Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Followers 0
n30n_neon

Wspomaganie kierownicy

18 posts in this topic

Sprawa jest taka, zregenerowałem wąż od pompy wspomagania do maglownicy(koszt 60zł) mechanicy założyli i spokojnie wyjechałem z warsztatu, kręcoc sobie małym palcem kierownice z uśmiecham na mordzie, ale .....jechałem tak z 5km prostą drogą i nagle przy skręcaniu w prawo myślałem ze mi auto zgasło bo normalnie wogóle nie było wspomagania, nic nie piszczało nie zgrzytało jak to objaw małej ilości płynu .. nic kompletnie jak by samochodzik wyłączono i weź nim kieruj...zajechałem do warsztatu a tam mówią ze pompa padła bo płyn jest i nigdzie nie cieknie...zgasiłem silnik pogadałem umówiłem się na wizyte z pompą i zapalając silnik i wyjerzdzająć nagle wspomaganie normalnie chodziło, bez zgrzytów bez pisków, dojechałem do domu i pod domem znów nie działa, po 2 godzinach podszedłem do zimnego auta i co się okazuje ???? działa .... już nie wiem co to może być ...

Licze się z tym ze może to być pompa z reszta która pasi od lublina ale czy może jest to inna sprawa ??

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam to samo z tym że takiej tragedii nie ma po prostu jak motor złapie temperaturę to kręci się zdecydowanie ciężej

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

pompa ma wąż od wspomagania do maglownicy.

Problem tkwi w tej maglownicy, niestety

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od następnego dnia rano wspomaganie chodzi aż miło, nie wiem co jest ale zrobiłem już ze 200km i nawet na momęt nie straciłem "pomocy w skręcaniu". Mechanik mówił ze jest to sprawa jakiegoś zaworku który znajduje sie w pompie wspomagania.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisz cos więcej

we wtorek jadę ze swoją,ale nie wiem na co naprowadzić speca w aso :mrgreen:

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może była zapowietrzona po prostu?

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Hehe - dokladnie, mechaniory po wymianie weza pewnie nawet nie pomysleli zeby odpowietrzyc prawidlowo uklad stad taki efekt. Powietrze w ukladzie trafilo do pompy i miales to co miales - szkoda tylko ze nastapilo to podczas jazdy a nie w prawidlowych warunkach warsztatowych z podniesiona przednia osia na wolnych obrotach ( najmniejszy bol dla pompy jest wtedy ).

Sprawdz teraz poziom plynu czy jest prawidlowy - jak ubylo to dolej !.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Mi mechaniory mówili też o jakimś zaworku pod śrubą węża, na pompie wspomagania.

Mówili ze jest to część która wchodzi w skład pompy i jest niedostępna w sklepach. Mówili zebym przyjechał na czyszczenie tego zaworku, bo właśnie widzieli to ze mi raz działa raz nie i od razu gadał o jakimś zaworku, nie pomyślał o zapowietrzeniu a się go pytałem. Ale z tego co widze to kolejny raz jak oddałem tam auto dają, ostro d***, wniosek , mam bardzo blisko ale już tam nie podjadę :razz:

Powiem wam ze na 80% stawiali walniętą pompe i wręcz do mnie z pretęsjami ze to ja rozwaliłem pompe śmigając na wyciekającym płynie.

Ja już też myślałem ze to pompa wspomagania bo wogóle się nie ruszała, pasek się kręcił samochód chodził a ona cisza zupełna i to było dla mnie dziwne.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli jak naprawione masz czy dalej to samo

mi mechanik przez tel powiedział że na 50/50

pompa albo magiel

o zaworku nie wspomniał

odpowietrzanie to chyba każdy na postoju może sobie zrobić

napisz konkretnie bo juz nie wiem co mysleć w jednym poście piszesz że naprawione a w następnym ze juz nie :roll:

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdzie w ostatnim napisałem ze nie ??

wszystko śmiga tak jak powinno.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakoś tak z kontekstu wywnioskowałem

czyli co wymiana pompy mnie czeka

czy tylko wymiana płynu odpowietrzenie i ten zaworek

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na twoim miejscu najpierw wymienił bym cały płyn i zeczywiście dowiedział się co z tym zaworkiem, wątpie zeby panowie z aso wiedzieli coś o zaworku bo jak mi mówił mechanior to to nie jest część zamienna, albo poprostu mi jakieś bajki opowiadał.Dzięki klubowi wiemy ze pompa jest taka sama jak od lublina chyba, więc i koszty dyrastycznie spadają jeśli miała by być to pompa wspomagania.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisz co zrobiłeś u siebie że pomogło

dokładnie krok po kroku

własnie wróciłem z aso i kiszka,płyn wymienili odpowietrzyli,magiel nie cieknie,pompa tez jest sucha

i dalaej d***,jak odpaliłem przez moment było ok,ale wystarczyło przejechać kilometr i to samo :evil: :evil: :evil:

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

ja nie miałem takich objawów jak ty, mi całkowicie siadało wspomaganie jak juz ustaliliśmy tutaj, przez zapowietrzenie. Nic z tym nie zrobiłem,miałem zgłosić się następnego dnia rano do zakładu na regulacje/ czyszczenie tego zaworka w pompie wspomagania, ale się nie zjawiłem bo wspomaganie chodzi.Nawet niewiem czy ten zaworek istnieje... mówie tylko to co mówili mi mechanicy.Może podjedz lub zadzwoń gdzieś gdzie regenerują pompy wspomagania, tam na pewno się znają i powiedzą lub doradzą.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co piszecie to wyglądami to na regulator ciśnienia oleju w układzie wspomagania.

Regulator znajduje się przy pompie wspomagania i zdarza się że jak wpadnie jakiś paproch między tłoczek a kanał zwrotny cała pora idzie w gwizdek i olej zamiast kierowany być na maglownicę krąży w pompie taka sama zasada jest przy osiągnięciu ciśnienia maksymalnego i wtedy regulator kieruje ciśnienia na obieg zamknięty tak aby nie rozwaliło maglownicy.

POwodzenia TomdtS

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

podobno nadaje się do do czyszczenia, ja byłem juz umówiony na czyszczenie tego ale okazało się nie potrzebne.

0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.