Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

wymiana: alternator 2,5 V6 [x25xe] i pasek wieloklinowy


Teleś
 Share

Recommended Posts

Od pewnego czasu w autku z mojego avatara słychać bardzo głośne szumienie, huczenie z okolic alternatora i napinacza paska wieloklinowego. Alternator naprawiony i sprawdzony przez elektryka już mam. Teraz tylko wymiana... i tutaj zaczynają się schody. W 2,5 V6 pod maska jest tak mało miejsca, że jest to poważnym problemem. Proszę o szczegółowe informacje którą stroną go wyciągnąć: górą, dołem, a może jeszcze inaczej? Ważne aby doradzający opisał także co po drodze trzeba zdemontować i czy jest to w stanie zrobić człowiek z zacięciem ale bez większego doświadczenia w rozbieraniu połowy tego silnika (V6).

Druga część pytania jest powiązana z alternatorem. Aby go wyciągnąć trzeba zdjąć pasek wieloklinowy. Pytanie - jak najłatwiej oraz co ile powinno się wymieniać sam pasek i napinacz. I jeszcze czy przy wymianie napinacza zawsze trzeba wymienić pasek? A może w napinaczu można jedynie wymienić samo łożysko i zostawić stary pasek? Co na to GM i ich terminy wymiany?

Proszę o pomoc bo serce mnie boli jak słyszę świsty, huczenie i nie wiem co jeszcze zamiast niesamowitego pomruku V6.

Gawlak juz radził aby wyciągnąć górą przy rozbieraniu części silnika ale nie dopisał dokładnie co i jak

A może spot techniczny? Zapraszam czujących się na siłach w fachowym doradzaniu palcem i słowem :D wymienimy go razem z Tatą ale ten co wie jak to zrobić na pewno się przyda. Zapraszam do Tychów, garaż, plac, grill w ogródku i Tyskie (po robocie :D) będą czekać.

Edited by Teleś
Link to comment
Share on other sites

Od pewnego czasu w autku z mojego avatara słychać bardzo głośne szumienie, huczenie z okolic alternatora i napinacza paska wieloklinowego. Alternator naprawiony i sprawdzony przez elektryka już mam. Teraz tylko wymiana... i tutaj zaczynają się schody. W 2,5 V6 pod maska jest tak mało miejsca, że jest to poważnym problemem. Proszę o szczegółowe informacje którą stroną go wyciągnąć: górą, dołem, a może jeszcze inaczej? Ważne aby doradzający opisał także co po drodze trzeba zdemontować i czy jest to w stanie zrobić człowiek z zacięciem ale bez większego doświadczenia w rozbieraniu połowy tego silnika (V6).

Witam!

Przydałaby się pomoc kogoś z dostępem do TIS'a, bo nie mam 100% pewności :( Świta mi jednak w głowie, że kiedyś zanim kupiłem 2.0 i przymierzałem się do 2.5, 'życzliwy' odradził mi zakup z powodu kosztów serwisu, m. in. z powodu możliwości demontażu alternatora i rozrusznika tylko po wyciągnięciu silnika. Nie chcę wprowadzać w błąd, ale słyszałem taką opinię...

pozdr.

PBU

Link to comment
Share on other sites

A co z wymiana paska? Jak do tego podchodzi GM? Co ile radzi i jakie podzespoły przy okazji?

Link to comment
Share on other sites

kompletny rozrzad co 60000 kmow

Rozrząd to wiem, choć ZTCW GM zaleca sprawdzenie po 60 000 km i pewną wymianę po 120 000 km. Przynajmniej tak nam mówili na przeglądzie. Wymiana rozrządu odbyła się dopiero teraz przy 118 000 km.

Ja jednak pytam o pasek wieloklinowy. Ten który "zasila" alternator i pompę wodną (chyba). On także ma napinacz i dokładnie o niego mi chodzi i jego terminy wymiany.

Link to comment
Share on other sites

Ja jednak pytam o pasek wieloklinowy. Ten który "zasila" alternator i pompę wodną (chyba). On także ma napinacz i dokładnie o niego mi chodzi i jego terminy wymiany.

-> mysle, ze jest to kwestia obejzenia i ocenienia stanu fizycznego paska wieloklinowego. wprawione oko zdola ocenic, czy nalezy tenze pasek wymieniac czy tez nie.

zaraz po zakupie swojej V'ki (93k km, obecnie 167k km) mechanik wymienial mi wlasnie wspomniane wczesniej lozysko. przed wymiana zakupilem w sklepie lozysko i pasek wieloklinowy. mechanior wymienil jedynie lozysko stwierdzajac, iz pasek jest w dobrej kondycji. ostatnio, przy 165k km wymienialem rozrzad. do kompletnego rozrzadu dolaczylem pasek wieloklinowy jednak i tym razem mechanik go pominal swierdzajac, iz pasek w dalszym ciagu jest w jak najlepszej kondycji.

Link to comment
Share on other sites

Rozrząd to wiem, choć ZTCW GM zaleca sprawdzenie po 60 000 km i pewną wymianę po 120 000 km. Przynajmniej tak nam mówili na przeglądzie. Wymiana rozrządu odbyła się dopiero teraz przy 118 000 km.

Ja jednak pytam o pasek wieloklinowy. Ten który "zasila" alternator i pompę wodną (chyba). On także ma napinacz i dokładnie o niego mi chodzi i jego terminy wymiany.

GM zalecal wymiane co 120000

ale jak zaczely sie paski zrywac to zmienil na 60000

a na nastepny raz pisz dokladniej o jaki Ci pasek chodzi ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest sq9jkt

Świta mi jednak w głowie, że kiedyś zanim kupiłem 2.0 i przymierzałem się do 2.5, 'życzliwy' odradził mi zakup z powodu kosztów serwisu, m. in. z powodu możliwości demontażu alternatora i rozrusznika tylko po wyciągnięciu silnika.

TAK NAPISAŁ PBU!!!

Taaaaaaaaa a nie zastanowiłeś sie nad lakierem masz metalik czy zwykły ? BO METALIK JEST DROŻSZY W MALOWANIU jeśli metalik to koniecznie zmień na zwykły. Zrobiłeś największy błąd w życiu!! Wiesz jak wygląda dwururka w orginale vb ? jak nie to napewno zobaczysz i to będzie właśnie v6 i nie pisz takich głupot bo ręce opadają

Edited by sq9jkt
Link to comment
Share on other sites

GM zalecal wymiane co 120000

ale jak zaczely sie paski zrywac to zmienil na 60000

dzięki za info (innym też --> un_ix)

a na nastepny raz pisz dokladniej o jaki Ci pasek chodzi ;)

z całym szacunkiem ale poczytaj dokładnie pierwszego posta :D

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj słyszałem opinię, która mnie zmartwiła, a mianowicie, że należałoby szczególniej uważać w 2,5 V6 na pasek wieloklinowy. Samo zerwanie paska wieloklinowego nie jest może niebezpieczne - najwyżej nie będzie ładowania ale z jego powodu nie będzie większych zniszczeń. Jednak gorsze jest to, że praktycznie zawsze zerwany pasek wieloklinowy jest wciągany pod pasek rozrządu i powoduje przeskoczenie zębów a w konsekwencji bardzo poważne uszkodzenia. Nie powiem żeby ta informacja mnie pocieszyła.

Może ktoś się do tego ustosunkować? Ma to sens?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

No i w sobotę (14-07-2007) zabraliśmy się z Tatą za ten alternator. Skłoniły nas 3 sprawy:

* wymiana świec (chodził do tej pory na oryginalnych ~ 120 000 km, a przynajmniej od ostatnich 60 000)

* niemożliwa do zlokalizowania nieszczelność układu wydechowego (okolice tylnego kolektora wydechowego)

* szumiący alternator i rolka napinacza paska wielorowkowego.

Do wymiany świec najlepiej chyba ściągnąć doloty bo wtedy jest więcej miejsca, a przy okazji chcieliśmy sprawdzić teorię Gawlaka i sq9jkt czyli wyciąganie alternatora górą i zlokalizować nieszczelność wydechu. Pościągaliśmy:

  • filtr powietrza,
  • kolektory dolotowe,
  • instalację elektryczną silnika (od strony prawej - rozrządu i tylnej - od kabiny pasażera,
  • wymieniliśmy świece kluczem własnej produkcji mojego Taty (ma Chłop zdolności..., co kowal to kowal :D),
  • znaleźliśmy pęknięta metalową rurkę łączącą tylny kolektor wydechowy z zaworem EGR (sama rurka już była wcześniej spawana ale puściła znowu),
  • zdjęliśmy pasek wieloklinowy,
  • wykręciliśmy alternator i....... ZONK :(

Próbowaliśmy do góry.

Przeszkadzała instalacja klimatyzacji oraz instalacja elektryczna ale przeszło trochę wyżej (nie wiem czynie uszkodziliśmy węży klimy ...:(). Jednak zatrzymała nas rynna podszybia i obudowa wałka rozrządu (tylnego). Górą nie przejdzie. Nie ma szans!!! No, chyba, że się nie znamy :-|.

Teraz próby dołem.

Niby jest trochę miejsca ale także drań - alternator nie chce się zmieścić. Przeszkadza jakiś czujnik wbudowany w misę olejową (tylko jeden pin - temperatura?), przy próbie wykręcenia którego zaczyna wyciekać olej - zostawiliśmy go bo i tak nie jest jedyną przeszkodą.

Dzwoniłem do znanych mi mechaników aby poradzili jak można go wyciągnąć i 3 opinie były jednoznaczne: można go wyciągnąć dołem ale trzeba wymontować prawą półoś. Nam jednak nie udało się dotrzeć to tego etapu aby półoś przeszkadzała w wyjęciu alternatora. Zawieszał się jeszcze wyżej i to przy 2 godzinnych próbach samego obracania alternatora aby wybrać odpowiednie ułożenie. Cóż, może panie się nie obrażą za porównanie ale wiedza w bólach się rodzi... Niestety nie widzimy możliwości wyjęcia tego bydlaka na zewnątrz. Pewno coś robimy źle ale nie można wiedzieć wszystkiego - czekamy na porady :(.

Wstępnie dzisiaj umówiłem się ze znajomym mechanikiem aby przyszedł coś poradzić, najlepiej "palcem" bo robić to chcemy sami. Auto na razie stoi od soboty i czeka.

Liczę także na Was.

Edited by Teleś
Link to comment
Share on other sites

Właśnie wróciłem po drugim dniu wymiany m.in. alternatora (jak powyżej). Wyciągnąć się go dało dołem ale nie w tym miejscu, w którym próbowaliśmy... Więcej szczegółów może jutro... pora, wybaczcie

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Jako że z czasem zawsze krucho dopiero teraz piszę co i jak.

Udało mi sie znaleźć mechanika w okolicy Tychów, który podjechał i pomógł przy wymianie. Aby wyjąć ten alternator należy:

  • podnieść prawy przód auta aby ściągnąć prawe koło, najlepiej zrobić znaczny przechył na lewą stronę bo przyda się aby nie wyciekał płyn z przekładni,
  • wykręcić śrubę sworznia dolnego i wyciągnąć sworzeń z piasty,
  • zdjąć aluminiowy kapturek końcówki półosi, wyciągnąć zawleczkę i odkręcić półoś (klucz 30, tylko nasadowy, dość długi),
  • odkręcić mocowanie prawej półosi do bloku silnika (4 śruby),
  • zdecydowanym ruchem wyciągnąć prawą półoś, olej z przekładni nie powinien się wylać gdy zrobi się przechył na lewa stronę, nam kapał z częstotliwością jednej kropli na około 2 minuty,
  • wykręcić dolną część kolektora wydechowego - tę rurę, która łączy przedni i tylny kolektor wydechowy, w której są zamocowane sondy lambda (przednia i tylna), oczywiście najpierw trzeba odłączyć kabelki sond lub wykręcić same sondy, rura ta kończy się plecionką przed katalizatorem,
  • oczywiście odkręcić alternator (ja juz miałem to zrobione wcześniej), dwie śruby, ciekawe bo każda w inną stronę ale inaczej nie wejdą,
  • wyciągnąć alternator dołem, leżąc pod autem, należy po odkręceniu alternatora przesunąć go w lewą stronę, do środka szerokości auta, w miejsce gdzie był i kolektor wydechowy i prawa półoś, po wyciągnięciu których jest bardzo dużo miejsca, mniej więcej pośrodku szerokości auta powinien wpaść nam luźno w ręce.

Przy okazji zauważyliśmy, że łożysko znajdujące się w uchwycie półosi chodzi dość głośno i jakby na sucho. Po zdjęciu dwóch pierścieni okazało się, że niestety niedomaga. Zostało dokładnie wymyte WD-40 przy gruntownym kręceniu, a później został nałożony nowy smar. Po zamknięciu działało zdecydowanie ciszej.

Po całej operacji silnik działa o nieporównywalnie ciszej. Główny wpływ miały na to 3 elementy:

  • pęknięta rurka łącząca tylny kolektor wydechowy i zawór EGR,
  • alternator, wcześniej został zregenerowany inny egzemplarz alternatora 100W a przy samej operacji tylko podmieniony,
  • łożysko prawej półosi, na prawdę musiało być hałaśliwe podczas jazdy.

Edited by Teleś
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

odkopuje temacik bo sam sprawdziłem że nie da sie bez wyciągania półosi wyjąć alternatora...

jak potem trzeba póścić pasek aby wszystko grało

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

witam!!!

kolego Teleś minęło sporo czasu od twojej wymiany alternatora!

duzy plus dla Ciebie za świetną poradę....

koledzy puscili linka do TEgo tematu...---->dzięki wityk!!!!

mam jedno pytanie:

czeka mnie taka wymiana w moim V6

jak zluzować pasek wieloklinowy??????

mozesz np na foto pokazac która śruba za to odpowiada????

albo wytłumaczyć mi słowem???

z góry dzięki

Edited by kowalmarcinek
Link to comment
Share on other sites

jak zluzować pasek wieloklinowy??????

a prosze bardzo ;)

http://forum.vectraklub.pl/index.php?s=&am...st&p=728342

luzuje się na napinaczu tak jak strzałka pokazuje, rozmiaru śruby niestety nie pamiętam. Dostajesz się tam po ściągnięciu obudowy filtra powietrza (2 śruby, jedna z przodu druga z tyłu). Alternator na fotkach jest pod napinaczem. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
kolego Teleś minęło sporo czasu od twojej wymiany alternatora!

duzy plus dla Ciebie za świetną poradę....

Cieszę się, że komuś się to przydało.

Przy okazji wprowadziłem nieco kosmetyki do moich postów.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
Guest Maslanka

Również się przymierzam do wymiany alternatora i chciałbym kupić drugi żeby jak najkrócej samochód stał "na kołkach" tylko jest mały problem - nie wiem jaki .. dzwoniłem do bendix-a w Gdańsku to baba powiedziała że sa dwa rodzaje: 100A i 120A. Mam klimatyzację i prosze o podanie mi konkretnego numeru części np wg katalogu Bosch-a znalazłem o takim numerze: 0123500007 (100A) - czy bedzie dobry ??

Kolejne pytanie o łożysko znajdujace się w uchwycie półosi: dzwoniłem do sklepu mają na miejscu za 45zł więc pewnie od razu je również wymienie tylko może ktoś wie jęśli jest jakieś standardowe (np:6203) to można takie kupić za 20zł w sklepie typu "TRANZAX". Prosze o konkrety i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Tego łożyska w półosi nie wymienialiśmy.

Po pierwsze nie chcieliśmy się z tym bawić by nie dokładać sobie roboty, po drugie nie mieliśmy go na stanie i musielibyśmy jeździć i szukać po sklepach.

Luzów nie miało i tylko chodziło na sucho. Wystarczyło go dobrze przemyć WD40 i nasmarować potem towotem. Zaczęło chodzić praktycznie bezgłośnie gdzie wcześniej przy kręceniu ręką było bardzo głośno.

Może nie trzeba wymieniać...

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP