Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Mixol


Guest wojciech29mor
 Share

Recommended Posts

Guest wojciech29mor

Co myślicie o dodawaniu do ON mixolu. Pracuje na stacji paliw i widze jak wielu ludzi dolewa do diesli mixol, podobno ma on czyścic wtryski, a co z katalizatorem???

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 559
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Do opału, żeby był bardziej tłusty ( jest suchy w porównaniu do ON ) ewentualnie się zgodzę.

Mixol dolany do ON wtrysków raczej nie przeczyści, a wręcz odwrotnie... Katalizator może się zamulić.

Do czyszczenia wtrysków pasuje raczej coś na bazie benzyny i spirytusu... Coś co pali się" na sucho ", bo po mixolu zostaje sadza i smoła - jak w silnikach dwutaktowych...

Link to comment
Share on other sites

A ja dolewam mixolu do ropy, polska ropa jest sucha w poruwnaniu z zachodnia , kazdy wtryskowiec zaleca dodawanie mixolu.

Mixol ma za zadanie nasmarowac czesci w pompie i koncowki wtryskiwaczy , polska ropa nie spelania swojej roli niestety

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

A ja dolewam mixolu do ropy, polska ropa jest sucha w poruwnaniu z zachodnia , kazdy wtryskowiec zaleca dodawanie mixolu.

Mixol ma za zadanie nasmarowac czesci w pompie i koncowki wtryskiwaczy , polska ropa nie spelania swojej roli niestety

pozdrawiam

Latem i ja dolewałem Mixolu, zimą dolewam Skydda.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Skydd - jak najbardziej, bo nie pozwal zamarznąć - skrystalizować się ropie. Zresztą jest to produkt skandynawski a oni wiedzą co na zimę jest dobre. Świetnie sprawdził się zeszłej zimy, troszku piźdz...ło...

Ale Mixol - moim zdaniem to nie jest dobre rozwiązanie. A zwłaszcza na zimę...

Link to comment
Share on other sites

Skydd - jak najbardziej, bo nie pozwal zamarznąć - skrystalizować się ropie. Zresztą jest to produkt skandynawski a oni wiedzą co na zimę jest dobre. Świetnie sprawdził się zeszłej zimy, troszku piźdz...ło...

Ale Mixol - moim zdaniem to nie jest dobre rozwiązanie. A zwłaszcza na zimę...

skydd caly rok a poza tym mysle ze mixol jest po czesci odpowiedzialny za dodatkowy kopeć z du..

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
Skydda polecam a mixol może byc tylko w odpowiedniej dawce pozdro

A jaka to jest ta "odpowiednia" dawka?

Czy komus jezdzacemy regularnie z mixolem zatarla sie pompa?

Zastnawiam sie czy go nie dolewac regularnie a raz na 5000 km STD do rozpuszczenia nagaru :D .

Link to comment
Share on other sites

Otest ja sie tankuje 3-4 razy w miesiącu do pełna i jedno z tych tankownia posiada Mixol. Na jeden zbiornik wlewam ok 0.5 L. Pompa mi sie nie zatarła :) .

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Guest ArturL

Z forum Los Omegas Bestiales:

l

"Na niemieckich forach omegi userzy zalecaja tak zwana "kuracje olejowa" Chodzi o to ze dolewa sie co jakis czas (srednio co piate tankowanie) do baku, oleju do dwusuwow w proporcjach o jakich juz pisalem (0,7l/zbiornik (75l)).

Silnik pracuje o wiele ciszej i rowniej

zuzycie paliwa spada nawet o 1litr/100

silnik o wiele mniej dymi

znikaja nagary i ten caly syf

W sumie kilkadziesiat stron pochwal.

Znajac Niemcow ciezko jest ich namowic do czegos czego nie ma w instrukcji obslugi A jesli stosuja taka metode i chwala to znaczy ze napewno przynosi spadziewane skutki.

Sposob wyprobowalem na swojej klusce i moge potwierdzic ze efekty sa widoczne. "

Link to comment
Share on other sites

Guest norek_fm

Mi facet od diesli (naprawde dobry fachowiec) też powiedział ze raz na jakieś pare tysięcy kilometrow mozna i to zdecydowanie wiecej około 3-4 litrów na pełny zbiornik

Ale pod jednym warunkiem że leje sie olej do dwusuwów ale pełny syntetyk a mixol niestety do takich nie należy - on proponuje olej husqwarny do pił motorowych

po mixolu tylko zostaje nagar na wtryskach i zamiast sie wyczyścić to jeszcze bardziej sie zaklejają syfem a po takim syntetyku nie dość ze się czyszczą to jeszcze smarują

powiem tak po jednej takiej kuracji auto chodzi mi naprawdę ciszej i równiej.

Link to comment
Share on other sites

Guest Rafał78

Ja leje cały czas Skyd albo podobny preparat Shella a raz na kwartał preparat czyszczący wtryski STP, dłuższy czas czytam jak ArturL namawia do dolewania Mixolu i coraz częściej zastanawiam się nad używaniem jego chociaż moja opinia na temat Mixolu pokrywa się z opinią Piotrqa.

Ps. czy nazwa Mixol jest uniwersalną nazwą tego rodzaju oleju, napiszcie coś więcej w czym tkwi fenomen Mixolu ale od strony parametrów chemiczno/jakościowo/lepkościowych. A dlaczego mam lać Mixol a nie olej od skrzyni biegów lub wspomagania albo jakiś 0W40

Link to comment
Share on other sites

Guest ArturL

Chodzi o Mixol S (syntetyk). Ja wlałem dzś ok. 150 ml / 55lON (tak mało dlategoo, że mam jeszcze w baku depreser shella). Przejechałem ok 50 km i już czuć poprawę (dynamika, ciszej chodzi, zmniejszyły się drgania slinika pomiędzy 1500-2000rpm). Kupiłem mixol w Auchan - ok. 8zł/l.

http://motonews.pl/sh_forum.php?op=fvt&amp...q=mixol&f=9

To jest lin do LOB, na którym jest lin do niemieckiej strony.

Edited by ArturL
Link to comment
Share on other sites

Chodzi o Mixol S (syntetyk). Ja wlałem dzś ok. 150 ml / 55lON (tak mało dlategoo, że mam jeszcze w baku depreser shella). Przejechałem ok 50 km i już czuć poprawę (dynamika, ciszej chodzi, zmniejszyły się drgania slinika pomiędzy 1500-2000rpm). Kupiłem mixol w Auchan - ok. 8zł/l.

http://motonews.pl/sh_forum.php?op=fvt&amp...q=mixol&f=9

To jest lin do LOB, na którym jest lin do niemieckiej strony.

Moim zdaniem, jeżeli w ogóle lać Mixol to tylko taki do silników dwusuwowych. Pamiętacie Syrenki albo Wartburgi ? Do Wartburga lało się nawet 5 % Mixolu lub podobnego oleju O WŁAŚCIWOŚCIACH SMARNYCH, coby się silnik nie zatarł. 5% dotyczyło silników pracujących na paliwie o L.O. ( liczbie oktanowej - dla przypomnienia ) 78, czyli na ( być może niektórzy jeszcze ją pamiętają) benzynie NIEBIESKIEJ. Potem była żółta ( zwykła 95 ), w wersji " doładowanej " była 98 ( czerwona ). Następnie pojawiła się benzyna z przekreślonym PB ( bezołowiowa ), bo masowo zaczęto produkować auta z katalizatorem ( wczesne lata 90-te). Po jakimś czasie pojawiła się" bezołowiowa " 98. Wycofano z kolei żółtą 95 ( niebieska 78 odpadła w latach 70 - tych ). Tak to mniej więcej pamiętam. A wracając do tematu. Miałem Wartburga, superkonserwa, w wersji kombi, po lifcie - nowoczesne reflektory z żarówką H4 ( świeciły bardzo przyzwoicie !!! ) i biegi w podłodze... Ale co do Mixolu - tutaj wlewało się go 2 % czyli 2 litry na 100 litrów paliwa albo 1 litr na 50 litrów paliwa. Zbiornik miał chyba ze 40 litrów ( wskaźnik poziomu paliwa DIODOWY a dodatkowo tak zwany " ekonomizer " - czyli zespół diód, który informował o " ekonomicznej " jeździe - jak świeciły się na zielono - OK, jak na żółto albo na czerwono - chyba się domyślacie ). Prawie jak w BMW - prawie robi wielką różnicę... Ja nadal darzę sentymentem tę brykę ( chodzi mi o Wartburga, bo na BMW mało kogo było stać)...

Znów odbiegłem od tematu - chodzi o to, by olej, który tutaj jest stosowany przez nas jako dodatek czyszczący a nie SMARNY nie był dolewany w za dużych ilościach bo takie działanie z czasem przyniesie zgubny efekt. Faktycznie - jak ktoś już napisał, że smuga dymu z " d..." może oznaczać przeholowaną dawkę przykładowo Mixolu - tak było, gdy ktoś za dużo wlał go do dwusuwów - niebieski, ciągnący się" warkocz komety " za dwutaktem - w przypadku diesla z katalizatorem katalizator może się przytykać coraz bardziej, i bardziej, i bardziej... Czy widział ktoś z Was katalizator z benzyniaka, który spalał olej silnikowy w ilości równej spalanego paliwa ? Jego konsystencja oraz zawartość była podobna do tego co niektórzy z Nas widzieli podczas czyszczenia kolektora ssącego w 2,0 / 2,2 DTI... Z tym, że sadze z diesla nie wypalą się tak jak z benzyny... To tak jak z kominem, który wyrzuca dym ze spalania węgla czy drzewa ( gdzie jest mnóstwo sadzy ) - to diesel - i chodzi o to, co w przewodzie kominowym zostaje a nie o to, co wydostaje się na zewnątrz częściowo lub całkowicie spalone.

Jeśli Mixol - to z umiarem. Nie wiem czy mineralny czy syntetyczny... Moim zdaniem właśnie mineralny... Pza tym taki, który jest samomieszalny z paliwem i 1% w zupełności wystarczy ale raz na jakiś czas... Po to, by w " międzyczasie " sadze się dopaliły albo po przygazówce " na czarno " opuściły układ wydechowy...

Takie jest moje zdanie...

Link to comment
Share on other sites

Guest ArturL

Panowie, w naszych pompach wtryskowych jest duuużo szlamu i innych osadów, które mogą blokować jej pełne ustawienia. Dolanie mixolu raz n pięc tankowań w ilości 100ml/10l ON (1:100) powoduje, że te szlamy i inne osady są wypłukiwane, pompa jest lepiej smarowana, czyszczą się wtryskiwacze. Wpływa to na spadek spalania i ogólną poprawę i sprawność spalania paliwa w komorze spalania.

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na post na forum Łukaszo, któemu mechanik zalecił lanie do ON mixolu, co po kilku tygodniach zlikwidowało kłopoty z odpalaniem.

Łukaszo napisał:

"Wiem że przestawił dawkę rozruchową a co jeszcze to niestety już mi nie zdradził (ale po zmianie nie było wielkiej różnicy dalej nie palił za każdym razem tylko że skrócił sie czas zapalania do okolo 3 sekun, dopieor po kliku tygodniach sie unormowało i teraz już jest ok). Jeśłi chodzi o mixol to 4 razy dolewałem na bak tak około 150 -200 ml (raz mi sie zdażylo dolać taka ilosć jak miałem z 20 litrów paliwa w baku) teraz dolewam juz tak około 50ml, robię to przy każdym tankowaniu. Widziałem pompę rozebraną i aż nie mgłem uwierzyć jak wszystko w takiej pompie może być zasyfione takim ciemnym mułem. Podobno mixol zapobiega zacieraniu się tłoczków w pompie. Słyszalem też opienie że te środki które sprzedają np STP to maja właściwości czyszczące wtryskiwacze ale nie poprawiają smarawania pompy."

Link to comment
Share on other sites

Panowie, w naszych pompach wtryskowych jest duuużo szlamu i innych osadów, które mogą blokować jej pełne ustawienia. Dolanie mixolu raz n pięc tankowań w ilości 100ml/10l ON (1:100) powoduje, że te szlamy i inne osady są wypłukiwane, pompa jest lepiej smarowana, czyszczą się wtryskiwacze. Wpływa to na spadek spalania i ogólną poprawę i sprawność spalania paliwa w komorze spalania.

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na post na forum Łukaszo, któemu mechanik zalecił lanie do ON mixolu, co po kilku tygodniach zlikwidowało kłopoty z odpalaniem.

Łukaszo napisał:

"Wiem że przestawił dawkę rozruchową a co jeszcze to niestety już mi nie zdradził (ale po zmianie nie było wielkiej różnicy dalej nie palił za każdym razem tylko że skrócił sie czas zapalania do okolo 3 sekun, dopieor po kliku tygodniach sie unormowało i teraz już jest ok). Jeśłi chodzi o mixol to 4 razy dolewałem na bak tak około 150 -200 ml (raz mi sie zdażylo dolać taka ilosć jak miałem z 20 litrów paliwa w baku) teraz dolewam juz tak około 50ml, robię to przy każdym tankowaniu. Widziałem pompę rozebraną i aż nie mgłem uwierzyć jak wszystko w takiej pompie może być zasyfione takim ciemnym mułem. Podobno mixol zapobiega zacieraniu się tłoczków w pompie. Słyszalem też opienie że te środki które sprzedają np STP to maja właściwości czyszczące wtryskiwacze ale nie poprawiają smarawania pompy."

Masz rację Drogi Kolego...

Chodzi tylko o to, by Mixol dolewać jako środek czyszczący a nie smarujący ( jak w dwusuwach )...

Tak jak Ty piszesz ArturL i tak jak ja napisałem, czyli 0,5% na zbiornik raz na kilka tankowań absolutnie wystarczy. W innym przypadku i w innych dawkach skutki działania Mixolu mogą być odwrotne...

Link to comment
Share on other sites

Odnosnie smarowania i orenzady wyczytalem na innym forum takie cos:

Po pierwsze silnik bedzie ciszej chodzil na ukrainskim paliwie, bo ono ma duzo siarki Wlasnie ich paliwo dopuszcza ilosc siarki tyle ile u nas w RedBullu jest tj. 2000 ppm. A duza ilosc siarki robi dobrze dieslowi - ladnie do smaruje.

Co do samego RedBulla, to normalnie RedBulla sprzedawano jeszcze 5 lat temu normalnie na stacjach (ladowano do ON), bo to sa frakcje naftowe oleju napedowego II, ktore dawniej nie trzeba bylo odsiarczac, a teraz tylko dodatkowo je odsiarczaja by w ON zuzyc (norma do 50 ppm). Wiec taki RedBull ma praktycznie parametry starego oleju napedowego (nie liczac lepkosci) na ktorym przeswietne silniki mercedesa i VW 1,6D robily przebiegi po 500tys bez remontu. Lepkosc ON to okolo 4,5 , a Redbulla okolo 6,5 - norma na ON dopuszcza do 5,5 wiec dodajac 30% lzejszego schodzisz z norma na ON w poblize parametrow dopuszczalnych przez producentow silnikow - wiec nie ma prawa szkodzic.

Ale wracajac do temtu - lac RedBulla w mieszance z ON ze stacji benznowej w stosunku 70:30 i bedzie spoko chodzilo. Im blizej zimy tym ten stosunek powinien przechodzic do odwrotnej wartosci. W zimie ponizej -15 stopni lac samego ON.

Paliwo bezsiarkowe dziala gozej na silniki niz siarkowe, ale tego nikt nie mowi. Ze wzgledow smarnosciowych.

Piotrus, To ciekawe, bo kolega jezdzi na oleju opalowym czystym juz pare lat i nic sie nie dzieje, a tez ma 1Z. A co ciekawsze, to kolejny kumpel leje mieszanke pol na pol do Zafiry 2.0 DTI z 2000 roku i po 150 tys nic sie mu nie stalo, a teraz kupil jako 2 auto w domu Pajero z 2003 roku 3,2 DTi i do tego tez leje te miaszanke. Przez chwile jezdzil na mixie ukrainskim, ale zrodlo sie urwalo, bo znalazlo klijenta blizej siebie.

A korozja jest nie od siarki, tylko od wody, jak masz zawodniony uklad to ci woda koroduje z rozpuszczonymi w niej zwiazkami, a nie siarka. Przeciez 6-7 lat temu bylo jeszcze dopuszczone do uzycia paliwo z siarka 5000 ppm nawet, a opal ma do 2000 ppm. A VW stosuje TDI od 93 roku chyba.

Teraz na nowe silniki siarka nie niszczy silnika, tylko moze katalizator dezaktywowac, ale wtedy jak sie dostanie ze spalinami niespalona, bo zachwiany jest uklad powietrze-paliwo - chiptuningi, ale to nie wiem czy nie skroci to zycia katalizatora o okolo 20 % czyli wsumie nie znaczaco. Pisalem to juz ze wtryskiwacze i pompowtryskiwacze moga byc niszczone przez wieksza lepkosc paliwa i utrudnione tym samym rozpylenie itp. Problem ten zalatwi mieszanie z ON i obnizenie lepkosci, oraz gestosci. Reszta parametrow jest w normie z norma na ON, tak wiec jak dostaniesz wyniki analiz ON i Opalu, to jak nie wiesz na co zwrocic uwage to nie zauwazysz roznicy - analitycznie. I silnik ma tak samo.

Edited by Jericho
Link to comment
Share on other sites

Masz rację Drogi Kolego...

Chodzi tylko o to, by Mixol dolewać jako środek czyszczący a nie smarujący ( jak w dwusuwach )...

Tak jak Ty piszesz ArturL i tak jak ja napisałem, czyli 0,5% na zbiornik raz na kilka tankowań absolutnie wystarczy. W innym przypadku i w innych dawkach skutki działania Mixolu mogą być odwrotne...

I tutaj sie nie zgodze. Ja rozumowalem w ten sposob:

Producent dopuszcza zuzycie oleju silnikowego na poziomie 0,7l na 1000 km - i jest to ilosc spalana a nie wypocona. Jesli mi wychodzi ze co tankowaniemusze dolewac ok 0,1 L oleju (co ok 600km) to wychodzi mi ze moj silnik spala max 0,15 l oleju na 1000km (jest to wartosc zawyzona bo jak sie ocieplilo to jakby mniej oleju zacza brac). Jesli teraz doleje 0,1 l MIXOLU do kazdego tankowaia to spalenie oleju wzrosnie mi do 0.3l /1000km (bo 0,15 wyciagnie mi turbina i pierscienie oraz 0,15 wleje do baku ). Jest to wartosc grubo ponizej normy wiec zatkanie katalizatora oraz nagar na wtryskach mi nie powinien grozic.

Poniewaz Mixol ma dodatkowo wewnatrz rozpuszczalnik dla lepszego wymieszania z paliwem to oprocz smarowania mam jeszcze sukcesywne czyszczenie pompy. Nalezy pamietac ze nadmiar ropy caly czas krazy do pompy i spowrotenm do zbiornika to pompa powinna byc dosc czysta i smarowana lepiej niz na samym oleju a wtryskiwacze sa caly czas "myte" mixolem.

Dodatkowo do tej kuracji dodaje raz na 5..7 tankowan STP dodatek dla lepszego wyczyszczenia wtryskow(jakby faktycznie powstawal jakis nagar).

Link to comment
Share on other sites

kazdy dieslowiec poleca zalewac mixolu do naszej polskiej suchej ropy :(

znajmoy ktory jezdzi na tirach tez mi polecal lanie mixolu :)

ja przy tankowaniu okolo 45litrow dodaje od 2ch do 5setek :)

pozdraiwam

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie dolewanie tego Mixolu czy innych ulepszaczy nie ma zbytniego sensu. Sa osoby ktore leja tylko zwykle paliwo, i smigaja bez zadnych awarii nawet 500tys km.

Jesli faktycznie uzywanie tych wynalazkow ma wydluzac zywotnosc elementow silnika, to ciekaw jestem jak po dluzszym przebiegu (np. 100 tys km) bedzie wygladal kolektor dolotowy, ktory jak sami wiecie po tym przebiegu zreguly nadaje sie do czyszczenia. Ciekawe czy bedzie wiecej tego naggaru czy mniej.

Sam uzylem pare razy STP czarny i niebieski, ale roznicy nie zauwazylem. Niby po czarnym mialo spasc spalanie, a u mnie wzroslo jakies 0,3L.

Na pewno po zrobieniu mojej pompy auto juz mniej dymi jak sie przycisnie :).

p.s. gdzies jest na forum tekst w ktorym jeden z uzytkownikow viki pisze ze gdy mechanik rozebral mu silnik okazalo sie ze w misce olejowej bylo od cholery jakiejs tlustej zawiesiny. Uzytkownik ten czesto stosowal wlasnie roznego rodzaju dodatki do paliwa, co w koncu wykonczylo mu silnik.

Edited by Jericho
Link to comment
Share on other sites

I tutaj sie nie zgodze. Ja rozumowalem w ten sposob:

Producent dopuszcza zuzycie oleju silnikowego na poziomie 0,7l na 1000 km - i jest to ilosc spalana a nie wypocona. Jesli mi wychodzi ze co tankowaniemusze dolewac ok 0,1 L oleju (co ok 600km) to wychodzi mi ze moj silnik spala max 0,15 l oleju na 1000km (jest to wartosc zawyzona bo jak sie ocieplilo to jakby mniej oleju zacza brac). Jesli teraz doleje 0,1 l MIXOLU do kazdego tankowaia to spalenie oleju wzrosnie mi do 0.3l /1000km (bo 0,15 wyciagnie mi turbina i pierscienie oraz 0,15 wleje do baku ). Jest to wartosc grubo ponizej normy wiec zatkanie katalizatora oraz nagar na wtryskach mi nie powinien grozic.

Poniewaz Mixol ma dodatkowo wewnatrz rozpuszczalnik dla lepszego wymieszania z paliwem to oprocz smarowania mam jeszcze sukcesywne czyszczenie pompy. Nalezy pamietac ze nadmiar ropy caly czas krazy do pompy i spowrotenm do zbiornika to pompa powinna byc dosc czysta i smarowana lepiej niz na samym oleju a wtryskiwacze sa caly czas "myte" mixolem.

Dodatkowo do tej kuracji dodaje raz na 5..7 tankowan STP dodatek dla lepszego wyczyszczenia wtryskow(jakby faktycznie powstawal jakis nagar).

Ja nie dolewam między wymianami oleju ( co 15.000 km ) więcej jak 0,5 litra oleju do silnika - przebieg prawie 160.000 km. Nie wiem, może mój silnik jest " nietypowy "? Mixol owszem, do baku co mniej więcej 5 tankowań ( jak nie zapomnę) w ilości 100 ml na zbiornik. Uważam, że to wystarczy...

Co do oleju silnikowego - nie można zakładać, że olej silnikowy czyści wtryski albo pompę, bo to nie tędy droga. Mixol wlewasz do baku a olej silnikowy " zasysany " jest od środka silnika więc obydwa oleje spotykają się fizycznie dopiero w cylindrze a nie w pompie - Mixol jest wtryskiwany przez pompę a 5 W, 10 W, 15 W czyli silnikowy jak mówisz przez nieszczelności tłoka ( pierścienie ). Należy dodać, że duża część ubytku oleju z silnika to inne nieszczelności - miska olejowa, turbina i tak dalej. Nie można mówić, że zużycie przez silnik oleju silnikowego smaruje pompę bo nie ma takiej możliwości.

Tak do końca to nikt nie wie jak należy postępować z dodatkami do paliw płynnych. Producent dodatku zachęca, bo chce sprzedać, fabryka samochodu odradza i mówi, że można w ten sposób uszkodzić silnik i stracić gwarancję mechaniczną. Gdyby istniała taka potrzeba to o konieczności dolewania Mixolu ( lub czegoś podobnego ) powiedzieliby w Wiadomościach wieczornych a tymczasem - one milczą. To wszystko są metody niestandartowe - nie mówię, że złe. Ale nadal upieram się, że należy po prostu zachować umiar i pewne proporcje. To co Cię nie zabije nie zawsze Cię wzmocni, bo może mieć opóźniony zapłon i należy o tym pamiętać.

Silniki mają różny stopień zużycia. Być może zużyty silnik, który dostanie litrową dawkę Mixolu razem z paliwem - taki złoty strzał przedłuży jego żywot, ale ta sama dawka zaaplikowana w nowy silnik po prostu może go zarżnąć... Pamiętacie aferę z " biokomponentami " - tutaj głównie chodziło o diesle - Opel, VAG, BMW, Merc, Toyota, Honda ( ze swoim pierwszym dieslem ) - wszyscy krzyczeli, że biokomponenty w zbyt dużych dawkach mogą uszkodzić te silniki... A tymczasem okazuje się, że można jeździć nawet na opale ( tutaj moim zdaniem można wlewać Mixolu im więcej tym lepiej, bo jest suchy ), albo na oleju z frytek. I dosłownie i w przenośni... Zgoda ale wszystko wymaga odpowiednich proporcji, indywidualnie dla każdego silnika. Jeden motor na 100 ml Mixolu w paliwie będzie reagował z ochotą a inny może być przymulony... Każdy niech wlewa takie dodatki po swojemu, każdy z nas będzie widział i czuł jak na takie mikstury reaguje silnik i jego poszczególne elementy...

Może po prostu niech każdy napisze CO wlewa do zbiornika, w jakich ILOŚCIACH, w jakich PROPORCJACH, jak ZACHOWUJE SIĘ silnik po takich dawkach ?

Nie ma jeszcze takiego tematu w naszych dieslach ...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.



×
×
  • Create New...
UP