Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

P1125


Banka1988
 Share

Recommended Posts

Witam.

Jestem nowym użytkownikiem forum dlatego jezeli napisze cos nie tak to prosze mnie nie karcic ;).

Przejde do sedna sprawy mam problem z moją viki (2005r przed liftem 1.9cdti 120km z19dt), wywala mi bład P1125 związany z przepustnicą. Czytałem wątki o tym na forach ale moje objawy troszke odbiegają, a więc po kolei:

-bardzo ciezko odpala po przespanej nocy;

-przy gaszeniu ma objawy kaszlu;

- i najgorsze samochod z kluczykiem brak mocy, nie musze przekraczac jakies wartosci obrotow, poprostu wywala i tyle. jak zgasze auto na chwile i zapale to jest ok, ale bywa roznie czasem przejade 20km i wywali czasami 80 czasami 200 brak na to reguly.

Teraz co robiłem z tym problemem:

-czyszczenie przepustnicy nic nie pomogło (nie lutowałem na plytce bo az taki majster nie jestem)

-wymiana na inna przepustnice (caly czas to samo)

-nowe swiece zarowe

-wymieniony wtrysk nr3

-zauważylem ze 1 wtyczka( nr 3 liczac od lewej) ktora dochodzi prawdopodobnie z wtryskow do przepustnicy jest peknieta tzn ten klips pekniety( nie wiem czy może miec to jakis wplyw)

Bardzo prosze o pomoc,

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Banka1988 napisał:

Witam.

Jestem nowym użytkownikiem forum dlatego jezeli napisze cos nie tak to prosze mnie nie karcic ;).

Przejde do sedna sprawy mam problem z moją viki (2005r przed liftem 1.9cdti 120km z19dt), wywala mi bład P1125 związany z przepustnicą. Czytałem wątki o tym na forach ale moje objawy troszke odbiegają, a więc po kolei:

-bardzo ciezko odpala po przespanej nocy;

-przy gaszeniu ma objawy kaszlu;

- i najgorsze samochod z kluczykiem brak mocy, nie musze przekraczac jakies wartosci obrotow, poprostu wywala i tyle. jak zgasze auto na chwile i zapale to jest ok, ale bywa roznie czasem przejade 20km i wywali czasami 80 czasami 200 brak na to reguly.

Teraz co robiłem z tym problemem:

-czyszczenie przepustnicy nic nie pomogło (nie lutowałem na plytce bo az taki majster nie jestem)

-wymiana na inna przepustnice (caly czas to samo)

-nowe swiece zarowe

-wymieniony wtrysk nr3

-zauważylem ze 1 wtyczka( nr 3 liczac od lewej) ktora dochodzi prawdopodobnie z wtryskow do przepustnicy jest peknieta tzn ten klips pekniety( nie wiem czy może miec to jakis wplyw)

Bardzo prosze o pomoc,

Pozdrawiam.

Skąd wiesz, że ta przepustnica którą włożyłeś jest sprawna? Jak masz teraz luzem drugą przepustnice to możesz dać komuś do polutowania. Kto wymieniał wtrysk? Zalogował go?

Edited by kemoth
Link to comment
Share on other sites

no pewnosci nie mam czy jest sprawna. wtrysk wkladal mechanik w wwa. i nie mam zielonego pojecia czy go logowal ale po odbiorze od niego auta przez chwile jezdzila dobrze a potem zaczela sie przygoda. 

Link to comment
Share on other sites

malo tego wczesniej musialem trzymac na rozruchu ze 20sek zanim zaskoczyla oddalem wlasnie wtedy ją okazalo sie ze wtrysk i swiece to smieci, wiec wymianka przez troche bylo ok teraz znowu ciezko odpala no i ten tryb awaryjny :/

Link to comment
Share on other sites

Przepustnica wyczyszczona raz jeszcze plus lutowanie styków okazało się ze na dwóch łączach były zimne luty( bynajmniej tak to wyglądało ) samochód lepiej odpala ale to jeszcze nie jest szybki strzał prawdopodobnie tak jak mówiłeś rozrusznik przeszedł już swoje przy gaszeniu nie ma szarpniec jutro do zrobienia trasa wiec okaże się czy będzie walił P1125. Jak wrócę z wyjazdu napisze. Dzięki Panowie i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Banka1988 napisał:

Przepustnica wyczyszczona raz jeszcze plus lutowanie styków okazało się ze na dwóch łączach były zimne luty( bynajmniej tak to wyglądało ) samochód lepiej odpala ale to jeszcze nie jest szybki strzał prawdopodobnie tak jak mówiłeś rozrusznik przeszedł już swoje przy gaszeniu nie ma szarpniec jutro do zrobienia trasa wiec okaże się czy będzie walił P1125. Jak wrócę z wyjazdu napisze. Dzięki Panowie i pozdrawiam.

Szarpanie jak to napisałeś a raczej trzęsienie podczas gaszenia to w naszych 1.9 CDTI najczęściej problem z przepustnicą. Na jakiś czas Ci wystarczy. A jak nie to oddasz do regeneracji, za 300 zł nasz gwarancję 24 mc.

Link to comment
Share on other sites

Witajcie mam dokładnie ten sam problem i niewiem już co robić .. problem wystąpił po raz pierwszy w tamtym roku właśnie jesienią  po odpaleniu wyświetlał się kluczyk brak turbo i błąd p1125 wyciągnąłem przepustnice i egr wyczyściłem ile się dało otwarłem ta elektronikę i było tam pełno oleju .. wyczyściłem dokładnie wysuszylem i jak ręka odjął cały rok był spokój .. teraz znowu to samo przyszły chłody auto potrafi ciężej odpalać i kluczyk się swieci turbo niema. Kiedyś wystarczyło rozgrzać auto i po ponownym odpaleniu problem znikał teraz trzeba dość trochę pojeździć żeby udało się odpalić bez błędu ...  po kilku odpaleniach jak nie zgasimy na dłużej niż godzine to auto śmiga jak burza żadnego błędu niema ... proszę o pomoc bo ja już rozkładam ręce .. 

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, MDPV napisał:

Witajcie mam dokładnie ten sam problem i niewiem już co robić .. problem wystąpił po raz pierwszy w tamtym roku właśnie jesienią  po odpaleniu wyświetlał się kluczyk brak turbo i błąd p1125 wyciągnąłem przepustnice i egr wyczyściłem ile się dało otwarłem ta elektronikę i było tam pełno oleju .. wyczyściłem dokładnie wysuszylem i jak ręka odjął cały rok był spokój .. teraz znowu to samo przyszły chłody auto potrafi ciężej odpalać i kluczyk się swieci turbo niema. Kiedyś wystarczyło rozgrzać auto i po ponownym odpaleniu problem znikał teraz trzeba dość trochę pojeździć żeby udało się odpalić bez błędu ...  po kilku odpaleniach jak nie zgasimy na dłużej niż godzine to auto śmiga jak burza żadnego błędu niema ... proszę o pomoc bo ja już rozkładam ręce .. 

Jak tak czyściłem co roku. Za pierwszy razem poprawiłem luty. Za drugim razem tylko czyszczenie. Po kolejnym roku przepustnica padła. Czyli lutowanie wystarczyło w moim przypadku na 3 lata :-) potem kupiłem używkę przepustnicę za 100 zł.

Link to comment
Share on other sites

Ja właśnie jestem po dwukrotnym czyszczeniu i nic .. błąd odrazu wywala turbo nie dmucha .. zaczynam podejrzewać ze pomimo błędu p1125  winowajca będzie jakiś czujnik lub zmienna geometria turbiny. Jak robiłem czip w tamtym roku to tez na wykresie czasem było widac ze czasem się geometria przycina i to samo sugeruje mi mój mechanik .. niewiem zupełnie jak się za to zabrać gdzie spojrzeć żeby potwierdzić jego wersje. 

Link to comment
Share on other sites

No to tak dziękuję za podpowiedź z zimnymi lutami auto zrobiło juz 2000km i cisza i spokój z p1125. Lecz kwestia ciężkiego odpalania została. Zauważyłem ze lepiej mu jest jak podczas rozruchu dodam gazu wtedy zaskakuje dużo szybciej i teraz pytanie co może być tego przyczyną ?

Link to comment
Share on other sites

Ja wyczyściłem poraz drugi w ciągu ostatnich dwóch tygodni w sumie cała włożyłem do odtłuszczacza żeby cały olej z środka wydostać  i jest naprawdę sporo lepiej pare chwil po odpaleniu kluczyk sam znika i auto odzyskuje moc. W dodatku przy gaszeniu szarpie autem i słychać ze jest to właśnie ta klapa gasząca w przepustnicy  jak kolega wyżej pisał, można próbować naprawiać czyścić ale i tak prędzej czy później padnie całkiem, lepiej kupić używkę w dobrym stanie i latać bez ciśnień :) pozdrawiam .

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Panowie właśnie przerabiałem temat przepustnicy. A zaczęło się latem poszarpywania przy równej jeździe 90km/h. Wyczyściłem EGR oraz przepustnicę w elektronice było pełno oleju. Po wyczyszczeniu prze ponad 3 miesiące było OK i znowu się zaczęło ale trochę inaczej. Najpierw wyczuwalne były drgania przy delikatnym przyspieszaniu tak jakby przegub wewnętrzny lub poducha silnika. po 2-3 tygodniach zaczął wyskakiwać check i brak mocy przy porannym pierwszym rozruchu po zgaszeniu i ponownym odpaleniu było OK. Co ciekawe samochód pokazywał że ma w pamięci błąd ale po podłączeniu kompa nic nie pokazywało. Kasowanie błędów ECU silnika powodowała gaszenie kontrolki Pewnego dnia poszedłem do garażu rano od razu z kompem i złapałem dziada P1125-61 usterka siłownika przepustnicy. Po rozmowie z gościem co regeneruje przepustnicę postanowiłem że robię regenerację. Koszt 300 zł przepustnica wyszkiełkowana wyczyszczona i zregenerowana elektronika uszczelniona ośka przepustnicy żeby olej się nie dostawał. Gwarancja na 24 miesiące. Czas regeneracji 2 godziny. Robiłem u gościa: www.autoelektronika.tnb.pl  Po zamontowaniu wszystkie dolegliwości zniknęły a viki odzyskała moc, aż miło znowu nią powozić. Polecam wszystkim jeżeli macie olej w elektronice to samo czyszczenie pomoże na chwilę i lepiej od razu pomyśleć o regeneracji. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP