Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Kairos

Bicie kierownicy - niekończący się problem...

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witam,

Mam problem z biciem kierownicy w swoim samochodzie. Walczę z tym już przeszło 3 miesiące, koszty jakie to pochłonęło są ogromne, a efektów brak. Przejdę od razu do rzeczy:

 

Pojazd: Signum, 1.9 150KM, Hamulce przód 345mm, tył 292mm, koła: Speedline 18" 225/45, śruby do kół nie są oryginalne, ale wyglądają tak jak trzeba (stożki) i wcześniej było okej na tych śrubach. 

 

Jadąc samochodem przy prędkości 95km/h zaczyna wibrować już delikatnie kierownica i stopniowo - im szybciej tym jadę tym większe wibracje/bicia czuć i widać na kierownicy. Nie ma konkretnego przedziału, raz jest inaczej raz inaczej, ale największe czuć zawsze przy około 120km/h.

Rzeczy, które sprawdziłem/wymieniłem:

- Piasty mierzone czujnikiem zegarowym -> są proste,

- Powierzchnia pod tarczami (na piaście) oraz na tarczy (pod felgą) została dokładnie wyczyszczona, niczym nie smarowana,

- Zostały wymienione półosie napędowe na nowe -> Brak jakichkolwiek luzów, są bardzo sztywne, jedyne co to minimalny luz wzdłużny ma lewa półoś, ale biorąc pod uwagę, że jest nowa zakładam, że tak ma być i jest to coś w stylu luzu montażowego,

- Wymieniłem drążek kierowniczy prawy, ponieważ podobno miał luzy -> na chwilę obecną luzów brak, 

- Geometria/Zbieżność ustawiona na przodzie (jest idealnie), z tyłu jest delikatny problem z kątami, bo brakło regulacji, czeka mnie wymiana zawiechy z tyłu, ale myślę, że to nie ma wpływu na bicie,

- Łączniki stabilizatorów nowe (przód i tył) -> pewnie nie ma to znaczenia, ale zaznaczam,

- Opony wyważone kilka razy, co prawda za każdym wyważeniem następuję zmiana na lepsze/gorsze, ale nigdy nie jest tak, że przestają bić.

- Przekładałem koła Przód-Tył, Lewa-Prawa, za każdym przełożeniem kierownica bije w innych przedziałach, coś się zmienia (koła wyważone wszystkie, a na żadnym ułożeniu ich na samochodzie nie jest dobrze)

- Testowałem swoje koła u kolegi -> Występowało niewielkie bicie u niego, ale za to też testowałem jego koła u siebie (u niego nie biły w ogóle), a u mnie bicie występuje, takie samo lub nawet gorsze niż na moich kołach,

- Wizyta na trzepakach -> Okazało się, że w zawieszeniu nie ma najmniejszego luzu, czy to z przodu czy z tył,

- Mechanik twierdzi, że Maglownica jest suchutka i nic jej nie dolega, twierdzi też, że łożyska w skrzyni sprawdzał i nie wykazują objawów zużycia,

 

Od czasu do czasu jak jadę po nierównościach (zwłaszcza na kostce brukowej) słychać taki głuchy stuk gdzieś z przodu (najczęściej z prawej strony), ale nie potrafię tego zdiagnozować bo luzów w zawieszeniu brak, a mechanik twierdzi że MOGĄ to być sworznie wahaczy przednich, że jest możliwość, że na trzepakach to nie wyjdzie, a tak na prawdę będą miały luz. Pytanie tylko czy mogą one mieć wpływ na bicie kierownicy.

 

Nie ukrywam, że mam już powoli dość wymieniania części w ciemno, bo coś MOŻE być nie tak, wiem, że coś musi być nie tak, pytanie tylko co jeszcze trzeba sprawdzić? Dodam, że niedawno było prawie idealnie, po wymianie półosi pojechałem przeważyć koła jeszcze raz, wulkanizator dołożył na jednym z przednich kół 25g i bicie prawie, że zniknęło, było czuć wibracje na kierownicy, ale co do bicia to tylko minimalne w przedziale 110-120km/h, po ponownym "doważaniu" kół by naprawić to w 100% (myślałem że tak będzie) samochód całkowicie zwariował i na chwilę obecną jest tak jak pisałem na początku - bicie zaczyna się przy 95km/h i nie ma końca, przynajmniej do 150km/h bije dalej.

 

Z góry dziękuję za porady, mam nadzieję, że w końcu uda się pozbyć tego problemu. 

 

 

 

 

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się zachowuje auto gdy chcesz np ze 120 km/h raptem zahamować ? Bije dalej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mysle ze w zawieszeniu jest lednak jakis luz ktorego nie da sie wykryc na szarpakach. Ja osobiscie rozkrecilbym cale zawieszenie przednie i sprawdzil elementy w rekach.Wbrew pozorom nie ma przy tym duzo roboty. Zaczol bym od sworzni wachaczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co do pytania pierwszego, ciężko mi to jednoznacznie określić ale mam wrażenie ze jadąc z prędkością przy której występuje bicie i w chwili gdy wcisnę mocno hamulec, gwałtownie zacznę hamować to kierownica jakby się uspokajała. Wiadomo ze to są sekundy bo prędkość szybko spada, ale takie odniosłem wrażenie. 

 

Co do rozkręcania całego zawieszenia, jak sprawdzać czy są luzy w poszczególnych elementach? Średnio się na tym znam, a chciałbym mieć pewność. Dałoby mi to możliwość sprawdzenia czy dana cześć potrzebuje wymiany jeszcze przed zakupem na czym mi zależy, bo już troszkę popłynąłem na szukaniu „winowajcy” tego bicia. 

 

A tak od siebie dodam, planuje jeszcze w tym tygodniu kupić nowe opony, pytanie czy rozmiar 225/40 na felgę 18” będzie w porządku w przypadku Signuma?

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Co do opon to jest temat ( Vectra/Signum to samo )

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, W mojej viki tez miałem bicia na kierownicy i po wnikliwym dochodzeniu okazał się winowajcą sworzeń w wahaczu. Po wymianie i ustawieniu zbieżności radość z jazdy wróciła.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Objawialy się tak samo? Jak doszedłeś do tego ze to sworzeń? Wyszło na szarpakach czy nie było nic widać i sprawdzałeś w inny sposób?

 

Co do tarcz to były przetoczone na samym początku (wiem jakie zdanie maja niektórzy na ten temat ale tarcze były praktycznie nowe, a pojawiła się na nich korozja przez to ze jakiś czas leżakowały w garażu i stad decyzja o przetoczeniu) i bicie przy hamowaniu nie występuje. Wiadomo ze czasami są momenty gdzie jadąc 130km/h i zacznę hamować to i przy hamowaniu bicie występuje ale mysle ze to z powodu tego, ze i bez hamowania bicie występuje w takich predkosciach. Hamując na przykład ze 100km/h do 0 żadne bicie nie wystepuje. 

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Może się czepiam, ale kto teraz tarcze przetacza ? I jeszcze wentyle :czolo:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Licze się z tym ze każdy ma inne zdanie na ten temat, ale akurat tak się trafiło, ze tarcze które miałem 345mm z OPC były tymi grubszymi niż standard - 31mm zamiast 29mm stad decyzja o tym ze można je przetoczyć bo i tak będzie ich wystarczająco.

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Ja też rozumiem, że każdy ma inne podejście do pewnych spraw. Pytanie tylko czy jesteś pewny fachowości zrobienia/przetoczenia tych tarcz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bicie przy hamowaniu nie występuje wiec tak, nie raz korzystałem z usług tego Pana i nie byłem zawiedziony. Tarcza jest gładka, nie bije przy hamowaniu wiec uważam ze jest okej, chyba ze jest jeszcze coś co powinienem sprawdzić dla pewności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez miałem problem z biciem. Koła wyważane naście razy zawias bez luzów sam wszystko robiłem. Przy hamowaniu bicie na kierownicy tez. Okazało się ze nagle po wymianie tarcz i klocków tył bicie przy hamowaniu zniknęło. Tak! Tył miał na to wpływ. Miałem nowe ate power disc założone przez poprzedniego właściciela z przodu i myślałem ze to one ale okazało się ze tył. Gdyby mi ktoś miesiąc temu powiedział ze kiera bije przy hamowaniu przez tył uśmiechnął bym się i tyle. A wracając do bicia bez hamowania. 2 oponiarzy rozłożyło ręce. Podjechałem do nowego serwisu u mnie w mieście i wywazylem koła- mega poprawa. W czasie ważenia opowiedziałem o moich problemach i tu miałem szczęście bo w ten sam dzień- byłem rano miał przyjechać ktoś kto kalibruje wywazarke bo sprzęt na gwarancji i pan z serwisu powiedział ze jeśli będzie coś nadal nie tak mam wpaść na ponowne ważenie bo musi byc ok. Wpadłem następnego dnia bo nie było idealnie. Jeszcze raz każdy ciężarek out i ważenie. Najważniejsze po jednej stronie tylko ciężarek w jednym miejscu. Wyważone i do ponad 200 km/h oczywiście na niemieckiej autostradzie jest ok. 

Podsumowujac szukaj problemu w kołach ewentualnie oponach. Maszyna do ważenia musi mieć optymalizacje i musi być kalibrowana na czas bo jeśli nie jest to 0 na takiej bez kalibracji jest nic nie warte. Miałem tył niby na 0 a na takiej po kalibracji wyszło 45g 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Przeciez autor napisał w pierwszym poście ze sprawdzał bicie z innymi kołami i nadal występowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Ja juz bym sobie darował te tarcze skoro nie ma bicia przy hamowaniu. Jednak dla absolutnej pewności można zmierzyć stopień bicia tarczy miernikiem i sprawdzić czy jest w normie. 

Edytowano przez matoslaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Wiem tylko opisałem mój przypadek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jeszcze zrobie jeden test - założę ponownie stare hamulce seryjne, na których jeździłem ostatni rok i było wszytko okej - w celu wykluczenia tarcz hamulcowych. Jeśli na innych hamulcach tez będzie biło to tarcze odpadają i skupie się najpierw na nowych oponach, potem sworznie, a jak to nie pomoże to już sam nie wiem co może być... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Zas sie narobisz i nie bedzie efektu. Zrob taki pomiar i bez zbednej pracy bedziesz mogl wyelemniowac tarcze. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możesz mieć tak ze przez wieksze tarcze są wibracje ze względu na zużycie Piast. Przy mniejszej nie było tego widać. Były już takie przypadki na forum

pozdro 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Piasty były sprawdzanie czujnikiem zegarowym i nie wykazują bicia.

 

A co do sprawdzania tarczy czujnikiem zegarowym to chciałem sprawdzić nie tyle powierzchnie hamowania tarczy tylko ten fragment, na który siada felga, tam gdzie śruby. Na powierzchni hamowania raczej nie będzie bić skoro przy hamowaniu one nie występują.

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Może piasty maja luz na łożyskach i wieksze tarcze to uwidaczniają. Pisałem kiedyś z Kamilem z prochoice i mówił ze niby miał piasty w zakresie tolerancji a na 314 nie szło jechać a gdzie 345. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na tut. forum opisywany był przypadek "jak na złość nie mogę tego znaleźć " iż tarcze zachowywały się ja nie wyważone koła.Tarcze te nie miały bocznego bicia,a zachowanie ich było jak starych opon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Też o tym gdzieś tu czytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Tarcze zostały sprawdzone czujnikiem zegarowym - Obie są proste i nie mają żadnego bicia tak samo jak piasty.

 

Szykuję się do wymiany wahaczy przód + tył (tył ze względu na niemożność ustawienia kątów na geometrii), amortyzatorów przód wraz z łożyskami i poduszkami, drążków i końcówek drążków kierowniczych - wszystko to dla świętego spokoju bo zaczyna mi brakować powoli nerwów, ale jest jeszcze jedna rzecz, o którą chcę zapytać - MAGLOWNICA, czy to może być jej wina? Jeden z mechaników tak twierdzi, bo niby czuł jakiś luz na prawym kole, lub ewentualnie uważa, że zwrotnica może być wybita - Szczerze mówiąc nie wiem ile może być w tym prawdy oraz nie wiem jak możną to sprawdzić i wykluczyć, a chciałbym to zrobić aby móc spać spokojnie.

 

Jeszcze jest jedno spostrzeżenie chociaż nie jestem pewny tego w 100% - Ostatnio jadąc jakieś 110km/h kierownica nie biła chwilowo, a po przejechaniu przez nierówność na drodze kierownica zaczęła bić, zauważyłem także, że rano, gdy samochód jest po nocnym postoju bicie kierownicy występuje także przy mniejszych prędkościach tj. już od około 80km/h, a gdy przejadę pewną odległość wszystko wraca do normy czyli bije od 95km/h w górę.

 

Co więcej dodam - Bicie nie jest regularne, raz jest większe, raz mniejsze, raz przy 100km/h, raz przy 120km/h, a czasami przy 135km/h chce wyrwać kierownicę z rąk. Nie ma na to żadnej reguły.

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jak jest jakis luz na maglownicy to najpierw zaczolbym od skasowania tego luzu sruba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co do maglownicy - jest to gdybanie mojego mechanika, który fizycznie tego nie sprawdzał, diagnozował tylko ruszając kołem - próbował ją tez skręcić ale nie był w stanie poruszyć śruby, maglownica jest sucha, podczas jazdy cisza, kierownica jest stabilna, chodzi płynnie, płyn w normie. Jak sprawdzić maglownice by w 100% ją wykluczyć? Najlepiej bez jej demontażu.

Edytowano przez Kairos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×