Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

pukanie przód + dzwine zachowanie kierownicy


bartek2606
 Share

Recommended Posts

Napisze jeszcze raz mój odwieczny problem, już  z 10 razy woziłem auto do mechanika i 15 byłem na róznych diagnostykcha pol zawieszenia wymienione i nic nei dało. Otoż przednie prawe koło na wybojach głucho puka (na dziurach tego nie słychać, tylko wyboje, delikkatnie zapadnięte studzienki), do tego kierownica na tych dziurach zachowuję sięjakby miała luz, jak jade powoli na luzie i deliaktnie trzymam kierwonice to jakby tak skokowa delikatnie przeskakiwała, Auto na łuku na wyboistej drodze przy większej prędkości jest nie do opanowania, Przy prędkości 110-140 na godzine czuć drgania na kierownicy na felgach stalowych jak i zimowych, Wszyscy mówią żeby spokojnie jeździć , a ja spokojnie nie mogę i wręcz nie jezdze tym autem bo się po prostu boję

Link to comment
Share on other sites

kayaba, znam historie o pukaniu hayaby ale to nei to, tak samo sie zachowywało przed wymiana jak i po i zawsze prawa strona, niekeidy po najechaniu na dziure mam wrazenie jakby zaraz prawe kolo mialo uleciec. Wymieniałem amorki poduszki lozyska laczniki stabilizatora gumy stabilizatora, jakies sworznie na wachaczu przegub sprawdzony ponoc ok. Została piasta zwrotnica koncówki drazki i magiel do sprawdzenia, tyle ze na diagnostyce i mechanik kompletnie nic nie widzą

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, bartek2606 napisał:

kayaba, znam historie o pukaniu hayaby ale to nei to, tak samo sie zachowywało przed wymiana jak i po i zawsze prawa strona, niekeidy po najechaniu na dziure mam wrazenie jakby zaraz prawe kolo mialo uleciec. Wymieniałem amorki poduszki lozyska laczniki stabilizatora gumy stabilizatora, jakies sworznie na wachaczu przegub sprawdzony ponoc ok. Została piasta zwrotnica koncówki drazki i magiel do sprawdzenia, tyle ze na diagnostyce i mechanik kompletnie nic nie widzą

Nie wiem ile razy jeszcze trzeba będzie napisać na forum, że amortyzatory z KYB na przód do VC/Signum mają fabryczną wadę. Milion razy było pisane, a widzę, że dalej nie potrzebne elementy są wymieniane i są osoby, które topią tysiące w zawieszenie i diagnozy, a amorów z KYB za 100 zł szt. nie zmienią "bo to nie to". Miałem trzy komplety KYB i za każdym razem stukał tylko lewy. Jeśli chcesz się dalej męczyć i tracić kasę to proszę bardzo :)

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Hypnotic napisał:

Nie wiem ile razy jeszcze trzeba będzie napisać na forum, że amortyzatory z KYB na przód do VC/Signum mają fabryczną wadę. Milion razy było pisane, a widzę, że dalej nie potrzebne elementy są wymieniane i są osoby, które topią tysiące w zawieszenie i diagnozy, a amorów z KYB za 100 zł szt. nie zmienią "bo to nie to". Miałem trzy komplety KYB i za każdym razem stukał tylko lewy. Jeśli chcesz się dalej męczyć i tracić kasę to proszę bardzo :)

Chciałem to @bartek2606 zasugerować, że KYB stukają, ale jak napisał, że to nie to, to niech szuka przyczyny.

Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, Cretux napisał:

@Hypnotic ale KYB, to musi chyba dotyczyć tylko VC, bo miałem wcześniej w OA i OB i były super.

Dokładnie, z tego co się orientowałem w innych autach z KYB nie ma większych problemów. Jakoś tak pechowo się składa, że tylko w VC/Signum tak się zachowują.

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą, Cretux napisał:

Ale dobre info. Bo zawsze byłem zadowolony. z KYB. Został mi się Bilstein

Miałem KYB na tyle, co prawda były trochę twarde, ale było ok. Natomiast przód to do nerwicy mnie doprowadził. Już nie mówię o sprężynach z KYB, które powodowały ściąganie auta. Ja aktualnie i przód i tył mam na Sachsie (amortyzatory + sprężyny) i bardzo sobie chwalę. Jak założyłem komplet i pojechałem sprawdzić jak się zawieszenie zachowuje to byłem w lekkim szoku oczywiście pozytywnym, że może być taka błoga cisza w zawieszeniu. Fakt, że cenowo Sachs to inna półka, ale warto dopłacić. Odradzam KYB na każdym kroku bo wiem ile kasy i nerwów przez tą firmę straciłem.

Link to comment
Share on other sites

A ja uważam że firma KYB może być  tu niczemu winna ! jest to chyba najwięcej sprzedający amory i sprężyny producent, a za tym idzie najwięcej podróbek na rynku i tu jest raczej problem :bad:

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, wigo napisał:

A ja uważam że firma KYB może być  tu niczemu winna ! jest to chyba najwięcej sprzedający amory i sprężyny producent, a za tym idzie najwięcej podróbek na rynku i tu jest raczej problem :bad:

Ale jeśli koledzy z forum piszą, że KYB w VC się nie sprawdzają, to musi być coś na rzeczy. Nie ma też co patrzeć na firmę, bo dobra firma mi się w jednym sprawdziła super, a drugiej sprawie była gorsza od najtańszym zamienników chińskich. Więcej pojeżdżę VC i będę zmieniał. to się wypowiem.

Link to comment
Share on other sites

dobra, amory gadanei bo nałatwiej. czuć luz koło ucieka na dziurze i pierodlenie że amortyzatory... Na 100% takze kyb był wczesniej... sami fachowcy, mam propozycje kup mi dobre amory jak takiś pewien że to to, jak się okarze że problem ustał płacę Ci drugie tyle

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, bartek2606 napisał:

dobra, amory gadanei bo nałatwiej. czuć luz koło ucieka na dziurze i pierodlenie że amortyzatory... Na 100% takze kyb był wczesniej... sami fachowcy, mam propozycje kup mi dobre amory jak takiś pewien że to to, jak się okarze że problem ustał płacę Ci drugie tyle

Skoro czuć luz i koło ucieka to czemu pierdyliard diagnostów i mechaników u których byłeś nie potrafi znaleźć luzu w zawieszeniu, które jest proste jak budowa cepa? Może fachowcem nie jestem, ale chciałem dobrze poradzić, bo sam przeszedłem batalię z amortyzatorami KYB i miałem bardzo podobne objawy. Twój samochód więc zrobisz jak uważasz.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 6.11.2017 o 14:00, bartek2606 napisał:

dobra, amory gadanei bo nałatwiej. czuć luz koło ucieka na dziurze i pierodlenie że amortyzatory... Na 100% takze kyb był wczesniej... sami fachowcy, mam propozycje kup mi dobre amory jak takiś pewien że to to, jak się okarze że problem ustał płacę Ci drugie tyle

Kolega Ci napisał, że z tą firmą są problemy no i temat parę razy był poruszany na forum. Nikt nie jest niczego pewny, ale skoro jesteś pewny 10 mechaników i 15 diagnostów i nie masz żadnych luzów, to pozostało Ci sprawdzić amory. Nie ma co się unosić tylko próbować różnych rad. Ja rozumiem, że boli wydając kasę, a nie wiadomo czy to to, ale każdy z nas przez to przechodzi. Jak Ci się uda zdiagnozować problem, to podziel się. Przyda się innym.

Link to comment
Share on other sites

Jest luz, amor moze pukac, moze bujac autem ale nie po najechaniu na dzirem.zeby kolo mialo uleciec... niech se puka nawet nowe, ale nowy amor chocby najgoeszy nie bedzie robil takich efektow

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

zdecyduję się chyba na wymianę zaryzykuję, ale zaraz się okarzę że to może od sprężyny puka lub maglownica .... już drugą  vectre bym kupiłe ehhh

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...
UP