Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Followers 0
tomala72

Uszkodzona Sonda Lambda

7 posts in this topic

witam. bylem na regulacji gazu ale mechanicy stwierdzili ze mam padnieta sonde i bedzie mi tak palil jak pali czyli 17-19 l gazu w miescie/ mam pytanie bo juz padaly rozne opinie co do pracy sondy na gazie czy wymiana sondy byla konieczna czy padlem ofiara naciagaczy. zamowilem juz w internecie sonde i czekam na towar. posiadam instalacje tartarini 2 generacji. gazownicy powiedzieli ze jak zaloze sonde to mam do nich wrocic na regulacje. mam pewne obawy

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted (edited)

Może być nie tak do końca z tą sondą.

Już o tym pisałem.

Jęśli masz źle ustawioną instalkę LPG to sonda może się "zablokować" !!!

To nie jest moja opinia tylko gościa z ASO z którym gadałem "po godzinach" i jego diagnoza jest taka.

Gdy jeździsz na gazie i np masz za bogatą miesznkę to ECU (komp od benzyny) koryguje skład mieszanki i przyucza sie do tego stanu, a może to zrobić +- 25% do stanu optymalnego. W momencie gdy przełaczasz na benzyne to w powyższym wypadku masz na starcie mieszanką za ubogą. Analogicznie w przypadku odwrotnym.

Gdy sonda nie radzi sobie z korekcją to sie "zawiesza"

W moim przypadku sonda (NOWA ORYGINALNA) po przebiegu ok. 500 km na biegu jałowym "stała" ruszała dopiro po wzroście obrotów.

Gość techem zresetował wszystkie "przyuczenia " ECU i sonda odrazu ruszyła w pełnym zakresie.

Wystarczyła DOBRA regulacja gazu i problemu nie ma.

Edited by marko
0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie,

NIe zgodzę się z Marko i jego opinią o zawieszaniu się sondy. Sonda to czujnik, który podobnie jak inne komponenty auta zużywa się i trzeba go wymieniać. To "zawieszenie" to usterka sondy polegająca na niemożności poprawnej pracy i przesylaniu cały casz jednego sygnału co jest rónoznacze z jej uszkodzeniem.

U mnie sonda padła po roku zainstalowania gazu. Skutkiem było większe zużycie paliwa oraz kod 44 jeżeli dobrze pamiętam. Sondę wymieniłem sam - kosztowała mnie ok 90 zł - a w serwisie gazu chcieli do 400 zł za część + usługę....

W każdym razie po wymianie jest ok, wszystko działa jak należy.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam jak koledzy widza opinie jednak sa podzielone. nie ma osoby ktora jednaoznacznie moze to wyjasnic. sami gazownicy sa roznych zdan. dla mnie to przynajmiej jest nie do pomyslenia. w zakaldach gdzie sie zaklada instalacje wydawaloby sie sie ze sa to osoby wyszkolone w tym zakresie ale wogole to szkoda gadac. jedni mowia ze sonda dotyczy tylko benzyny. moi ostani mechanicy powidzieli ze sonda podaje odczyty do centarlki. szczerze mowic juz sami nie wiem co mechanik to inna opinia. zachecam klubowiczow do zajecia glosu w tej sprawie

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ja miałem nową oryginalną sondę i po przejechaniu ok. 500 km somda przestała pracować w niskim zakresie obrotów.

Z tego co piszesz że nie ma możliwości "zawieszania" się sondy to dlaczego po zresetowaniu ECU techem sonda zaczeła pracować w pełnym zakresie? A po zrobieniu dobrej mapy wtrysku gazu problem przestał występować.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

z tego co piszesz wynika ze trafilem do jakis "poczatkujacych" gazownikow. to bylo tak po moim przyjezdzie do warsztatu podlaczyli jakis tester i stwierdzili ze sonda stoi. zero reakcji. usuneli mi jakis elektozawor. wstawili zaworek do regulacji recznej i powiedzieli ze dopuki nie mam sondy to tak bede jezdzil.co do ilosci spalonego gazu to jeszcze nie wiem ale predzej jak mi sie silnik nagrzal do byl jakis zamulony teraz jakby troszke lepiej. poradzili mi jeszcze zdjac na noc kleme -. i rano podlaczyc akumulator zapalic silnik na benzynie rozgrzac az sie wlaczy wentylator. i dopiero wtedy przelaczyc na gaz. czemu to mialo sluzyc to ja juz nie wiem. prawdopodobnie odbudowaniu poprawnej charakterystyki. czekam na zamowina sonde zmienie ja i jeszcze raz pojade do gazownikow. tak sie wstepnie z nimi ugadalem.ciekawe co teraz wymysla

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy uszkodzone sonda lambda = zapalenie check'a ? Czy gdy check sie nie pali to sonda tez moze byc popsuta

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.