Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Wibracje i hałas silnika Z19DTH - przeguby, poduszki, rolki...


Recommended Posts

Witam

Już nawet nie wiem gdzie założyć ten temat, gdyż od 3 miesięcy nikt nie doszedł przyczyny. Zacznę od początku. Auto mam prawie 9 lat i wiem bardzo dobrze jak powinno pracować "normalnie".

W lutym podczas spokojnej jazdy po autostradzie (110km/h) nagle coś zaczęło delikatnie stukać, głuchy metaliczny odgłos, przypomina nieco źle wyregulowane zawory w głowicy lub panewkę?. Częstotliwość zawsze wzrasta wraz z obrotami silnika...

Pierwotna diagnoza coś na pasku napędzającym alternator i faktycznie po zdjęciu paska cisza. Niby temat prosty, spec od Opla wskazał na łożysko alternatora.

1. Alternator zregenerowany w warsztacie, stan jak nówka, zakładamy dalej to samo. Radość trwała krótko.

2. Koło pasowe na wale (to dolne metalowo-gumowe) - wymieniłem dalej nic.

3. Wymiana napinacza i rolek tegoż paska nic....ściągnięcie paska całkowicie i uwaga - uporczywy dźwięk powrócił, mimo, że wcześniej go nie było, więc sprzęgło sprężarki klimatyzacji też odpada - ale muszę powiedzieć, ze po założeniu paska i włączeniu klimy czyli obciążeniu silnika objawy się nasilają.

4. Wymiana poduszek silnika przód i tył, sprawdzenie tej od rozrządu i dalej nic. Tej pod akumulatorem jeszcze nie sprawdziłem

5. Wymiana rozrządu (przyszedł na niego czas akurat) wraz z pompą wody i dalej nic

6. Wtryskiwacze mam po regeneracji, korekty dawek bardzo dobre, silnik chodzi ok....ale dalej przez to stukanie jakby zaworu albo panewki strasznie irytujące, nie ma żadnych spadków mocy i tym podobnych objawów, przed tą awarią silnik chodził "aksamitnie"

7. Skoro stuki i wibracje to padło na dwumasę...wymieniałem ją w 10.2017 roku SACHS, zrobiła może 70 tys km? na razie jej nie ruszam, bo jak trzy lata temu wymieniałem to objawy miałem zupełnie inne, dzisiaj objawy nie wskazują na dwumas.

8. Dodatkowo doszły wibracje kierownicy podczas jazdy i założyłem komplet nowych opon, felgi sprawdzone profesjonalnie czy proste i idealnie wyważone (max 50g odważników na feldze) - wibracje radykalnie się zmniejszyły,ale stuki te od lutego jak były tak są

diagnoza wstępna - przeguby wewnętrzne i teraz pytanie jakie ida do mojej Vectry? Z19DTH?

nr VIN:
W0L0ZCF3551097042

Myślałem, że tak dobrze znając auto szybciej zdiagnozuję tą usterkę (kilku mechaników ze mną to oglądało) i nadal przyczyna nieznana.

Lubię to auto ale po 3 miesiącach nie zlokalizowania przyczyny wibracji i stuków zaczyna mnie już irytować. Pomocy :)

 

 

Link to post
Share on other sites

sprawdziłem jeszcze dawki korekcyjne wtryskiwaczy na OP-COM :

1cyl 0.13  2cyl -0,10 3cyl 0,07 4cyl -0,11 więc raczej w okolicach ideału. Klap wirowych nie mam od 8 lat, DPF sprawny wypala sie do 6-8% co kilkaset kilometrów (jeżdze trasy a nie w miescie)

Silnik czuć na kierownicy nawet na postoju, delikatnie ale czuć(na postoju 100% nie przeguby :) . Wibracje na kierownicy najmocniej czuć przy przyśpieszaniu, okolice 120-140km/h (przeguby wew?) ponawiam prośbę o to jakie przeguby wewnętrzne do mnie idą - już dwa sklepy odpowiedziały, że tylko oryginał bo nie ma zamienników. To prawda?

W weekend sprawdzę jeszcze poduszkę pod akumulatorem...jeszcze jakieś pomysły?

niedługo pól auta wymienię i bez efektów :)

Link to post
Share on other sites
20 minut temu, KristoffWR napisał:

sprawdziłem jeszcze dawki korekcyjne wtryskiwaczy na OP-COM :

1cyl 0.13  2cyl -0,10 3cyl 0,07 4cyl -0,11 więc raczej w okolicach ideału. Klap wirowych nie mam od 8 lat, DPF sprawny wypala sie do 6-8% co kilkaset kilometrów (jeżdze trasy a nie w miescie)

Silnik czuć na kierownicy nawet na postoju, delikatnie ale czuć(na postoju 100% nie przeguby :) . Wibracje na kierownicy najmocniej czuć przy przyśpieszaniu, okolice 120-140km/h (przeguby wew?) ponawiam prośbę o to jakie przeguby wewnętrzne do mnie idą - już dwa sklepy odpowiedziały, że tylko oryginał bo nie ma zamienników. To prawda?

W weekend sprawdzę jeszcze poduszkę pod akumulatorem...jeszcze jakieś pomysły?

niedługo pól auta wymienię i bez efektów :)

Co do przegubow to nie wchodz w koszta.Kup poloski uzywki w jak najlepszym  stanie i sprawdzisz czy znikna wibracje.

Edited by matoslaw
Link to post
Share on other sites

Używki w dobrym stanie z drugiego końca Polski....mogą być gorsze od moich. Jak to sprawdzić przed montażem? wiadomo pracy sporo przy wymianie, więc wolałbym mieć pewność, że zakładam używane ale jeszcze dobre. 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, KristoffWR napisał:

Używki w dobrym stanie z drugiego końca Polski....mogą być gorsze od moich. Jak to sprawdzić przed montażem? wiadomo pracy sporo przy wymianie, więc wolałbym mieć pewność, że zakładam używane ale jeszcze dobre. 

Wymiana polosi to odkrecenie dwóch srub od amortyzatora jednej od lacznika jednej od koncowki drazka i oczywiscie sruby polosi.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Napisz jeszcze proszę jaka jest dokładnie częstotliwość tego dźwięku przy danych obrotach silnika? Jeśli nie masz jak zmierzyć to nagraj chociaż jakiś film tylko tak żeby było widać obroty. Ewentualnie jeśli nie będzie wtedy dobrze słychać to niech ktoś utrzyma stałe np 1000 rpm, a ty nagraj jakimś mikrofonem zaraz przy silniku tak żeby było słychać ten dźwięk w możliwie jak najlepszej jakości.
Po częstotliwości tego "pukania" może będziemy w stanie dojść do tego który element to powoduje.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
14 godzin temu, KristoffWR napisał:

auto naprawione - a oto przyczyna. Nie słyszałem o tego typu awarii w Z19DTH....niestety trafiło na mnie.

O w mordę 😲 Dużo kilometrów tak przejeździłeś? Sam się zmotywowałeś do zdjęcia miski, kontrolka od smarowania zaczęła się pojawiać czy obróciło panewkę? Jaki przebieg tak swoją drogą?

Link to post
Share on other sites

przebieg silnika był ponad 400tys km, mega serwisowany olejowo co 10tys km, ta awaria to raczej przypadek jednostkowy, musiała być jakaś wada fabryczna tej śruby. Zrobiłem na tej awarii około na pewno minimum 8 do 10 tys km....otworzyłbym dól silnika na samym początku, tylko 4 "dobrych" mechaników mówiło, że to na pewno coś innego i mnie powstrzymywało przed zdjęciem miski olejowej.

Powiem tylko tyle, że po tych 400tys km panewki w tym silniku wyglądają na takie co to drugie tyle zrobią a może i milion km przy dobrym serwisie olejowym. Nie świeciła kontrolka smarowania, panewki nie obróciło....po prostu po tych 10 tys km amplituda drgań wału wzrosła tak bardzo, że pękł on w najsłabszym miejscu - na korbie pierwszego tłoka.

Wstawiłem już (nie chwaląc się - samodzielnie :) ) nowy silnik po przebiegu niby poniżej 200tys km :) wiadomo jak każdy :) ale trzeba przyznać, że chodzi jak zegarek.

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, KristoffWR napisał:

przebieg silnika był ponad 400tys km, mega serwisowany olejowo co 10tys km, ta awaria to raczej przypadek jednostkowy, musiała być jakaś wada fabryczna tej śruby. Zrobiłem na tej awarii około na pewno minimum 8 do 10 tys km....otworzyłbym dól silnika na samym początku, tylko 4 "dobrych" mechaników mówiło, że to na pewno coś innego i mnie powstrzymywało przed zdjęciem miski olejowej.

Powiem tylko tyle, że po tych 400tys km panewki w tym silniku wyglądają na takie co to drugie tyle zrobią a może i milion km przy dobrym serwisie olejowym. Nie świeciła kontrolka smarowania, panewki nie obróciło....po prostu po tych 10 tys km amplituda drgań wału wzrosła tak bardzo, że pękł on w najsłabszym miejscu - na korbie pierwszego tłoka.

Wstawiłem już (nie chwaląc się - samodzielnie :) ) nowy silnik po przebiegu niby poniżej 200tys km :) wiadomo jak każdy :) ale trzeba przyznać, że chodzi jak zegarek.

Też obstawiam, że to wada tej śruby, albo przeciągnięta. To sporo zrobiłeś kilometrów 😲

To co mówisz o panewkach tylko potwierdza, że te silniki są na prawdę pancerne.

Szkoda zdrowego pieca, tych 4 "dobrych" mechaników powinno się złożyć na ten nowy silnik :D bo można było to zrobić niemalże bez kosztowo i unikąć przykrej sytuacji z pękającym wałem 😛

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP