Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Regeneracja Turbiny, Wymiana Uszczelniaczy...


otest
 Share

Recommended Posts

Chcialbym napisac pare uwag jakie nasunely mi sie po pobycie mojej VB u mechanika -specjalisty od diesli.

Pierwszym problemem byla turbina ktora puszczala olej a ostatnio zaczela dziwnie drzec sie.

Było to cos TAKIEGO (Nie moj silnik ale odglos identyczny z moim :)

Od jakiegos czasu (dluzszego) Z EGR walilo mi olejem i dos duzo mi go ubywalo. W zaleznosci od temperatury i trasy dochodzilo nawet do 0,5 L /1000 - w zimie i na krotkich trasach (do 20 km)

Ostatnio po zmianie oleju przestal mi sie gubic olej ale po pewnym czasie zaczela turbina wydawac dziwny gwizd. Na poczatku tylko przy rozruchu cieplego silnika ale z czasem pojawial sie rowniez w trakcie jazdy podczas przyspieszania. Tuz przed wymiana gwizd pojawial sie nawet podczas jazdy z gorki przy lekkim dodaniu gazu. Jak sciagnąlem waz na ssaniu to wyczulem minimalny luz na walku turbiny. Wydawalo mi sie ze jak rok wczesniej to sprawdzalem to zadnego luzu nie czulem a i wirnik duzo ciezej chodzil.

Drugim problemem wydawalo mi sie zebyly uszczelniacze wtryskiwaczy poniewaz przy ostatniej wymianie filtr oleju byl caly czrny .Przy poprzednich wymianach byl co najwyzej di 1/3 brudny.

Dodatkowo zregenerowany zostal alternator bo juz lozyska dosc glosno chodzily.

Po wyzej wymienionych naprawach auto sprawialo wrazenie jakby zywszego i szybciej zbierajacego sie na obroty zwlaszcza na wyzszych biegach. Troche zmartwilo mnie spalanie na jalowym - lekko wzroslo. Moze jest to spowodowane zmiana oleju. Jak sprawdzilem luz na wirniku turbiny to nie zauwazylem roznicy - tak samo lekko chodzil i na oko byl taki sam. Jedyna roznica to to ze chodzi nieslyszalnie . Zuzycie oleju tez spadlo przejechalem 3000 km i na razie nie dolalem grama oleju bo na wskazniku nie widze roznicy.

Wszystko byloby dobrze gdyby nie to ze jak odbieralem auto to przy odpaleniu zgaslo (tak jak by bylo zapowietrzone). Bylo rozgrzane po jezdzie probnej wiec bylo to dziwne. Zglosilem to szefowi ale nie udalo sie tego odtworzyc - bo potem palilo momentalnie. Jak sie pytalem czy odpowietrzali pompe pompka to stwierdzili ze nie maja ale maja na to wlasne sposoby i nigdy nie mieli problemow. Nie moglem sam tego odpowietrzyc poniewaz sie spieszylem (juz bylo po 16 a w tym samym dniu mialem zrobic trase ok 400 km) W ciagu 2 tygodni bylem poza domem ale wszystko wygladalo dobrze - mialem tylko raz podobny przypadek ze po odpaleniu zgasl a potem mysialem pare sekund pokrecic. Przy innych rozruchach nie bylo problemu tylko auto bylo dosc glosne (klekotalo) . Nawet jak sie nagrzalo to bylo dosc glosne - zwlaszcza na jalowych.

Problemy zaczely sie w ostatni piatek -: Wsiadam do auta , odpalam a ono raz kaszlnelo i cisza. Jeszcze trzy razy zakrecilem ale zadnych oznak zycia.

No to pompa - dopadlo mnie - pomyslalem. Bo akumulator dobry - rozrusznik kreci jak glupi a lampki nawet nie przygasly. - zapowietrzyc az tak sie nie mogl bo uszczelniacze wymienione a jak odpieralem auto to sie pytalem czy przelewy dobrze sprawdzili (podobno niektore wymienili).

No nic sprobuje odpowietrzyc. Zrobilem to czyms takim

http://forum.vectraklub.pl/index.php?showt...38052&st=39

Tyle ze zaczalem od rozpiecia przelewu idacego do pierwszego trojnika. Dzieki temu sciagnalem cale powietrze znajdujace sie w przewodzie paliwowym i filtrze . Potem przepialem sie tak jak na zdjeci w podanym linku. Z ciekawosci chcialem zobaczyc co sie zacznie dziac gdy wlacze zaplon (Pare osob pisalo ze jest to taki knif umozliwiajacy szybsze odpowietrzenie pompy- ja jednak nie zauwazylem by powietrze zaczelo szybciej leciec). Poniewaz spieszylo mi sie postanowilem przyspieszyc troche odpowietrzanie i przy naciagnietej prozni odpalilem auto - odpalilo po 2 sekundach krecenia a w sloiko pojawila sie spieniona ropa. Sciaglem w ten sposob ok 1 litra ropy a nastepnie pojechalem do pracy wstepujac do mechanilka zeby umówic sie na naprawe gwarancyjna. Niestety w soboty nie pracuje a nie moglem czekac kolejnych 30 minut na mechanika - umowilem sie na poniedzialek.

Po poludniu nie mialem problemow z odpaleniem ale w sobote przed odpaleniem sprawdzilem przelew - byl suchy w srodku. Powtorzylem procedure jak wyzej - znowu odpowietrzylem itd.

Kiedys opisalem jak zrobic cos takiego:

http://forum.vectraklub.pl/index.php?act=A...post&id=854

Ale teraz nie potrafie watku znalezc - bylo to cos o zakupie klubowej pompki do odpowietrzania.

Korzystajac z okazji ze pare godzin w sobote nie padalo postanowilem sprawdzic/pomierzyc pare rzeczy.

1) Zmierzylem jak dlugo utrzyma mi sie podcisnienie na nowych uszczelniaczach:

post-4575-1189363682_thumb.jpg

(Wskazowka wskazuje cisnienie -0,8 bara) Okazalo sie ze spada . Powoli ale spada. No tak mysle Albo zle zalozyli uszczelniacze albo przelewy albo moze wtryskiwacze nie sa szczelne...

2) postanowilem zmierzyc po kolei czy ktorys uszczelniacz nie puszcza:

post-4575-1189363697_thumb.jpg

odpinajac sie w ten sposob po kolei pod kazdy wtryskiwacz okazalo sie ze wszystkie idealnie trzymaja podcisnienie dochodzace do - 0,9 bara (idealna proznia ma - 1 bar a podcisnienie w instalacji prozniowej naszych diesli ma srednio - 0,7)

Po takich pomiarach przyjrzalem sie przelewom i znalazlem jeden taki trojnik (ten cały)

post-4575-1189363712_thumb.jpg

Prosze zwrocic uwage na glebokie rysy na kazdej koncowce.

Prawdopodobnie ktos sobie pomagal przy zdejmowaniu starych przelewow nozem i przy okazji nacia trojniki

Mechanik wiedzial ze ma zmienic przelewy ale zrobil to tylko z tymi ktore ruszal ! Czego nie musial sciagac tego nie wymienial. Problem w tym ze albo tych rys niezauwazyl albo je olal. Co ciekawe porysowany byl tylko jeden trojnik (czyzby sabotaz?) Po wymianie porysowanego trojnika na nowy oraz po zalozeniu ruszanych przelewow nowych lub lekko skroconych zmierzylem jeszcze raz cisnienie jak na pierwszej fotografi . Przez 10 minut wskazowka nawet nie drgnela :)

Poskladalem wszystko do kupy odpowietrzylem uklad i przejechalem sie .

Dzisiaj bez zadnych ceregieli auto odpalilo praktycznie od strzalu i co ciekawe: nie klekotalo !!! Wtrakcie jazdy bylo rowniez duzo cichsze niz poprzedni. Nie wspomne o lepszym zbieraniu sie auta - czuc jak wciska w fotel - nawet z pasazerami :)

Opisalem to dla "potomnych" zeby w przypadku zauwazenia pogorszenia pracy silnika wiedzieli jak to sprawdzac. Zapowietrajacy sie uklad paliwowy nikoniecznie musi powodowac problemy przy odpalaniu. Pewna ilosc powietrza nie spowoduje zgasniecia silnika ale pompa bedzie miala problemy z poprawnym ustawieniem kata wyprzedzenia zaplonu a to juz bedzie skutkowalo gorsza kultura pracy silnika. Kto wie czy takie minimalne zapowietrzenie nie jest preludium do padu pompy - podejrzewam ze przestawiacz wtrysku pracuje o wiele intensywniej niz zwykle

PS Wracajac do tych pocietych trojnikow to sprawa ciagnela sie od czasow kiedy dopiero zaczalem bawic sie swoim dieslem. Po zakupie moja VB znalazla sie W ASO i przy okazji jakies innej roboty zazyczylem sobie wymiane przelewow. Na fakturze znalazlem pozycje ROZDZIELACZ - 2 sztuki. Sa to te slynne trojniki. Podobno przy sciaganiu popekaly . Trzecui byl podobno dobry i go nie wymieniali.

Po jakims czasi zona zaparkowala samochod "d*** nizej" i na drugi dzien nie mogla odpalic. Po dluzszym kreceniu jednak odpalila i pojechala do ASO (ja bylem za granica i nie moglem sprawdzic co jest) W ASO sprawdzono przelewy i powiedziano zonie ze sa dobre i jak sie bedzie powtarzac to trzeba zmienic uszczelniacze wtryskiwaczy. Ja poradzilem zonie zeby stala na plaskim i miala prawie pelny bak.

Po powrocie postawilem auto na pochylym i na drugi dzien totalna kleska . Mialem juz kupiony trojnik wiec szybko wymienilem ostatni stary nie wymieniony w ASO (ten drygi, polamany na powyzszym zdjeciu .Zalalem przewod paliwowy ropa i dopiero po dlugim odpowietrzaniu polaczonym z luzowaniem przewodow wysokiego cisnienia odpalilem samochod. Przez dlugi czas nie mialem problemu az do wyzej opisanej wizyty u mechanika. Teraz zastanawiam sie czy w ASO wymienili mi tylko jeden trojnik a wpisali 2 czy tez u ostatniego fachowca wstawili i z premedytacja pociety ??

W KAZDYM RAZIE : CHCESZ MIEC DOBRZE ZROBIONE? - ZROB SAM

Mam nadzieje ze nie przynudzilem .

Jakby ktos z okolic Mikolowa mial potrzebe pomierzenia przelewow lub uszczelniaczy to moge pomoc :) (w ramach wolnego czasu)

Edited by otest
Link to comment
Share on other sites

Dokładnie !!!

Jeśli chcesz mieć coś zrobione porządnie - zrób to sam... B)

I przy wymianie przelewów - koniecznie wymieniajmy te trójniki... Nawet tak na zapas !!! :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Guest Krzysiek_123

witam

znalazlem sie na waszym forum troche przypadkowo poniewarz szukam instrukcji wymiany turbiny w ojca vectrze

krotko ja scharakteryzuje

VB 1998 rok przebieg 550tys km i tu juz waidomo czemu chce wymienc turbine.

ojciec vectre posiada od roku 2000 miala ona wtedy 42tys km.

przez dluzszy czas ja jako mlody kierowca ostro dawalem jej popalic z paleniem gumy wlacznie, acz kolwiek jako uczen technikum samochodowego w jakis tam sposob dbalem o nia.

od samegopoczatku byl problem z odpalanie rano lub jak stala na pochyleniu tylem w dol. serwis wymienial przelewy uszczelniacze zaworow odpowietrzal itp ale nie udalo sie tego wyeliminowac

nie powiem ile razy ja wymianialem przelewy

a co pomoglo na przewodzie powrotu paliwa do baku tuz za filtrem zamontowalem elektro zawór taki jak zaklada sie do samochodow na gazniku zasilanych LPG

problem minol od reki

i to polecam wszystkim co maja taki problem tej Vectrze to pomoglo.

niektorzy mowia ze te ople sa bardzo awaryjne

ojcec przez te ok 500 tyskm ktore zrobil tym oplem wymienil 3 przeplywomierze raz zawieszenie tzn sprzerzyny amory i z 5 razy tuleje wachacza tyl no i ze 3 razy laczniki stabilizatora plus gumy i raz pompe wspomaania

to chyba nie ma tragedi jak na taki przebieg

no i teraz trzeba turbine wymienc bo przez ostanie 50 -100tys km ostro juz gwizgala na wysokich obrotach a to mnie wkurza jak go slysze jak jedzie

a ze olej stal w ssacym to pamietam jeszcze jak miala cos ok 300tyskm

ostatnio z sentymentu do tego auta wyczyscilem caly ssacy bo byl pelen szlamu i wyczyscilem IC troche odzyskala powera ale wiadomo to juz nie to co bylo kiedys

pozdrawiam

a i jeszcze jedno od samego poczatku stosuje olej Mobil 10W40 i zawsze go brala jak sie powyzej 140km/h jezdzilo

a sie jezdzilo:P

a spalanie nie wiem jak teraz

ale kiedys od 5.2 w trasie do 11 w miescie ale predkosci w miesicie dochodzily do 170km/h

ach te lata mlodosci

nie zebym teraz byl stary bo mam 24l

ale jakos mam blokade teraz zeby sie scigac po miescie z kumplami w normalnym ruchu ulicznym z predkosciami do 170km/h

170km/h to jest jej max od zawsze teraz tez tak ma

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Dokładnie !!!

Jeśli chcesz mieć coś zrobione porządnie - zrób to sam... B)

I przy wymianie przelewów - koniecznie wymieniajmy te trójniki... Nawet tak na zapas !!! :rolleyes:

Witam, faktycznie zadziwiający przebieg a co z pompą wtryskową nie była wymieniana?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

otest:

Ile wydales na regeneracje tej turbiny ?

Od jakiegos czasu mam chyba podobnie. Na zimnym silniku tak dziwnie ryczy - jakby taki dziwny gardlowy dzwiek.

I zauwazylem ze mi sporo oleju sp*****ziela z kolektora dolotowego - uszczelka ?

Link to comment
Share on other sites

otest:

Ile wydales na regeneracje tej turbiny ?

Od jakiegos czasu mam chyba podobnie. Na zimnym silniku tak dziwnie ryczy - jakby taki dziwny gardlowy dzwiek.

I zauwazylem ze mi sporo oleju sp*****ziela z kolektora dolotowego - uszczelka ?

Z faktury brutto:

regeneracja turbosprezarki 1372.50

wybudowanie-zabudowanie 246.56

Do tego uszczelki oleje filtry ,plyny do plukania itp itd...

Link to comment
Share on other sites

Guest pawlo25
Z faktury brutto:

regeneracja turbosprezarki 1372.50

wybudowanie-zabudowanie 246.56

Do tego uszczelki oleje filtry ,plyny do plukania itp itd...

spora kwota, myslalem ze regeneracja turbinki zamknie sie w 900zl z wybud-zabudowaniem

a mozesz napisac gdzie robiles i czy jakas gwarancje dali?

Link to comment
Share on other sites

spora kwota, myslalem ze regeneracja turbinki zamknie sie w 900zl z wybud-zabudowaniem

a mozesz napisac gdzie robiles i czy jakas gwarancje dali?

Poniewaz auto mialo byc zrobione szybko i pewnie (bo wrocilem z jednego wyjazdu a zaraz mialem jechac na drugi) wiec nie mialem czasu bawic sie samemu z wyjmowaniem i wkladaniem turbiny - nie wspomne o szukaniu kogos kto to zregeneruje.

Dalem kompleksowo do Zanap - diesel specjalisci w Mikołowie ( http://slaskie.turegion.pl/zanap-diesel.html ) ale mam mieszane odczucia co do niektorych ich posuniec....

Oni wyjeli i wyslali do regeneracji . Podobno maja jakis zaprzyjazniony zaklad gdzie dwa razy wirniki wywazaja: Raz po wyczyszczeniu itp a drugi raz po ostatecznym wlozeniu do obudowy (podobno nie wszyscy maja do tego maszyny )

Gwarancji mialem chyba pół roku jesli nie rok . Zrobilem juz okolo 15 000 km i wyglada ze dobrze chodzi. Patrzac po narzucie jaki zrobili mi na regeneracje alternatora to faktyczny koszt turbiny byłby rzedu 900 PLN reszta to narzut warsztatu i Vat

Warunkiem gwarancji na turbine bulo zalozenie jej przez konkretny warsztat ktory przeplucze kanaly olejowe itp....

Link to comment
Share on other sites

Guest opteron

Ja osobiście polecam firmę tur-mar http://www.turbo.cdi.pl/

Profesjonalnie regenerują i szybko, dają gwarancję. Można kupić turbinę po kompletnej regeneracji (ok 900zł do VB) lub oddać swoją do naprawy (ok450 - 900 zależnie od uszkodzeń). Sprawę można załatwić wysyłkowo.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Guest OchMan
Ja osobiście polecam firmę tur-mar http://www.turbo.cdi.pl/

Profesjonalnie regenerują i szybko, dają gwarancję. Można kupić turbinę po kompletnej regeneracji (ok 900zł do VB) lub oddać swoją do naprawy (ok450 - 900 zależnie od uszkodzeń). Sprawę można załatwić wysyłkowo.

Pozdrawiam

ja robilem w PolTurbo i moge polecic. Robia tez wysylkowo w 1 dzien. Wywazaja rozebrany i zlozony wirbik, pelen profesjonalizm.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Troche odświeze ten temat. Mam takie pytanie jak wymienic przelewy i te trójniki. Czysciłem kolektor ssacy ale do przelewów nie mogłem sie dobrac. Jest moze ktos z wawy kto moze mi to łopatologicznie wytłumaczyc?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Z faktury brutto:

regeneracja turbosprezarki 1372.50

wybudowanie-zabudowanie 246.56

Do tego uszczelki oleje filtry ,plyny do plukania itp itd...

To sporo nie wiem czy sie oplaca bo na allegro znalazłem nowa turbine za 1.600 zł

Link to comment
Share on other sites

To sporo nie wiem czy sie oplaca bo na allegro znalazłem nowa turbine za 1.600 zł

A jestes pewien ze byla to nowa a nie regenerowana? Moja po regeneracji wygladala jak nowa....

Link to comment
Share on other sites

A jestes pewien ze byla to nowa a nie regenerowana? Moja po regeneracji wygladala jak nowa....

W opisie napisane było ze nowa. Ale to tylko allegro i do końca nigdy nic nie wiadomo :lol:

Link to comment
Share on other sites

Ja tez zaczynam mieć problem z turbina. Gwiżdże mi ale tylko na zimnym silniku. Ale poza tym nic się więcej nie dzieje. Nie wiem czy powinienem podjąć jakieś działania czy na razie dać sobie z tym spokój?

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
Guest stary_kocur

Witam

Troszkę zaktualizuję temat.

Kupiłem Viki 2 miesiące temu i troszkę mnie zaskoczyła mułowatością na wyższych biegach. Po miesiącu jazdy okazało się, że bierze olej.

Nie dymi, nie kopci, po nocy odpala od pierwszego, czeki nie zapalają się, nie przepala ( 6.4l/100 km przy spokojnej jeździe to wynik zadowalający).

Ogólnie autko bomba. Ale bierze olej.

Wczoraj byłem na sprawdzeniu turbinki. Mechanicy ściągnęli przewody dolotowy i wylotowy - w wylotowym sucho, w dolotowym (gruby gumowy od strony filtra powietrza) olej. Diagnoza turbinka.

Wycena robocizna (wyciągniecie, wsadzenie, wyczyszczenie EGR) - 400 zł.

Oczywiście oni nie regenerują turbinki, tylko dają ją do gościa z Kielc na Sandomierskiej (Grzywalscy sc).

Tam trzeba zapłacić od 900 do 110 zł. Cena uzależniona jest od zużycia turbinki.

Przewidywany czas naprawy około doba.

Prośba: Jeśli ktoś ma doświadczenia z regeneracją turbinki w okolicach Kielc lub naprawiał turbinę u Grzywalskich proszę o info.

Z góry dziękuję.

JK

PS. Napiszę na finał jakie były realne koszty oraz opis poprawy działania. Może komuś to pomoże.

Link to comment
Share on other sites

Guest stary_kocur

Życie jest ciekawe.

Podobno to nie turbinka mi padła.

Tak z objawów orzekł Mr Grzywalski - spec od turbin.

Jak olej pojawia się od strony filtra to mam problem z silnikiem :angry:

Szukam speca od silników w okolicach Kielc - silnik X2,0 DTH

Jeśli ktoś z kolegów klubowiczy, rekrutów lub forumowiczy coś może mi podpowiedzieć to bardzo proszę, bo k...wa lubię ten samochód i nie bardzo mi się uśmiecha zmiana na inny tylko dlatego, że nikt nie wie co mu może być.

Od razu uprzedzam pytanie - check nie zapala się, lampka działa (to łatwe do sprawdzenia).

pozdrawiam

JK

Link to comment
Share on other sites

Guest stary_kocur

Od wymiany oleju przejechałem 600 km - wziął około 0,6 litra.

Byłem z tym u mechanika. Powiedział - kup Pan sobie nowy silnik, bo ten Panu ktoś zajeździł.

Jeszcze jest możliwość remontu generalnego -przybliżony koszt 2500.

Dokładnie będę wiedział w poniedziałek.

Narazie Viki jeszcze nie dymi, spalanie w normie. Jeździ się fajnie.

Dlatego ze stoickim spokojem leję olej i jeżdżę.

Jak serducho padnie będę potrzebował dla niej dawcy. Najlepiej anglika na chodzie.

Pozdrawiam

JK

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

to juz lepiej kolego ten wyremontowac i bedziesz wiedzial ze zrobisz na nim sporo km, bo z angola to tez nie wiadomo ile bedzie jezdzil dobrze... a tak pozatym znasz jakiegos dobrego mechaniora od x20dth w kielcach lub okolicach? pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Guest FIGIELP

Chcialbym napisac pare uwag jakie nasunely mi sie po pobycie mojej VB u mechanika -specjalisty od diesli.

Pierwszym problemem byla turbina ktora puszczala olej a ostatnio zaczela dziwnie drzec sie.

Było to cos TAKIEGO (Nie moj silnik ale odglos identyczny z moim :)

MOJA vici NIE BIERZE OLEJU, ale dzwięk TURBO mam taki sam, więc co REGENERACJA??

Link to comment
Share on other sites

czy próbował ktoś samemu zregenerować turbine? Ja swoją rozebrałem na cześci pierwsze i nie ma tam nic złożonego, oczywiście wiadomo ze ośka powinna być wyważona ale czy każdy warsztat do którego oddajemy nasze turbiny to robi?? Może nie ma sęsu płaćic za regenarecja turbinki tylko samemu to zrobić.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP