Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Y22DTR czujnik położenia wałka rorządu a EGR


rwierc
 Share

Recommended Posts

Witam,

Jakiś czas temu moja Viki zafundowała mi niezłą jazdę i postanowiłem podzielić się tym z Wami bo jest to moim zdaniem dość ciekawy przypadek. Problem zaczął się od tego, że stojąc w korku przed skrzyżowaniem nagle pojawiła się moja ulubiona kontrolka (żółty klucz) zaczęły spadać obroty do ok 400-500 obr/min i skakały między 400 a 900 obr, wciskając gaz obroty zachowywały się nieproporcjonalnie do położenia pedału, aż silnik zgasł. Po ponownym przekręceniu kluczyka silnik załapał i od razu zgasł a kontrolka informująca o awarii świeci dalej. Przy drugiej próbie odpalenia jak tylko silnik załapał, wcisnąłem gaz i po przegazówie żółty klucz zniknął a Viki jedzie jakby nigdy nic. Problem powtórzył się kilka razy, zwykle gdy silnik nie był dobrze rozgrzany i zawsze gdy stał na wolnych obrotach, czasami zdarzało się że kontrolka z żółtym kluczem zaświeciła podczas jazdy, przechodził wtedy w tryb awaryjny i po ok 30 sekundach problem ustawał i dalej już wszystko było ok. Aż pewnego dnia sunę rano do pracy śląską DTŚ i nagle przy 100km/h silnik zgasł i zaświeciła się kontrolka z żółtym kluczem. Po 5 próbach odpalenia stwierdziłem że trzeba ogarnąć holowanie, za każdym razem gdy próbowałem odpalić już by się wydawało że silnik odpalił i od razu gasł a przy tym zero reakcji na gaz. Po odczekaniu ok 5 minut spróbowałem jeszcze raz i samochód odpalił, kontrolka zgasła i jedzie bez żadnych problemów. Pojechałem z nią na serwis, komputer wykazał błąd położenia wału i wałka rozrządu, mechanik dwoił się i troił ale rozrząd nie był i nie miał prawa być przestawiony i sam nie miał pojęcia skąd taki błąd się pojawił a gość jest dobrze ogarnięty. Sprawa nie dawała mi spokoju a po zachowaniu obrotów silnika podejrzenie padło na EGR. Wykręciłem dziada, wyczyściłem, przesmarowałem i.... i jeżdżę od tego czasu 4 miesiące bez żadnych problemów.

Teraz moje pytanie do Was: czy ktoś miał podobną sytuację i czy wieszający się EGR mógł rzeczywiście wyrzucić błąd od położenia wałka?

 

Link to comment
Share on other sites

To są objawy padniętego czujnika położenia wału , może przy odkręcaniu EGR ruszyłeś kostką od tego czujnik abo jest właśnie przy EGR i coś tam nie stykało , a po drugie mechanik d*** a nie ogarnięty od kiedy ten silnik ma czujnik wałka rozrządu , jeśli wychodzą te dwa błędy to albo walnięty czujnik Halla na pompie wtryskowej albo właśnie czujnik położenia wału  i tyle w temacie

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP