Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Drgania Kierownicy


mucha-82
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie. Mam taki problem. Drganie kierownicy zaczyna sie od od 130 wzwyż. Zbieżność jest zrobiona do zera ( wszystkie 4 koła), cisnienie w kołach jest identyczne. Koła są wywazone rowniez do zera. Czy ktos moze mi napisac od czego jeszcze mogą wystepowac drgania?? Z góry dziekuje. Pozdrawiam :(

Link to comment
Share on other sites

witam, a czytałeś to ? http://www.vectraklub.pl/porady/3-drgania_..._kierownicy.htm

Oprócz tego moze łącznik stabilizatora, moze guz jakis na oponie, czasem opona do ponownego wywazenia... Moze ktoś z klubowiczów ci pomoże.Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Guest unihorn

siema też tak miałem ale to było po zmianie z alu na stalowe i okazało się ze średnica otworu na piastę jest większa o 2 mm musiałem kupić na allegro stalowe pierścienie i jak założyłem pomogło idealnie może to jest przyczyną u ciebie

Link to comment
Share on other sites

witam w klubie drgającej kierownicy...

ja z tym tematem walczyłem około dwóch miesięcy ale cały czas jeździłem od mechanika do mechanika i wysłuchiwałem pomysłów co trzeba by wymienić i w pewnym momencie to byłoby z pół zawieszenia Vectry a jedyne co zrobiłem to to o czym Ty pisałeś ustawienie zbieżności do zera i korektą po połtara tysiąca kilometrów wyważenie na trzech różnych maszynach żeby wyeliminować błąd maszyny i w końcu trafiłem na mechanika który podniósł przód Viki a ja wrzuciłem trójke bez gazu i obserwowaliśmy koła tzn opony, przyłożył w równej odległości krede i w jednym miejscu zostawiła zabielenie na oponie a że były to opony kierunkowe zaproponował zamiane samych opon z lewej na prawą strone bez zmiany felg i jak ręką odjął-po problemie...

myślę że takie rozwiązanie możesz sprawdzić u siebie gdyż jest to myśle najtańsze i bez ingerencji w zawieszenie i wymienianie jak się może później okazać dobrych jeszcze części i pakowania się w koszty a drgać jak drgało będzie dalej... powodzenie...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Ja mam cos takiego ale zaczyna sie to przy prędkości 40 km/h to tez moze byc wina opon ?

Moze czasami od wewnętrznej srony opony robi się gula, kóra widać tylko po ich zdjęciu. Ja osobiście tak miaem.

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich.Postanowiłem szukać ratunku na tym forum bo też mam problem z drganiem kierownicy i naprawdę nie wiem co robić.Mam Vectrę B na felgach 17 205/50 do między 115 a 130 pojwia się bicie.Nie jest duże ale bardzo denerwuje.Najwyrażnej je czuć na niezbyt głębokich zakrętach,zwłaszcza w trakcie brania łuku lub 5-10 stopniowego skrętu kierownicą.Do 115 i od 140 w górę jest idealnie.Drazki i końcówki nowe,felgi proste i przylegają do piasty jak trzeba,pierścienie założone wg.mechaników takie jak trzeba,opony używki ale robiłem test drogowy i komputer wykazuje że jest o.k.Zresztą to już trzeci komplet-wszystkie dają tak samo.Tarcze sprawdziłem-są o.k.Maglownica sucha,nie cieknie.Na seryjnym ogumieniu zjawisko znika a z kolei jak raz założyłem niski profil 215/40 to myślałem że mi kierownicę urwie.Czy ktoś ?mi pomoże

Link to comment
Share on other sites

Ja na Twoim miejscu spróbował bym dokręcic krzyżak kolumny kierowniczej( śruba na torx na pedałami) i sprawdził/wymienił łączniki stabilizatora.

Link to comment
Share on other sites

Krzyżak jest dokręcony.Co prawda jest minimalny luz na teleskopie ale to chyba bardziej ma wpływ na luz w kierownicy niż na drgania.Zresztą z wymianą krzyżaka jest gips bo zamienników nie ma,zaś wszystkie używane które oglądnąłem to nawet jak w ręce nic nie czuć to po zamontowaniu luzy wychodzą.WOplu powiedzieli że i owszem,ściągną mi to bez problemu...za 600zł!!! Jak sprawdzić stabilizatory?

Link to comment
Share on other sites

u Stachowiaka, kolumne po rabacie za 470zł chyba można wyrwać, wiem bo sprawdzałem.

Odnośnie łaczników - u mnie na przeglądzie stwierdzili że jest uszkodony ten z prawej strony. po wymianie prawego łącznika drgania znacznie sie zmniejszyły, więc poszedłem tym tropem dalej i wymieniłem lewy. U mnie pomogło i mam spokój.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem łączniki-sa o.k.Kolejny mechanik nie dopatrzył się żadnych luzów w zawieszeniu.Wyważenie sprawdziłem,też spoko.Sprawdzę jeszcze raz felgi.Jak będzie o.k to pozostaje chyba tylko wyważanie na samochodzie.A propos:jak wyważę aktualne koła na aucie to co będzie jak założę stalówki na zimę?Z tego co wiem to wyważa się też inne elementy(tarcze itp.)razem z kołem

Link to comment
Share on other sites

Guest gregoryice
Witam serdecznie. Mam taki problem. Drganie kierownicy zaczyna sie od od 130 wzwyż. Zbieżność jest zrobiona do zera ( wszystkie 4 koła), cisnienie w kołach jest identyczne. Koła są wywazone rowniez do zera. Czy ktos moze mi napisac od czego jeszcze mogą wystepowac drgania?? Z góry dziekuje. Pozdrawiam :(

Jeżeli z zawieszeniem u Ciebie jest wszystko OK, to wygląda mi na wyząbkowane opony. Moje koła też są wyważone, felgi alu proste (jedna była prostowana w warsztacie) itd. ale drży kierownica i ogólnie wibruje karoseria przy większych prędkościach. Na zimowych oponach cisza i spokój...

Link to comment
Share on other sites

Guest kadlewy

witam Kolegow

i mi sie od jakiegos czasu zadazylo pulsowanie kierownicy. od 120 km/h do 150 gdzies tak. ale co ciekawe bije tez przy hamowaniu od 100 do 60. moge sie mylic co do predkosci ale mniej wiecej o to chodzi. tak mnie to wk@#$$%% ze nie nie macie pojecia. auto zapinadla jak ta lala a tu masz... fragania jak w maluchu...

mechanik jakis czas temu powiedzial, że mam do wymiany tzw. patyk czyli łacznik stabilizatora ale go olalem bo myslelm ze to wina moich zimówek. teraz widze ze trzeba to wymienic w 1szej kolejnosci. o wynikach poinformuje Szanowne Grono..

Pozdrawiam

Darek

Link to comment
Share on other sites

Guest SNAKU
fragania jak w maluchu...

:angry:;)

Miałem kiedyś malucha robionego u Chojnackiego, przy ponad 140km/h (ile nie wiem bo licznik się skończył) kierownica ani drgneła :P

Link to comment
Share on other sites

Guest kadlewy
:angry:;)

Miałem kiedyś malucha robionego u Chojnackiego, przy ponad 140km/h (ile nie wiem bo licznik się skończył) kierownica ani drgneła :P

sorki za takie porownianie, ja tez jezdzilem maluszkiem i kierownica nie latała jak w viki....

pozdro

Edited by un_ix
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam ja mam taki problem że u mnie drgania kierownicy są jak mam ok 3 tys obrotów czy to mogą być drgania przenoszone od silnika bo nieraz nie dopala na 1 świece i troszkę drga silnik ale najbardziej przy ok 3 tyś obrotów.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
Guest ZłoteOKO

Witam forumowiczów.

Pytań wiele a odpowiedzi jak niema tak niema.

(Vectra 1.6 sl 2000 r)Podobny problem u mnie,przy ok.120-130 km/h zaczynają sie drgania na kierownicy.

Robiłem naprawe zawieszenia (simerbloki)tylnego i wymiane drążków kierowniczych z przodu,wyważyłem opony,kpl.nowych tarcz i klocków z przodu i tyłu.(to był taki mały remoncik).Amortyzatory na badaniu wyszly że dobre( coś tam podejrzałem na monitorze,to pokazywało ok.70 -75 % i zielony napis OK. Wsiadłem zadowolony i ....wielka lipa - ciągle to samo- bicie przy 120 -130 km/h.

Zamieniłem jeszcze koła przód na tył (wiecie jaka to mordęga lewarkiem i zapasem prawie bez powietrza !) i...........NIC ,ciagle to samo -- chociaż chyba nie do końca bo drgania jakby troche mocniejsze !?

Będe jeszcze sprawdzał luz na drążku kierowniczym i do max 2 miesiecy nowe opony na przód.może to pomoże/wyjasni sytuacje.

Nie mam już pomysłow co do przyczyny. Aaaa jak mi sie uda to wymienie gumy od stabilizatorow przechyłu (niewiem czy to poprawna nazwa ale chyba wiadomo o co chodzi).

Jak ktoś ma jakieś sugestie prosze pisać ! LUDZIE CZEKAJĄ :)

Link to comment
Share on other sites

Guest pawel9002

Pomimo tego, że mam astrę wtrącę w tym temacie kilka słów ;)

Ja zmagałem się z tym problemem ok 4 miesięcy, zajechałem na stację diagnostyczną, gość popatrzył poruszał kołami i z jego diagnozy wyszło, że do wymiany są końcówki drążków kierowniczych i końcówki wahaczy. Podczas wymiany okazało się, że to nie było przyczyną bicia na kierownicy ale pęknięta końcówka drążka stabilizatora. Nie mam pojęcia jakim cudem udawało się mechanikom przegapić to że jest po prostu urwana, po wymianie tego elementu jak ręką odjął, zero jakichkolwiek bić na kierownicy nawet przy 140 auto dosłownie 'płynie' po drodze.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest krzysiekmeister

Miałem ten sam problem. Miałem bicie przy prędkości ok. 120km/h-150km/h na 205/55/16. Wcześniej jezdziłem na 14" zimówkach i o drganiu nie było mowy stąd moim zdaniem w grę wchodziły albo niewyważone koła, krzywe felgi bądź złe opony. Na samym początku wyważyłem koła, później wyważyłem je jeszcze raz (2 dni od pierwszego wyważenia niedowaga na jednym kole wynosiła 30g...ale o tym za chwilę). następnie zamieniłem felgi przód-tył. Dalej było to samo tylko zakres bicia się zmienił i wynosił 115-130km/h. Pojechałem dziś do swojego mechanika, wulkanizator oblookał koła i stwierdził, że spróbujemy je jeszcze raz wyważyć z dokładnością do 2 gramów, a jak się nie uda, jeszcze raz przerzucimy przód/tył i w najgorszym wypadku zmienimy opony na nowe. Strzałem w dziesiątkę było poprawne wyważenie kół (człowiek ten tłumaczył mi, że przy wyważaniu ważne jest żeby kropka na maszynie była na wysokości wentyla). Nie ma już bicia, nie udało mi się pojechać więcej po wisłostradzie niż 150 i do tej prędkości samochód prowadzi się rewelacyjnie.

P.S. Co do wyważania.

Trwało ona jakąś godzinę, w między czasie trochę pogadaliśmy i wulkanizator pokał mi dosyć ciekawą rzecz (może każdy o tym wie, dla mnie to była nowość) mianowicie jak wyżej wspomniałem wyważał koła "kropka do wentyla". Pozniej to samo koło przekręcił 180 i maszyna pokazywała niedowagę w granicach 30-40 gramów.

Mój wniosek jest taki, że można wyważać to samo koło u 3 wulkanizatorów raz zarazem i jak ktoś nie zrobi tego dobrze, będą takie kwiatki jakie miały miejsce w moim przypadku.

Pozdrawiam kolegów.

Link to comment
Share on other sites

no ja o tej kropce powiązanej z wentylkiem nie wiedziałem

dobre spostrzeżenie :):29:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest jajcenty

Witam mam viki c i mam pytanie .Mam tak jak powyższe grono ten problem z tymi cholernymi drganiami , ale ostatnio miałem wymieniany drążek kierowniczy i łączniki stabilizatora , dodam że nie ustawiłem po tej wymianie zbieżności .Czy to może być przyczyną tych drgań .Proszę o opinię .pozdr

Link to comment
Share on other sites

po wymianie drążka - musowo trzeba zrobić zbieżnośc....

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP