Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

signum 3.2 v6


Guest Pablo74
 Share

Recommended Posts

Guest Pablo74

WITAM

SAMOCHÓD : OPEL SIGNUM 3.2 V6, PRZEBIEG 64TYŚ

USTERKA: MIGAJĄCA KONTROLKA UKŁADU KONTROLI EMISJI SPALIN(CZASAMI )

NA KOMPUTERZE DIAGNOSTYCZNYM - WYPADANIE ZAPŁONU NA 1,3,5,2,4,6 CYLINDRZE

PRZYCZYNA????????? PROSZĘ O POMOC

Zacznę od tego że wymieniłem już świece, wymieniłem również cewke ponieważ początkowo błąd był na 1,3,5 cylindrze, sprawdzono całą instalacje elektryczną , przepływomierz i wszystko jest ok.

Samochód jeździ normalnie , tylko czasmi co 1-2 dni podczas jazdy zaczyna migać kontrolka emisji spalin, wówczas czuć że samochód nie pali na wszystkie cylindry, raz zdarzyło się że kontrolka paliła się cały czas i nie dało się jechać , po zatrzymaniu i ponownym uruchomieniu samochodu wszystko było ok.

wydałem już 1000zł na diagnozy cewki świece itd i dalej nic, mało tego nie maja już koncepcji co to może być

Prosze o pomoc!!!!!!!

Edited by Gawara
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...
A masz rezonanas i drzy ci silnik?

Moze byc upalona nasadka DIS'a.

Odświeżam temat, u mnie przed wczoraj pojawiła się sławna kontrolka z kluczykiem, pod odpaleniu samochodu gasła, odczytane błędy to (chyba 0300 i 0301 "wypadający" zapłon na różnych cylindrach oraz coś własnie o DIS). Po skasowaniu błędów wszystko OK. Zrobiłem wczoraj prawie 900 km i wszystko OK (czasami jest wyczuwalny lekki rezonans w zakresie 2-3tys.obrotów). Teraz pytanie, czy serwisanci będą wiedzieć która cewka padła czy muszę wymienić obie? Zakładam, że jak raz się błąd pojawił to prędzej czy później cewka padnie :(

Edited by Piotr z Gdańska
Link to comment
Share on other sites

Odświeżam temat, u mnie przed wczoraj pojawiła się sławna kontrolka z kluczykiem, pod odpaleniu samochodu gasła, odczytane błędy to (chyba 0300 i 0301 "wypadający" zapłon na różnych cylindrach oraz coś własnie o DIS). Po skasowaniu błędów wszystko OK. Zrobiłem wczoraj prawie 900 km i wszystko OK (czasami jest wyczówalny lekki rezonans w zakresie 2-3tys.obrotów). Teraz pytanie, czy serwisanci będą wiedzieć która cewka padła czy muszę wymienić obie? Zakładam, że jak raz się błąd pojawił to prędzej czy później cewka padnie :(

Cewki sa dla cylindrow 2,4,6 oraz 1,3,5. Jak na roznych cylindrach to pewnie dwa moduly trzeba wymienic. Ponad 1500zl to kosztuje.

Link to comment
Share on other sites

Guest Berez
Odświeżam temat, u mnie przed wczoraj pojawiła się sławna kontrolka z kluczykiem, pod odpaleniu samochodu gasła, odczytane błędy to (chyba 0300 i 0301 "wypadający" zapłon na różnych cylindrach oraz coś własnie o DIS). Po skasowaniu błędów wszystko OK. Zrobiłem wczoraj prawie 900 km i wszystko OK (czasami jest wyczówalny lekki rezonans w zakresie 2-3tys.obrotów). Teraz pytanie, czy serwisanci będą wiedzieć która cewka padła czy muszę wymienić obie? Zakładam, że jak raz się błąd pojawił to prędzej czy później cewka padnie

niekoniecznie musi sie pojawic.

mnie taki blad wyskoczyl raz jakies 50000 km temu skasowalem i narazie nie wrocil, a to juz prawie rok

Edited by Berez
Link to comment
Share on other sites

Guest Pablo74

Witam Ponownie

Apropo tematu który założyłem, to sprawy się mają następująco, po 6 miesiącach drążenia tematu i jeżdżenia po przeróżnych diagnostach udało mi się zdjagnozować powód wypadania zapłonów. Otóż wymieniłem świece cewki, zresztą 1-3-5 mam do sprzedania jakby ktoś chciał, nic nie pomagało, co jakiś czas pojawiał się błąd wypadanie zapłonu , zazwyczaj 1-3-5. W końcu coś się zepsuło do końca i w tej chwili samochód jeździ tylko to 4,5 tyś obrotów potem wyłącza silnik.

Powodem ww. usterki jest uszkodzenie elektroniki skrzyni biegów, która z niewiadomych przyczyn wyłącza silnik powyżej 4,5tyś obrotów, Na biegu jałowym silnik bez żadnych problemów kręci się do końca.

Moja rada, jak komuś wypadają zapłony i zdaża się to rzadko to niech szybko sprzedaje auto. ja zrobiłem 12tyś do momentu jak padła elektronika do reszty. Najpierw było wypadanie zapłonów raz czasami 2 razy na miesiąc. Po wymianie oleju w skrzyni biegów ponad 2 miesiące jeździłem i nic. Potem szlag trafil elektronike. opinia rzeczoznawcy brzmi uszkodzenie skzyni i sterownika wymiana około 35tyś zł Pozdrawiam

P.S Ja miałem to szczeście że sprzedający w ramach rękojmi wziął samochód i zwrócił pieniądze

Edited by Piotr z Gdańska
Link to comment
Share on other sites

...opinia rzeczoznawcy brzmi uszkodzenie skzyni i sterownika wymiana około 35tyś zł

Allee hardkor :o Toż to chyba rekord jak na to forum, poza różnymi kasacjami całych aut.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Mam problem z wypadaniem zapłonu :(

Wypada mi zapłon (raz cewka 1-3-5 raz 2-4-6) - ja mam skrzynię manualną.

Wymieniłem świece, cewki (3 komplety) i nadal nic.

Komputer pokazuje na Techu (niestety nie wiem gdzie dokładnie) że mam ubogą mieszankę (są cztery parametry uboga-bogata i na dwóch z czterech pokazuje mi ubogą mieszankę) :rolleyes:

W ASO nie mają pojęcia co to może być (mówią, że łapie lewe powietrze albo że sonda siada) jednak nikt nie wie co jest grane.

Komputer nic nie pokazuje, że sonda jest uszkodzona.

Wczoraj padł pomysł by wymienić rozrząd :rolleyes: bo w Omegach z silnikiem V6 3,2 (on jest inny bo ma rozrząd na łańcuchu) po wymienie tego rozrządu wypadanie zapłonu ustępowało :rolleyes:

Ma ktoś możliwość dowiedzenia się o co chodzi i co to może być ?? ASO moje zaczyna powoli rozkładać ręce :( (nie dotyczy Kołcza bo on się nigdy nie poddaje ;) )

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Wczoraj padł pomysł by wymienić rozrząd :rolleyes: bo w Omegach z silnikiem V6 3,2 (on jest inny bo ma rozrząd na łańcuchu) po wymienie tego rozrządu wypadanie zapłonu ustępowało :rolleyes:

Mam nadzieje że nie uwierzyłeś, po takim tekście dla dobra auta i kieszeni nie powinieneś już wiecej pojechać do takiego ASO a nie nadal sie dziwisz że auta nie potrafią Ci naprawic ;)

Link to comment
Share on other sites

Rozrząd i tak był u mnie do wymiany to wymieniłem. A gość który w Omedze z przebiegiem 220 tys wymieniał (łańcuch) twierdził, że mu to pomogło. Na jaki czas i czy aby na 100% tego to niem wiemrolleyes.gif .

Ostatnio też wymieniają rozrządy w 2,8 V6 (OPC) bo tez mają problem z wypadającymi zapłonami.rolleyes.gif Koszt ogromny ponad 16 tys zł !! ohmy.gif ale czy im to pomaga wacko.gifblink.gif to nie mam pojęcia.

W Avantarach 3,2 V6 (tam jest inny silnik - rozrząd na łańcuchu) też wymieniają - na gwarancji - bo im zapłon wypada. Zwiarować z tym można sad.gif

Link to comment
Share on other sites

Miałem na myśli łańcuch rozrządu w Omedze ;) Nie ma tam czegoś takiego ;)

Antara to sie zgodze, sprawdzałem w EPC i bardzo sie zdziwiłem.

Ale czy to pomaga na wypadanie zapłonów to ja też nie wiem... ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Cześć...

Ja od 5 stycznia stoję w ASO ze względu na wypadające zapłony (2,8 280KM)i ostania diagnoza jest brak możliwości ustawienia faz rozrządu - naprawa ponad 20 tys. zł. Ale co jest uszkodzone w tym ukladzie rozrządu nikt mi nie umie powiedzieć? Może ktoś powiedzieć w jakim ASO mial taki silnik...Jak ktos ma informacje na ten temat piszcie , proszę

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja się tylko dowiedziałem, że koszt samego rozrządu w OPC (części itp) to około 15500 zł (w takiej cenie kupuje to ASO od GM). Ponieważ nie ma (jak sądze) żadnych zamienników to kroją na częściach masakrycznie. Element który nie powinien być wymieniany (w końcu łańcuch) okazał się jednak wadliwy. Taka sama cena jest w Antarze 3,2V6 tam też jest łańcuch. Myślę, że przyczną nie są żadne fazy rozrządu. To jest jakiś czujnik lub problem z komputerem a może paliwem :rolleyes: . Jak tylko ja dojdę co jest u mnie grane to dam znać.

Jak na razie jednak u mnie czarna magia. Nikt nie wie co jest przyczyną :(.

Edited by Gawara
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Guest Adami

Witam. To może opowiem ja swoją historyjkę, może komuś pomogę.

Mam Signum 3.2 LPG i problem był z wypadaniem zapłonu na 5 cylindrze, tzn. komputer raz podawał że tylko na 5 a czasami wskazywał że na wszystkich cylindrach, silnik bujał na obrotach głownie na postoju i czasami podczas jazdy, ale już znacznie rzadziej. Wymieniłem cewki, świece, rozrząd i nic to nie dało. W końcu ktoś poradził mi aby zdjąć głowicę i sprawdzić zaworki, ponieważ może nie trzymać ciśnienia i dlatego na tym cylindrze wypada zapłon bo nie ma sprężania. Jak się okazało po zdjęciu głowicy, pęknięta była prowadnica jednego z zaworów na 5 cylindrze, po naprawie wypadanie zapłonu ustało. Tak na marginesie to przed naprawą sprężanie w 5 cylindrze wynosiło 11.5 czyli w normie. Pęknięta prowadnica powodowała że raz ten zawór się domykał a raz nie, także przestrzegam przed nadmiernym optymizmem po otrzymaniu informacji od mechanika że silnik trzyma ciśnienie.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Ja zauważyłem też problem z drżeniem na wolnych obrotach z32se w VC.

Błędów o wypadających zapłonach nie mam żadnych.

Silnik drży tak, że gdyby to był R4 no to jeszcze można by było to tolerować, ale w V6 takie coś dziać się nie powinno.

Poduszki sprawne, kompresja równa, błędów brak, moc w silniku jest, jakiś odgłosów dodatkowych też brak.

Silnik na wolnych obrotach pracuje minimalnie nierówno.

Dwumasa to raczej nie będzie, bo coś by chyba było słychać?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...
Dnia 16.05.2010 o 18:58, Gość Adami napisał:

Witam. To może opowiem ja swoją historyjkę, może komuś pomogę.

Mam Signum 3.2 LPG i problem był z wypadaniem zapłonu na 5 cylindrze, tzn. komputer raz podawał że tylko na 5 a czasami wskazywał że na wszystkich cylindrach, silnik bujał na obrotach głownie na postoju i czasami podczas jazdy, ale już znacznie rzadziej. Wymieniłem cewki, świece, rozrząd i nic to nie dało. W końcu ktoś poradził mi aby zdjąć głowicę i sprawdzić zaworki, ponieważ może nie trzymać ciśnienia i dlatego na tym cylindrze wypada zapłon bo nie ma sprężania. Jak się okazało po zdjęciu głowicy, pęknięta była prowadnica jednego z zaworów na 5 cylindrze, po naprawie wypadanie zapłonu ustało. Tak na marginesie to przed naprawą sprężanie w 5 cylindrze wynosiło 11.5 czyli w normie. Pęknięta prowadnica powodowała że raz ten zawór się domykał a raz nie, także przestrzegam przed nadmiernym optymizmem po otrzymaniu informacji od mechanika że silnik trzyma ciśnienie.

Pozdrawiam.

Witam, a wiec w mojej Signum 3.2 LPG mam podobnie. Padla mi uszczelka pod glowica, (wymieniona, splanowana,itp), odrazu i rozrzad, cewki, uszczelki. I zaczelo sie. Niby powinno byc dobrze, ale silnik na benzynie nie pali, komputer pokazuje wypadanie zaplonu na 1 i 3 cylindrze. Ale na gazie pracuje prawidlowo. Moze pompka paliwa, zobaczymy jak wymienie, ale info ,ze prowadnice moze trzebabylo wymienic?? Kurcze, praca od poczatku, nie pocieszajace.    Pozdrawiam Robert

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP