Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Radar41

Kombi - wpada w poslizg

Recommended Posts

Witam. Spadł śnieg i Vectra się jechać nie da. Na rondzie przy prędkości 20kmh kręcę kółka. Na zamarzniętym jadąc więcej niż 55km/h czuję że autem miota od prawej do lewej i jest strach jechać. 

Od 2 dni walczę jadąc autem z autem. Masakra. Opony zimowe, testowałem już inny komplet z żony forda żeby opony wykluczyć i to samo. Na zakrętach nie więcej niż 40 bo od razu okrętka. 

I teraz gdyby nie to doskonałe wyczucie, zimną krew, opanowanie, umiejętności i wiele wiele innych cech to bym już blacharza albo lekarza musiał odwiedzić. Co jest? Miesiąc temu byłem na przeglądzie, bez zastrzeżeń.

Amory z tyłu nowe od 3 miechów, geometria zrobiona, wtf?

Żony fordem śmigam aż miło a viki jest niebezpieczna. Hamulce się nie zacierają. Zaraz wejdę specjalnie w poślizg i dam znać czy ESP/TC się zalaczyło. ABS działa.

 

Zauwazylem że jak hamuje to mi się kierownica przekręca w prawo i auto też przy hamowaniu ciągnie lekko w prawo. W poślizgu ESP działa.

Jadąc przez tory zauważam jakiś lekki stuk z tyłu auta. Problem leży raczej w tylnej osi .

Edited by Radar41

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stawiam, na trzymający zacisk hamulcowy z tyłu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ręczny działa, nożny działa, oba wydają się odbijać. Ale to dobry trop więc podniosę zaraz auto na lewarku do góry i sprawdzę czy się koło luźno kręci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będziesz sprawdzał hamulce sprawdź też w jakim stanie są tulejki na bananach . Często przyczyną myszkowania po drodze i nie stabilności w zakrętach są wywalone tuleje pływające w bananach. Te luzy rzadko wychodzą na szarpakach najlepiej sprawdzić montówką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Strzał w 10.! Z tym że nie banany bo te mam wymienione a te płaskie, bo ich nie wymieniłem, no i jest luz jak się łychę wsadzi. I to dość spora wy z prawej strony. Ok mamy gagatka.  Dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jakim cudem diagnosta ustawił geometrię na takich luzach ?:bad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

No ustawił. I weź tu się sam czymś nie zajmij..... Lewa strona jest w miarę ok, ale prawa jest wybita i to widać jak się łyżkę wsadzi. Wymienię obie strony, ale znów niepotrzebne koszty....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba ustawiał, a nie ustawił :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie strzał przerabiałem to już dwa razy w swoim signum zawsze padały tuleje pływające w bananach :D

Niektórzy  mechanicy to "cudotwórcy" zrobią coś nie robiąc tego dobrze.

Najważniejsze ,że winowajca znaleziony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam koledzy pozwolę sobie odświeżyć temat ,co by nowego nie zakładać.Zwracam się z prośbą do Radar41,czy mógłby powiedzieć ,które wahacze wymienił, bo mam bardzo podobne objawy.Dodam tylko że w moim przypadku jadąc po mokrej nawierzchni na drodze szybkiego ruchu (płyty betonowe) auto bardzo niestabilnie się prowadzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaje się że chodzi o ten wahacz 

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ten wahacz ma coś wspólnego ze zbieżnością? Dziś zauważyłem niebezpieczne zachowania auta ,otóż gdy wjadę tylnym np.prawym kołem w zapadniętą studzienkę to tyłem strasznie zarzuca na bok, jest takie uczucie jakby tył odskakiwał w bok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź amortyzatory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Amorki sprawdzałem na dwóch stacjach i są niby ok, ale według mnie to ,raczej są do wymiany bo strasznie sztywne się zrobiły, a jak włączę "sport" to jakbym jechał na kołach bez opon.Nie wiem czy sugerować się opinią stacji diagnostycznych ,czy własnymi odczuciami,ale dla świętego spokoju raczej zmienię amorki bo raczej po przebiegu około 210000 to będzie słabo z nimi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

I rozwiązałeś problem z przejazdem przez studzienkę? Mam dokładnie to samo...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety amortyzatory powiedziały sobie dość, na przeglądzie wyszło ok 35 % sprawności.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wynika że na tych poprzednich stacjach sprzęt przekłamywał , zawsze uważałem że te badania amorów to lipa :bad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

te badania amortyzatorów to mogą pomóc jeżeli pokazują dużą różnicę pomiędzy amortyzatorami tej samej osi, co świadczy o ich nierównomiernym zużyciu. Co do samych wartości procentowych to są one uzależnione od innych czynników (w tym ciśnienia w oponach) i nie dają pełnego przełożenia do oceny na ile te amortyzatory są sprawne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...