Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Vectra b 2.0 di nie można odpalić nawet na plaka po nadejściu mrozów


Adam84
 Share

Recommended Posts

Witam z góry przepraszam za nowy temat 

A więc tak tydzień temu poszedłem na L4 autko stało tydzień po tyg chciałem to odpalić ale nie mogę nawet na plaka.

Problemy z odpaleniem pojawiają się tylko jak są niskie temperatury ale do tej pory odpalał.Myslałem że czujnik temp płynu wymieniłem go ale dalej z rana ciężej odpalał ,w dodatnich temperaturach jest ok odpala na strzała świece żarowe są ok sprawdzałem każdą.

Sprawdzałem po kolei przelewy i trujniku całe dziś wymieniłem filtr paliwa czarny był doczytałem że trawersy zużyte.Ale czy to może mieć,aż taki w wpływ że nawet na plaka nie odpala?

Czy jest jakaś szansa na odpalenie bez wymiany tego ? Autko chce mieć jeszcze z 3 miesiące więc nie ma sensu inwestować w niego i na chwilę obecną nie mam funduszy na to .A auto potrzebuje na dojazdy do pracy od poniedziałku .

Jak w pluszowych temperaturach odpala to czy jak wstawię do garażu ogrzewanego jest szansa że odpale?

Dodam jeszcze że błędy nie wywala chek się nie zapala,paliwa mam ok 15 litrów w baku.

Normalnie jeździłem autem postawiłem i po tyg już nie odpala.

Link to comment
Share on other sites

No mrozy były może zamarzło paliwo, co masz w filtrze paliwa?.

A z plakiem ostatnio pomagałem sąsiadowi i też nie zapalił bo plak nie psikał chmurką tylko lał strugą jak go podgrzał w ciepłej wodzie i jak już leciała chmurka to próbował odpalić ale masło w filtrze paliwa nie pozwoliło na pełnie szczęścia.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Dziadek vec napisał:

No mrozy były może zamarzło paliwo, co masz w filtrze paliwa?.

A z plakiem ostatnio pomagałem sąsiadowi i też nie zapalił bo plak nie psikał chmurką tylko lał strugą jak go podgrzał w ciepłej wodzie i jak już leciała chmurka to próbował odpalić ale masło w filtrze paliwa nie pozwoliło na pełnie szczęścia.

W filtrzeczysta ropa była tylko filtr cały czarny był wymieniłem na nowy i nic nie dało.

Co do plakat to sprawdzę może masz rację miałem leżeć w aucie więc był zmarzniety jutro sprawdzę jeszcze raz.

Link to comment
Share on other sites

Witam z góry przepraszam za nowy temat 
A więc tak tydzień temu poszedłem na L4 autko stało tydzień po tyg chciałem to odpalić ale nie mogę nawet na plaka.
Problemy z odpaleniem pojawiają się tylko jak są niskie temperatury ale do tej pory odpalał.Myslałem że czujnik temp płynu wymieniłem go ale dalej z rana ciężej odpalał ,w dodatnich temperaturach jest ok odpala na strzała świece żarowe są ok sprawdzałem każdą.
Sprawdzałem po kolei przelewy i trujniku całe dziś wymieniłem filtr paliwa czarny był doczytałem że trawersy zużyte.Ale czy to może mieć,aż taki w wpływ że nawet na plaka nie odpala?
Czy jest jakaś szansa na odpalenie bez wymiany tego ? Autko chce mieć jeszcze z 3 miesiące więc nie ma sensu inwestować w niego i na chwilę obecną nie mam funduszy na to .A auto potrzebuje na dojazdy do pracy od poniedziałku .
Jak w pluszowych temperaturach odpala to czy jak wstawię do garażu ogrzewanego jest szansa że odpale?
Dodam jeszcze że błędy nie wywala chek się nie zapala,paliwa mam ok 15 litrów w baku.
Normalnie jeździłem autem postawiłem i po tyg już nie odpala.
Jak filtr czarny to zapowietrza się przez uszczelniacze wtryskiwaczy. Po dłuższym postoju nie uruchamia się lub uruchamia na chwilę, gaśnie i po tym nie odpala już. Typowe, tematów masa. Pozatym wymiana filtra pogłębiła zapowietrzenie. Do tego niewiele paliwa. Wymień uszczelniacze, zaciągnij paliwo żeby nie mielić pompą na sucho i wtedy próbuj uruchomić wspomagając plakiem.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Darko napisał:

Jak filtr czarny to zapowietrza się przez uszczelniacze wtryskiwaczy. Po dłuższym postoju nie uruchamia się lub uruchamia na chwilę, gaśnie i po tym nie odpala już. Typowe, tematów masa. Pozatym wymiana filtra pogłębiła zapowietrzenie. Do tego niewiele paliwa. Wymień uszczelniacze, zaciągnij paliwo żeby nie mielić pompą na sucho i wtedy próbuj uruchomić wspomagając plakiem.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka
 

Chodzi o to czy jest jakiś sposób odpalenia bez wymiany uszczelniaczy za 2 góra 3 miesiące chce zmienić auto a w tego nie warto już inwestować.A auto potrzebuje na poniedziałek już sprawne do pracy jak jeździłem codziennie to odpalał a jak ciepło było to na strzała więc chce dokulać te 3 miesiące.

 

Edited by Adam84
Link to comment
Share on other sites

Udało się musiałem grubo na plaku go   kręcić i na kablach od 2 auta zakrztusił się 2 razy chek się zapalił i za kolejna próbą odpalił.

Bez 2 auta nie dał bym rady ma samym Aku bo ciągle mi siadało 

 

Edited by Adam84
Link to comment
Share on other sites

Dnia 2.03.2018 o 10:25, Adam84 napisał:

Chodzi o to czy jest jakiś sposób odpalenia bez wymiany uszczelniaczy za 2 góra 3 miesiące chce zmienić auto a w tego nie warto już inwestować.A auto potrzebuje na poniedziałek już sprawne do pracy jak jeździłem codziennie to odpalał a jak ciepło było to na strzała więc chce dokulać te 3 miesiące.

 

Wstaw gruszkę do pompowania paliwa miedzy filtrem a pompą wtryskową i po dłuższym postoju pod pompujesz jej paliwa to będzie palić

Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Majkel93 napisał:

Wstaw gruszkę do pompowania paliwa miedzy filtrem a pompą wtryskową i po dłuższym postoju pod pompujesz jej paliwa to będzie palić

Na przewodzie zasilajacym?

W plusowych temperaturach odpala bez problemu tylko teraz w tych mrozach po tygodniu nie mogłem odpalić dziś też ciężko odpalił widocznie od mrozu uszczelniacze się kurczą i bardziej się zapowietrza 

Edited by Adam84
Link to comment
Share on other sites

Na przewodzie zasilajacym?
W plusowych temperaturach odpala bez problemu tylko teraz w tych mrozach po tygodniu nie mogłem odpalić dziś też ciężko odpalił widocznie od mrozu uszczelniacze się kurczą i bardziej się zapowietrza 
Ja przed filtrem mam zawór zwrotny. Od kiedy go mam wymiany filtra mi nie straszne ale wcześniej uruchomić po wymianie to była masakra. Kombinowałem gruszkami i kompresorem ze starej lodówki. Teraz mam pompkę do paliwa i oleju kupioną w Lidlu.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Darko napisał:

Ja przed filtrem mam zawór zwrotny. Od kiedy go mam wymiany filtra mi nie straszne ale wcześniej uruchomić po wymianie to była masakra. Kombinowałem gruszkami i kompresorem ze starej lodówki. Teraz mam pompkę do paliwa i oleju kupioną w Lidlu.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka
 

Przesłał byś foto jakieś jak to masz podłączone zawór zwrotny i ta pompe jaką masz oraz w którym miejscu się podpinasz nią 

Mam filterek paliwa da radę zamiast zaworu zwrotnego?

Edited by Adam84
Link to comment
Share on other sites

Przesłał byś foto jakieś jak to masz podłączone zawór zwrotny i ta pompe jaką masz oraz w którym miejscu się podpinasz nią 
Mam filterek paliwa da radę zamiast zaworu zwrotnego?
Adam jak tylko będę miał chwilę to wrzucę fotkę. Tak jak wcześniej pisałem zawór zwrotny na wlocie do filtra sprawia że paliwo podczas wymiany wkładu filtra nie spływa do zbiornika. Dzięki temu, tak jak wcześniej pisałem nie mam żadnych problemów z rozruchem. Przy "grubszych robotach" powodujących zapowietrzenie, w celu zaciągnięcia paliwa pompkę do oleju (a wcześniej kompresor z lodówki[emoji6]) podłączam na powrocie żeby ciągnęła paliwo przez pompę, oczywiście z włączonym zapłonem żeby elektrozawór w pompie był otwarty. Kiedy pompka ciągnie już paliwo uruchamiam silnik wspomagając plakiem. Jeżeli wszystko jest ok musi odpalić i to bez większych problemów. Jeszcze napiszę o przelewach. Oryginalnie wężyk z przelewów wpięty jest w przed pompą, w przewód zasilający. Ja przerobiłem w ten sposób że przelew idzie w przewód powrotny do zbiornika a kruciec na przewodzie zasilającym zaślepiłem. Dzięki temu powietrze nie może krążyć w układzie. Gdzieś czytałem naciąganą teorię że przez takie podłączenie przelewu, przy awarii uszczelniaczy wtryskiwaczy, paliwo będzie przedostawać się do oleju a nie jak to się dzieje zwykle olej do paliwa. Oczywiście byłoby to bardzo niebezpieczne dla silnika ale po przeanalizowaniu tematu doszedłem do wniosku że to niemożliwe. Mam tak już kilka lat i działa.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Darko napisał:

Adam jak tylko będę miał chwilę to wrzucę fotkę. Tak jak wcześniej pisałem zawór zwrotny na wlocie do filtra sprawia że paliwo podczas wymiany wkładu filtra nie spływa do zbiornika. Dzięki temu, tak jak wcześniej pisałem nie mam żadnych problemów z rozruchem. Przy "grubszych robotach" powodujących zapowietrzenie, w celu zaciągnięcia paliwa pompkę do oleju (a wcześniej kompresor z lodówkiemoji6.png) podłączam na powrocie żeby ciągnęła paliwo przez pompę, oczywiście z włączonym zapłonem żeby elektrozawór w pompie był otwarty. Kiedy pompka ciągnie już paliwo uruchamiam silnik wspomagając plakiem. Jeżeli wszystko jest ok musi odpalić i to bez większych problemów. Jeszcze napiszę o przelewach. Oryginalnie wężyk z przelewów wpięty jest w przed pompą, w przewód zasilający. Ja przerobiłem w ten sposób że przelew idzie w przewód powrotny do zbiornika a kruciec na przewodzie zasilającym zaślepiłem. Dzięki temu powietrze nie może krążyć w układzie. Gdzieś czytałem naciąganą teorię że przez takie podłączenie przelewu, przy awarii uszczelniaczy wtryskiwaczy, paliwo będzie przedostawać się do oleju a nie jak to się dzieje zwykle olej do paliwa. Oczywiście byłoby to bardzo niebezpieczne dla silnika ale po przeanalizowaniu tematu doszedłem do wniosku że to niemożliwe. Mam tak już kilka lat i działa.

Wydziergane na Xiaomi MI MAX przy użyciu Tapatalka
 

Co dobrych przelewów to raczej niemożliwe żeby paliwo szło do oleju skoro przekazuje je na powrót do barku co innego gdybyś je całkiem zasłepił.To wtedy szło by w olej bo nie miało by gdzie.A co do gruszki to pomyśle mi auto potrzebne do max wakacji więc raczej filtra wymieniać nie będę bo w piątek wymieniłem.

Mam w domu nowy filterek paliwa on też jest tylko jednokierunkowe może by starczyło na ten czas aż mrozy puszcza?

Link to comment
Share on other sites

Czy jest możliwe że teraz o wiele więcej pali miałem 10 litrów w baku dolałem jeszcze 4l przejechałem 35 km plus na postoju przepadnie raz dobra godzinę jak odpalił i 2 razy pół godziny i teraz rezerwa mi miga tak jak by było na max 50km paliwa.

Patrzyłem na przelewy,rurki od wtrysków niby nie leci nigdzie na pompie też ani na filtrze 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP