Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Flaming

Tymczasowy Spambox ;)

Polecane posty

Jeśli chodzi o błąd P1109-05 związany z klapami wirowymi to ja bym zaślepił kolektor w pierwszej kolejnosci przy okazji go wyczyscil (jesli nie byl otwierany to w srodku pewnie taki zylc, ze palec moze byc ciezko wsadzic), a nastepnie wyprogramował sterowanie klapami tak a żeby były cały czas w pozycji otwartej. Wyprogramujesz "klapy" to powinno wyglądać to tak jakby nastawnika nie było (wiec blad powinien zniknac). Mozesz tez probowac wymienic czujnik, ale to raczej krotkofalowe rozwiazanie. Z klapami to same problemy sa, nie daj boze wpadnie do komory spalania i masz po silniku ;) Nie tak dawno znajomy wymienial listwe sterujaca klap u siebie w Z19DTH i sam przyznał, ze jakby cofnal czas to wzialby to zaslepil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Temat wygląda tak zaczęło się od izolacji przewodów mycie silnika później wymiana odmy czyszczenie egr-a oraz przepustnicy przy okazji zajrzałem do turbiny no i okazało się że regeneracja potrzebna to zaraz IC bo sie rozszczelnil  wymiana węży z podciśnień no ale szukając dalej to okazało się że poduszki skrzyni oraz silnika do wymiany więc trza było zrobić. Zostały również wymienione  przewody paliwowe jak i termostat na nowy ponieważ nie trzymał temp. 1 zregenerowana turbina przyszła dokrecaja spust olejowy użyłem za duzo siły i szlak trafił ucho mocujące no to kupiłem 2 okazało się że jest pęknięty kolektor więc poszła na gw i przyszła 3 I teraz delikatnie dymi na niebiesko ale może musi wypalić resztę oleju który się nazieral wcześniej moc samochód ma tylko drży buda i nie wiem gdzie zajrzeć bo już czasu za dużo jej poświęciłem. 

Edytowano przez malina 90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolektor już dawno zaslepiony i mapa zmieniona na bez dpfa I wszystko było dobrze aż do teraz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli wymieniales niedawno poduszki to tak moze byc.

U mnie jest to samo.

Po wymianie wszystkich poduszek auto bardziej się trzęsie niz wczesniej. Muszą się ułożyć trochę... Chociaz po 18-20 tysiacach kilometrów mam dalej to samo, no moze troche mniej.

Ten silnik tak raczej ma. Jesli w trakcie jazdy jest ok to nie doszukiwałbym sie za duzo. Na jalowym moze trząść, to w koncu diesel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale że aż tak ??? Jak dla mnie coś jest nie tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A na jakim oleju smigasz obecnie?

Wbrew pozorom olej tez sporo zmienia... Z tym dymieniem na niebiesko w szczegolnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Normalnie jeżdżę na valvoline max Life  5w30 tylko przy zmianie turbiny dałem gm 5w30  bo po 1000km będę zmieniać 

Edytowano przez malina 90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli masz wyrzucone klapy, dpf out to proponowałbym zmienić na co najmniej W40 z Valvoline zamiast W30. Na W30 bralo mi olej, potrafilo zakopcic na niebiesko, na W40 bylo troche lepiej. Jezdze na 5w50 VR1 od 20 tys. km i od tamtej pory zadnego zadymienia, równa praca.

Podobnie bylo z autami moich kolegów. Po zmianie na oleje 5W50, czy W40 silniki odżyły. Jeśli bierze olej to najlepiej zmieniać na coś z wieksza wiskozą.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Nie wiem, trudno mi powiedziec tak przez neta 😁 Musialbym posluchac jak to smiga i wtedy moze cos wiecej bym powiedział. Ale u mnie w budzie to wibracje na jałowym są duże. Przy wyższych prędkościach się to zaciera. Z perspektywy czasu to na pewno wymiana poduszek w moim aucie znacząco pogorszyła sytuację jeśli chodzi o te wibracje... Inna sprawa ze smigam na przelocie i również przez to wydech wpada w lekki rezonans na jałowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od zaslepienia kolektora i zmiany mapy jeżdżę na tym oleju i nie brał ani nie kopci zrobiłem już 60tys. A co do układu wydechowego to oprócz kata nie mam nic rura fi 63 do samego końca 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po wymianie poduszek nie powinno być żadnych drgań na bude.  Jak  kupisz nowe auto i czujesz się jakbys jechal wozem drabiniastym ??? To samo powinno być tu po wymianie poduszek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...