Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Turbina - Cięgno Przy Niej...rusza Się?


k4syx
 Share

Recommended Posts

Mam pytanie do posiadaczy diesla DTH:

Czy jak na jałowym gazujecie silnik, rusza się Wam to cięgno, siłownik (od zaworu upustowego - za Tobim)?

Mam teraz w domu rozebraną turbinę i wychodzi mi że samochód powinien mieć większego kopa kiedy to cięgno jest zassane (więcej spalin idzie przez łopatki mniej obejściem) ale u siebie nie zauważyłem nidgy na luzie żeby to się ruszało przy gazowaniu.

Na cięgnie jest też śruba regulacyjna - ktoś już o niej pisał w poście o podkręcaniu mocy turbiny.

Zastanawiam się czy mój brak mocy nie wynika czasem z tego że mam za małe podciśnienie w układzie z elektrozaworami żeby zassało to cięgienko - a więc turbina nie kręci mi się tak jakby mogła :(

Spróbujcie u siebie trochę pogazować obserwując cięgno - drgnie? (przydałaby się do tego w sumie druga osoba :D)

Link to comment
Share on other sites

Spróbujcie u siebie trochę pogazować obserwując cięgno - drgnie? (przydałaby się do tego w sumie druga osoba :D)

Ciegno od samego startu jest przyciagane i dopiero po przekroczeniu pewnego granicznego cisnienia jest "puszczane". Jesli chcesz zaobserwowac jego ruch to obserwuj je podczas rozruchu. bo potem nie ma szans.

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj z ciekawosci porownalem swoj silnikz kuzyna DTH i zauwazylem pewne roznice.

Otoz pierwsza jest taka ze przy przewodach doprowadzajacych paliwo do pompy na wysokosci bagnetu jest zamontowany gumowy lacznik, gdzie w innych DTH tegonie widzialem.

Ciegno od samego startu jest przyciagane i dopiero po przekroczeniu pewnego granicznego cisnienia jest "puszczane".

A druga roznica to praca wlasnie samego tego ciegna. U mnie trzeba mocno nim ruszac zeby sie przesunal, natomiast u kuzyna chodzi on zdecydowanie lzej. W czasie odpalenia nie poczulem zeby to ciegno poruszylo sie.

Dzisiaj w koncu mialem okazje przetestowac auto po naprawie pompy, bo w lutym pisalem ze cos nie teges z osiagami mialem. Teraz moge powiedziec ze przed i po naprawie osiagi sie jednak nie zmienily. Do160km/h idzie zdrowo,pozniej wolnij do 175 i 180 to max. Jedyne co zauwazylem to zwiekszone lekko zuzycie paliwa, ale teraz czeka mnie trasa w cieplejszych temp, wiec bede dalej obserwowal.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Odgrzewam nieco kotlecika - mam takie pytanie jeszcze co do cięgna:

Czy na włączonym silniku, z zassanym cięgnem, potrzebujecie dużo siły żeby je otworzyć? Tak jak ręką capniecie i pchacie w dół?

U mnie idzie to dość lekko i trochę mnie to niepokoi.

Link to comment
Share on other sites

Guest Rafał78

Ja u siebie sprawdzałem cięgno turbo na załączonym silniku i żeby zmienić położenie cięgna musiałem się nasiłować, szło to bardzo bardzo pornie w końcu odpuściłem bo nie chciałem czegoś popsuć. Na wyłączonym bez problemu i bez zacięć cięgno się przesuwa. Wnioskuje że zaworek spełnia swoje zadanie w 100%. Teraz szykuje się do zdjęcia rur z przed i za turbo w celu ogólnego przeglądu mojej turbinki

Link to comment
Share on other sites

No to mnie kurcze czeka jazda z szukaniem dziury w całym :)

Cięgno na pracującym silniku jestem w stanie luzacko i bezboleśnie odciągnąć.

Ale wiesz co Rafał?

Wczoraj jak wyszedłem z pracy i wracałem do domu, samochód miał tak niesamowitego kopa że aż dzika frajda jedzić była. Tak więc zanim się pomierzę muszę dojść co jest nie tak - żeby cały czas tak śmigał.

Spalanie było w normie, ale za to reakcja na gaz - cudo!

Ale póki co będę sobie działał z wężykami... :/

Link to comment
Share on other sites

Guest Rafał78

Ja generalnie we wszystkim widzę winę podciśnienia i to ze strony klimatroniku. I jeżeli po pracy twój samochód stał w cieniu i wnętrze się wychłodziło to klimatronik może przybrał takie ustawienia klapek i wogule, które jest idealne pod względem szczelności wtedy podciśnienie nie szło w gwizdek tylko było wykorzystane jak należy. Np. ja w upalne dni mam na klimatroniku nastawione 23-24 st bo poniżej jak zejde, przy zamkniętych drzwiach i dużym słońcu wywala błąd.

A tak odbiegając od tematu od niedzieli jeżdżę VW Passat 93 1.9 TDI chyba 90KM dawno nie jeźdiłem lepszym autem silnik prosty nie zawodny mało pali i ma dużego kopa dotego extra zawieszenie a jeszcze lepsza blacha.

Link to comment
Share on other sites

Guest opteron

k4syx już w kilku wątkach pisałem że jest to pewien wskaźnik podciśnienia w układzie. Jeśli lekko możesz go ruszyć szukaj nieszczelności, zdejmuj wężyki zaczynając od siłownika klap zawirowań, wetknij tam wkręta, zapal i sprawdź, jeśli nic się nie zmieni podłącz spowrotem i odłącz przed el. zaworem tegoż siłownika i tak z każdym elementem w kierunku vac pompki. Gwarantuje że w 10 minut znajdziesz miejsce gdzie jest nieszczelność, potem gdy ją usuniesz auto dostanie kopa no ba. Przecież w tym momencie masz niedomknięty zawór upustowy nie? To jak ma się zbierać?

Link to comment
Share on other sites

U mnie gdy zapale silnik to kompletnie nie moge nim ruszyc tak mocno trzyma i dopiero jak zgasze to mozna nim poruszac i to dosc lekko

Na cięgnie jest też śruba regulacyjna - ktoś już o niej pisał w poście o podkręcaniu mocy turbiny.

Hmmm ooo nie slyszalem o takim czyms :) Nie wiem czy dobrze mysle ale regulacja tego ciegna bedzie zwiekszala ilosc spalin przeplywajacych przez turbinke co przeklada sie na wieksze cisnienie(moc)? Jezeli tak to jak moge ja podkrecic troszke i czy to nie bedzie szkodliwe dla samego silnika???

Edited by vectra_man
Link to comment
Share on other sites

Guest opteron

Nie, nie będzie to szkodliwe, jednak wielkiej różnicy nie zauważysz, jeśli podkręcisz zbyt mocno to przy dużym obciążeniu silnik będzie przechodził w tryb awaryjny z uwagi na przeładowanie.

Link to comment
Share on other sites

k4syx już w kilku wątkach pisałem że jest to pewien wskaźnik podciśnienia w układzie. Jeśli lekko możesz go ruszyć szukaj nieszczelności, zdejmuj wężyki zaczynając od siłownika klap zawirowań, wetknij tam wkręta, zapal i sprawdź, jeśli nic się nie zmieni podłącz spowrotem i odłącz przed el. zaworem tegoż siłownika i tak z każdym elementem w kierunku vac pompki. Gwarantuje że w 10 minut znajdziesz miejsce gdzie jest nieszczelność, potem gdy ją usuniesz auto dostanie kopa no ba. Przecież w tym momencie masz niedomknięty zawór upustowy nie? To jak ma się zbierać?

Właśnie taki sam plan wykombinowałem po przeczytaniu Twoich wczesniejszych postów o walce z nieszczelnością :) Najpierw spróbuję spiąć na krótko samą pompę i cięgno zaworu upustowego.

Dlatego właśnie pytałem o siłę jaka jest potrzebna do ruszenia cięgna - żebym wiedział jakie odniesienie mieć. No ale widzę że na zapalonym silniku stoi jak kamień - więc będzie trochę zabawy... Bo u siebie mogę sobie nią poruszać - nie żeby lekko latała, ale spoko biorę ją przez kawałek szmatki (bo gorąca) i pcham w kierunku otwierania. Daje podobny opór jak przy próbie ręcznego zamknięcia jak jest silnik zgaszony.

Umawiamy się z Bulletem teraz na wspólne sprawdzanie - co dwie głowy, dwie bryki i 4y ręce to nie..... No nie jeden komplet.

Wrzucam też miły i czytelny schemat zrobiony przez usera z VVOC - to co on dał jako unknown to właśnie sterownik klap zawirowań

Co do śruby to generalnie można nią trochę poregulować, problem w tym że moja turbina jest na gwarancji po regeneracji i mam tam plombę z czerwonego lakieru. Nie wydaje mi się zresztą żeby taka regulacja dużo dała w wypadku nieszczelności w podciśnieniu - co z tego że będzie krótszy tuch do zamknięcia jeśli a) będzie ją silniej sprężyna odciągać ku otwarciu B) przez nieszczelny układ wcale nie będzie silniej zasysane to ustrojstwo...

Wydaje mi się że ewentualnie u mnie może przyczyną być pompa - bo chyba mi się spod niej poci dość mocno, chyba olejem świeżutkim. Z drugiej strony może jakaś uszczelka tam zdechła? Albo któryś z mechaników niedokręcił? Nie wiem - jestem zielony w temacie pompy (jeszcze, bo pewnie z okazji naprawiania całości odbędę przyśpieszony kurs teoretyczno-praktyczny) :D

post-4976-1179602955_thumb.jpg

Edited by k4syx
Link to comment
Share on other sites

U mnie gdy zapale silnik to kompletnie nie moge nim ruszyc tak mocno trzyma i dopiero jak zgasze to mozna nim poruszac i to dosc lekko

Dzięki to cenna wskazówka!

Hmmm ooo nie slyszalem o takim czyms :) Nie wiem czy dobrze mysle ale regulacja tego ciegna bedzie zwiekszala ilosc spalin przeplywajacych przez turbinke co przeklada sie na wieksze cisnienie(moc)? Jezeli tak to jak moge ja podkrecic troszke i czy to nie bedzie szkodliwe dla samego silnika???

Ta regulacja nie zmienia ilości spalin w turbinie (w sensie zwiększania) tylko rozmiar otworu upustowego w turbinie - jak spalin będzie za dużo, to będą nim kierowane od razu na wydech (coby przy za dużych prędkościach nie ukręcić wirników)

Link to comment
Share on other sites

Mam podobny problem,tzn. czy silnik zapalony, czy zgaszony można bez większego wysiłku ruszać cięgnem przy turbinie. Jak wyżej napisano może to być nieszczelność w układzie podciśnienia, i teraz mam pytanie: czy w tej sytuacji będzie się świecił CHECK? Może od początku. Zrobiłem trasę 400 km, następnego dnia gdy ruszałem przez nieuwagę zamiast 1 wrzuciłem 3, samochód szarpnął i zgasł. Odpaliłem i ruszyłem dalej ale po kilku minutach zapalił się CHECK. Jednak w czasie jazdy, gdy silnik był obciążony kontrolka gasła ale dało się odczuć zamulenie silnika no i prędkość max to było 140 km/h. No i oczywiście po zdjęciu nogi z gazu lub postoju lampka się zapala. Czy te objawy to wina podciśnienia, czy może to być też np. przepływomierz?

Link to comment
Share on other sites

Ja bym powiedzial ze przeplywka bo max speed to 140. Najlatwiej sie upewnic poprzez podmiane od kogos innego.

A przed zgaszeniem smigal wzorowo do min 180??

Link to comment
Share on other sites

Ja bym powiedzial ze przeplywka bo max speed to 140. Najlatwiej sie upewnic poprzez podmiane od kogos innego.

A przed zgaszeniem smigal wzorowo do min 180??

Po dogłębnej lekturze forum chyba znalazłem przyczynę :) Okazało się, że jeden z łączników na elektrozaworze przy akumulatorze jest pęknięty. Przyciąłem go trochę, założyłem przewód i nie ten samochód. Mam nadzieję,że to było to, bo jak jechałem rano do pracy działał bez zarzutu ale w drodze powrotnej znowu mulił. No i znalazłem to pęknięcie.

A co do prędkości, to nie wiem ile poleci max,bo nie miałem gdzie sprawdzić

Link to comment
Share on other sites

A jak Ci muli, jak zjedziesz na pobocze i nie gasząc go otworzysz maskę i posłucasz elektrozaworów - brzęczą?

Nic takiego nie słyszałem. Grzebałem pod maską na odpalonym silniku ale wszelkie odgłosy były jak przed awarią.

Link to comment
Share on other sites

Nic takiego nie słyszałem. Grzebałem pod maską na odpalonym silniku ale wszelkie odgłosy były jak przed awarią.

Hmmm czyli jak się nachylisz nad nimi to są ciche? Nie brzęczą jak maszynka do strzyżenia?

Link to comment
Share on other sites

Guest spreta

Witam, śledze waszą rozmowe na temat turbiny i tego czy da sie ruszac ciegnem. Tego czy sie rusza jeszcze nie sprawdzalem ale zawory tez mi brzecza tak jak maszynka do strzyzenia. Brzecza caly czas. Od niedawna zauwazylem ze turbo jest dosc glosne jak dochodzi do 3000 obr/min. Zaczyna specyficznie wyć. Pzy innych wartosciach obrotow nie wyje a po pzrekroczeniu 3200 obr/min przestaje ciagnac. Dodatkowa sprawa po postoju dluzszym np nocnym bardzo kopci na jasno niebiesko po odpaleniu i ko kilkunastu sekundach przestaje. Zastanawiam sie jaki ma to zwiazek turbo z kopceniem. Moze ktos z kolegów podpowie.

Link to comment
Share on other sites

Cisza, nic nie słychać.

Nie jest to dziwne.

Zawory od turbiny i EGRa sa sterowane wypelnieniem impylsy (PWM) dzieki temu sygnalem dwustanowym da sie uzyskac ciagla regulacje.

Przy zmniejszonym obciazeni powinien otworzyc sie EGR na tyle by w kolektorze dolotowym zwiekszylo sie cisnienie do okreslinej wartosci (i to cisnienie nie jest nabijane przez turbo bo ilosc spalin jest wtedy mala) dzieki sterowaniu fala prostokatna zaworu uzyskuje sie rozna wartosc podcisnienia przez to EGR raz mocniej raz slabiej sie otwirzy. Jesli wszystko jest ok to zawor musi brzeczec bo blaszka wewnatrz zaworu obija sie od "dechy doddechy"

jesli okaze sie ze jest blad przeplywu EGR to komputer przestaje sterowac zaworem (bo jest usterka wiec nie ma sensu) .Ponownie zaczyna sterowac po przekroczeniu momentu calkowitego zamkniecia EGR (np podczas przyspieszania) i nastepnej okazji do otwarcia. Dlatego po pojawieniu sie checka spowodowanego bledem P0400 po ruszeniu np ze swiatel blad zanika. ale pojawia sie przy nastepnym zatrzymaiu

To samo dotyczy Turbiny. Jesli turbina powinna sie wlaczyc a nie pojawi sie cisnienie to jest to traktowane jako blad...

PS widze ze ten sam motyw ciagnie sie tu w kilku watkach to moze sie zdecydowac na dyskusje w jednym (troche meczy czytanie o tym samym w kilku miejscach)? No chyba ze chodzi o nabijanie postow ..to przepraszam , nie przeszkadzam

Link to comment
Share on other sites

PS widze ze ten sam motyw ciagnie sie tu w kilku watkach to moze sie zdecydowac na dyskusje w jednym (troche meczy czytanie o tym samym w kilku miejscach)? No chyba ze chodzi o nabijanie postow ..to przepraszam , nie przeszkadzam

Mhm masz rację - też o tym myślałem. Przenoszę się do wątku z elektrozaworami :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP