Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Z22YH Nie pali na jeden cylinder Pytanie o ECU


Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie. Jeżeli jest na forum jakiś mechanik albo osoba, która dobrze się na tym zna to mam pytanie. Czy ECU może prewencyjnie na stałe odciąć wtrysk na cylindrze jeżeli wykryje jakąś nieprawidłowość.

U mnie wyglądało to tak. Były problemy z moją Viki na wysokich obrotach silnika. Powyżej 5k szarpnięcie auta jak przy odcięciu paliwa i brak mocy. Podobne objawy przy uszkodzeniu pompy wysokiego ciśnienia z tego co wiem. Czasem wskakiwał check engine i nie paliła na cylinderek (choc nie zawsze). Ponowne uruchomienie silnika kasowało check engine i silnik normalnie palił. Objawy ostatnio znikły tzn zimą było ok. Wczoraj go trochę pocisłem i już nie pali cały czas na jeden cylinder. Kontrolka check engine się pali. Kiedyś wybijało mi błędy na kolektor dolotowy ale nie pamiętam dokładnie jakie. Czy jest możliwość, że kolektor jest nieszczelny i przy wytężonej pracy silnika (duże obroty) jest w stanie sobie zassać na lewo przez co ECU teraz odciął mi jeden cylinder?

Ma ktoś może OPCOM w okolicach Zawiercia?

Link to post
Share on other sites

Zacznij od zmierzenia kompresji,  czy świecą nie padla

Link to post
Share on other sites

Świece i listwa DIS są ok. Dają iskrę wszystkie przy zapłonie. Żeby jeszcze wykluczyć, że coś ze świecą pod ciśnieniem się dzieje, zamieniłem miejscami. Po zamianie świec, nie pali na ten sam cylinder. Świeca była mokra więc też coś tam podaje do cylindra tego paliwa. Chyba że wtryskiwacz podaje nie taką ilość jak trzeba. Ogólnie były stuki na tym cylindrze na rozgrzanym silniku jakby ktoś metalowa łyżeczką o łyżeczkę stukał. Tylko, że wałek rozrządu i szklanki były wymieniane co nie zredukowało tego stukania. Jezdzilem tak 3 lata. Może to wtrysk takie dziwne dzwieki wydawał? Kiedyś osłuchiwałem silnik metodą na drewniany kołek to ewidentnie na tym cylindrze co teraz mam problem z głowicy dochodził dźwięk.  Obok zaraz wtryski są wprowadzone. Kij wie czy to ma związek. Na razie czekam na OPCOMA chociaż chyba szybciej będzie do mechanika podjechać. Mam nadzieje, że to nic z rozrządem ani zaworami. Ciśnienia nie mam jak sprawdzić samemu. Brak kompresji by pewnie oznaczal uwalone zawory. Pierscienie raczej ok. Auto grama oleju nie brało. Może być wina zawalonego EGR albo nieszczelnego kolektora dolotowego?

UPDATE:

Sprawdzone sprężanie. Każdy cylinder równo 11 Bar. Ten martwy też.

Edited by michalbs87
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Auto wróciło od mechanika. Okazało się, że rozrząd zmieliło. Konik wyłamany, wałek rozrządu uszczerbiony, zawory pokrzywione. Głowica ściagnięta i do remontu poszła, a elementy rozrządu do wymiany. Łańcuchy i osprzęt wymienione bo stwierdzono nadmierne wydłużenie. Teraz silnik po złożeniu chodzi, ale mechanik stwierdził, że bardzo brzydko klepią zawory. Po rozgrzaniu jednostki gorzej niż na zimno. Stwierdził, że przyczyną może być zły stan panewek przez co ciśnienie oleju w głowicy jest niższe niż powinno, a przy czujniku ok. Pytanie do forumowiczów ponieważ nie mogłem znaleźć informacji na ten temat. Czy Z22yh nie ma przypadkiem gdzieś korka na magistrali olejowej do sprawdzenia ciśnienia jak w bliźniaczej jednostce z22se? I czy występuje u nas zawór nadciśnieniowy oleju oraz jeśli tak to gdzie. 

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, michalbs87 napisał:

Auto wróciło od mechanika. Okazało się, że rozrząd zmieliło. Konik wyłamany, wałek rozrządu uszczerbiony, zawory pokrzywione. Głowica ściagnięta i do remontu poszła, a elementy rozrządu do wymiany. Łańcuchy i osprzęt wymienione bo stwierdzono nadmierne wydłużenie. Teraz silnik po złożeniu chodzi, ale mechanik stwierdził, że bardzo brzydko klepią zawory. Po rozgrzaniu jednostki gorzej niż na zimno. Stwierdził, że przyczyną może być zły stan panewek przez co ciśnienie oleju w głowicy jest niższe niż powinno, a przy czujniku ok. Pytanie do forumowiczów ponieważ nie mogłem znaleźć informacji na ten temat. Czy Z22yh nie ma przypadkiem gdzieś korka na magistrali olejowej do sprawdzenia ciśnienia jak w bliźniaczej jednostce z22se? I czy występuje u nas zawór nadciśnieniowy oleju oraz jeśli tak to gdzie. 

Kto cie tak naciągnal na remont tego silnika?

Link to post
Share on other sites

bylo kupic drugi sprawny silnik , najlepiej z polifta

Link to post
Share on other sites

11 bar to zzdecydowanie za malo na directa

trzeba by sprawdzic rozrzad czy dobrze ustawiony

Edited by Rafalg
Link to post
Share on other sites

11 bar było zanim wylądował w warsztacie, a rozrząd był rozjechany przez wydłużony łańcuch. Teraz chodzi na nowym łańcuszku. Martwi mnie jedynie stukanie popychaczy po zagrzaniu ale jest jedno ale. Jest po niedawnej wymianie oleju na GMowski 5w30. Znalazłem ostatnio kartkę i widocznie kiedyś był wlany 10w40. To też może robić róznice z tego co wiem. Jedyne co mnie martwi to czy na 100% uszkodzenie wałka rozrządu i elementów pod pokrywą zaworów wynikała z wydłużonego łańcucha, ale nic innego mi do głowy nie przychodzi. Kupno używanego silnika nigdy nie daje pewności.

Edited by michalbs87
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Wyrwało dźwigienki po 2 tygodniach. Reklamowalem i mi uznali bo zamowili złe sugerujac sie tym co bylo wlozone. Mam nadzieje, ze ten kto to zrobił usmaży się w piekle. Od początku były z innego modelu. Po wymianie na zgodne z OEM silnik chodzi cichutko. Wczesniej klepał. Pojawił się za to problem ze sporadycznym wypadaniem zapłonu. Check tego nie wykazał. Widocznie za mało wypada. Pytanie teraz od czego skoro wczesniej było ok? Może uszkodzili wiązkę albo DIS padła? Nie chce mi się w to wierzyć. Idzie jakoś sprawdzić listwe zapłonową przez OPCOM? Cuda niewidy z tym autem.

Znalazłem usterkę świecy, a mianowicie zgiętą elektrodę i w efekcie za małą szczelinę miedzy elektrodami. Po prowizorycznej naprawie juz mi nie wypada zapłon. Auto chodzi jak złoto ale moze kupie komplet nowych 4 elektrodowych bo mam 1.

Edited by michalbs87
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP