Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

"siednięte" zawieszenie z tyłu, problem z zbieżnością, co robić?


Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich kolegów.

Od 8 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Vectry C w kombiku, 1,9 CDTI 150km. Uprzedzając pytania nadmienię że jestem drugim właścicielem i samochód jest bezwypadkowy. 2 lata temu okazało sie że auto z tyłu zbiera mi opony od wewnętrznej strony. Nie zastanawiając się wiele pojechałem ustawić zbieżność. Okazało się że była faktycznie bardzo rozstawiona i panowie poprawili, ale żeby być w normie trochę zabrakło, powiedziano mi że czasem w starych autach tak jest, że wszystko siada i nie za bardzo można coś z tym zrobić, jest dużo lepiej niż było, ale czy będzie jeszcze zbierać opony to wyjdzie w praniu (o ile dobrze pamiętam to kąt pochylenia był koło 2 stopnie do środka - dla obydwu kół). Jako że mało bardzo w ostatnich 2 latach jeżdżę (3-5 tyś na rok) a opony zjechane już były i tak, to tak to zostawiłem. Ostatnio pękła mi jedna z sprężyn z tyłu, wymieniłem wiec obie, dodatkowo skończyły się już całkiem te ściachane opony, musiałem więc kupić nowy komplet opon i wymienić sprężyny. Pomyślałem że w zawiązku z tym może całe auto podniosło sie odrobinę i sprawa wróciła do normy a z racji nowych opon, nawet jeśli nie, to chciałbym to zrobić. Pojechałem więc na zbieżność i okazało się że nic się nie zmieniło. Przy regulacji wyglądało to tak że jeśli kąt ustawiono na granicy tolerancji na 1,5 to zbieżność miała 0,25, natomiast jak chciano dostawić zbieżność (na około 0,05) to kąt wynosił już 2,0. dodam że całość na niezaładowanym aucie - panowie powrzucali jakieś ciężarki z przodu na miejscu kierowcy i pasażera. Ostatecznie ustawiono zbieżność tak żeby była w miarę ok, a kąt jest nadal za duży - dołączam wydruk z ustawienia zbieżności. Domyślam sie że każde dociążenie auta (całość siada) sytuację jeszcze tylko pogarsza, więc opony będzie pewnie zbierać. Co do zawieszenia  ogólnie to mam kolegę diagnostę i na jesieni pojechałem by dokładnie wszystko posprawdzał na szarpakach itp. i wszystko było OK, teraz przed ustawieniem zbieżności również na stacji diagnosta sprawdzał zawieszenie. Auto kupiłem jak miało 90 Tyś. przebiegu od pierwszego właściciela (źródło pewne - nie śmiać się i nie podważać ;)), teraz mam 215 tyś. nalatane, w zawieszeniu z tyłu krótko po kupnie wymieniałem banany i również sprężyny i nic więcej do tej pory - było to ponad 7 lat temu (do 195 tyś auto głównie autostradowe, ostatnie 4 lata jazda lokalnie, jak to u nas, często  po dziurach...)

Wydaje mi się że naświetliłem sytuacje dogłębnie, proszę kolegów o pomoc, co mogę w takiej sytuacji zrobić, co da się zrobić by to auto troszeczkę podnieść? Czego efektem może to być, czy faktycznie tak się po prostu dzieje w starszych autach?

Pozdrawiam i przepraszam za przydługi wywód ;)

zbieżność.jpg

Link to post
Share on other sites

Piszesz, że jedyne co robiłeś z tyłu to sprężyny i banany zaraz po kupnie czyli ponad 100 tyś. km temu. Myślisz, że zawieszenie się nic nie zużyło? Proponuje podjechać do jakiegoś ogarniętego mechanika i niech Ci sprawdzi wszystkie tuleje, ale nie szarpakami tylko łyżką -  to zobaczysz na 100% co tam się dzieje.

Dla przykładu u mnie na szarpakach na przeglądzie diagnosta stwierdził, że tylne zawieszenie jest idealne (a specjalnie go prosiłem, żeby dokładnie je obejrzał) 2 tygodnie później jak przy okazji wymiany oleju mechanik mi pokazał co się dzieje z prawie wszystkimi tulejami z tyłu to się za głowę złapałem i od razu poleciałem po wszystkie tuleje do sklepu. Do dziś mnie dziwi, że diagnosta tego nie widział - może, dlatego, że się jeszcze nic nie tłukło? Jedyny odczuwalny dla mnie objaw był taki, że na szybko pokonywanych (w zakręcie) poprzecznych nierównościach czuć było delikatne przestawianie tyłu.

Link to post
Share on other sites

Jak Kolega @polansky  napisał. Po przeglądzie wymieniłem amory i springii wtedy wyszło, że wszystkie tuleje szrot. A na przeglądzie nic nie wyszło. Wszystko zostało wymienione i zrobiona geometria.

Kolego @omus jak nic nie robiłeś przez ponad 100 tys km, to warto się temu przyjrzeć i raczej do wymiany.

Link to post
Share on other sites

Ok, dzięki za porady, ale pomijając fakt że pewnie są wybite i trzeba je zrobić to czy sam ten fakt, może być przyczyną tak dużej niezgodności w zbieżności, tak wielkiego opadnięcia auta że zabrakło pola regulacji???

Link to post
Share on other sites

Oczywiście,aż tak wielkiego pola do popisu z regulacją to nie ma.:)

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Dnia 13.05.2021 o 11:10, omus napisał:

Witam serdecznie wszystkich kolegów.

Od 8 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Vectry C w kombiku, 1,9 CDTI 150km. Uprzedzając pytania nadmienię że jestem drugim właścicielem i samochód jest bezwypadkowy. 2 lata temu okazało sie że auto z tyłu zbiera mi opony od wewnętrznej strony. Nie zastanawiając się wiele pojechałem ustawić zbieżność. Okazało się że była faktycznie bardzo rozstawiona i panowie poprawili, ale żeby być w normie trochę zabrakło, powiedziano mi że czasem w starych autach tak jest, że wszystko siada i nie za bardzo można coś z tym zrobić, jest dużo lepiej niż było, ale czy będzie jeszcze zbierać opony to wyjdzie w praniu (o ile dobrze pamiętam to kąt pochylenia był koło 2 stopnie do środka - dla obydwu kół). Jako że mało bardzo w ostatnich 2 latach jeżdżę (3-5 tyś na rok) a opony zjechane już były i tak, to tak to zostawiłem. Ostatnio pękła mi jedna z sprężyn z tyłu, wymieniłem wiec obie, dodatkowo skończyły się już całkiem te ściachane opony, musiałem więc kupić nowy komplet opon i wymienić sprężyny. Pomyślałem że w zawiązku z tym może całe auto podniosło sie odrobinę i sprawa wróciła do normy a z racji nowych opon, nawet jeśli nie, to chciałbym to zrobić. Pojechałem więc na zbieżność i okazało się że nic się nie zmieniło. Przy regulacji wyglądało to tak że jeśli kąt ustawiono na granicy tolerancji na 1,5 to zbieżność miała 0,25, natomiast jak chciano dostawić zbieżność (na około 0,05) to kąt wynosił już 2,0. dodam że całość na niezaładowanym aucie - panowie powrzucali jakieś ciężarki z przodu na miejscu kierowcy i pasażera. Ostatecznie ustawiono zbieżność tak żeby była w miarę ok, a kąt jest nadal za duży - dołączam wydruk z ustawienia zbieżności. Domyślam sie że każde dociążenie auta (całość siada) sytuację jeszcze tylko pogarsza, więc opony będzie pewnie zbierać. Co do zawieszenia  ogólnie to mam kolegę diagnostę i na jesieni pojechałem by dokładnie wszystko posprawdzał na szarpakach itp. i wszystko było OK, teraz przed ustawieniem zbieżności również na stacji diagnosta sprawdzał zawieszenie. Auto kupiłem jak miało 90 Tyś. przebiegu od pierwszego właściciela (źródło pewne - nie śmiać się i nie podważać ;)), teraz mam 215 tyś. nalatane, w zawieszeniu z tyłu krótko po kupnie wymieniałem banany i również sprężyny i nic więcej do tej pory - było to ponad 7 lat temu (do 195 tyś auto głównie autostradowe, ostatnie 4 lata jazda lokalnie, jak to u nas, często  po dziurach...)

Wydaje mi się że naświetliłem sytuacje dogłębnie, proszę kolegów o pomoc, co mogę w takiej sytuacji zrobić, co da się zrobić by to auto troszeczkę podnieść? Czego efektem może to być, czy faktycznie tak się po prostu dzieje w starszych autach?

Pozdrawiam i przepraszam za przydługi wywód ;)

 

Nie bierz do glowy.Masz teraz poustawiane w miare rowno kola i auto powinno sie dobrze prowadzic.Co prawda katy tylnych kol masz po za zakresem  ale za to sa rowno.Jezdzij obserwuj zuzycie opon. 

 

Edited by matoslaw
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, matoslaw napisał:

Nie bierz do glowy.

Bardzo dobra rada 😂

Kolego @omus tylne tuleje do wymiany. Jak to ogarniesz, to wtedy jedź na geometrię.

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP