Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Uszkodzony nadajnik wału korbowego.


zibibus
 Share

Recommended Posts

W skrócie opowiem co mnie spotkało, a sprawa dotyczy Vectry C z 2007r. z silnikiem Z20NET + LPG, z przebiegiem 275.000 km, który zakupiłem w zeszłym roku.

Podczas jazdy zapaliła się kontrolka trakcji (żółty trójkącik z autem w poślizgu) i zgasł mi silnik. Zatrzymałem auto na poboczu i próbowałem je odpalić niestety nie udało się. Przez jednoczesne wciśnięcie pedału gazu i hamulca po czym przekręcenie stacyjki odczytałem z migania kontrolki błąd 0339. Auto na lawete i do mechanika gdzie sprawdzili i potwierdzili że jest to błąd czujnika położenia wału. Czujnik został wymieniony na nowy firmy Bosch.

Żeby nie było tak pięknie, to dopiero początek "przyjemności". Mechanik dzwoni do mnie, ja myślę że auto jest do odbioru, i było ale mają problem bo po wymianie czujnika auto zapala na 1 lub 2 sekundy i gaśnie. Sprawdzili co mogli i ile potrafili, niestety nie znaleźli przyczyny, więc pokierowali mnie do elektronika. Auto na lawete i do elektronika, firma Altronic z Piły.

Mam diagnozę; uszkodzony nadajnik wału korbowego, sądziłem że to nic poważnego,  ale ... po rozmowach ze serwisem Opla i mechanikiem to chyba czeka mnie wymiana słupka silnika ...

Pisze tu do Was, bo może ktoś mi podpowie, pomoże, może ktoś miał taki problem czy może tylko ja jestem takim "szczęśliwcem".

Dołączam 3 fotki, jedna pokazuje jak powinno być, druga pokazuje uszkodzenie,  trzecia pokazuje wyznacznik. Fotki zrobione przez elektronika który szukał przyczyny.

Czy jest możliwość naprawy tego, by uniknąć wymiany słupka silnika?

Jeżeli jestem w ciemnej du... a pewnie przy moim pechu to tak, to gdzie mógłbym wymienić ten słupek silnika, kto zrobi to dobrze i kompleksowo. Przypomnę że mam założoną instalacje LPG.

 

Resized_20190301_144825.jpg

Resized_20190301_144726.jpg

Resized_20190301_144559.jpg

Edited by zibibus
Link to comment
Share on other sites

Ale to tak samo z siebie sie nie rozlecialo, ciekawe co tsm luznego w silniku ze to spowodowało

Link to comment
Share on other sites

Rozrząd był wymieniony przy 250.000 km na nowy, kompletny, przez mechanika z serwisu Opla. Tak przynajmniej twierdzi poprzedni właściciel, a ja nie mam podstaw żeby mu nie wierzyć, stary rozrząd dostałem w prezencie przy kupnie auta.

Edited by zibibus
Link to comment
Share on other sites

Może miałes jak ja czyli wymiana rozrządu przez poprzednika bez czyszczenia miski po awarii poprzedniego i płozy pływające zrobiły swoje. U mnie silnik po odpaleniu stukał i tez skończyło się na wymianie słupka 

Link to comment
Share on other sites

Nie mam obecnie możliwości ściągnięcia miski lejowej żeby zerknąć czy nie ma tam jakiś "ciał obcych". Wiem że wszystko jest możliwe,  stało się i jest problem który może z Waszą pomocą udało by się rozwiązać. Jeżeli nie można tego naprawić to może zna ktoś warsztat który, jak pisałem wcześniej, podjął by się wymiany słupka silnika i zrobi to dobrze i kompleksowo. Może macie namiary na takie warsztaty, mogę przetransportować auto w każde miejsce.

Link to comment
Share on other sites

Vectrę mam niecały rok, i nie mam jeszcze takiego rozeznania. Masz może namiary na warsztat i sprzedawcę słupków? gdzie wymieniłeś swój i od kogo kupowałeś? Napisz jeżeli możesz się podzielić tą informacją. 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, zibibus napisał:

Vectrę mam niecały rok, i nie mam jeszcze takiego rozeznania. Masz może namiary na warsztat i sprzedawcę słupków? gdzie wymieniłeś swój i od kogo kupowałeś? Napisz jeżeli możesz się podzielić tą informacją. 

Polecam TurboLpg. Znajdziesz na fb. Tam wszystko załatwisz 

Link to comment
Share on other sites

Tak u Bartka robiłem zmianę silnika zreszta nie tylko bo montowałem lpg zmieniałem sprzęgło na jednomas pierwszy program na 230 km za miesiąc po dotarciu zmieniam turbo i robię  kolejny program na 300+. Jest to warsztat który nie tylko ja mogę polecić z czystym sumieniem 👍

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, zibibus napisał:

Nowy słupek za 4.500zł? gdzie? kupię w TurboLPG?

Kupisz taniej bo kosztuje niecałe 4 tysie ale dochodzi przesyłka z UK. Kupisz u neobrothers a ja montowałem u Bartka bo on mi od nich zamówił. Możesz sam zamówić. 

Link to comment
Share on other sites

A nie wydaje Wam się, że to co jest sfotografowane jest częścią przy kole dwumasowym?  A koło dwumasowe jest suche więc dlaczego miałby tam dotrzeć element uszkodzonego rozrządu?

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, adrian_-_ napisał:

A nie wydaje Wam się, że to co jest sfotografowane jest częścią przy kole dwumasowym?  A koło dwumasowe jest suche więc dlaczego miałby tam dotrzeć element uszkodzonego rozrządu?

Niestety mylisz się 👍 jest to cześć zintegrowana z wałem. DM jest bardziej w prawo 

Link to comment
Share on other sites

Przesyłam fotkę z neta, jak to wygląda na wale.

Moje fotki są zrobione przez otwór po wykręceniu czujnika położenia wału.

 

Screenshots_2019-03-03-15-14-42.png

Edited by zibibus
Link to comment
Share on other sites

Rozumiem ze cena 4500 nie taka straszna jak za nowy ale duzo jest silnikow z saaba i mozna cos po normalnym przebiegu znalesc za 1/4 kwoty nowego

Link to comment
Share on other sites

Sądziłem że nowe są droższe, ale i tak cena końcowa za wszystko zrobione będzie mnie najbardziej interesowała. Muszę porównać te dwie opcje czyli nowy lub używany słupek i jak duża różnica będzie. No i oczywiście muszę wziąść pod uwagę że z nowym raczej nie powinno być kłopotu a używany to ... to loteria, a ja mam "szczęście" do nietypowych przypadków.

Edited by zibibus
Link to comment
Share on other sites

Sam to przerabiałem bo jest dużo silników ale jakich? Jak kto olej zmieniał ? Jak jeździł? Wiadomo tak samo jest z autem całym używanym ale kalkulując nowy słupek wychodzi niewiele drożej niż używka plus nowy rozrząd i wszystkie uszczelki. Wiadomo dla jednego tysiąc w kieszeni to dużo bo za chwile auto pogoni a dla innego bezawaryjność jest ważniejsza i auto zostaje na dłużej 

Link to comment
Share on other sites

Tyle ze zalozycie tematu ma nowy rozzrad w uszkodzonym silniku wiec spokojnie mozna go przełożyć, koszta roboty beda praktycznie takie same w obu przypadkach powiedzmy 1200+1200 lub 4500+1200 ale kazdy po swojemu liczy

Link to comment
Share on other sites

A tak naprawde mozna kupic.dol silnika lub sam wal i przelozyc, do przelozenia walu nie trzeba wogole gory rozbierac, wiadomo silnik trzeba wyjac 

Link to comment
Share on other sites

Pytanie czy ten rozrząd byl robiony. Jeśli tak i znajdzie się zdrowy motor można zaoszczędzić. Osobiscie bende polecał nowy silnik jeśli ktoś chce mieć auto na dłużej bo się to opłaca pod kontem ewentualnych awarii. Czy to głowica czy to rozrząd jeśli w swoim uszkodzonym nie ma się całego nowego.  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP