Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Wymiana Przewodów Przelewowych Dti 2,0


Guest Bolek...
 Share

Recommended Posts

Guest Bolek...

Witam,

wiem, że temat jest popularny, ale nie znalazłem żadnych konkretów. Chcę wymienić przewody przelewowe, ale nie wiem jak zdjąć stare. Czy ktoś to robił wcześniej proszę o radę. Czy warto wymieniać króćce z głowicy razem z przewodami.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

wiem, że temat jest popularny, ale nie znalazłem żadnych konkretów. Chcę wymienić przewody przelewowe, ale nie wiem jak zdjąć stare. Czy ktoś to robił wcześniej proszę o radę. Czy warto wymieniać króćce z głowicy razem z przewodami.

Zdejmij sobie Kolego plastikowy dekiel ( 3 x torx ), rurę od intercoolera do kolektora i masz już przelewy na wierzchu... Musisz kupić góra 1 metr wężyka paliwowego ( ropoodpornego ) - średnica Fi 3,2 mm.

Zobacz w jakim stanie są trójniki, bo jak są stare i sztywne to istnieje ryzyko, że się uszkodzą podczas demontażu starych przewodów przelewowych - czasem bardzo ciężko je ściągnąć... Być może też je należy wymienić. Oprócz tych dłuższych przewodów koniecznie trzeba wymienić te krótkie odcinki ( 3 - 4 centymetrowe ), które wystają z kroćców z głowicy. Po zabiegu OBOWIĄZKOWO trzeba odpowietrzyć silnik ( w zasadzie układ paliwowy i pompę), bo raz, że nie odpalisz silnika a dwa, że możesz zatrzeć samą pompę. A o pompie i kosztach jej naprawy / regeneracji napisano już tutaj baaardzo dużo...

Poza tym, gdybyś się przyłożył to znalazłbyś ten temat bardzo szczegółowo opisany. Przykładowo : Czyszczenie kolektora ssącego by OCHMAN , którego pionierska, poparta dokładnymi zdjęciami i walorami merytorycznymi praca pomogła już kilkudziesięciu osobom. Tam znajdziesz wszystko. Zajrzyj też do postów tematycznie sąsiadujących z poradami OCHMANA - dowiesz się wszystkiego.

Miłej literaturi i owocnej oraz bezstresowej pracy !!! ;)

Edited by Piotreq
Link to comment
Share on other sites

Guest Bolek...

stronke "Czyszczenie kolektora ssącego by OCHMAN" znalazłem juz wczesniej i jestem własnie w trakcie czyszczenia, mam juz wszystko rozkrecone, niestety zapadła noc i nie skończyłem moze jutro będe kończył mam juz uszczelki kupine (nawet tanie w serwisie opla zapłaciłem 42zł za 2 szt.) Przy okazji chcę wyminic przewody przelewowe ale nie moge zdjąc starych tzn nie moge wyjac tych krótkich kawałków z głowicy, próbowałem ręką normanie ściągnać ale ani drgnie, i tak każdy, boje sie żeby mi sie nie urwal i nie został kawałek w głowicy, tez nie wiem czy od strony głowicy wymienia sie jakies "przyłącze, kruciec" czy cos(co tam jest) czy tylko sciaga wężyk i zakłada nowy. Trójniki juz mam nowe, weżytk też robie zdjęcia wiec moze po udajen operacj wrzucę fotki. szukałem na forum i nic konkretnego nie znalazłem moze ze to jest jakas błachostka a wężyki mi sie spiekły, pytam sie bo znacie jakis sposób na wyjęcie tych przewodów przelewowych z głowicy.

Link to comment
Share on other sites

Po zabiegu OBOWIĄZKOWO trzeba odpowietrzyć silnik ( w zasadzie układ paliwowy i pompę), bo raz, że nie odpalisz silnika a dwa, że możesz zatrzeć samą pompę.

Ostatnio majster przy mnie wymienial te przewody. Nic nie odpowietrzal, samochod odpalil za pierwszym razem i silnik nie przerywal ani nie zgasl. Sam sie zdziwil B)

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio majster przy mnie wymienial te przewody. Nic nie odpowietrzal, samochod odpalil za pierwszym razem i silnik nie przerywal ani nie zgasl. Sam sie zdziwil B)

Skoro sam się zdziwił to oznacza, że nie był pewien tego co robi...

Być może masz jeszcze wszystko szczelne ( króćce przelewowe ) więc stąd taka MIŁA i POZYTYWNA niespodzianka...

Natomiast :

Trójniki juz mam nowe, weżytk też robie zdjęcia wiec moze po udajen operacj wrzucę fotki. szukałem na forum i nic konkretnego nie znalazłem moze ze to jest jakas błachostka a wężyki mi sie spiekły, pytam sie bo znacie jakis sposób na wyjęcie tych przewodów przelewowych z głowicy.

One dość ciężko wychodzą i trzeba uważać podczas ich wyjmowania, bo jak pękną to ciężko się wydłubuje pozostałe kawałki wokół króćców. Zassij troszkę na przykład Mixolu albo po prostu ON w strzykawkę, psiknij troszkę w końcówki wężyków i nie ciągnij ich na siłę ale tak jakbyś wykręcał śrubkę... Powinno pomóc.

Nic na siłę...

Edited by Piotreq
Link to comment
Share on other sites

Skoro sam się zdziwił to oznacza, że nie był pewien tego co robi...

Być może masz jeszcze wszystko szczelne ( króćce przelewowe ) więc stąd taka MIŁA i POZYTYWNA niespodzianka...

On powiedzial, ze prawdopodobnie nie zapali bo jest zapowietrzony. I zapalil. Sgasil i jeszcze raz zapalil - myslal chyba ze zgasnie (nie zgasl).

Czy szczelne to nie wiem bo mam problemy z rozruchem po dluzszym postoju.

Chociaz dzis, przy 20 stopniach na termometrze juz problemu nie bylo - juz sam nie wiem co z tym wehikulem sie dzieje <_<

Link to comment
Share on other sites

On powiedzial, ze prawdopodobnie nie zapali bo jest zapowietrzony. I zapalil. Sgasil i jeszcze raz zapalil - myslal chyba ze zgasnie (nie zgasl).

Czy szczelne to nie wiem bo mam problemy z rozruchem po dluzszym postoju.

Chociaz dzis, przy 20 stopniach na termometrze juz problemu nie bylo - juz sam nie wiem co z tym wehikulem sie dzieje <_<

Powiem Ci szczerze, że jeśli masz problemy z zapalaniem po dłuższym postoju to należałoby odpowietrzyć układ i pompę. Bo jeśli to nie pomoże to trzeba szukać dalej gdyż z każdym dniem może być coraz gorzej... A odpowietrzenie układu i pompy to prosta sprawa tylko trzeba to po prostu zrobić porządnie...

Link to comment
Share on other sites

Guest OchMan
stronke "Czyszczenie kolektora ssącego by OCHMAN" znalazłem juz wczesniej i jestem własnie w trakcie czyszczenia, mam juz wszystko rozkrecone, niestety zapadła noc i nie skończyłem moze jutro będe kończył mam juz uszczelki kupine (nawet tanie w serwisie opla zapłaciłem 42zł za 2 szt.) Przy okazji chcę wyminic przewody przelewowe ale nie moge zdjąc starych tzn nie moge wyjac tych krótkich kawałków z głowicy, próbowałem ręką normanie ściągnać ale ani drgnie, i tak każdy, boje sie żeby mi sie nie urwal i nie został kawałek w głowicy, tez nie wiem czy od strony głowicy wymienia sie jakies "przyłącze, kruciec" czy cos(co tam jest) czy tylko sciaga wężyk i zakłada nowy. Trójniki juz mam nowe, weżytk też robie zdjęcia wiec moze po udajen operacj wrzucę fotki. szukałem na forum i nic konkretnego nie znalazłem moze ze to jest jakas błachostka a wężyki mi sie spiekły, pytam sie bo znacie jakis sposób na wyjęcie tych przewodów przelewowych z głowicy.

Zlap te krotkie wezyki kombinerkami i wyciagnij zdecydowanym ruchem, sa troche zassane i pewnie termicznie przypieczone do koncowki przelewu ale puszcza, bez obaw ;)

Link to comment
Share on other sites

Powiem Ci szczerze, że jeśli masz problemy z zapalaniem po dłuższym postoju to należałoby odpowietrzyć układ i pompę. Bo jeśli to nie pomoże to trzeba szukać dalej gdyż z każdym dniem może być coraz gorzej... A odpowietrzenie układu i pompy to prosta sprawa tylko trzeba to po prostu zrobić porządnie...

Moim zdaniem gdyby problem tkwil w zapowietrzonym ukladzie to tak latwo by nie wystartowal po wymianie przewodow. Poza tym bylem w ASO specjalnie na odpowietrzenie. Od razu spytali sie z jakiego powodu chce odpowietrzyc, spytali czy wymienialem filtr paliwa - przytaknalem, po czym spytali czy problemy zaczely sie zaraz po jego wymianie. Tak nie bylo. Powiedzialem ze moim zdaniem to po wymianie swiec i przelewow. Obejrzeli przelewy i powiedzieli ze za luzno siedza i zebym najpierw sie tym zajal, bo odpowietrzanie nie bedzie mialo zadnego sensu. Pojechalem wiec tam gdzie robilem te przewody i poprawili je.

Przy okazji dokrecili swiece. Mimo to nie weszly do samego konca (ale glebiej niz byly wczesniej). Kilka dni temu odpowietrzalem uklad na przewodach od wtryskow i luzowalem te sruby na chodzacym silniku, kazda po kolei. Lecial z nich dieselek pulsacyjnie, wiec chyba jest ok.

Obecnie w dzien pali bez problemu, wiec czekam az sie ochlodzi.

Mysle jednak ze to nie jest rozwiazaniem problemu.

Przy okazji wizyty w ASO dowiedzialem sie ze mam pompe podcisnienia do wymiany - spytalem czy moje hamulce sa ok, bo mialem pewne zastrzezenia.

Moze ktorys z czujnikow temperatury szwankuje albo uszczelniacze wtryskow sa na wykonczeniu.

Sam juz nie wiem co mam robic <_<

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem gdyby problem tkwil w zapowietrzonym ukladzie to tak latwo by nie wystartowal po wymianie przewodow. Poza tym bylem w ASO specjalnie na odpowietrzenie. Od razu spytali sie z jakiego powodu chce odpowietrzyc, spytali czy wymienialem filtr paliwa - przytaknalem, po czym spytali czy problemy zaczely sie zaraz po jego wymianie. Tak nie bylo. Powiedzialem ze moim zdaniem to po wymianie swiec i przelewow. Obejrzeli przelewy i powiedzieli ze za luzno siedza i zebym najpierw sie tym zajal, bo odpowietrzanie nie bedzie mialo zadnego sensu. Pojechalem wiec tam gdzie robilem te przewody i poprawili je.

Przy okazji dokrecili swiece. Mimo to nie weszly do samego konca (ale glebiej niz byly wczesniej). Kilka dni temu odpowietrzalem uklad na przewodach od wtryskow i luzowalem te sruby na chodzacym silniku, kazda po kolei. Lecial z nich dieselek pulsacyjnie, wiec chyba jest ok.

Obecnie w dzien pali bez problemu, wiec czekam az sie ochlodzi.

Mysle jednak ze to nie jest rozwiazaniem problemu.

Przy okazji wizyty w ASO dowiedzialem sie ze mam pompe podcisnienia do wymiany - spytalem czy moje hamulce sa ok, bo mialem pewne zastrzezenia.

Moze ktorys z czujnikow temperatury szwankuje albo uszczelniacze wtryskow sa na wykonczeniu.

Sam juz nie wiem co mam robic <_<

No tak, to rzeczywiście temat rzeka. Miałem też taki okres poprzedniej zimy, że silnik słabo kręcił. Też pomyślałem : Świece !!!. Kupiłem komplet nowych ( BERU ), wymieniłem i praktycznie dalej było to samo... A przyczyną okazał się po prostu słabowaty akumulator, który w mrozy nie dawał już rady... Kupiłem Centrę ( Futura ) 75 Ah i okazało się, że benzyniaki ciągały się na sznurku by odpalić, a moja Vectra w dieslu odpalała momentalnie... Być może tutaj też leży część Twoich problemów.

Poza tym zdarza się, że po wymianie filtra paliwa dekielek nie dolega idealnie, podwija się uszczelka ( wymieniałeś ? ) i potrafi tędy zasysać powietrze.

Poza tym nie wolno wyjeżdżać paliwa w tych silnikach do deski bo to kończy się na 100% zapowietrzeniem. Jest wiele możliwości.

Ponowne problemy u mnie zaczęły się jak postanowiłem wyczyścić kolektor ssący. Wyczyściłem, wymieniłem uszczelki, przy okazji przelewy, filtr paliwa i miało być OK, ale nie mogłem odpowietrzyć silnika. Miała mi pomóc wizyta w ASO Opla " po godzinach " w celu między innymi odpowietrzenia. Jak zobaczyłem jak oni się do tego zabierają i co w ogóle robią z samochodami - zabrałem samochód. Po czym stwierdziłem, że musi mi się udać odpowietrzenie układu wysysarką do oleju silnikowego ( przecież to też pompa ssąco - próżniowa ). No i tak zrobiłem - silnik pali bez problemu...

Ostatnim niedomaganiem okazał się termostat, którego jak się okazało wkład się przycinał i nie otwierał się do końca. A jak się otworzył to z kolei się nie domykał. Niska temperatura na desce, która wzrastała po przygazówce, potem momentalnie spadała. Czujnik też szwankował. Po wymianie kompletu wszystko jest OK. Żadnych problemów...

Edited by Piotreq
Link to comment
Share on other sites

Akumulator wymienilem tej zimy - Centra Futura 75Ah :rolleyes:

Dzis znowu z rana musialem go chwile ponecic zeby laskawie wstal.

Wraz z pomyslami konczy sie moj zapal.

W zeszlym sezonie zimowo-letnim budzil sie z wielkim zapalem po nocnym letargu. Przy -20 na 2 swiecach i sparcialych przelewach palil tak jak teraz potrafi przy +10 na nowych swiecach i przewodach . Obecnie jest tragedia. Chociaz odnosze wrazenie ze to odpowietrzenie na przewodach skrocilo czas rozruchu. Jednak moze to byc odczucie calkiem subiektywne. Poza tym odpowietrzalem 2 razy, za 1. mialem wrazenie ze jest lepiej, a po 2. mam juz watpliwosci.

nie ma juz nadziei ... <_<

Link to comment
Share on other sites

Guest Bolek...

ok

udało sie wyjąc przewody bez pozostawienia szczepków w głowicy, troche pokręciłem kombinerkami i zeszły, przy zakładaniu nowych na nowe trójniki jeden trójnik mi sie złamał, tzn nózka mi sie ukręciła i juz przekój byl mniejszy, jak pociągnołem mocniej to sie urwała, wykorzystałem jeden stary taki przy którym przewody były suche. jutro zakładam kolektor ssący po czyszeniu, pozniej przewody, na koniec zostanie mi najtrudniejsze (jak mi sie wydaje narazie) czyli odpowietrzenie całego układu paliwowego, bo wyminiłem filtr, przewody przelewowe i zdjąłem przewody od wtryskiwaczy, troche poczytałem na ten temat na forum i spróbuje zrobic to w ten sposób, wsadzilem filtr i zalałem po brzegi, założe przewody do wtryskiwaczy, prócz jednego oraz przewody przelewowe, druga osoba bedzie kręciła silnikiem jak pojawi sie paliwo szyko wkręce ten przewód w wttryskiwacz, jak nie odpali będe powtarzał ta operacje dla kolejnych wtryskiwaczach, jestem ciekaw czy zapowietrzył sie przewód miedzy bakiem a filtrem tam chyba powinna być jeszcze pompka podajaca paliwo ale nie wiem zgaduję. a Wy w jakis sposób byście mi radzili odpowietrzyc układ paliwowy.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Właśnie także jestem po wymianie przewodów przelewowych i myślę, że to była przyczyna nagłego niedomagania mojej Vectry. Problem opisywałem w temacie Rozwiązanie Problemu Trudnego Odpalania Rano Dth, Dtl.

Co zrobiłem:

1 - zakupy

Zaopatrzyłem się w ASO w 3 trójniki numer katalogowy 0819763 po 11,61 brutto każdy oraz 80 cm przewodu paliwowego φ = 3,2 mm firmy Gates za 8,89 brutto - kupiony w zwykłym sklepie, nie w ASO. Długo zastanawiałem się czy nie kupić przewodu jednak w ASO gdyż wyglądał na prawdę lepiej: lepsze zbrojenie (kilkanaście włókien na przekroju), wizualnie mniejszy przekrój wewnętrzny i zarazem większy zewnętrzny (więcej materiału), inna gatunkowo guma (mniej klejąca się do palców).

2 - wykonanie

Zdjąłem plastikową, czarną pokrywę silnika (3 śruby torx), odkręciłem plastikową listwę podtrzymującą kable (2 gwiazdki) i odpiąłem 2 czujniki po lewej stronie. Odchyliłem cienki wąż przelewu chłodzenia i zacząłem ściągać stare przewody paliwowe (powrotne) z gniazd tuz nad wtryskami. Już przy pierwszym wężu gdy tylko go poruszałem (lekko!) usłyszałem charakterystyczny odgłos zasysanego powietrza i bulgotanie płynu (ON w układzie) - prawdopodobnie tam juz była nieszczelność. Pociągnąłem troszkę i urwałem wężyk z pierwszego przelewu tuż przy gnieździe. Zainstalowane miałem jeszcze fabryczne węże z oplotem zewnętrznym i gumą jedynie w środku. Były stosunkowo twarde i wyglądały na bardzo naciągnięte, jakby za krótkie. Możliwe, że skurczyły się od starości - w sumie ON bardzo powoli ale może reagować z tą gumą. Poza tym zwłaszcza końcówki węży były mocno popękane i rozlatywały się palcach. Potem wyciągnąłem węże nr 2 i 4 a urwał mi się przelew nr 3 i złamał jedne trójnik. Przewody ściągało się ciężko ale bez przesady. Lepiej węźyki obrócić kilka razy i wtedy je dopiero ściągać. Trzeba było wydłubać urwane kawałki. Trochę żmudna robota ale przewody były już bardzo stare i sie kruszyły - było łatwiej. Najlepiej jest je wyciągać cienkim szydłem zakrzywionym na końcu (haczyk). Możliwe, że lepsze byłoby szydełko od naszych Pań ale sam nie testowałem - miałem 2 szydła i poszło nam całkiem zgrabnie. Dla sprawdzenia czy nic nie zostało w gniazdach polecam poświecić latarką - doskonale widać czy jest czysto. Przyciąłem nowy wąż przymierzając stary układ zachowując zawsze co najmniej 5 mm naddatku aby przewody ułożone były swobodnie, nawet z lekką przesadą aby po ewentualnym skurczeniu się nie były zbyt krótkie. Założyłem docięte węże na nowe trójniki śliniąc trójniki aby prościej weszło i nie było zagrożenia uszkodzenia nowego trójnika. Wpinałem węże do gniazd i zostawiłem wolny przewód przelewów do pompy (nie wpięty).

3 - opdowietrzanie

Nie byłem pewien jak sie zabrać do tego choć wcześniej próbowałem czytać kilka postów na forum, m.in. poradę Ochman'a. Chciałem bez kręcenia doprowadzić paliwo do przelewów ale zgodnie z kierunkiem obiegu paliwa, czyli ciągnąłem strzykawką z jednego przewodu idącego do pompy mając założone 4 węże na 4 przelewy bo nie chciałem luzować przewodów wtrysków. Coś nam to nie szło. Tzn. powietrze wychodziło ale samo i zostawało podciśnienie bo do któregoś momentu można było ciągnąć a potem juz nic. Możliwe, że sprzęt mieliśmy za słaby :). Jak zrozumieliśmy, że tak nie pójdzie próbowaliśmy zaciągną paliwo przez pompę w miejscu wpięcia wężyka przelewowego. Tutaj poszło najpierw powietrze, potem paliwo z powietrzem a na końcu samo paliwko. Na koniec połączyliśmy pozbawiony powietrza przewód przelewowy (wyssane strzykawką ile się dało) z pompą (podciągnięte paliwo pod sam króciec (zatykane palcem). Spróbowaliśmy potem odpalić. Na początku szło źle bo nie chciał załapać (podobnie jak przy zapowietrzonym układzie) ale po kilku próbach odpalenia (2 - 4) zaczęło coś łapać i zapalił. Ciężko pochodził chwilę, poszarpał, ale sie w końcu ustabilizował. Silnik zostawiłem na chodzie do momentu zyskania temperatury i wyłączyłem. Ponownie odpalił bez problemu - tak jak wcześniej palił. Czekałem około 20 godzin aby auto się wychłodziło i zapowietrzyło. Próba odpalenia - i pali! od razu, bez zbędnego kręcenia - "dotyk".

4 - refleksje

Czy to że auto zapaliło od razu świadczy, że mam odpowietrzony układ paliwowy jeżeli auto pali od ręki?

Czy dobrze zacząłem odpowietrzać i tylko strzykawka była za słaba?

Jak poprawnie odpowietrzyć OPEL diesla? - doczytałem dzisiaj (po fakcie), że na powrocie przewodu paliwowego do baku tylko w którym miejscu?

Zrobiłem kilka fotek ale w sumie nie było tam co fotografować. Jeżeli ktoś chce - napiszcie, wrzucę.

do moderatorów:

Może zrobić porządek w tematach i połączyć kilka o podobnych (nieraz tych samych) treściach? Kilka propozycji na jeden temat:

* Wymiana Przewodów Przelewowych Dti 2,0

* Paliwo W Przelewach

* Po Wymianie Swiec I Przelewow -> Gorzej Pali !?

* Wymiana przewodów przelewowych

* Przewody przelewowe

Edited by Teles
Link to comment
Share on other sites

Guest ArturL

Teles, a zapłon miałeś włączony ;) w czasie odpowietrzania? Mniemam, że nie, bo lecieć paliwo nie chciało...

To, że auto odpala od razu może nie znaczyć, że jest odpowietrzone. Ściślej - odpowietrzone na tyle aby odpaliło. Radzę podjechać do warsztatu i odpowietrzyć pmpą podciśnienia.

Link to comment
Share on other sites

Teles, a zapłon miałeś włączony ;) w czasie odpowietrzania? Mniemam, że nie, bo lecieć paliwo nie chciało...

To, że auto odpala od razu może nie znaczyć, że jest odpowietrzone. Ściślej - odpowietrzone na tyle aby odpaliło. Radzę podjechać do warsztatu i odpowietrzyć pompą podciśnienia.

Niestety nie miałem... Ale nigdzie na forum tego nie było,ze odpowietrzanie trzeba zrobić na włączonym zapłonie.

Dzięki za info, sam podejrzewałem, że nie jest dobrze zrobione choć odpala za każdym razem ale delikatnie inaczej niż przedtem. może jeszcze jakieś sugestie - każda będzie dla mnie cenna?

Odpowietrzał będę na dniach jeszcze raz. Myślę wpiąć się w powrotny przewód paliwa do baku i stamtąd ściągać paliwo aż przestaną lecieć bańki powietrza.

Jak się nie uda pojadę do warsztatu (na razie auto stoi i nie jest jeżdżone) - szkoda mi pompy, nie chcę jej zajechać.

Link to comment
Share on other sites

Guest ArturL

Było na forum, sam pisałem o tym ze dwa razy w różnych postach. Wpięcie się z pompą podciśnienia w powrót paliwa odpowietrzy najskuteczniej. Spytaj po prostu w ASO jaka cena - oni tam robią specjalnym do tego przyrządem i wg specjalnej procedury (odpowiednie podciśnienia w odpowiednich etapach odpowietrzania). Dobra jest też wysysarka do oleju.

Link to comment
Share on other sites

Odpowietrzał będę na dniach jeszcze raz. Myślę wpiąć się w powrotny przewód paliwa do baku i stamtąd ściągać paliwo aż przestaną lecieć bańki powietrza.

Jeśli samochód zapalił dalsze odowietrzanie nic tu nie da.

Link to comment
Share on other sites

Autko pali teraz powiedzmy poprawnie.

Przy odpalaniu zapali w ciągu 1 - 2 sekund ale wyraźnie (zależnie od czasu postoju) szarpnie silnikiem przy odpalaniu. Po prostu odpala nieco inaczej niż wcześniej - pamiętam.

Wydaje mi się, że bardzo mało ale jednak pozostało tam trochę powietrza.

Chcę zrobić wszystko by mieć spokojne sumienie przed tfuu, tfuu, uszkodzeniem pompy.

Tylko co do wpięcia się w przewód powrotny... wpiąć się aż na ścianie działowej silnik - kabina?

Edited by Teles
Link to comment
Share on other sites

Guest ArturL

Na przewodzie powrotnym, w okolicy filtra paliwa, jest taka złączka z grubszym ok 20 cm długości wężykiem (przewód cieńszy - grubszy - cieńszy). Wypinasz cińszy wężyk, w grubszy wkładasz pompę próżniową, zapłon ON i do dzieła.

Edited by ArturL
Link to comment
Share on other sites

Z racji tego, że auto było potrzebne na już, a ja muszę chodzić do pracy, odpowietrzyłem w ASO, koszt ~ 50 PLN. Ale za to następne próby tego zabiegu będę robił już sam :D. Na pewno. Dziękuję wszystkim za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...
  • 5 years later...

Witam,

Mam pytanie odnośnie wymiany przewodów przelewowych. Dokładnie chodzi mi o ten jeden najdłuższy do którego wszystkie są podłączone i schodzi na dół do pompy. Czy on też jest wciśnięty w jakiś króciec i wystarczy go wyciągnąć czy zamocowany jest w jakiś inny sposób? Z góry dziękuję i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jest nałożony na metalowy króciec który znajduje się na główce przewodu paliwowego.  Śmiało możesz ciągnąć i wyjdzie a jak nie to wystarczy go nadciąć i pociągnąć.

image.png.00763408b1616b5644b1b99e35c919fc.png

Edited by Majkel93
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP