Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Przestroga dla tych, którzy mają jeszcze dobrą przekładnię


Guest seerus
 Share

Recommended Posts

Witam.

Wczoraj serwisowałem moją viki.

Po wszystkich operacjach, majster ku

mojemu zdziwieniu ( bez mojego gadania) zbadał przekładnię i mówi ze jest luks - sucho i czysto.

Ale mowi - PROSZĘ ZOSTAWIAĆ AUTO Z KOŁAMI NA WPROST.

:shock: :shock: :shock:

Ja się pytam o co biega, on mowi, ze jak sie wylacza motor i pozostawia koła skręcone to przekładnię szlag trafia.

Także piszę dla Was ku przestordze - Koła jak parkujecie zostawiajcie na WPROST, nie skrecone.

SEER

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ale ja bym chciał wiedzieć dlaczego?

W czasie skrecania w układzie wytwarza się obgromne ciśnienie i " Coś się tam otwiera"- nie zajarzyłem dokładnie co.

Jak zostawiamy skręcone, cały układ jest bardzo nadwyrężony.

Szczegółów nie pytałem, przy następnej wizycie zapytam.

Ale jakoś mi to pasuje ten motyw.

SEER

Link to comment
Share on other sites

Ale mnie nie.

Wolny kraj. Mysle ze nic nie kosztuje pozostawiać koła proste na wylaczonym silniku.

Z jakiegos powodu mechanik doktor tak nakazał.

A przerób aut ma ogromny, to najlepszy doktor w okolicy. Naprawia same luks auta.

SEER

Link to comment
Share on other sites

Pewnie, że nic nie kosztuje. Zresztą na ogół pozostawia sie koła w tej pozycji. Ale cóż, trochę wiem na temat mechaniki i nie twierdzę, że gość nie ma racji - ale chciałbym znać przyczynę takiego stanowiska.Poczekam.

Link to comment
Share on other sites

Zresztą na ogół pozostawia sie koła w tej pozycji.

A wlasnie niekoniecznie.

Wlasnie sie dziś złapałem, ze zostawiłem auto ze skreconymi kołami pod robotą ( na parkingu po manewrach).

Ale teraz bede sie pilnowac.

Niech to pomoze w 1/10, to napewno nie zaszkodzi.

Pozatym na jakiejś wiedzy tajemnej oparł swoją wskazówkę dla mnie.

To nie obcy człowiek, przyjaciel rodziny predzej.

Pewnie ze w jego interesie było by nic nie mówić, tylko naprawiac przekładnie.

A kazdy kto poczyta, zapewne po rachubie myslowej jednak pozostawi koła na wprost.

Wystarczy tylko pamietac, a to nie kosztuje.

A o klasie dokora swiadczy to, iż po zakupie mojej pierwszej Viki C w 2003 roku, zajechałem do niego i mu mówie - to juz niestety Jurek na serwis, oni mają takie kurcza komputery mądre, Tech 2 z jakims modułem dodatkowym.

A on - wjezdzaj i nie dyskutuj. Podpial do swojego, wszystko pozczytywał. Komunikacja i rozpoznanie auta, sterowników i wyposażenia bezbłędnie. Dla mnie Tech 2 nie istnieje dzieki niemu. Nie musze dymac 50 km do Rzeszowa na serwisy.

W tym czasie Rzeszowie nie mieli tej przelotki do Techa 2, bez której TEch 2 nie widzi VC i nowszych.

Także po latach serwisowania samochodów u niego, wierzę mu we wszystkim co mówił.

Niejednokrotnie mowil np: sprzedaj złoma, tego nie rob, to zrob, to szlag mnie trafial bo mialem zgłoa odmienne zdanie i robilem jak ja myslalem.

Z poczatku myslalem ze mowi głupoty , ale jak KAZDE jego prorpoctwo na temat auta czy problemu jaki mialem sie spelniło, od czasu kiedy mam VC nie dyskutuje tylko robie jak kaze

I wszystko jest luks.

SEER

Link to comment
Share on other sites

Guest Pawnick
Zresztą na ogół pozostawia sie koła w tej pozycji.

A wlasnie niekoniecznie.

Wlasnie sie dziś złapałem, ze zostawiłem auto ze skreconymi kołami pod robotą ( na parkingu po manewrach).

Ale teraz bede sie pilnowac.

Niech to pomoze w 1/10, to napewno nie zaszkodzi.

Pozatym na jakiejś wiedzy tajemnej oparł swoją wskazówkę dla mnie.

To nie obcy człowiek, przyjaciel rodziny predzej.

Pewnie ze w jego interesie było by nic nie mówić, tylko naprawiac przekładnie.

A kazdy kto poczyta, zapewne po rachubie myslowej jednak pozostawi koła na wprost.

Wystarczy tylko pamietac, a to nie kosztuje.

SEER

No dobrze, a możesz mi powiedzieć ( albo Twój spec ) dlaczego ta uwaga dotyczy tylko VC??? W Astrze II przy przebiegu ponad 120 tyś km. koła w większości przypadków przy parkowaniu przy domu ( kilka razy dziennie ), gdzieś przy krawężnikach ( zawsze w stronę krawężników), itd. żadna maglownica nie strzeliła. Nigdy nie spotkałem sie z takim zaleceniem co do innych samochodów. Za chwilę przy VC będzie zakaz skręcania kierownicą w czasi eparkowania, jazdy po śniegu, albo poza autostradami. To jest śmieszne i ogranicza korzystanie z samochodu. Jeżeli rzeczywiście takie zachowanie skraca żywotność maglownicy ( żeby padała po kilkudziesięciu tyś to skandal), to ja pieprze taki interes i sprzedaje natychmiast i z tego powodu grata. To nie jest nie ugotowane jajko, ale samochód do jeżdżenia! I szczerze mówiąc wolę pospolity jeżdżący samochód, niż pięknego GTS-a którego mogę podziwiać tylko na podnośniku w serwisie :evil:

Link to comment
Share on other sites

dlaczego ta uwaga dotyczy tylko VC???

Dotyczy WSZYSTKICH aut ze wspomaganiem elektryczno hydraulicznym.

Dlaczego? Nie wiem? Zapytam jak bede u niego.

A ze w VC jest to element dość delikatny, o czym swiadczą liczne awarie choćby na naszym forum, jednak ja go posłuchałem i bede zostawiał koła na wprost. :grin: :grin:

SEER

Link to comment
Share on other sites

Guest Pawnick
A ze w VC jest to element dość delikatny

a podaj choć jeden przykład nie delikatnego elementu w VC :razz:

...........chyba........kierowca......

Link to comment
Share on other sites

PROSZĘ ZOSTAWIAĆ AUTO Z KOŁAMI NA WPROST.

Tu mechanik seerus-a ma racje, choć też nie wiem dlaczego, ale tę uwagę słyszałem juz kilka lat przed pojawieniem sie na rynku VC, więc dotyczy to także innych samochodów.

Zawsze zwracam uwagę żonie jak zostawi auto na parkingu ze skręconymi kołami a ona no to co :wink:

Może ma to coś wspólnego z ciśnieniem, przy skręcamniu w maglu występuje cisnienie 150 atmosfer :shock: = 150bar (15MPa) a w kołach mamy 2,4 atmosfery.

Może po pozostawieniu skręconych kół to ciśnienie pozostaje, a jak wyprostujemy to jest mniejsze lub coś w tym stylu.

Też popytam speców, zobaczymy co powiedzą.

Aha, odnośnie mocnego montażu gum osłonowych opaskami stalowymi na maglu też powiedzieli swoje zdanie - opiszę wieczorkiem.

Link to comment
Share on other sites

Hmmm, dla mnie zostawianie auta z wyprostowanymi kołami to sprawa oczywista i często poznaje kto jak szanuje auto i zostawia koła skręcone...

Taka zasada obowiązuje we wszystkich autach ze wspomaganiem, czy to osobówka czy ciężarówka.

To może taka kolejna rada: hamujemy przed dziurą a gdy wjeżdzamy to odpuszcamy bo w innym układzie zawieszenie "dostaje" podwójnie :wink:

Link to comment
Share on other sites

Hmmm, dla mnie zostawianie auta z wyprostowanymi kołami to sprawa oczywista i często poznaje kto jak szanuje auto i zostawia koła skręcone...

Taka zasada obowiązuje we wszystkich autach ze wspomaganiem, czy to osobówka czy ciężarówka.

To może taka kolejna rada: hamujemy przed dziurą a gdy wjeżdzamy to odpuszcamy bo w innym układzie zawieszenie "dostaje" podwójnie :wink:

Ja jak widze nieunikniona sytuację z dziurą, hebluje, a potem gaz w podloge metr przed nią.

Wtedy przod sie podnosi i auto przejezdza jak "Dżizus" po wodzie śmigał.

SEER

Link to comment
Share on other sites

Mocowanie metalowych opasek na osłonach gumowo-plastikowych

Sluchajcie!! pod pseudo gumowa oslone dostawala sie woda!!!

Po pierwsze Opel poszedl tak na oszczednosc jak i na szybkosc montazu, ze zamiast pozadnych opasek zaciskowych, zastosowano plastikowa opaske na szersza czesc od strony maglownicy . Natomiast koniec gumy na koncowce drazka zacisnienta jest blaszana lapka w ksztalcie litery C. Powoduje to nieszczelnosci a wewnatrz zbiera sie woda w ktorej jak sie zbierze , zatapia sie koncowka wlasnie przegubem kolowym!! U mnie doprowadzilo to do takiej korozji, ze z czasem koncowka zesztywniala , tworzac zupelnie sztyna konstukcje!!!

Kolo zebate nie mogac przesuwac swobodnie maglownicy, przeskakiwalo na zebach, co w konsekwencji moglo doprowadzic do wyrobienia zebow lub rozszczelnienia maglownicy przez ponad przecietne cisnienie!!!

Wszystko, co powyżej napisane to prawda, dzisiaj sprawdzali moją maglownicę, bo zauważyłem wyciek spod osłon gumowych przy zmianie opon na zimówki.

Na szczęście nie był to wyciek z przekładni tylko woda wymieszana ze smarem, który był nałożony na przegubach.

Co do opasek to nie do końca te metalowe mocno zaciśnięte są OK (ale kazałem takie założyć, ale uprzedzili przed…)

Chodzi o to, że tam musi być trochę luzu ze względu na np. ustawianie zbieżności. Przy tak mocnym ściśnięciu osłony gumowo-plastikowej opaską metalową może dojść przy regulacji zbieżności do zerwania tej osłony. Co zrobić? Pamiętać, aby lekko poluźnić opaskę przed ustawianiem kół.

Podobnie sprawa ma się przy podnoszeniu auta do góry (podnośnik) też zalecają lekko opaski poluźnić, aby ta gum-plast. osłonka miała lekki luz.

Najważniejsze, że teraz jest szczelnie (a już miałem po dwóch miesiącach lekki nalot rdzy od wody, więc dla pewności rozebrali całą listwę, wyczyścili, szlifowali, spolerowali założyli nowe uszczelnienia i osłony gum-plast. + metalowe opaski) i mam nadzieję, że woda się nie dostanie.

Co jeszcze tu spieprzył GM: niepotrzebnie zrobili podtoczenie na drążku, gdzie mocowane jest oryginalne metalowe „C” = osłona gum.-plast. jest na tyle sztywna, że to „C” nie jest w stanie jej dociągnąć.

Kolejna uwaga: dobrze, że te osłony nie są czysto gumowe, bo z biegiem czasu mogłyby się przetrzeć od metalowych opasek.

Układ zalali mi olejem czerwonym (nie pamiętam nazwy) i jak będę chciał to za m-c mam podjechać na darmową kontrolę czy wszystko ok. Pewnie, że podjadę.

Co do rodzaju olejów: zielony-opel, czerwony-mobil itd. wszystkie mają te same właściwości a różnią się tylko dodanym barwnikiem i ceną (jedne kupujemy w ASO drugie w normalnym sklepie)

Koszty powyższych zabiegów: 0zł

Tu niestety powiedzenie Piotra się nie sprawdza :razz: i fabrykę trzeba poprawić :evil: .

Zostawianie auta na skręconych kołach.

Generalnie chodzi o to, aby nie nadużywać źle zrobionego przez GM ukł. kier. VC.

Jak wszyscy wiemy VC ma układ kierowniczy elektr-hydrauliczny. Skręcając koła czujnik skrętu koła kierownicy daje sygnał i załącza się pompa wspomagania i wytwarza ciśnienie 150atm. Jeżeli wyłączamy silnik na skręconych kołach i po powrocie z zakupów włączamy auto czujnik daje sygnał, że koła skręcone i załącza się NIEPOTRZEBNIE pompa (gdyby koła były na wprost wspomaganie też się załączy oczywiście, ale nie z tak wysokim ciśnieniem).

Przy okazji jest sprawa bezpieczeństwa: załóżmy, że zapomnieliśmy o skręconych kołach (akurat kierownica ustawiona jest poziomo) i wsiadamy szybko do auta i ruszamy z buta, bo się spieszymy. I co? Wiadomo, zamiast prosto to np. w sąsiada obok.

Tyle ode mnie.

Link to comment
Share on other sites

jeszcze jedna sugestia na ten temat bo dosc duzo szumu wokol sprawy:), te "łaczniki" z maglownica ktore ktos tu z forum smarowal (od strony magla) po wyjeciu bo mu zardzewialy, sa smarowane podczas pracy wlasnie plynem. Sa tam wewnetrzne kanaly ktore doprowadzaja tam plyn i nie ma potrzeby tego smarowac, bo jesli ten smar zmiesza sie z plynem jaki bedzie efekt?? ja nie wiem bo zalezy jaki smar ktos uzyje itd, jesli wiec zardzewialo lepiej udroznic kanaliki wewnatrz i raczej nie pchac tam czego popadnie.

Co do opasek , tu Rafix ma racje trzeba uwazac na nie przy wszelkich operacjach na kolach bo zamiast polepszyc mozna zepsuc caly efekt i po prostu je pozrywac.

Link to comment
Share on other sites

We wtorek jade do ASO bo ciagle wlacza mi sie TC+kierownica z wykrzyknikiem i wtedy gorzej chodzi wspomaganie....zobaczymy co powiedza....

Kalixt - smutny

Link to comment
Share on other sites

We wtorek jade do ASO bo ciagle wlacza mi sie TC+kierownica z wykrzyknikiem i wtedy gorzej chodzi wspomaganie....zobaczymy co powiedza....

Kalixt - smutny

CIM, pompa wspomagania :evil: dobrze nie pamiętam ale było na forum pawnick lub callun lub shaqal (chyba dolał oleju do wspomagania i było OK)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.



×
×
  • Create New...
UP