Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Z19dth brak kompresji, ciało obce na tłoku


omegarules
 Share

Recommended Posts

Auto podczas jazdy zahalasowalo, zaczęło dziwnie chodzić, przestało palić na wszystkie cylindry, po podniesieniu głowicy ukazał się taki oto widok, na jednym z tlokow (jak i głowicy w miejscu gdzie tłok pracował) widać metalowe odłamki czegoś.. Zawory całe.. Ma ktoś pomysł co to może być? Pękniety pierścień? 

Rys na gładzi cylindra brak.. 

P90323-091930(1).jpg

Edited by omegarules
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, JokerC napisał:

A klapy wirowe całe w kolektorze dolotowym ? 

Tak, klapy całe. W poniedziałek miska w dół i wyciągnę tłok to się okaże, czy pierścienie całe - jeśli tak to chyba tylko turbo zostaje? 

Edited by omegarules
Link to comment
Share on other sites

Pęknięty pierścień nie hałasuje a jak by był problem z jednym garem to reszta by chodziła a piszesz że nie pali na wszystkie. Rozrząd sprawdzałeś a może jakieś błędy są? 

Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, vectraCWA napisał:

Pęknięty pierścień nie hałasuje a jak by był problem z jednym garem to reszta by chodziła a piszesz że nie pali na wszystkie. Rozrząd sprawdzałeś a może jakieś błędy są? 

Pękniety pierścień nie hałasuje, ale widać, że odłamki tego czegoś obijaly się o głowicę I to już daje hałas. 

Oczywiście miałem na myśli, że przestał palić na jednym z cylindrów. 

Błędów brak, przed zdjęciem głowicy sprawdziłem jeszcze korekcje na wtryskach na chodzacym silniku I wyszło z tego co pamietam 2,7 - 2,7 5,0 - 5,0. Zapewne ecu próbował wyrównać obroty dając więcej paliwa. 

Rozrzad cały, nie był przestawiony. 

Link to comment
Share on other sites

Hsłas to nie wina pierścienia bo nie ma możliwości przedostania się do komory spalania między tłokiem a cylindrem. No chyba że w proszku. Jeżeli coś puka a rozrząd i głowica jest w porządku  to sworzeń lub panewka. Co do korekt wtryskiwaczy to w moim 1.9 120km miałem korekty koszmar. Od 0.20 do prawie 5 i chodził. Trzymam kciuki żebyś po wyciągnięciu garów znalazł przyczynę.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, vectraCWA napisał:

Hsłas to nie wina pierścienia bo nie ma możliwości przedostania się do komory spalania między tłokiem a cylindrem. No chyba że w proszku. Jeżeli coś puka a rozrząd i głowica jest w porządku  to sworzeń lub panewka. Co do korekt wtryskiwaczy to w moim 1.9 120km miałem korekty koszmar. Od 0.20 do prawie 5 i chodził. Trzymam kciuki żebyś po wyciągnięciu garów znalazł przyczynę.

Nie twierdzę, że to pierścień, ale cokolwiek co dostało się pomiędzy tłok i głowicę będzie powodowało hałas - przecież slady odbicia na tłoku i głowicy nie pojawia się bezszelestnie. 

Pytanie co to jest... Stąd też pytanie na forum. 

Przebieg 110 tys km PRAWDZIWY, na silniku jeszcze fabryczny rozrząd. 

Link to comment
Share on other sites

Ten cylinder widać już od dawna nie chodził tak jak powinien. To nie kwestia tłoka ani pierścieni - szukaj przyczyny w głowicy.

 

Jeśli nie brał oleju i nie ma rys na cylindrze - nie wyciągałbym tłoka - szkoda sobie robić kosztów. 

Edited by daroot
Link to comment
Share on other sites

To czyli jak zaczęło coś pukać w silniku to silnik stop (ale sprawdziłeś jeszcze korekty) i głowica do góry? 

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, vectraCWA napisał:

To czyli jak zaczęło coś pukać w silniku to silnik stop (ale sprawdziłeś jeszcze korekty) i głowica do góry? 

Pukalo na wyższych prędkościach obrotowych tylko i tutaj nie ma sensu dyskutować, bo miałem już podobną sytuację wcześniej w innym silniku, poniżej zdjęcia (wpadł mały, stalowy waleczek, silnik pochodził 5 minut, nie stukal na obrotach jalowych, dopiero po dodaniu gazu pojawiały się stuki). 

Tu było podobnie, więc z doświadczenia wiem, że obraz zniszczeń wcale nie świadczy o długim czasie przebywania obcego ciała - a wręcz odwrotnie. 

Odpowiadając na pytanie - pukanie, krótki dojazd, stop, odpalenie testowe, sprawdzenie błędów i korekt wtryskow, dmuchniecie powietrzem w komory spalania, przedmuchy na jednym układzie do kolektora ssacego, głowica w górę. 

Tłok i tak zmienię, bo koszt części niewielki a w sumie miskę zdjac na tym etapie to już nie jest tak wiele więcej roboty. 

P71002-120151.jpg

Edited by omegarules
Link to comment
Share on other sites

Przeszedłem się jeszcze raz na to spojrzeć za dnia. Widoczne elementy nie są stalowe, dają się zgniatac i wyginac - więc alu. 

Mocowania klapek całe.

Wygląda to tak, jak by coś wpadło, odcisnelo spore slady na denku tłoka, wyszarpalo kawałki tłoka (te, które są widoczne na zdjęciach) i wyleciało.. 

Łopatki turbiny po stronie powietrznej całe, świece żarowe całe, końcówki wtryskow całe..

Tuleja bez rys. 

Pomysłów brak :)

P90324-130259.jpg

P90324-130052.jpg

P90324-125833.jpg

P90324-125753.jpg

P90324-125457.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP