Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Remont silnika vs przekładka na inny


Recommended Posts

Witam serdecznie, szukam pomocy i pisze z nadzieją, że tu może ktoś mi doradzi sensownie co zrobić w takiej sytuacji: ponad rok temu kupiłam Vectre kombi 2007rok 1.9cdti, auto było sprawdzane przed zakupem u mechanika, więc proszę mieć litość nad gromami o bezsensownym zakupie bo kolor był ładny :)wszystko super tylko ze po miesiącu użytkowania zaczęły wychodzić różne kwiatki m.in. to że silnik bierze olej. Nie wiem czy to przypadek, czy jednak wada ukryta, niemniej najpierw myślałam ze tak może się dziać bo olej 5w30 więc rzadki, ale reasumując cały rok przejechałam około 12/13tys km a oleju poszło mi 8-10L!!! Nie liczyłam dokładnie, w każdym razie około takiej ilości, dno. Był lany ceramizer ale to nie wiele pomogło. Ostatnio zaczął mi gdzieś znikać płyn chłodniczy a w zbiorniku płynu zaczęły się pojawiać czarne drobinki, a na korku zaczął się zbierać czarny osad, mechanik zawyrokował że to uszczelka pod głowicą. I teraz - co robić? Remontować już cały silnik? Przy okazji tej uszczelki? Mechanik wysunął opcje, że nie ma sensu remontować bo w ten sposób tylko namnożą się koszty, a żeby zrobić przekładkę i wrzucić silnik z innego auta, oczywiście ten silnik o którym mowa jest solo, bez auta więc silnik z całym osprzętem z wymianą oleju i czegoś tam jeszcze, nie pamiętam, około 4tys - mało, dużo? Robić, nie robić? Sprzedać auto takie jakie jest? Jestem trochę zrozpaczona, bo potrzebuje auta a narazie mam trupa, poza tym ciągle wywalam jakieś drobne sumy w to auto bo się ciągle coś dzieje od wycieraczek po spieprzony automat w klapie bagażnika, nie wiem jak to się stało że nagle auto zaczęło się sypac po tym jak je nabyłam... Chcę wyjść z jak najmniejszym bólem finansowym z tej sytuacji. Nacieszyłam się tym autem rok, z wieloma jego potknięciami. Może ktoś mi tu coś podpowie? Pozdrawiam 

Edited by Miętowa
Link to post
Share on other sites

napewno taniej wyjdzie zrobić przekładke na inny motor ,pytanie w jakim stanie bedzie kolejna jednostka,lub można jeszcze swap na 2.0t ale to także mały koszt nie bedzie

Link to post
Share on other sites

Jeszcze po jakim przrbiegu silnik? Olej może brał bo turbina puszczała. Jak olej w płynie to wiadomo,że uszczelkę szlag trafił. Remont tj. robota głowicy (planowanie, uszczelniacze, zawory itp.) wymiana pierścieni wyjdzie pewno w tych pieniądzach, co wymiana na używany silnik. Tylko tu loteria. Nie wiadomo do końca w jakim stanie będzie.... Nie wiadomo również w jakim stanie jest Twój silnik. Najlepiej wstawić do porządnego mechanika i niech oceni...

 

Link to post
Share on other sites

zapomnij o remoncie diesla, kasa pojdzie duza i loteria ile to wytzryma jesli sam slupek jest lipny top tylko wymiana na drugi

Link to post
Share on other sites

Popieram kolegę @Rafalg,też bym poszedł w używany silnik.Remont diesla pochłonie w uj kasy,a pewności nie ma.

Link to post
Share on other sites

Tylko 2 może się okazać tez lipny. Jeśli 2 nie sprawdzisz nie odpalisz pomierzysz itd nie kupuj bo możesz wtopić x2 

Link to post
Share on other sites

Jednym słowem trzeba mieć sprawdzone źródło.

Edited by oriencik
Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, oriencik napisał:

Jednym słowem trzeba mieć sprawdzone źródło.

tak na wszelki wypadek zapytam jak znaleźć sprawdzone źródło, albo jak do niego dotrzeć :)

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odzew. Fajnie ze można wyjść jakoś calo z tej sytuacji, jednak najgorsze jest to, że jestem zdana na łaskę i uczciwość mechaników a wiadomo jak to bywa 😒 może ktoś podpowie gdzie szukać, jakkolwiek by to nie brzmiało. Bo boję się że finalnie dostane jakiś silnik ze szrotu który będzie dopiero sprawdzany w moim aucie a kota w worku kupować też nie chce 

Link to post
Share on other sites

Witam -każde kupno samego silnika wiaze sie z ryzykiem , sprzedawca wiadomo ze przypali głupa o przebiegu lub ile stał w szopie , najlepszym wyjsciem jest umówic sie na wymiane tak zawnego uczciwego sprzedawcy na jego koszt , jesli jest wszystko ok to rozliczacie sie  i jest kazdy zadowolony , ale wiadomo ze nikt nie zgodzi sie na takie ryzyko tylko daje gwarancje rozruchowa ale nie odda za zamontowanie motorka w budzie 😞 . lub popatrz za angolem  , bo bedzie cały i mozna go sprawdzic a pozostałe graty podmienic lub sprzedac , 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, kar26 napisał:

lub popatrz za angolem  , bo bedzie cały i mozna go sprawdzic a pozostałe graty podmienic lub sprzedac

Tak też osobiście bym zrobił.

Link to post
Share on other sites

Wycena za silnik nie mała, za 4k kupisz cały samochód nie koniecznie anglika. Sam mam podobny i pojawiły się problemy ze skrzynią automatyczna i jako uszkodzonego chce za podobne pieniądze sprzedać. Silnik co prawda z przebiegiem 386k, a oleju 5w30 ubywa 0,5l  miedzy wymianami 15kkm.

Link to post
Share on other sites
Dnia 19.02.2021 o 11:18, Miętowa napisał:

Dziękuję za odzew. Fajnie ze można wyjść jakoś calo z tej sytuacji, jednak najgorsze jest to, że jestem zdana na łaskę i uczciwość mechaników a wiadomo jak to bywa 😒 może ktoś podpowie gdzie szukać, jakkolwiek by to nie brzmiało. Bo boję się że finalnie dostane jakiś silnik ze szrotu który będzie dopiero sprawdzany w moim aucie a kota w worku kupować też nie chce 

napisz jak ci poszło :)

Link to post
Share on other sites

Za wiele nie poszło do przodu... Auto stoi na parkingu i czeka na olśnienie właścicielki, a tymczasem postanowiłam narazie spróbować wybadać temat w kwestii zakupu silnika albo ewentualnie sprzedaży/zamiany z dopłatą,  chociaż nie widzi mi się sprzedawać auto i szukać kolejnego, bo chyba nie mam najlepszego nosa do tego. Niestety zapewne szybko się temat nie rozwiąże, natomiast napewno już wykluczyłam remont. Dziękuję wszystkich za opinie! 

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Miętowa napisał:

Za wiele nie poszło do przodu... Auto stoi na parkingu i czeka na olśnienie właścicielki, a tymczasem postanowiłam narazie spróbować wybadać temat w kwestii zakupu silnika albo ewentualnie sprzedaży/zamiany z dopłatą,  chociaż nie widzi mi się sprzedawać auto i szukać kolejnego, bo chyba nie mam najlepszego nosa do tego. Niestety zapewne szybko się temat nie rozwiąże, natomiast napewno już wykluczyłam remont. Dziękuję wszystkich za opinie! 

ja walczę... szukam silnika.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP