Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Mery84

Sporadyczne stuki w przednim zawieszeniu, lewy przód

Polecane posty

Mam VB z X20XEV i od paru dni mam idiotyczny objaw.

Co kilka dni, w przednim lewym kole (tak mniej więcej lokalizuję problem na ucho) przy dynamiczniejszych skrętach (ostrzejsze zakręty, parkowanie, zawracanie) słuchać metaliczne puknięcia, czasem mam wrażenie, że czuć je też w pedałach, takie metaliczne uderzenie albo przenoszące się po blachach uderzenie, ale może to złudzenie. Ilość puknięć 1-3 pokrywa się w miarę z obrotami kierownicą. Obojętnie czy kręcę w lewo czy prawo i przy jakich prędkościach. Przy lekkim łuku typu wjazd na trasę nic nie słychać, problem z tego co zaobserwowałem występuje mniej więcej od obrotu kierownicą o ok 180 stopni i co każde pół obrotu kierownicą puknie.

Objaw występuje co kilka dni i.... Znika. Cały weekend i dziś rano auto nie odezwało się ani razu, pali, jeździ, skręca, hamuje zupełnie w normie. Kilka dni wstecz pukało namiętnie przez dwa dni pod rząd. Czasem słychać problem rano, jak jadę do pracy, a już popołudniu wracając czy jadąc gdzieś po pracy problem znika.
Poza tym mam idiotyczną, niemającą z problemem raczej związku obserwację, że problem zdaje się występować częściej w mokre dni. Ja wiem, brzmi idiotycznie ale w śr/czw jadąc rano po deszczu lub w deszczu pukało mi całą trasę, w weekend słonko grzało i wszystko było ok. Pewnie zbieg okoliczności ale obserwacja jest :P
 

Ja wiem, że opis jest totalnie idiotyczny i ciężko z niego coś wnioskować ale może wystarczy żeby jakoś się zorientować w przybliżeniu co to może być i ile setek szykować na naprawę u mechanika, sam nie mam warunków na robienie czegokolwiek.
Orientacyjne koszty części i wymiany byłyby bardzo pomocne. Za 2 tygodnie mam do zrobienia kawał trasy po kraju i wolałbym nie zgubić koła na A4, a za kolejne dwa tygodnie na A1 ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×