Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

JanekM

Terkotanie w silniku, brak wspomagania hamulców

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witam Wszystkich

Wielokrotnie znajdowałem już tutaj odpowiedzi na moje pytania przeglądając wątki, ale tym razem muszę poprosić o pomoc zakładając nowy temat.

Zmuszony byłem wymienić pasek osprzętu, który rozleciał się w strzępy tak bardzo, że częściowo przedostał się za koło pasowe wału
i nawinął się na dolny tryb paska rozrządu. Wydaje mi się, że udało mi się wyciągnąć wszystkie kawałki, oczyściłem tryb, skręciłem całość i uruchomiłem silnik.

Silnik odpalił z bardzo głośnym terkotaniem, ale po kilkunastu sekundach coś jakby przeskoczyło i zaczął pracować normalnie.

Po 2 dniach i około 40 kilometrach silnik znowu zaczął tak głośno "terkotać" (było to chwilę po ruszeniu) i poczułem, że przestało działać
wspomaganie hamulców.
Po przeczytaniu iluś tematów na forum moje podejrzenie poszło w kierunku możliwości przeskoczenia paska rozrządu na kole zębatym, czy to możliwe?
Czy jednoczesny brak wspomagania hamulców może być tutaj dodatkowym skutkiem?

Dodam, że na desce rozdzielczej oczywiście pali się kontrolka autka z kluczykiem.

Proszę o jakieś pomysły, co może być przyczyną.

Edytowano przez JanekM
Uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Posłuchaj czy to terkotanie nie dobiega z okolicy vacum pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie to terkotanie to po prostu dużo głośniejsza praca całego silnika.
Koledzy tu na forum określali to "hałasuje jak Ursus".

Odkręcę górną pokrywę rozrządu, spróbuję podejrzeć, czy nie ma jakiegoś przesunięcia punktów na wałkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ci napisał kolega wyżej, sprawdź pompę Vacum (podciśnienia) i wszystkie wężyki odchodzące od niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Sprawa terkotania już wyjaśniona. Było przesunięcie z powodu zerwanego klina na górnym kółku zębatym wałka rozrządu. Kółko musiało się przekręcić o kilka stopni.
Na szczęście nie zrobiło spustoszenia w silniku. Kupiłem nowe koło, ustawiłem tak jak koledzy instruowali w innym temacie i złożyłem
No i co najważniejsze po złożeniu silnik odpalił i działa :)

Teraz pozostaje problem z vacum, tzn. nie mam wspomagania hamowania. Zdjąłem wężyk z vacum i na wylocie sprawdziłem, że nie ma podciśnienia. Przez obudowę przecieka olej.
Szukam info, czy trzeba wymieniać całe vacum, czy można tam coś naprawić.
Czy coś jeszcze oprócz wspomagania jest związane z vacum?
Na wyższych obrotach (powyżej 3 tys.) silnik wchodzi w nieregularne drgania. Od razu dodaję, że z rury wydechowej żaden czarny albo biały dym nie wydobywa się.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Ja bym się nie pitolił tylko kupił na szybko używkę w cenie < 100 PLN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka będzie dobra?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Czy trzeba do tego dokupić jakąś uszczelkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Teraz nie masz też na pewno doładowania z turbo bo nie dostaje podciśnienia z vacum poprzez zawór sterujący. Jeśli zerwało klin na wałku rozrządu to pewnie też uszkodziło napęd pompy, która jest napędzana bezpośrednio z wałka rozrządu. Więc chyba tylko wymiana całej pompy.

Edycja pompa po wymianie powinna dawać stabilne podciśnienie i to nie mniejsze niż -1 do -0,8.

Edytowano przez sozo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Wszystko się zgadza.

Nowa (używana) pompa już założona. Wszystkie objawy znikły, czyli wspomaganie wróciło, doładowanie też (rzeczywiście przy niedziałającej pompie rzucało na wyższych obrotach).
Muszę jednak założyć nową metalową uszczelkę między pompą a korpusem wałka rozrządu, bo teraz przy wyższych obrotach wycieka olej.
Czy taką uszczelkę można dodatkowo uszczelnić jakimś silikonem odpornym na temperaturę?
Jakim momentem dokręca się te śruby mocujące?

Edytowano przez JanekM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pompa też już wymieniona. Z nową uszczelką nie ma wycieków, wspomaganie wróciło.

Żeby nie było za dobrze, to teraz jeszcze nie załącza mi się turbo, ale to już inny temat założę.

Edytowano przez JanekM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×