Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Objawy padającej turbosprężarki? Dziwne dźwięki


najt154
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

Zakładam ten temat ponieważ inne o podobnej tematyce mnie nie do końca upewniają w przekonaniach. Każdy przypadek może być trochę odmienny. Wolę się upewnić co do mojego konkretnego przypadku.

Pacjent VC Z19DTH 292kkm przebiegu

Od kupna (jakieś 13kkm) turbo na zimno gwizdało, ale to dość subtelnie. Jak było ciepło trwało to z pół minuty. Jak jest zimno - wiadomo, dłużej. Potem ogólnie następuje cisza i zapominam, że turbo istnieje pod maską. Staram się zawsze na zimno delikatnie obchodzić się z gazem, po jeździe zawsze staram się chociaż te pół minutki poczekać i jechać dość delikatnie pod koniec podróży. przy cold starcie od zawsze puszcza delikatnego dymka. Ale nie ma tu porównania do VC braciaka, gdzie niebieski bąk jest zdecydowanie większy i którego turbo gwiżdże na zimno dużo bardziej, oleju nie bierze i jeździ tak już z 60kkm albo i więcej.

I teraz objawy, które pojawiły się tak z 1000km temu. Tak jak mówiłem, na zimno pogwiżdże, uciszy się, a jak się dobrze zagrzeje (w szczególności, chociaż podczas rozgrzewania czasem też się to pojawia) występuje nie gwizd, ale takie jakby rzężenie blachy (niby jak typowe tarcie metal o metal objaw kończącej się turbosprężarki no ale nie jestem do końca przekonany). Nie jest to przesadnie głośne, jak mam radio cicho to słychać. Występuje to kiedy dość intensywnie przyspieszam i zjawisko ma miejsce mniej więcej kiedy wskazówka mija na obrotomierzu 2000obr/min. Poniżej tych obrotów raczej cicho, powyżej cicho.

Oleju nie bierze i nie kopci. Nawet wczoraj przypadkiem kolega za mną jechał i trochę się poganialiśmy to mówił że jedynie przy ostrym przyspieszeniu jest delikatny czarny dymek. Niebieskiego niby nie ma, aczkolwiek teraz byłem trochę to na spokojnie osłuchać i zrobiłem parę przegazówek to przy puszczeniu pedału gazu z rury wychodziła jakaś chmurka, ale co to za kolor - nie wiem, było już dosyć ciemno. Przy tych właśnie 2k obr/min słyszalem delikatnie rzężenie ale bez obciążenia to wiadomo, ze mało miarodajne.

Mam kolektor dolotowy w stanie agonalnym, chyba jeszcze oryginalny. Mam patent, ze listwa siedzi i klapy działają ale jest zaje ten tego sadzą i na klapach widać przedmuchy. Niedługo go zmieniam więc jak turbo się nie rozpadnie do tego czasu to będę mógł do wykluczyć. Piszę o tym bo próbuję najpierw iść w stronę przedmuchów. Nie wali spalinami, kolektor nie widziałem aby był gdzieś okopcony, mocy nie ubyło. Ogólnie wszystko działa jak należy, ale coś chrobocze.

Czy to początek końca turbo? Co można sprawdzić, gdzie zajrzeć, czy to mogą być nieszczelności?

Liczę się z tym, że turbo może kiedyś wymagać wymiany/regeneracji, ale jeśli to coś innego to chętnie ten temat na razie ominę :)

Co o tym sądzicie panowie?

Link to comment
Share on other sites

Sciagnij plastikowa rure od filtra pow. do turbiny. Zlap za wirnik. Sprawdz luzy. Boczne male luzy moga byc ale luzu wzdluznego nie powinno byc i taki luz kwalifikuje turbine do wymiany. Przemacaj tez lopatki czy nie sa wyszczerbione. Wiem dostep jest nienajlepszy ale warto sie poswiecic zeby byc pewnym.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, matoslaw napisał:

Sciagnij plastikowa rure od filtra pow. do turbiny. Zlap za wirnik. Sprawdz luzy. Boczne male luzy moga byc ale luzu wzdluznego nie powinno byc i taki luz kwalifikuje turbine do wymiany. Przemacaj tez lopatki czy nie sa wyszczerbione. Wiem dostep jest nienajlepszy ale warto sie poswiecic zeby byc pewnym.

Wait, masz na myśli luz wzdłużny (osiowy) i poprzeczny (promieniowy). Rozumiem, że luz osiowy może być tolerowany ale promieniowego ma nie być tak? Bo to oznacza telepanie w muszli.

No wiele rzeczy w samochodach robiłem ale ten dostęp to mnie po prostu przeraża, spróbuję jutro.

Dzięki za podpowiedź, czekam na dalsze sugestie :)

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, najt154 napisał:

Wait, masz na myśli luz wzdłużny (osiowy) i poprzeczny (promieniowy). Rozumiem, że luz osiowy może być tolerowany ale promieniowego ma nie być tak? Bo to oznacza telepanie w muszli.

No wiele rzeczy w samochodach robiłem ale ten dostęp to mnie po prostu przeraża, spróbuję jutro.

Dzięki za podpowiedź, czekam na dalsze sugestie :)

Osiowy luz ma nie wystepowac. Luz promieniowy maly moze byc.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, matoslaw napisał:

Osiowy luz ma nie wystepowac. Luz promieniowy maly moze byc.

Ło, myślałem, że odwrotnie. To wzdłuż nie mogę sobie poruszać, a góra dół tak? Pogooglałem trochę i faktycznie :o

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, najt154 napisał:

Ło, myślałem, że odwrotnie. To wzdłuż nie mogę sobie poruszać, a góra dół tak? Pogooglałem trochę i faktycznie :o

Tak. Wzdluz nie moze byc luzu a gora dol lekki moze.

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą, matoslaw napisał:

Tak. Wzdluz nie moze byc luzu a gora dol lekki moze.

Wiesz może czy to właśnie luz wzdłużny odpowiada za ten dźwięk tarcia metal o metal? Czy to bardziej powoduje wciąganie oleju? Tak jak wspomniałem, dymu raczej nie obserwuję i oleju nie ubywa. Może być też tak, że to po prostu wczesne stadium i problem jest w zalążku

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, najt154 napisał:

Wiesz może czy to właśnie luz wzdłużny odpowiada za ten dźwięk tarcia metal o metal? Czy to bardziej powoduje wciąganie oleju? Tak jak wspomniałem, dymu raczej nie obserwuję i oleju nie ubywa. Może być też tak, że to po prostu wczesne stadium i problem jest w zalążku

Nie mam pojecia.Nawet najwieksi spece od turbin maja problem z ustaleniem takich dzwiekow.

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą, matoslaw napisał:

Nie mam pojecia.Nawet najwieksi spece od turbin maja problem z ustaleniem takich dzwiekow.

:D rozumiem. No nic, jutro spróbuję się do tego dobrać ale już widzę, że to będzie katorga.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, najt154 napisał:

:D rozumiem. No nic, jutro spróbuję się do tego dobrać ale już widzę, że to będzie katorga.

Odkrecenie obejmy rury na turbinie bedzie bardzo trudne ale jest to mozliwe.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, matoslaw napisał:

Odkrecenie obejmy rury na turbinie bedzie bardzo trudne ale jest to mozliwe.

Ja lubię zaglądać profilaktycznie wszędzie tak po prostu. Ale jak patrzyłem zawsze na tą rurę to mnie skutecznie odstraszała żeby zaglądać do turbo..

Link to comment
Share on other sites

Miałem dziś małą traskę i trochę posłuchałem. Silnik się tak super nie rozgrzał ale było słychać delikatne skrzeczenie i to tylko w okolicach 2k obr/min, wcześniej i później jest cisza. Nie słychać nic na zimno prócz gwizdu który trwa bardzo krótko i nie jest jakiś przesadny jak na moje ucho, po przejechaniu 500m znika. Także raczej nie jest to też szpilka kolektora bo to słychać na zimno i wali spalinami - nic z tego nie pasuje.

Zweryfikowałem też spaliny przy przegazówce, typowy czarny dla diesla dymek, nic wielkiego. Na pewno nie jest niebieski. Przy zamkniętej masce też nie słychać żadnych odgłosów, nawet gwizdu/świstu powietrza.

Chyba zrobię tak jak to mawia Cytryn&Gumiak: jeździć opserwować :D

Ale swoją drogą jak ewentualnie zdjąć ten wąż po stronie ssącej? Od góry, od dołu? Od góry jakby zdjąć wąż tłoczny, odmę i puchę filtra to może by coś tam było dostępu. Od dołu nie pamiętam jak to wygląda, a nie chce mi się wjeżdżać na próżno na kanał bo w nim woda stoi..

Edited by najt154
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, najt154 napisał:

Ale swoją drogą jak ewentualnie zdjąć ten wąż po stronie ssącej? Od góry, od dołu?

To zalezy w ktora strone bedziesz mial skierowana srubke od obejmy. Ja to robilem od gory. 

Link to comment
Share on other sites

kolego, najlepiej to nagraj ten dziwny dzwięk bo być może focusujesz się za bardzo na turbo a to może być coś innego (np pompa wody się zaciera). rzeczywiście jak wirnik zacznie ocierać o obudowę to może być jakiś nieprzyjemny zgrzyt a nie typowa "karetka"

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, omega7 napisał:

kolego, najlepiej to nagraj ten dziwny dzwięk bo być może focusujesz się za bardzo na turbo a to może być coś innego (np pompa wody się zaciera). rzeczywiście jak wirnik zacznie ocierać o obudowę to może być jakiś nieprzyjemny zgrzyt a nie typowa "karetka"

Powiem tak, mogę spróbować nagrać ale obawiam się, że nie będzie tego słychać na nagraniu. Na postoju tego nie ma, a w kabinie podczas jazdy jest słychać i ale przy ściszonym radiu i jest to naprawdę dosyć ciche. Nieraz dochodzi też do tego delikatny gwizd, ale to raczej sporadycznie.

Właśnie chciałbym, żeby to było cokolwiek ale nie turbo, no ale czemu to występuje kiedy akurat turbo mocno ładuje przy około 2k obr/min? Ale dlatego też pytam was co potencjalnie innego może być przyczyną takich dźwięków ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP