrotach muł... i znowu do 2-2,5 tysiąca obrotów - hura jedzie(no tragedia). Nawet nie chcę łączyć mojej wymiany oleju hamulcowego z tym że EGR jeden i drugi się epsuł, bo to przecież nielogiczne. Tylko teraz mam pytanie-czy jest możliwe albo lepiej czy ktoś tak miał z EGR-ami że po zaślepieniu ich pozostawiłem tylko ten od turbiny - włącza się kontrolka silnika i samochodzik nie jedzie - osiąga obroty rusza i pędzi tak jak powinien... Wiem że nie da się ich naprawić a kosztują nie mało (oryginały około 400 zł). Pozdrawiam miro :-)

mi tez mechanik to zasugerowal, ale jakos mu nie ufam, nie jestem pewien tak do konca co to w kocu moze byc, objawy podobne jak u innych a i przyczyn kilka roznych, w co trafic zeby nie wywalac pieniedzy, faktycznie kosztuja nie malo i to mnie boli, mieszkam w UK, swieta blisko i mialem plan autem do polski sie wybrac, wlasciwie to nie mam wyjscia, ale czy dojade z tym ? a jak cos mi strzeli przez to? w trasie autko idzie jak nalezy, no moze jak zredukuje gdzies pod gorke i depne to przy ok 3,5 - 4 tys obr tez mi sie zapali i d***, spadek mocy ledwo jedzie.

sprawdzil przewody - bylo kilka nawet dzior, naprawione ale wciaz to samo............

budzet maly, swieta ida, co robic ????

Edited by marek UK
Link to post
Share on other sites
To ja wam opowiem historię - vectra 2.0 dti 101 km 1999 - wymieniłem klocki hamulcowe(tył), wymieniłem płyn hamulcowy - wszystko gra, hamulec zdecydowanie lepszy lepiej reaguje, a tu nagle pierdut zaświeciła się kontrolka silnika - samochód nie posiada mocy jedzie jak muł... wprowadzam go na wyższe obroty nie pomaga, zmieniam bieg jadę mułem(około 2 tyś obrotów) nagle kontrolka gaśnie vectra w końcu jedzie tak jak się należy...

Od pewnego czasu (bardzo dawno rok i parę miesięcy) pojawiał mi się olej na zaworze EGR tym przy kolektorze ssącym (recyrkulacji spalin-nie wiem czy dobrze nazwałem) ALE zawór działał (sprawdzałem empirycznie - usta do rurki ciągnięcie powietrza zatkanie językiem - zawór trzyma - może i śmieszne ale skuteczne, hehehe), teraz sprawdzam mogę ciągnąć powietrze do siebie zawór nie trzyma - dobra zepsuty... :angry: . Co jest najlepsze od pewnego czsu 2-3 miesiące temu pojawił mi się mały spadek mocy charakteryzowało się to tym że po dodaniu gazu silnik (turbina) nie reagował tak szybko na naciśnięcie pedału... okazało się że elektrozawór (nie wiem też EGR ?) jest też uszkodzony - zamieniłem go z tym przy akumulatorze -jest identyczny- samochodzik jeździ tak jak się należy... A tu d*** silnik się troszkę zagrzał, kontrolka od silnika pyk świeci i na wolnych obrotach muł... i znowu do 2-2,5 tysiąca obrotów - hura jedzie(no tragedia). Nawet nie chcę łączyć mojej wymiany oleju hamulcowego z tym że EGR jeden i drugi się epsuł, bo to przecież nielogiczne. Tylko teraz mam pytanie-czy jest możliwe albo lepiej czy ktoś tak miał z EGR-ami że po zaślepieniu ich pozostawiłem tylko ten od turbiny - włącza się kontrolka silnika i samochodzik nie jedzie - osiąga obroty rusza i pędzi tak jak powinien... Wiem że nie da się ich naprawić a kosztują nie mało (oryginały około 400 zł). Pozdrawiam miro :-)

Mała prosba- pisz krotsze zdania (zwłaszcza pod koniec).

1) jak sprawdzales EGR to robiles to na metalowej koncowce czy na rurce wyjetej z zaworu sterujacego?

2) Jesli masz nieszczelnosc na EGR lyb masz przetarty wezyk idascy z niego to mozliwe ze elektrozawor jest tylko porzadnie zasyfiony i mozesz sprobowac go przeplukac (a najlepiej oba )

Link to post
Share on other sites
Guest miro-pilica
Mała prosba- pisz krotsze zdania (zwłaszcza pod koniec).

1) jak sprawdzales EGR to robiles to na metalowej koncowce czy na rurce wyjetej z zaworu sterujacego?

2) Jesli masz nieszczelnosc na EGR lyb masz przetarty wezyk idascy z niego to mozliwe ze elektrozawor jest tylko porzadnie zasyfiony i mozesz sprobowac go przeplukac (a najlepiej oba )

przepraszam za rozwiązłość ale tak mnie jakoś wzięło na pisanie... przewody dolotowe są dobre Egr nie powinien przepuszczać powietrza Tylko zostać w położeniu jak działa na niego ciśnienie z pompy ten cały czas przepuszcza powietrze - powodując tym samym spadek ciśnienia w innych elektrozaworach (myślę że się ze mną zgodzisz)- czyściłem - dalej nie działa - mam dojście do używanych części właśnie z samochodów z UK - więc pójdę na wymianę - tylko coś mi się wydaje że pierwszy do podmianki pójdzie przepływomierz... Marek mam te same objawy w środę powinienem mieć egr na kolektor, przepływomierz i elektrozawór - jak wykryję co jest nie tak odpiszę... pozdrawiam miro... :)

Link to post
Share on other sites
Tylko teraz mam pytanie-czy jest możliwe albo lepiej czy ktoś tak miał z EGR-ami że po zaślepieniu ich pozostawiłem tylko ten od turbiny - włącza się kontrolka silnika i samochodzik nie jedzie - osiąga obroty rusza i pędzi tak jak powinien...

Nie da sie odciag zupelnie EGR'a bo komputer bedzie wychwytywal brak zmiany w ukladzie podcisnienia i wlaczal tryb serwisowy, wiec bedzie lipa z jazdy !

Link to post
Share on other sites
Guest santinio
witam

od kilku dni jestem posiadaczem pierwszego w zyciu diesla LS 2.0 DTI 2001

ot problem

w zasadzie tylko i zawsze na postoju, na biegu jalowym lub ledwojazdy na biegu 1 ponizej 1000 obr zapala sie kontrolka check (chyba check - taki silniczek)

auto wtedy kompletnie nie ma mocy, ledwo wchodzina obroty tak jest na 1 i 2 biegu dopoki nie nabierze troszke obrotow ok 2000 i kontrolka znika - wtedy dostaje kopa i czuje sie jak w rakiecie :)

meczacy temat bo w miescie tak mi sie dzieje na kazdym skrzyzowaniu - ludzie sie dziwnie patrza, bo maluszki mnie wyprzedzaja :)

bylem w serwisie, podlaczyli do kompa i szwankuja 2 swiece zarowe i alternator, nie wiem czy cos z turbo nie tak moze tez, ale moze to wina tego alternatora ktory podaje nierowne napiecie, moze jest za slaby i wzbudza sie bardziej na wyzszych obrotach wtedy auto dostaje mocy i wszystko pracuje jak powinno (swiatla wszystkie tez mi migocza ale to chyba ewidentnie wina alternatora)

najbardziej ciekawi mnie czy alternator moze byc powodem zapalania sie kontrolki na wolnych obrotach i pozbawianiu auta takiej mocy (moze to jestten tryb awaryjny czycos takiego)

dziwne tylko ze zazwyczaj jak go odpale np rano to problem nie wystepuje, dopiero jak sie troszke podgrzeje po ujechaniu kilku km

ok swiece wymienie, alternator pewnie tez ale jak problem nie zniknie?

czytalem tu i tam ze ludki maja podobne objawy przy sprawnych swiecach i alternatorze

dieslowcy pomozcie co to moze byc, moze jednak cos z turbo

Ja miałem identyczny problem- i najpierw wydałem kaskę na pompę vaku- wciąż to samo....potem mechanik chciał wymieniać czujni egr...ale jakims szczęśliwym trafem nadszedł czas wymiany filtrów i okazało się że miałem bardzo niski poziom oleju. Po wymianie filtrów i nalaniu oleju ( to już prawie 12 mc) problem się już nie pojawił. :P

Edited by zubek73
cytat
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
Ja miałem identyczny problem- i najpierw wydałem kaskę na pompę vaku- wciąż to samo....potem mechanik chciał wymieniać czujni egr...ale jakims szczęśliwym trafem nadszedł czas wymiany filtrów i okazało się że miałem bardzo niski poziom oleju. Po wymianie filtrów i nalaniu oleju ( to już prawie 12 mc) problem się już nie pojawił. :P

Boze Drogi :o

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A ja mam pytanie.

Wymieniłem ostatnio olej, filtr oleju i filtr paliwa. Po tej wymianie miałem kilka razy objawy braku mocy tylko prze pierwszysch 100 metrach jazdy samochodem.

Czy po wymianie filtra paliwa trzeba go odpowietrzyć i kiedy spuszczamy wodę z filtra paliwa bo prawdopobnie taki błąd mi wyskoczył?(miesiąc od wymainy filtra paliwa).

Wybiorę się też na Techa by zobaczyć co on wykaże.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

PANOWIE PADł MI PRZEPłYWOMIERZ, ODDAłEM AUTO DO MECHANIKA KTóRY TO WSKAZAł I KUPIł NOWY, AUTO JEZDZI OK ALE PO PRZEKROCZENIU 120KM/H ZAPALA SIE CHECK I SPADEK MOCY, MAX DO 2000 TYś OBROTóW, MAM PYTANIE JESLI ZAłOZYł JAKIś ZAMIENNIK TO MOZE BYć WINA TEGO?? CZY NA TECHU POKAZE MI BłAD PRZEPłYWOMIERZA?? JUTRO GO ODKRECE I ZOBACZE CZY PISZE BOSCH.

Link to post
Share on other sites

sprawdzić czy katalizatory nie są pozapychane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Mam to samo. Nawet usunolem katalizator i dalej nic. Zawor egr czyszczony, przeplywomierz wymieniony na nowy Bosh i dalej lipa patrzylem na weze czy jakis nie jest pekniety ale wszystko ok wiec co jest nie tak?? <_< No i bylem na kompie zero bledow.

Edited by rugo
Link to post
Share on other sites
Guest redman87kg

witam panowie mam ten sam problem jak kazdy z was bylem na kompie i wykryto "odchył od recyrkulacji spalin" czy to moze byc powodem tego calego zamentu?

Link to post
Share on other sites
Guest kuba1691

u mnie byl ten sam problem przy poltora tysiaca obtotow zapalala sie montrolka od silnika i po wcisnieciu pedalu do konca od gazu samochod w ogole nie przyspieszal

mechanik stwierdzil ze moze byc zapchany jeden z zaworow.

po wstawieniu okazalo sie jednak mial racje

auto ma bardzo dobre przyspieszenie a kontrolka sie juz nie zapala

radze to spraawdzic

Link to post
Share on other sites

U mnie też po rozgrzaniu silnika na wolnych obrotach (każde skrzyżowanie) zapalał się check i oczywiście turbo OFF, już widziałem w wyobraźni wymianę turbiny, przepływomierz, albo EGR, a okazało się że usterka była spowodowana przez przetarty plastikowy wężyk podciśnienia idący od vacum pompy obok serwa do zaworu turbiny (podobno to standard w VB), nowy wężyk kosztował 5,5 zł w ASO za 50 cm, wymiana 5 minut i samochód śmiga jak nowy. :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.




×
×
  • Create New...
UP