Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

p33t-r

Czy to regulator? Ściana błędów + totalny brak zasilania

Polecane posty

Witajcie,

Temat rzeka w Viki - przeczytałem multum tematów, ale jak to zazwyczaj z moimi sprzętami jest, nic nie jest oczywiste...

Problem z moją Viki zaczął się kilka tygodni temu. W trakcie jazdy zapaliła się lampka alternatora. Po zgaszeniu silnik odpalił od razu, lampka znikła i nie pojawiła się przez kolejne 2 tygodnie. Błąd z kompa odczytany wstępnie ELMem: P0621 Obwód sterujący lampka alternatora "L", wadliwe działanie.

Auto mimo mrozów odpalało bez problemu. Po pewnym czasie lampka pojawiła się ponownie. Już 2-3 razy w ciągu dnia, ale nadal gasła po zgaszeniu silnika i ponownym rozruchu. Zazwyczaj tylko wtedy się zapalała, gdy już rozgrzany silnik zapaliłem ponownie po postoju. Na zimnym zero problemów. Mogłem zrobić 40 km do pracy, potem z powrotem i nic. Ale jak po powrocie z pracy po obiedzie jechałem gdzieś jeszcze, to wyskakiwała lampka.

Przy 3 razie, gdy lampka się pojawiła dwukrotnie "błysnęło" mi wszystkimi ledami we wnętrzu. Efekt, jakby mi ktoś zrobił fotę z fleszem w środku auta.

Ostatnio lampka znów się pojawiła. Przy parkowaniu zgasło mi całe podświetlenie wewnątrz, a także zawiesiły się zegary. Po chwili wróciło do normy. Po paru minutach ruszyłem do domu spod sklepu i wtedy już totalna masakra - przy hamowaniu silnikiem zgasło znów wszystko, tym razem także oświetlenie zewnętrzne, padła klima, wspomaganie, kierunki, awaryjne, totalnie nic nie działało. Ale silnik nie zgasł...

Podpiąłem pod Opcoma i dostałem całą ścianę błędów ze wszystkich modułów. Link z raportu w załączeniu. Widać, że głównie błędy wynikają ze zbyt wysokiego napięcia na modułach.

Alternator ładuje poprawnie (ok. 14.4V bez obciążenia, przy kręceniu kierownicą spada do ok. 13.0V). Był też 3 lata temu naprawiany (szczotki, diody, regulator). Akumulator co prawda prawie 5 letni (Bosch) ale trzyma napięcie, nawet w mrozach miał po całej nocy ok. 12.2-12.5V.

Dziś odstawiłem auto do elektryka. Dojazd bez problemów. Zdemontowali altka, sprawdzili, poprawili wszystkie masy, doładowują aku. Jedyne, co stwierdzili póki co (jeszcze jutro będą grzebać głębiej), to że dość mocno spada napięcie przy kręceniu kierą, nawet do 12.5V i że wtedy przygasa mocno podświetlenie. Stwierdzili, że można ewentualnie "na ślepo" wymienić regulator napięcia, bo alternator ładuje wzorowo.

Jakieś porady? Warto wymieniać regulator (był wymieniany ok. 3 lata temu)? Czy to akumulator? - choć wtedy przecież nie byłoby błędów od zbyt wysokiego napięcia... Czy to problemy z CIMem (oby nie)?

Dzięki i pozdrawiam,

Piotrek

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć attachment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

 

Według mnie to się nie ma co zastanawiać alternator do zrobienia. Akumulator może mieć zwarcie więc byś miał zanik prądu a nie nagły przyrost.

 

 

Wysłane z Tapatapa, takie tam bleble

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

A co z innym obciążeniem? Co jak nie kręcisz kierownicą, a odpalisz lampy, nadmuch, grzanie foteli i co najważniejsze podgrzewanie szyb.

Jak spada do 13V alternator do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy opuszczaniu szyb (oba przednie na raz), na włączonych światłach, nadmuchu i ogrzewaniu tylnej szyby i lusterek spadało mi do ok. 13.2-13.5 V. Z tym, że mierzyłem to ponad tydzień temu, przed ostatnią "masakrą", gdzie padło mi wszystko.

Sprawa jest niestety o tyle kiepska, że jak autko odstoi parę godzin to wszystko działa ok...

Jeszcze jedna rzecz, którą zauważyłem, a gdzieś wyczytałem, że może wskazywać na alternator, a konkretniej stabilizator napięcia, to mrugająca dioda podświetlenia przy pracującym silniku - u mnie mrugają diody przełącznika szyb przód/tył. Reszta prawdopodobnie nie mruga, albo nie jestem w stanie tego dojrzeć.

Inna sprawa, że w międzyczasie (ale po pierwszych zapaleniach lampki alternatora) wymieniałem ledy na białe w całym wnętrzu (panele na drzwiach, zegary, radio, GID itp.). Ale to chyba nie może powodować tych problemów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Raz mi nie odpaliła po nocy to się zainteresowałem. U mnie spadało napięcie minimalnie do 13,4 - 13,6 to obserwowałem sprawę.

Pewnego dnia jak podjechałem pod blok po pracy to na samym ksenonie miałem 12,8V. 

Na garaż, pomiar napięcia na akumulatorze, później bezpośrednio na alernatorze i diagnozę postawiłem w 5 min. Regeneracja, nowy regulator i auto jeździ. Nie ma co dumać.

Akurat trochę wcześniej zamontowałem dzienne LEDY, i też to próbowałem wiązać, ale jednak to nie było to.

Btw. aku z diesla Fiata 120KM i 150 KM padają jak muchy. To można wyczytać i to mi mówili w firmie, gdzie oddałem swój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co szukać. Akum jak jest stary może paść i nie trzyma albo alternator. Ja swój alternator serwuje w Mysłowicach u elektryka.

 

Wysłane z Tapatapa, takie tam bleble

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ku potomności:

Odebrałem auto od mechanika. Wymienili "na ślepo" regulator napięcia i problemy ustały.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×