Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Drżenie pedału hamulca oraz kierownicy po wymianie klocków, zacisków oraz przetoczeniu tarcz


Klaudynka
 Share

Recommended Posts

Witam, otóż tak Ostatnio wymienione zostały zaciski, klocki,przetoczone tarcze, napinacz, pasek, koła wyważone,poduszka amortyzatora, stabilizatora oraz ustawiona zbieżność. Dodam tylko, że w swojej vb posiadam te duże klocki jak i tarcze. Problemem jest to, że odebrałam dzisiaj samochód (coś mi za tym pierwszym razem dziwnie hamowal, ale myślałam że to może dziury, zle warunki atmosferyczne albo mi się wydawało) ze względu na to, że pękł sobie napinacz to oddałam auto z powrotem do mechanika, na drugi dzień odebrałam i wszystko miało być cacy, no ale niestety.. Podczas hamowania czuć wyraźne drgania w kierownicy oraz przy pedale hamulca.. Skąd to mogło się wziąć? wcześniej nawet przy większych prędkościach podczas hamowania ani nie drgnela kierownica, ani nic, wszystko było w jak najlepszym porządku. Mechanik popełnił gdzieś błąd i mogę śmiało zwrócić samochód nie martwiąc się o koszta, czy może jednak jest to jakims cudem moja wina? Proszę o pomoc 

Edited by Klaudynka
Link to comment
Share on other sites

Przychodzą mi na myśl te przetoczone tarcze. Ciekawie czy prawidłowo zrobiona robota. Nie lepiej wstawić nowe tarcze ?

Link to comment
Share on other sites

Samochód był u mechanika, nie ja się tym zajmowałam, ale podejrzewam właśnie źle przetoczone tarcze, albo może po prostu koło źle wkręcili, taka możliwość też chyba istnieje.. Ostatnia naprawa miała być ostatnia i niezbyt mi się widzi kupować nowe tarcze, nie z mojej winy 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Klaudynka napisał:

Samochód był u mechanika, nie ja się tym zajmowałam, ale podejrzewam właśnie źle przetoczone tarcze, albo może po prostu koło źle wkręcili, taka możliwość też chyba istnieje.. Ostatnia naprawa miała być ostatnia i niezbyt mi się widzi kupować nowe tarcze, nie z mojej winy 

Trudno coś powiedzieć, skoro nie ma pewności co do tarcz. Gdyby były nowe, to łatwiej. A co mechanik na to ? Przejechał się ? Wyczuwa drgania ?

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Klaudynka napisał:

Powiedział, że to prawie że na pewno wina źle przetoczonych tarczy i odda jeszcze raz do tego samego Pana co je przetaczał i powinno być dobrze 

Oby było dobrze, bo szkoda czasu i kasy. A tarcze, to nowe się wstawia.

Link to comment
Share on other sites

No niestety, drganie nie ustąpiło.. Dziwi mnie tylko to,że wcześniej wszystko było dobrze, dopiero po przetoczeniu tarcz pojawił się problem 

 

Edited by Klaudynka
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Klaudynka napisał:

No niestety, drganie nie ustąpiło.. Dziwi mnie tylko to,że wcześniej wszystko było dobrze, dopiero po przetoczeniu tarcz pojawił się problem 

 

To została Ci wymiana tarcz na nowe w celu wyeliminowania drżenia lub ewentualnie szukać problemu gdzie indziej. Bo do tych toczonych nie ma pewności jak były robione, czy ktoś się do tego przyłożył i czy drugim razem w ogóle coś było z nimi robione.

Link to comment
Share on other sites

W moich rejonach to 50 zł za komplet. Przetoczone na tokarce uniwersalnej Famot Europa.

Najlepiej toczyć na raz montując szczęki zewnetrzne, i tak zewnetrzna stronę prawym nożem a wewnetrzną strone lewy.

Wszystko to aby uniknąć przekładania i co za tym idzie bicia. Nie zawsze zamocujesz tak samo element:)

Link to comment
Share on other sites

Dnia 29.11.2017 o 21:31, michalm83 napisał:

Z ciekawości zapytam ile biorą za toczenie ?,Jak było toczone ? Demontowane i na tokarce czy na specjalnej maszynie.

 

10 albo 15zł od sztuki.. Wydaje mi się,że na maszynie, ale to raczej nie wina tego co je przetaczal, tylko samych tarczy.. 

Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, jamal8000 napisał:

W moich rejonach to 50 zł za komplet. Przetoczone na tokarce uniwersalnej Famot Europa.

Najlepiej toczyć na raz montując szczęki zewnetrzne, i tak zewnetrzna stronę prawym nożem a wewnetrzną strone lewy.

Wszystko to aby uniknąć przekładania i co za tym idzie bicia. Nie zawsze zamocujesz tak samo element:)

Chodzi Panu o te opcje, żeby nie zdejmować wszystkiego i toczyć po prostu jakby jak wszystko jest na miejscu (?) Bo o tej metodzie słyszałam, że daje 100% i jest nieco droższa 

Link to comment
Share on other sites

Tarcza jest zdemontowana z auta i mocowana na uchwycie tokarskim. 

W ten deseń. najpierw ta strona potem druga noże który jest lustrzanym odbiciem.

Nie jestem zwolenikiem takich akcji.

Tarcza wg. teorii ma być wymieniona przy trzeciej wymianie klocków.

W ksiażkach serwisowych czesto jest podana minimalna grubośc, lecz coraz częściej producenci nanoszą na tacze informację kiedy zostanie już zużyta. np:

https://www.google.pl/search?q=grubość+tarcz+hamulcowych&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiq_cSvgenXAhWIa1AKHcxRBt4Q_AUICigB&biw=1536&bih=759#imgrc=4orSY4dCRYHzKM:

Ostatnia rzecz to bardzo dobrze wyczyszczona powierzchnia styku tarczy ze szczekami uchwytu.

Dołożyć można również starania czujnikiem zegarowym aby jak najbardziej zniwelować bicie.

Należy pamietać, że podczas toczenia wytwarza się ciepło które w napewno w jakimś stopniu wpływa na konstrukcję tarczy.

Edited by jamal8000
dodatkowa informacja
Link to comment
Share on other sites

ja tylko dodam ze raz w zyciu miałem toczone tarcze w Vectra A i powiem tak.........jedna wielka pomyłka , sam majster co toczył mówił ze zawsze jest jakiś próg błędu , że mogą być zle zrobione , po tym zabiegu , przy hamowaniu tak szarpało , że odrazu poleciałem na szrot kupić używki... co się pózniej okazało , że zaciski poszły na złom bo takiej wibracji dostały przez te tarcze , ze nie dało ich się uratować. I według mnie tarcze ze szrotu gdzie ktoś chce naprawdę zaoszczędzić są lepszym rozwiązaniem niż tokarka .

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP